Witam ! Dziś rano troszkę poczytałem naszej stronki i powiedzialem dość! Miałem zamiar trochę porobić, ale znów materiał nawalił, więc postanowiłem odetchnąć i poszukać wiosny, a przy okazji przemyśleć parę spraw o czym dokładniej opisałem w poprzednim wpisie. W południe pojechałem na nasz stawik i z radością stwierdziłem, że lodzik puszcza tak na razie 1-1.5 metra od brzegu i dookoła trzcin poza tym woda klarowna i brak śniętych ryb (czyli trzcina w przereblu sie sprawdziła ), więc humor całkiem mi się poprawił.
Następnie zrobiłem sobie spacer polami i zauważyłem dwa skowronki, więc usiadłem na pieńku, nabiłem fajkę i otworzyłem browarka i tak zamyślony obserwowałem teren, po chwili przemknął zajączek, a ja ruszyłem dalej. Po ok. 10 metrach spłoszyłem bażanta (nie wiem kto sie bardziej spłoszył) następnie postanowiłem odwiedzić działkę mimo że byłem tam parę dni temu i szok - ostatnio biało od śniegu, a dziś biało zielono z tym, że biało od przebiśniegow, nie mogłem się oprzeć pokusie by Wam tego nie pokazać, więc do starego garnuszka zebrałem kilka by w domu zrobić fotkę i się tym widokiem z Wami podzielić. Wracając polami i przez park zahaczylem o dwa stawy po drodze i widok podobny więc szykujcie sprzęt i do boju !!!!!!!!!!! tak więc dziś "złowiłem" wiosnę. POZDROWIONKA !!!
Komentarze