Reklama

Wyprawa nad rzekę Wartę

24/03/2011 12:56
Dnia 10.10.2010 wybrałem się nad rzeke WARTE Powyżej Międzychodu połowić FEEDER"em . Pogoda była piękna . No to dobra cały sprzęt do samochodu i ruszamy :) o 11:00 byłem już na miejscu . Teraz rozrabianie zanęty . Jak rozrobiłem zanęte wzięłem się do rozkładania sprzętu . Gdy się rozłożyłem dowilżyłem tylko lekko zanęte i do koszyka . Zestawy poszły do wody teraz siadam sobie wygodnie w fotelu karpiowym i czekam .

Widze że rybki chodzą po dnie bo same bąbelki pływają . Ale jak na złość nic nie chce połknąć przynęty . Siedze tak pół dnia i ani drgnięcia szczytówki … i sobie myśle „co robie źle ?? u siebie tak samo robie i zawsze mam rybke” . Jest już godzina 17:00 i zaczynają się brania . Myślę sobie no może wkońcu coś połknie przynęte … a tu za chwile przychodzą jakieś 2 wędkarze i siadają za mną i nawijają tylko o jakiś łąkach … i jak przyszli to tak głośno gadali że niebyło już żadnego brania … i się wkurzyłem i zwinęłem sprzęt i pojechałem do domu .
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama