Moje doświadczenia po 20 latach z wędką ( spinningiem i muchówką ) . Porady i rady na początek dla nowych zapaleńców.
Rozliczne są uroki wędkarstwa . Zaspokajają tkwiące w prawie instynkty łowieckie. Dają sposobność do wytchnienia wśród przyrody,tak potrzebnego w dzisiejszych nerwowych i stechnicyzowanych czasach. w swej różnorodności wędkarstwo ofiaruje coś każdemu. Kto chce spokojnie odpocząć, zasiądzie cierpliwie nad gruntówką. Kto lubi ruch i ma refleks nie od parady , zajmie się przepływanką . Kto lubi zbiegać kilometry brzegów , chwyci spinning lub muchówkę i ruszy( Tak jak ja to robię ) przedzierać się przez nadbrzeżne gąszcze na spotkanie z drapieżną rybą . Na pewno znajdzie się w wędkarstwie coś dla zawałowca i dla znudzonego ślęczeniem nad książką lub komputerem uczniaka. Operator koparki odetchnie nad wodą od hałasu i spalin, programista i księgowy oprą zmęczony wzrok na błękicie przenikającym się z zielenią. Nic dziwnego, że popularność wędkarstwa jest tak duża w naszym kraju. Miesiąc maj to czas dla spinningistów pamiętajmy idąc brzegami wielu akwenów żyjmy w zgodzie z przyrodą, nie zostawiajmy śmieci ,nie łamy gałęzi . Zwróćmy uwagę tym, którzy siedzą z wędka w jednym miejscu ,aby pozostawiali ład i porządek po sobie. Ostatecznie celem wędkarza jest zawsze ryba. Nawet jeśli się jej nie zabiera, tylko zwraca do wody, uwieczniwszy ewentualnie na zdjęciu w aparacie lub w telefonie komórkowym. Zabierajmy tylko takie ryby zgodnie z przepisami PZW.
Mnie osobiście najwięcej satysfakcji daje świadomość ,że jako wędkarz szanując przyrodę i przepisy wiem ,że przyczyniam się do budowania lepszego środowiska dla przyszłych pokoleń.
Życzę dużo wrażeń z wędką i spokojnego odpoczynku.
Komentarze