Hej Chciałbym Wam krótko opisać przepisy, z którymi się zapoznałem podczas zakupu swojej pierwszej łodzi, także wiedzę na ten temat miałem zerową (teraz pewnie mam niewiele większą.
Po pierwsze - jeśli kupujecie łódkę do celów wędkarskich powinniście ją zarejestrować w tym celu należy się udać do właściwego Starostwa Powiatowego, u mnie z dokumentów należało posiadać dowód zakupu łódki i dowód osobisty, opłata wynosiła coś poniżej 20 pln. Niestety jako dowód rejestracji łódki otrzymałem lekko poszarpaną zwykłą kartkę A5, z tego co dowiedziałem się w urzędzie należy ją wozić ze sobą. W związku z czym postanowiłem ją zalaminować. Wiem że w innych urzędach robią to troszkę lepiej dostaje się taką ala książeczkę jak karta wędkarska. Po drugie – naniesienie nadanych wcześniej numerów rejestracyjnych na łódkę. Ja swoje zamówiłem na portalu aukcyjnym. Wymagane było aby litery były nie mniejsze niż 10cm i nie cieńsze niż 1 cm. Po trzecie - przyczepka slipowa, w moim przypadku niezbędna gdyż mieszkam daleko od jakiegokolwiek jeziora. Przyczepkę oczywiście należy zarejestrować i ubezpieczyć. Warto zapoznać się z DMC (dopuszczalną masą całkowitą) przyczepki i auta, gdyż jeżeli przekraczamy 3500 kg musimy zakupić Viatolla. Ponadto warto wiedzieć, iż na prawo jazdy kategorii B dopuszczalna jest jazda zestawem o łącznym DMC do 4250 kg, a nie 3500 kg jak niektórzy sądzą (wynika to z ustawy o kierujących pojazdami). Jeśli przyczepka jest zarejestrowana jako lekka (DMC do 750kg) to nie wymaga corocznych przeglądów, ale warto ją zawsze sprawdzić przed jazdą czy nic nie jest luźne itp. a także należy zawsze sprawdzać czy działają wszystkie światła po podłączeniu. Ponadto nie martwcie się jeżeli okaże się że wtyczka jest na większą bądź mniejszą ilość tzw. pinów niż wtyczka którą macie w aucie, niemalże na każdej stacji benzynowej można kupić przejściówkę w jedną jak i drugą stronę (koszt. Około 30 pln). Po czwarte – wyposażenie, z tego co się doczytałem na pokładzie łódki musi się znajdować tyle kamizelek ratunkowych ile pasażerów (za kamizelkę ratunkową nie uznaje się asekuracyjnej), ponadto koło ratunkowe z liną o długości 30m i gaśnica jeżeli jest zewnętrzny zbiornik paliwa do silnika, a także apteczka (choć nie jestem pewny czy jest niezbędna, ale na pewno warto ją mieć). Po piąte - jeśli chcemy kupić dużą łódź to już wymagany jest specjalny kurs na jej kierowaniem nie jestem pewny, ale wydaje mi się że ma to zastosowanie jeśli łódka ma ponad 7m bądź silnik spalinowy o większej mocy.Oczywiście wszystko wyżej opisane to moje interpretacje i zawsze warto sprawdzić dopytać czy coś się nie zmieniło, bądź moja interpretacja jest nieprawidłowa z jakiegoś względu także nie traktujcie tego artykułu jako 100% wyznacznika prawa .
Komentarze