Zawody wędkarskie - nie wiem czy ktoś próbował obliczyć wagę i litraż wszelakich mieszanek i robali , które lądują co sezon do wody na naszych łowiskach i mają za zadanie wynieść nas na szczyt - wiem jedno , nie jest to mądre z naszej strony i mogę mieć tylko nadzieje , że dotrę z tym pomysłem i zaszczepię w was tą idee .
Jesteśmy społecznością ,która wytworzyła pewną kulturę dzięki uczestniczeniu w dyskusjach , sporach na temat naszej wspólnej pasji - zmieniamy się , stajemy się innymi ludźmi , lepszymi . Zaczynamy rozumieć ile zła można wyrządzić i ile nieodwracalnych zmian w naszych miejscach do których gonimy co tchu w każdej wolnej chwili .
Mam do zaoferowanie ciekawy pomysł – zawody wędkarskie bez użycia zanęty , czyli takie w których zamiast wydawać pieniądze na zanętę , wydajemy np. na ciepły posiłek po całej imprezie ( opcja dowolna ) . Tu kończy się bariera jaką tworzy kasa a zaczyna się prawdziwa walka , walka łowców . Poznałem na swojej drodze ludzi , którzy są tak zaślepieni wiarą w cudowne działanie mieszanek sensasa , nie wspomnę o ochotce , że gotowi są oddać ostatni grosz na tą śrutę – nie dajmy się zwariować !!! Tu nie chodzi przecież o rekordowe wyniki wagowe a o zwycięstwo , bycie lepszym .
Tu gdzie żyję – na mazurach w małej miejscowości mamy takie zawody od trzech lat . Zawody organizujemy trzy razy w roku wiosna , lato z zanętą a jesienne bez zanęty . Średnie ilość zawodników waha się od 20 do 30 osób , są to ludzie doświadczeni w swoim kunszcie , może dlatego udało się ten pomysł wdrożyć , oczywiście były i głosy sprzeciwu. Rozwiązaliśmy ten problem w drodze głosowania – tak jak powinno być w państwie demokratycznym , większość poparła pomysł i zaczęło się kombinowanie -co na hak ? Dziwna sprawa , nie ma mieszania , nie ma wiader brak sygnału – nęcić - inaczej . Gwarantuje – zabawa przednia , dodająca kolejne doświadczenie na naszej drodze .
W szeregach wędkuje.pl jest wielu ludzi , którzy próbują coś tworzyć , organizują zloty , zawody i inne imprezy związane z tym co kochają i tu do nich mały apel - naprawdę warto , porozmawiajcie z swoimi kumplami po kiju , może przejdzie ten pomysł .
Dla uzbrojenia moich słów dorzucam kilka fotek z ostatniej imprezy , która odbyła się na kanele szymońskim długim ( Mikołajki ) dnia 25.09.2010 . W zawodach uczestniczyło 23 zawodników , oto wyniki pierwszej 5 . 1.- 4302 2.- 3002 3.- 2940 4.-2670 5.-1860 Dominowała drobna płotka , rywalizacja trwała 3 godziny . Rozważamy usunięcie zanęty z naszych imprez całkowicie - pozdrawiam SOLI
Komentarze