Reklama

Zawody Seniorów 55+ w naszym kole.

22/08/2016 11:03

Seniorzy w akcji !!!

Jak co roku w kalendarzu imprez sportowych naszego Koła wpisane są zawody dla seniorów, dla kol. wędkarzy w wieku 55 i więcej. Nie inaczej było i w tym roku, zawody seniorów odbyły się 14 sierpnia na naszym poczciwym „SPAŁKU”. Na odprawie stawiło się 11 uczestników tej towarzyskiej imprezy. Frekwencja może nie powalająca, ale jak to w sezonie urlopowym… może wyjechali odpocząć w inne rejony kraju, albo i za granicę. Odprawa przebiegła szybko i sprawnie, omówiliśmy zasady współzawodnictwa i uczestnicy szybko losowali swoje miejsca startowe. Dlaczego szybko? To już nasza „słodka” tajemnica ;) Zawodnicy sprawnie rozstawiali swoje stanowiska, montowali zestawy, gruntowali, przygotowali zanęty i oczekiwali na ten pierwszy sygnał – NĘCIMY!!! Chwilę później tj. o godz. 8.00 zestawy do wody i zaczęła się zabawa, zabawa … bo właśnie taki charakter ma ta impreza – Bez presji na wynik, bez jakiejkolwiek nerwówki, ot po prostu, żeby się spotkać pogadać, połowić, powspominać. Sami uczestnicy ustalili na odprawie, że będą wędkować nie cztery godziny, jak to jest w regulaminie sportowym a sześć godzin., bo i pogoda dopisała i humory, więc dlaczego te chwile nie mogą trwać dłużej ? W wodzie zestawy ciężkie gruntowe, drgające szczytówki, odległościówki i baty. Każdy łowi, jak umie i jak lubi, najważniejsze by miło spędzić czas a przy okazji … może jednak coś wejdzie, może jednak jakiś wynik. Nie oszukujmy się – Każdy z nas lubi zdrową rywalizację. Na zestawach dominowały leszcze i leszczyki, trafiały się pojedyncze płotki, czasami jakiś niewymiarowy okonik, jakaś wzdręga. I tak, tak, jak to zazwyczaj bywa … Jest karp na stanowisku 9 !!! Po wyholowaniu okazało się, że faktycznie karp, ale taki niewielki, taka „handlóweczka”. Na stanowisku 6 kol. Zbyszek Plaszczyk łowi dość regularnie leszcze i to nie małe – wszystkie takie pod kilogram. Zaczyna się rywalizacja, wieści szybko się rozchodzą po linii brzegowej. Wszyscy ciekawi, jak tam inni łowią i dokonują korekt w taktyce. Dochodzi godzina 14.00 i znowu na stanowisku 9 kol. Zygmunt Woźnica holuje karpia i znowu taki niewielki, ale podparte kilkoma leszczami daje nadzieję na dobry wynik. No i sielanka dobiegła końca, zawody się zakończyły i komisja w składzie Piotr Ożarowski wraz z Marcinem Malcem zaczynają ważyć urobek naszych zacnych kol. seniorów. I jakież zdziwienie !!! Na stanowisku 11 najstarszy z uczestników 89 letni Józef Izydorczyk przynosi do wagi sandacza !!! i kilka leszczy. Wspaniały rezultat osiągnięty bacikiem a sandacz (prawidłowo zapięty) dał się złowić na białego robaka, cóż za traf !!! Po ważeniu, zawodnicy spokojnie zwijają swój sprzęt i udają się na stanicę, gdzie czeka na nich grillowana kiełbaska, którą przyrządzili wspólnymi siłami kol. Czesław Jelonek i Agnieszka Malec na których zawsze można liczyć, którzy często wspomagają nas organizacyjnie. No i nadeszła chwila ogłoszenia wyników i rozdania nagród !!! Nagród ? Wędziska, kołowrotek, podbierak, torba wędkarska, pojemnik z zanętami.

Reklama

 

 

I miejsce z wynikiem 5,595 – kol. Zbigniew Plaszczyk

II miejsce z wynikiem 5,060 – kol. Zdzisław Ćwieląg

II miejsce z wynikiem 4,555 – kol. Józef Izydorczyk       

 

To koniec ?   NIEEEE !!!! Nasza „sierotka” Dawid Janać, miał okazję wylosować nagrodę niespodziankę dla uczestników imprezy. Szczęśliwcem i szczęśliwym posiadaczem latarki czołowej oraz etui okazał się kol. Ryszard Adamik, któremu serdecznie gratulujemy !!! Jednym słowem … Opłaca się zostać do końca.

 

 

Tekst. Marcin Malec

 

Zdjęcia. Piotr Ożarowski, Agnieszka Malec

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama