Raport Najwyższej Izby Kontroli z 22 lipca br. przeraża - prawie wszystkie wody powierzchniowe w Polsce są w złym stanie, a Polska prawdopodobnie nie osiągnie norm unijnych do 2027 r.! Brakuje rzetelnych kontroli i danych; szczególnie dotyczących ścieków i aktualnych planów, a dotychczasowe działania ministerstw i Wód Polskich były niewystarczające, a w niektórych przypadkach nielegalne lub ryzykowne.
Do końca 2021 roku aż 99,5 % jednolitych części wód powierzchniowych ; rzek, jezior, zbiorników oraz wód przybrzeżnych; nie osiągnęło stanu dobrego. Oznacza to, że niemal cała powierzchnia wód w kraju wymagała poprawy pod względem ekologicznym i chemicznym! NIK alarmuje, że istnieje duże ryzyko, iż Polska nie osiągnie celu unijnego, czyli dobrego stanu wód do 2027 r. Jest to poważny sygnał, zważywszy na fakt, że termin ten przesunięto już z 2015 roku.
Jak raportuje NIK, co najmniej od 21 lat Inspekcja Ochrony Środowiska nie przeprowadzała bezpośrednich pomiarów jakości ścieków odprowadzanych z oczyszczalni do wód lub ziemi. To ogromna luka w ochronie środowiska, ponieważ brakuje wiarygodnych informacji, czy ścieki spełniają normy przed wprowadzeniem ich do ekosystemu!
Obowiązkowe plany dot. gospodarowania wodami (ramy Directives Wodne, dokumenty krajowe i dorzeczne) były planowane, realizowane i monitorowane w sposób nierzetelny. Po reformie w 2018 roku, obowiązki przejęło PGW Wody Polskie, ale Minister Infrastruktury do marca 2023 r. nie zaktualizował planów gospodarowania dla Wisły i Odry, co było wymagane przez prawo. Minister scedował część zadań na PGW WP bez podstaw prawnych i nie ustalił celów ani mierników wykonania 171 działań krajowych, co uniemożliwia ocenę ich skuteczności.
Wszyscy zapewne pamiętamy katastrofę ekologiczną na Odrze w 2022 roku. Wówczas to Minister Infrastruktury podwyższył dopuszczalny poziom przewodności elektrolitycznej w 47 sztucznie zmienionych odcinkach Wisły i Odry, co może skutkować słonawieniem wód i sprzyjać gatunkom inwazyjnym (jak złota alga). W ocenie NIK decyzja ta była nieuzasadniona i ryzykowna i może ukryć pogarszający się stan wód.
Druga aktualizacja planów gospodarowania wodami (IIaPGW) została zakończona z 15‑miesięcznym opóźnieniem i na niekompletnych danych. Prezes PGW WP nie dostarczył wykonawcy kompletnych danych, zwłaszcza dotyczących poborów wody i emisji ścieków, co podważa wiarygodność założeń IIaPGW. Wnioski nasuwają się same - bez pilnych i kompleksowych działań w tym: aktualizacji planów, wdrożenia regularnego monitoringu, odbudowy infrastruktury wodnej i kontroli jakości ścieków cele środowiskowe UE pozostaną poza zasięgiem, a ekosystem wodny Polski pozostanie zagrożony. Miejmy nadzieję, że decydenci obudzą się w porę, a przedstawiony raport da im do myślenia.
Z pełną wersją wniosków pokontrolnych NIK można zapoznać się pod linkiem:
https://www.nik.gov.pl/kontrole/P/23/041/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze