Reklama

Zawody towarzyskie Koła Baszta w Buku

05/09/2010 18:05
5 września 2010 roku godzina 5.15 pobudka, mycie, ubranie się, wyjście z pieskiem na krótki spacer, wczesne śniadanie i wyjście z domu, bo o 6.15 podjeżdża po mnie prezes. Na zewnątrz tylko 8,5 st. C. Jedziemy do Ciesiel nad jezioro Niepruszewskie. Na godzinę 7.00 wyznaczono zbiórkę uczestników zawodów. Zawody zostały zorganizowane dla tych członków, Koła, którzy aktywnie włączali się w prace porządkowe nad jeziorem. Zjawiło się tylko 1/3 tych, dla których przeznaczone były zawody, w tym dwóch juniorów.

Prezes zapoznał zawodników z regulaminem dzisiejszych zmagań. Przygotowano 25 stanowisk i spośród nich rozlosowano 16 do wędkowania. Pistoletem startowym sygnalizowano nęcenie (godz. 7.50), początek i koniec zawodów. Łowienie trwało od godziny 8:00 do 11.30. Ryby pojawiały się nie na wszystkich stanowiskach. Były przypadki zerwania zestawów, bo zawodnicy przygotowali lekkie zestawy, które nie wytrzymywały zmagań z karpiami czy też leszczami. Po wystrzale kończącym zawody przystąpiliśmy z prezesem do ważenia złowionych ryb. W siatkach dominowały płotki i krąpiki. Wszystkie ryby wróciły do jeziora. Po zważeniu i podsumowaniu wyników klasyfikacja przedstawia się następująco:
1 – Jacek Rosa (5,70 kg);
2 – Darek Kucz (5,54 kg);
3 – Marek Korcz (5,26 kg);
4 – Waldemar Tonder (3,90 kg);
5 – Leszek Kucz (3,14 kg);
6 – Grzegorz Mielcarek (2,30 kg).
Jak zawsze w GALERII można zobaczyć zrobione dziś zdjęcia, a poniżej obejrzeć zrobione filmiki.
Podczas, gdy koledzy łowili ryby z prezesem sprawdziliśmy stan porządku nad brzegiem jeziora. Trzeba przyznać, że podjęte działania na wiosnę przyniosły zamierzony rezultat. To właśnie wtedy ustawiono metalowe stojaki (wykonane przez kolegów z klubu spinningowego) na worki do śmieci. Z miejscowym wędkarzem kolegą Remigiuszem Kamienicznym zawarliśmy porozumienie i on sukcesywnie wymieniał zapełnione worki na puste. Pełne worki wynosił w ustalone miejsca przy drodze, skąd raz w tygodniu śmieciarka zabierała je. Wędkarze korzystający z tego łowiska nauczyli się korzystania z rozstawionych wzdłuż brzegu worków. W przyszłym roku na pewno powtórzymy te działania, by śmieci nie walały się na brzegu jeziora.

NA STANOWISKU ROBERT BIAŁEK


JACEK ROSA - ZWYCIĘZCA ZAWODÓW




WIDOK NA JEZIORO


NAD GŁOWAMI I TAKIE LATAŁY


OGŁASZANIE WYNIKÓW ZAWODÓW




Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama