Reklama

Zawody wedkarskie o mistrza koła PZW w Cekcynie

21/05/2017 12:12
Jeszcze wczoraj była piękna pogoda : piękne słoneczko i prawie bez podmuchu wiatru. Dziś wszystko dokładnie się zmieniło- wiatr i straszy deszczem . O godzinie 7,00 . 21.05.17r. spotykamy się na parkingu jeziora ,,Chłodnego" w Starym Suminie , by rozegrać zawody o mistrza naszego koła. Powoli zapełnia się nasz parking , niestety w każdym samochodzie jest tylko jeden człowiek. I tak na liście startowej najmniejsza  w tym roku ilość zawodników ,,9". Czy będzie szczęśliwa i czy wszyscy będą łowić ? Jak na początek jezioro zapowiada się niezbyt ciekawie. Na wodzie nie wiadomo skąd , czy z jakiej przyczyny, pojawiły się olbrzymie ,, stada " jakichś glonów , a wszystko to jeszcze na dodatek ruchome. Takie piękne i czyste na wskroś jezioro - co się stało ? Czy to może jakieś nawozy z pól , czy może nadmierne nęcenie przez pseudo karpiarzy. CO JEST PRZYCZYNĄ TAKIEGO ZACHOWANIA NASZEJ KOCHANEJ WODY ?? Ale , na początek tradycyjnie odprawa przed zawodami to domena naszego prezesa : Kazia Banacha. Jak łowimy, wymiary i gatunki ryb. Przypomnienie : po zakończeniu zawodów wszystkie rybki czekają na przybycie komisji wagowej, po zważeniu RYBKI WRACAJA DO SWEGO ŚRODOWISKA !! Teraz losowanie stanowisk i : POŁAMANIA KIJA !! O godzinie 7,30 nęcimy i po upływie 15 minut rozpoczynamy łowy. Łowy rozpoczęte i jak wcześniej wspomniałem cały ten unoszący się na wodzie galimatias wędruje po wodzie i niektórym wręcz utrudnia łowienie ?. Zresztą jak nazwać to łowieniem skoro spławiki stoją jak zaklęte ( zmiana pogody, ciśnienia ?). Nawet niebo jakby zaczęło się gniewać bo wysyła nam pierwsze kropelki deszczu i robi się coraz zimniej , a zawody trzeba dokończyć. Godzina 10,45 sygnał ,, koniec zawodów". Jak już wspomniałem komisja wagowa w składzie : Mirek Smoleń, Kaziu Banach udaje się na stanowiska, a zważone rybki wracają natychmiast do swego środowiska ( szczęśliwe). Po zakończeniu ważenia wyniki wędrują do sekretarza Janka Glazika, gdzie poddawane są szczegółowej obróbce. I tak pierwsze miejsce po raz pierwszy w naszym kole zajmuje Damian Jakubiak, na drugim miejscu : Grzegorz Chmielewski, a trzecia Grażynka Kak. Teraz to już tylko rozdanie nagród i czas na grilla. A tu wspomnienia, jak zwykle o naszym hobby wędkarstwie . I JUŻ UMAWIAMY SIĘ ZA TYDZIEŃ NA KOLEJNE ZAWODY.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama