Zawody o NAJWIĘKSZĄ RYBĘ za nami. 21 kolegów wyjechało dziś do Rostarzewo na tamtejsze łowisko, którego
właścicielem jest Bronisław Leśnik. Ciepła i bezwietrzna pogoda sprzyjała rozgrywającym. Nie można powiedzieć tego o rybach, które bardzo niechętnie współpracowały z zawodnikami, ale takie ich prawo. Współzawodnictwo trwało do godziny 13, a rozpoczęło się w zależności od tego jak długo przygotowywał się zawodnik. Jeśli tylko był gotów to zestaw mógł lądować w wodzie. Ja miałem tylko jedno zdecydowane branie, ale przypon (0,16 mm) nie wytrzymał. Miałem okazje kibicować Rafałowi Jarużkiewiczowi, któremu też zerwała się ryba podczas holu. Również byłem świadkiem skutecznych holi, jakie wykonał: Darek Kucz – karp o wadze 6,68 kg i ostatecznie dał jemu pierwsze miejsce, Karol Janas – amur o wadze 5,83 kg i drugie miejsce. Poniżej filmy ukazujące hol karpia i amura.
Ogółem 10 kolegów złowiło ryby o łącznej wadze 29,63 kg. Pierwszych 6 miejsc zajęli:
1 – Kucz Darek 6,68 kg
2 – Janas Karol 5,83 kg
3 – Andraszyk Przemysław 4,44 kg
4 – Andraszyk Bogdan 3,54 kg
5 – Rosa Łukasz 3,46 kg
6 – Tomczak Mirosław 3,05 kg
Wymienieni otrzymali upominki, a dodatkowo Darek Kucz otrzymał kołowrotek ufundowany przez właścicielkę Sklepu Zoologiczno-Wędkarskiego OCHOTKA dla zawodnika, który złowi najwięcej ryb. Darek złowił w sumie 6,75 kg. W jego imieniu tą drogą serdecznie dziękujemy sponsorce. Pobyt w Rostarzewie zakończył się posiłkiem tj. gorącą grochówką z wkładką. Na przegryzkę był chleb ze smalcem i małosolne ogórki.
Koledzy zasugerowali by w roku przyszłym zmienić formułę zawodów np. na dwie tury przedzielone przerwą na posiłek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze