Niedzielny poranek dwudziestego czwartego stycznia przywitał wszystkich uczestników Podlodowych Mistrzostw Koła 54 z Wyszogrodu zaliczanych do GPX 2010 siarczystym mrozem.
Zbiórka uczestników miała miejsce o godzinie 7.00 przy sklepie wędkarskim w Wyszogrodzie , tam po podpisaniu oświadczeń i przedstawieniu regulaminu zawodów , zwartą kolumną samochodów wszyscy udali się na miejsce rozegrania mistrzostw , czyli starorzecze Chmielewo – do rywalizacji stanęło 23 zawodników , a nad poprawnym przebiegiem całych zawodów czuwało 4 sędziów , i tak sędzią głównym był kol. Kosowski Henryk , nowy kapitan sportowy Koła , sekretarzem zawodów Jachowicz Jan oraz dwaj sędziowie kontrolni Biernat Ryszard oraz Gozdan Henryk. Łowiono w jednej czterogodzinnej turze.
Zawody rozpoczęły się o godzinie 7.45 . Wchodząc na lód temperatura powietrza wynosiła – 21,5 stopnia, jednak było zupełnie bezwietrznie a w dodatku pojawiło się piękne słońce – pokrywa lodowa miała około 30 cm. Także sędziowie przygotowali dwa miejsca z ogniskami , w których można się było ogrzać. Niestety tego dnia z rybkami było bardzo kiepsko , punktowało tylko pięciu zawodników padło w sumie 14 rybek ( płocie i okonie , minimalny wymiar płoci ustalono na 15 cm. ) , ale mimo to jak zwykle na naszych zawodach panowała świetna atmosfera i jak zawsze nie zabrakło oryginalnych ,, kawałów ,, i wiele śmiechu. Zawody zakończył strzał sędziego głównego , komisja wykonała swoją pracę a my poznaliśmy szczęśliwych zwycięzców.
Wyniki Podlodowych Mistrzostw Koła 54 SUM z Wyszogrodu – 24. 01. 2010 r. –starorzecze Chmielewo – rzeka Wisła.
1. Matusiak Mariusz – 340 pkt. – Mistrz Koła
2. Komorowski Marek – 120 pkt. – I v-ce Mistrz Koła 3. Biegalewski Marcin – 80 pkt. – II v-ce Mistrz Koła
4. Janiszewski Rafał – 40 pkt. ( dług. ryby 18,5 cm ) 5. Kaźmierczak Artur - 40 pkt. ( dług. ryby 16,5 cm )
No i sytuacja GPX 2010 (spławik / grunt ) po pierwszym konkursie .
1. Matusiak Mariusz – 100 pkt. 2. Komorowski Marek – 85 3. Biegalewski Marcin – 75
4. Janiszewski Rafał – 65 5. Kaźmierczak Artur – 60
Teraz tylko przychodzi nam uzbroić się w cierpliwość i czekać do marca na kolejne zawody.
Komentarze