Reklama

Ziemia niczyja

06/06/2009 19:51
W centrum mojego miasta jest akwen wodny zwany Wenecją lub KOZIM STAWEM. Każdy kto chciał mógł tam łowić karta nie obowiązywała,radocha dla dzieci i dorosłych -bez karty. Sam wpuściłem tam 18 małych ciut ponad wymiar szczupaczków i trochę okonia. W tym roku jakiś mądry postanowił wyczyścić dno porobić przy brzegu (jest to całe obmurowane) piaszczyste mielizny na których posadzono różne kwiaty i roślinność wodną, postanowiono także wpuścić jakieś ryby.

Ale podczas czyszczenia od razu pogłębiono ten zbiornik z mułu a że było bardzo nierówno nawieziono kilkadziesiąt wywrotek gruzu w którym sam widziałem było pełno tynku i wapna po czym nasypano warstwę piasku i zwałowano ten piasek. Na środku tego zbiornika jest wysepka rosły tam piękne drzewa aż ich było tam gęsto, oczywiście większość wycięto. Prawdopodobnie mają tam napuścić jakichś ryb które moim zdaniem po uwolnieniu się tego wapna i tak padną.

Akwen jest położony w centrum miasta przy bardzo ruchliwej ulicy tak że dziwiłem się że ryby które tam były w ogóle pływały z powodu ilości metali ciężkich i innego świństwa. Czyż to nie marnotrawstwo ryb i wody.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama