Reklama

Wyprawa nad Dunajec -Czchów

24/10/2010 23:48
Drugi dzień miłego spędzania czasu na świeżym powietrzu.Budzę się o piątej rano,mocna kawa i zestawy lądują w nadal mętnej wodzie.obok mnie wędkarze chwalą się nocnymi osiągnięciami. Mają spore brzany,leszcze i oczywiście karasie ,które dobrze brały w nocy. Do dziesiątej cisza, potem się zaczęło jak woda zaczynała przybierać bo na zaporze otworzyli śluzę.

O piętnastej komplet brzan,i siedem leszczy. Na dzisiaj koniec,zwijam wędki,zostawiam w stojakach i jadę do Witowic na obiad.Nockę posiedzę przy ognisku i piwku.Rybki obrane jadą do zamrażarki. Będzie dalszy ciąg mego wędkowania.Dzisiaj krótko bo rano jadę na San.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama