Reklama

Woblery na pstrąga i troć zimą

24/01/2009 15:41

Zima, to czas łowienia pstrąga i troci, które także o tej porze roku bardzo dobrze reagują na woblery. Wygląda to w ten sposób, iż pstrąg pilnuje swojego terytorium i odgania każdego intruza, który się tam pojawi – takim intruzem jest dla niego właśnie wobler w intensywnym kolorze, w którego często uderza zamkniętym pyskiem. Idealny model powinien charakteryzować się intensywną pracą w dryfie. W taki sposób można wprowadzić go w dołki ze spokojniejszą wodą, gdzie zimą przeważnie przebywają pstrągi…

Uniwersalnym kolorem, który można stosować przez okrągły rok, jest kolor płoci, czyli srebrne boki, ciemny grzbiet, z pomarańczowym brzuchem. Najlepiej stosować modele trochę większe, niż zwykle – od 5 cm wzwyż.

W momencie, gdy do życia budzą się żaby i niemrawo wpływają do rzek, woblery można pomalować w kolorach przypominających żaby i opuszczać je w dryfie z delikatnym szarpnięciami. Taki wobler powinien mieć odcienie zieleni z jaśniejszymi plamkami na brzuchu, a na grzbiecie zgniłą, ciemną zieleń. Jeżeli ktoś nie radzi sobie z takim prowadzeniem woblera bardzo dobrym pomysłem będzie gumowa żabka na główce 3-5 g, którą trzeba prowadzić bardzo powoli, skokami. W momencie, gdy mamy do czynienia z przebudzeniem żab, są to najskuteczniejsze przynęty na pstrąga.

Jaki sprzęt stosujemy? Zestaw powinien składać się z: wędki 20-25 g o szybkiej akcji, żyłki do nawet 25-tki i sprawnego kołowrotka. Jeśli zima jest ciepła, a pstrągi są w dobrej kondycji, przynęty zaczynamy prowadzić z prądem, często przy takiej zimie pstrągi opuszczają wolniejszy nurt z dołkami i występują w kamienistych, bystrych odcinkach.

Pstrągów szukamy w bystrym nurcie, w dobrze natlenionej wodzie – można je spotkać w większość rzek na południu Polski. Ryby te w górskich rzekach nie osiągają jednak takich dużych rozmiarów jak w zarybianych rzeczkach na Mazowszu czy na północy Polski.

Jeszcze inne woblery powinniśmy stosować na trocie – mowa o modelach w ostrych, nasyconych kolorach, w wielkości od 5 do 8-10 cm, charakteryzujących się agresywną pracą. W zależności od charakteru rzeki woblery muszą schodzić na odpowiednią głębokość, w większej i głębszej rzece dobrze będzie, jeśli będą pracowały do 3 m, natomiast w płytszych rzekach do 1,5m. Kolory – pomarańczowy grzbiet, farby fluorescencyjne, żółte, jaskrawe boki, dobrze jeśli posiadają trochę brokatu, jakąś kropkę albo paseczki na boku.

Taką przynętę rzucamy lekko w górę pod przeciwny brzeg, i po łuku sprowadzamy pod brzeg, na którym stoimy. Bardzo dobrze jest, jeśli znamy dno rzeki –jeśli jest jakaś przeszkoda w postaci kamienia, dobrze przeprowadzić wobler w jego pobliżu, tak żeby wpłynął on w cień prądowy albo tuż za kamień, gdzie przeważnie odpoczywa troć.


PS. Zapraszam serdecznie wszystkich zainteresowanych na moją prezentację „Wobler – teoria i praktyka w Polsce” podczas zbliżających się targów NA RYBY 2009 w sobotę o godz. 15.45-16.30 w hali warszawskiego Torwaru.

Więcej o woblerach na stronie
woblerybonito.pl


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama