Zbiornik soliński jest znanym akwenem wodnym wszystkim turystom, a przede wszystkim wędkarzom z całej Polski. Znajduje się w woj. podkarpackim w pow.leskim i ustrzyckim, prawie w samym sercu Bieszczadów. Jest to jezioro zaporowe.
Ja w swoim opisie chcę przedstawić jego niewielki, niezwykle urokliwy zakątek znajdujący się w Wołkowyi w miejscu, gdzie wpada do niego rzeka Solinka.Wybierając to miejsce na swoje łowisko kierowałem się jego atrakcyjnością , pięknymi widokami i niczym niezakłócanym spokojem, jak również bardzo dobrym dojazdem. Część ta stanowi siedlisko wszystkich gatunków ryb, ponieważ jest mocno zakrzaczona łozą oraz posiada różne głębokości wody - od 1 do 4 m.Dostępność do łowiska jest względnie dobra, ponieważ można praktycznie samochodem dojechać do wielu atrakcyjnych stanowisk, tak że nie musi się dżwigać na plecach całego sprzętu. W łowisku żyją wszystkie gatunki ryb, a to karp, sandacz, szczupak, sum, leszcz, płoć, a nawet pstrąg. Baza hotelowa jest rozbudowana.
W Wołkowyi istnieje hotel z restauracją oraz kwatery agroturystyczne, ponadto w niedalekim Bukowcu również. Ja często korzystam z gościny u Pana Dąbrowskiego Adama w Bukowcu, gdzie jest niezwykle miła i grzeczna obsługa. W Wołkowyi przy działającym polu namiotowym u P.Kozdęby można za niewielką opłatą wynająć sprzęt pływający, co pozwala dostać się na każde miejsce na łowisku. Jadąc wędkować w te okolice należy zaopatrzyć się w dostateczną ilość przynęt i zanęt, ponieważ najbliższe sklepy wędkarskie znajdują się w Lesku i Ustrzykach Dolnych [ok.22 km do obu miejscowości]. W okresie wakacyjnym istnieje sklepik w Polańczyku i przy drodze z Polańczyka do Wołkowyi. Jedynym mankamentem tego łowiska jest mocno brudna woda niosąca glinę i części drzew przy mocnych opadach deszczu. Niespodzianki te niesie rzeka Solinka wpadająca do zalewu w tym właśnie miejscu.
Gospodarzem łowiska jest PZW i wędkarzy zrzeszonych w PZW z innych okręgów obowiązuje dopłata. Wysokość tej dopłaty wynosi 90 zł.rocznie. Można również dopłacić na krótszy okres, lecz z kim rozmawiałem, wszyscy dopłacają na sezon bo ekonomicznie najlepiej się opłaca. Dojazd do łowiska jest bardzo dobry, ponieważ można dojechać autobusem PKS lub innymi środkami lokomocji, gdyż łowisko znajduje się przy Małej Pętli Bieszczadzkiej. Ręsztę uzupełnią załączone zdjęcia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze