Już tylko niecały tydzień pozostał do mojego wyjazdu nad morze aby poławiać ryby. Ja, kolega Rafał (nie jest zrzeszony do naszego koła) i kilku jego znajomych wybieramy się na poławianie dorszy na naszym Polskim Bałtyku. Dla nich to kolejna wyprawa, a dla mnie niesamowita przygoda, ponieważ będę tam łowił po raz pierwszy. Na domiar tego wszystkiego nie płyniemy kutrem - tylko większą motorówką. Podobno nie traci się tyle czasu na przepływaniu między łowiskami, a my jedziemy łowić a nie pływać po morzu. Będzie huśtało…
Komentarze