Reklama

Wrześniowy karpik

12/09/2009 21:57
O 14.00 byłem nad wodą.
Łowiska specjalne Pzw Międzylesie.Dojazd do łowisk jest opisany na moim blogu Doszedłem na "swoje" stanowisko . . Rozłożyłem spławikówkę i gruntówkę. Zarzut. Grunt na ciasto a spławik na kukurydzę.
Nęcenie i do dzieła. Już po chwili coś skubało kukurydzę lecz branie nie do zacięcia. Dłuższa chwila czekania i sygnalizator zawył. Lecz ryba się spieła.
patrzę a tu spławika nie ma. zacinam i siedzi karpik.
Odczepiam i zarzucam w nęcone miejsce. Po chwili tak jakby mój spławik ktoś zwijał do brzegu. Była to ryba która pływa z jakąś żyłką. Juz nie raz mnie "splątała"lecz żyłka moment się wyciąga i ucieka. Zarzucam znów i po około 20 minutach jest karpik.
Dziś na rybach złapałem tylko a zarazem 2 karpiki.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama