Mowa oczywiście o zbiorniku w Komorowie, powszechnie nazywanym „zalewem”. Zbiornik usytuowany jest na Utracie, która oddziela w tym miejscu, wieś Komorów od miejscowości „Małe Pęcice”. W dziewiętnastym wieku, usytuowany tu był młyn wodny. Stąd też jak mi się wydaje, utrwaliła się nazwa „zalew”. Po wojnie, fragmenty młyna rozebrano, i staraniem mieszkańców, powstał zbiornik wodny o powierzchni około 6 ha. Nazwa zalew, utrwaliła również się dlatego, że spadająca z kilku poziomów na zaporze spieniona woda, z hukiem rozbija się o beton. To miłe dla oka zjawisko, szczególnie urokliwe bywa zimą. Skute lodem brzegi rzeki, i mnóstwo krzykliwych kaczek, przyciągają spacerowiczów a głównie dzieci. Urokliwość tego miejsca, zdaniem wielu zwiedzających, nie da się porównać z żadnym innym w okolicy. Zauważyli to również włodarze tego miejsca. Zaniedbany, przyległy teren, został zagospodarowany sposób okazały. Wydatkowano na ten cel zapewnie duże sumy, ale powstało coś niepowtarzalnego. Raj dla dzieci; miejsca zabawowe, spacerowe, a nawet stylowy drewniany mostek przez Utratę. Wokół zbiornika, usytuowano ławki i pojemniki na odpady, które regularnie są opróżniane. Te informację przekazują tym, którzy chcieliby przyjechać powędkować z rodziną. Wędkarzy, zapewnie interesuje rybostan w zbiorniku. Otóż zbiornik nie jest głęboki. Woda około metra, w większości obszaru dno muliste. Przez wiele lat, było tu łowisko specjalne, zarybiane kilka razy w roku, i zarządzane przez PZW Pruszków, -sekcję Komorów. Presja o likwidację łowiska specjalnego (utworzonego na wodzie otwartej, tak argumentowano) zwyciężyła. Od 1.01.2008r. jest łowiskiem publicznym. Regulamin łowiska specjalnego był ukierunkowany na stworzenie naturalnych warunków do tarła. Utworzono więc tarliska, w tym specjalistyczne dla lina. Wypłacenia, w miejscu gdzie Utrata wpada do zbiornika, to raj dla spinningistów. Okonie, szczupaki, a głównie sandacze, nawet 4 kilogramowe, stawały się ich łupem. Pływające potwory; to głównie karpie i sumy. Rekordziści odławiali karpie o wadze ponad 18 kg. Osobiście złowiłem suma 105 cm. Łowiąc na spławik, można skutecznie dobrać się do płotek (nawet 25 cm) i karasi. O ich populacji niech świadczy fakt, że na zawodach (3 godziny), nie rzadko osiągano wynik oscylujący w granicach 5 kg. Prezentując zalew, nie mogę nie wspomnieć o odbywających się tu, tradycyjnie już od wielu lat, spławikowych zawodach wędkarskich o Puchar ks. Proboszcza z Komorowa. W tym roku będzie to już kolejne 10 spotkanie księdza z wędkarzami. Warto wystartować, bo ksiądz, zawsze fundował puchary wyjątkowo piękne.
Pamiętaj !!! ,”Gdy Ci dokucza żona lub zdrowie, jedź nad zalew w Komorowie”
Podstawowe dane: Akwen, - zbiornik Komorów, GPS, - 52,08 N i 20,48 E Położenie, -woj. mazowieckie, pow. Pruszków, gmina Michałowice Właściciel, -PZW Pruszków Dominujące ryby,- karp, płoć, karaś, sandacz, szczupak
Komentarze