Dzis wziolem sie za struganie woblerow.Nie mam przekonania do tych przynet,ale tyle piszecie o nich ze mnie skusilo.Po drugie wieczory dlugie i nie ma za bardzo co robic wiec czemu nie sprobowac? Wystrugalem dwa wzorki,zrobilem naciecia na stelarz i stery,a te takie wiekrze dziurki ktore widac na zdjeciach sa po to aby wobki delikatnie dociazyc.Wydlubalem je srubokretem.Wiadomo woblel jest lekki i ciezko nim sie zuca.W wiekrze dziurki wsadze kilka kuleczek olowiananych.A naciecia na stelarz zrobilem zwyklym brzeszczotem.
dopisze wiecej jak juz je wykoncze,oszlifuje,pomaluje itd.
Komentarze