Dnia 24.02.2013 pojechaliśmy razem z tatą na zakończenie sezonu podlodowego . Jako łowisko wybraliśmy jez.Kryspinów znane z poprzednich wypraw . Nad wodą zaskoczyło nas piękne lutowe słońce , gdy doszliśmy do naszej miejscówki ( podwodny spad ) zanęciłem zanętą Traper Ready z dżokersem . Po dokładnym wygruntowaniu nastąpiło pierwsze branie - okazało się że to mała płoć . Po 15 minutach intensywnych brań płocie przestały brać jednak po 3 minutach holuję piękną 20 cm płoć :) Jeszcze kilka takich płotek i w łowisko weszły tym razem kolejne plotki do max. 15 cm . Jednak po 1 godzinie mój spławik się wykłada i po 4 minutach intensywnej walki na lodzie ląduje całkiem ładny leszczyk . Po 5 godzinach intensywnych brań wróciliśmy do domu z banami na twarzy ;) Ja łowiłem na spławik stały Jaxon 0,5 g a mój tata na przelotowy 0,8 , na haczyku 18 zawieszone byly 2 pinki ;) Wyprawa została nagrana i oczywiście wstawiona na YouTube :
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze