W zależności od tego co mówi regulamin łowiska aczkolwiek zgodnie z RAPR pkt III ppkt 2,, Przed przystąpieniem do wędkowania, wędkarz zobowiązany jest do ustalenia do kogo należy wybrane przez niego łowisko i czy nie obowiązują na nim dodatkowe ograniczenia, poza zawartymi w niniejszym Regulaminie,, a więc wędkujemy zgodnie z przepisami obowiązującymi na danym łowisku z zastrzeżeniem właśnie dodatkowych ograniczeń czyli skoro jest zakaz biwakowania to jest zakaz i tyle, bez znaczenia jest wtedy czy namiot ma podłogę lub tropik czy jej nie ma, czy ma dach czy też nie. W naszym pięknym kraju pod pojęcie biwakowania można podciągnąć również nocleg pod kocem na gołej ziemi lub w śpiworze, a może ten któremu zdarzyło się na krzesełku przysnąć w ciągu dnia również złamał zakaz biwakowania? Sprawa jest istotna dla wędkujących właśnie na takich łowiskach gdzie takowy zakaz obowiązuje, jak się wtedy zachować w razie kontroli np. Straży Leśnej- czy nie jest to wtedy interpretacja przepisów oczywiście na niekorzyść wędkarza jeżeli tenże w czasie nocnego deszczu siedział pod karpiowym parasolem, no przecież ,,biwakował,,. Zapraszam tym artykułem do dyskusji, sądzę, iż temat jest tego warty.
Komentarze