Reklama

Zlota Drobnica

26/08/2010 21:07
Witam wędkarzy i wędkarki w tym artykule opisze wam moją dzisiejszą wyprawę na rybki. Celem wyprawy był mały dziki staw niedaleko miejsca mojej działki budowlanej. Tak więc nakopałem czerwonych robaków porobiłem dziurki w wieczku słoika i wróciłem do domu. Na drugi dzień około godziny 18 00 razem z bratem ruszyliśmy nad staw. Droga była ciężka dużo pokrzyw dziur itp. przeszkód. Gdy dotarliśmy na miejsce morale opadło :) plaga komarów, więcej jeszcze w życiu nie widziałem, ale cóż nie miałem zamiaru wracać. Rozłożyłem wędkę, zestaw: na przyponie żyłka 0,16 haczyk 8 spławik 2g. Robaczek na haczyku i rzut 2s. i "dukanie przynęty" tak mówię na próbowanie jej przez ryby xD. Dukała tak chyba z min. w końcu próba zacięcia i nic, jeszcze 2 takie rzuty i nic. Bez dłuższego namysłu zmiana zestawu żyłka przyponowa 0,12 haczyk nr 12 spławik 0,5g. Kolejny rzut dukanie i znowu nie mogę zaciąć, poprawiam robaka tak aby trzonek haczyka lekko wystawał. Rzut Dukanie :), zacięcie i jest olbrzym karaś złocisty 3 cm max 4cm :) i co rzut taki sam. Komary nie dawały żyć po pół godzinie zwijam sprzęt brała cały czas drobnica ale jestem zadowolony, ponieważ to była drobnica Karasia Pospolitego a jak wiemy tych rybek jest coraz mniej. Wypad zaliczam do udanych wszystkie rybki wróciły do wody życzę połamania kija. pozdrawiam Arden75
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama