Porcja zanęty świnkowej na całodzienne łowienie: zaczynamy od 2 kg mieszanki rzecznej o aromacie serowym (na brzany, a więc dobrze sklejonej, na łowisko nurtowe), do którego dodajemy puszkę kukurydzy konserwowej oraz 2-3 garście konopi, uprzednio zaparzonych na noc w termosie i zmielonych w mikserze (mają wtedy lepszy aromat). Można dodać też parę garści żółtego chleba belgijskiego. Łowi się na ogół w sporym nurcie, więc do mieszanki dodajemy żwiru dla obciążenia, około 15% składu zanęty. Oczywiście całość wzbogacamy pinką w ilości 0,5 litra. Podczas łowienia niezbędne jest donęcanie małymi kulkami sklejonych białych robaków, jedną na kilka przepuszczeń spławika.
Jest to tylko jedna z wielu możliwości nęcenia świnek. Można zanętę wzbogacać kasterami lub innymi dodatkami, można zacząć od bazy leszczowej, uniwersalnej... A wreszcie samemu komponować zanęty z składników spożywczych. Zachęcamy do własnych prób i podawania swoich wypróbowanych przepisów.
Komentarze