Reklama

Zaprowadziliśmy trochę porządku.

19/07/2009 20:35
W dniu 17 lipca 2009 roku zrealizowaliśmy podjęty przed wieloma dniami plan uprzątnięcia śmieci przy jeziorze Rozgwiazda. Pierwotnie zakładaliśmy termin wykonania tego zadania w dniu 15 lipca, jednak mimo apeli zarówno na zebraniu Zarządu Koła jak i przed rozpoczęciem ostatnich zawodów wędkarskich, frekwencja nie dopisała. Czułem się zawiedziony zwłaszcza, że zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami zakupiłem w PGK odpowiednie worki na śmieci i uzyskałem pozwolenie na ich przywóz w tym dniu w godzinach popołudniowych na wskazane miejsce.

Ostatecznie po dłuższym oczekiwaniu na kolegów, którzy deklarowali swój udział w sprzątaniu pozostało nas czterech, a ponieważ w międzyczasie rozpadał się deszcz postanowiliśmy przełożyć sprzątanie na piątek 17 lipca. W piątek ilość chętnych nie uległa zmianie, a wręcz przeciwnie niektórzy deklarujący swą pomoc w środę chyba o tym zapomnieli. Oprócz mnie na sprzątanie przybyli Jarmolik Mirosław, Niepsuj Roman i Zdzisław Filipowicz. Sprzątanie brzegów jeziora z oczywistych względów musieliśmy ograniczyć zgodnie z naszymi możliwościami.

W sumie uprzątnęliśmy ponad 500 litrów nieczystości, głównie butelek i puszek po piwie. Trwało to dłużej niż zakładaliśmy, ale kończyliśmy z dużą satysfakcją i poczuciem dobrze spełnionego obowiązku spoczywającego na każdym działaczu PZW. Szkoda, że wędkarze, którzy korzystają z jeziora i również przyczyniają się w pewnym stopniu do jego zaśmiecania nie są zainteresowani tego typu działaniami. Tym bardziej dziękuję tym trzem kolegom, którzy wykazali się dużym zaangażowaniem, słownością a przede wszystkim pokazali, że można na nich liczyć w trudnych sytuacjach. Ich postawa jest godna naśladowania tym bardziej, że w realizację tego zadania włożyli nie tylko własny czas, ale również swój prywatny sprzęt.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama