Zbiornik Grzymek , którego powierzchnia lustra wynosi 4,1 ha, średnia głębokość 1,2 m, wysokość spiętrzenia 2,5 m a retencja 50 tys. m3 jest zbiornikiem należącym rzekomo do ośrodka niestety na chwilę obecną sam ośrodek nie funkcjonuje a co za tym idzie nie były w ostatnich latach przeprowadzane zarybienia tej wody i nie ma możliwości wstępu od strony ośrodka nad wodę a szkoda bo po tej właśnie stronie są liczne miejscówki , pomosty oraz jest łatwiej chodzić wzdłuż zbiornika ( czyściej ) . Nasz okręg wysłał pismo do firmy SPEC w sprawie udostępnienia swojej lini brzegowej dla wędkarzy która na obecną chwilę jest zamknięta - czekamy na odpowiedź w tej sprawie , za to po drugiej stronie od działek można swobodnie przejść np. ze spiningiem całą długość zbiornika ale jest to strona mniej atrakcyjna ze względu na krzaki porastające brzeg i zaczepy od zwalonych gałęzi oraz całych drzew do wody co prawda są tam przez miejscowych porobione miejscówki ale często zarastają .
Ryby występujące w tej wodzie to lin i to gruby lin osobniki 3-4 kg ( czyli medalowe ) nie należą do rzadkości ale trzeba odpowiednio przygotować na taka rybę miejscówkę czytaj nęcenie , karaś , duży karp i amur nie ma ich dużo ale są jeszcze parę lat temu nad to łowisko często zaglądali karpiarze jest też płoć , okoń , jaź , szczupak , ukleja są też leszcze ale raczej ciężko go złapać ale jak podejdzie to osobniki dorosłe oraz sandacze które osobiście 4 lata temu wpuszczałem do tego zbiornika więc są na pewno . Być może są też i inne ryby po powyżej tego zbiornika jest dużo innej wody jak np. stawy hodowlane i łowisko specjalne w Grzegorzewicach dużo stawików prywatnych i są one połączone rzeczką z tym zbiornikiem i zdarza się że wiosną przy dużych roztopach ryby z takich stawików przy dużej wodzie wchodzą do rzeki i płynąc dalej wpadając do Grzymka. Grzymek należy do PZW Okręg Skierniewickie ponieważ leży na rzece Pisi . Podsumowując łowisko uważam za jak najbardziej atrakcyjne pod kątem łowienia jak i odpoczynku z całą rodziną nad wodę można zabrać rodzinę i rozpalić grila są tem szlaki rowerowe i lasy .Jeszcze tylko o samym dnie łowiska dwa zdania bo dno praktycznie po całości jest bardzo zamulone i raczej wszyscy łowiący w tym zbiorniku tj. miejscowi jak i z okoliczni wędkarze łowią tu na splawik oraz spining . Niestety lub stety :) myślę że jest to trochę zapomniana przez wędkarzy woda a szkoda bo wytrwałemu który wcześnie w odpowiedni sposób przygotuje sobie miejsce wędkarzowi może się odwdzięczyć z nawiązką i jak najbardziej polecam szczerze to łowisko każdemu kto lubi odpocząć nad wodą . Do zobaczenia nad Grzymkiem
Komentarze