W zimny jesienny poranek - spotakaliśmy się nad jeziorem Średniak by rozegrać XIII zawody o Puchar Przewodniczącego Rady Powiatu Tucholskiego- Michała Mroza. Na starcie zawodów zameldowały się drużyny z Bysławia , Cekcyna , Gostycyna, Tucholi i Śliwic. Drużyna broniąca pucharu - Cekcyn- tym razem wystąpiła w składzie : Mirek Smoleń, Stasiu Kuczer , Henio Gumiński i Jan Glazik. Czy i tym razem wygrają ??Na sam początek zapisy u sekretarza zawodów Grzesia Nędzołka.Teraz kapitanowie drużyn losują koperty z numerami stanowisk dla poszczególnych zawodników. Żaden zawodnik z tej samej drużyny nie może łowić obok swego kolegi z koła.Po losowaniu odprawa przeprowadzona przez prezesa koła z Gostycyna Wiesia Szeflera. Co i jak łowimy i udajemy się na stanowiska. 7,45 pierwszy sygnał nęcimy. Smakołyki przygotowane dla naszych rybek wędrują do wody. 8,00 sygnał ŁOWIMY. Ale mijają pierwsze minuty i cisza. Czyżby znowu był ten dzień kiedy rybki nie będą chciały z nami współpracować?? Słońce na niebie coraz wyżej i na dodatek wiatr zaczyna swoje figle- robi się po prostu ZIMNO. Ja z kolegą łowiącym tuż obok łowimy wzdręgi, ale co to za rybki !! Nie którzy koledzy nie wytrzymują zimna i po prostu spacerują by się rozgrzać. W takiej atmosferze najwytrwalsi próbują coś złowić. Ale czas jest nie ubłagany mija - godzina 11,00 sygnał kończymy. Na stanowiskach zjawia się komisja wagowa w składzie : Wiesław Szefler, Grzegorz Nędzołek i Lukasz Żmich, a zważone rybki w pełnej kondycji wracają do swego środowiska. Udajemy się do rybakówki gdzie będą ogłoszone wyniki. Podsumowania konkursu dokonują sekretarz Grzegorz Nędzołek i główny sędzia zawodów Wiesiu Szefler. A teraz wyniki : drużynowo zawody wygrywa Cekcyn z wynikiem : 1067 pkt. Druga drużyna to Tuchola 1042 pkt. Trzeci Bysław 890pkt , czwarty Gostycyn 581pkt , a piąte Śliwice 475pkt. Najprzyjemniejsza chwila wręczenia pucharów i nagród. Puchary dla drużyn wręczają : poseł z naszej ziemi Jarosław Katulski i przewodniczący rady powiatu : Michał Mróz. Dla każdego zawodnika przypada jakiś upominek. Dodatkowo dla zawodnika który złowił największą rybę nagrodę w postaci kołowrotka ufundował nasz poseł. Zdobywca tej nagrody to Jacek Śmigiel ze Śliwic. Dla najstarszego zawodnika ( to Henio Gumiński ) kołowrotek i jeszcze największy pechowiec Mirosław Szefs. Grill - dyskusje i za rok spotkamy się na XIV pucharze przewodniczącego rady powiatu w Tucholi.
Komentarze