Więc tak...
Moim największym hobby jest wędkarstwo spławikowe choć spiningiem też lubię się pobawić (od czasu do czasu).
Czego dokonałem... Jeżeli lin około 2kg jest wyczynem to mogę go zaliczyć (choć nie dałem rady go wyciągnąć z powodu braku podbieraka, zerwał mi haczyk... tak prawdę mówiąc nastawiałem się na płoć)... nie lubię kiedy ktoś z osób nie w temacie wędkarstwo mówi mi jak mam łowić...
Od jakiego czasu łowię... łowię mniej więcej od 7 lat choć interesuję się wędkarstwem od 11 może 12... przez ten okres nauczyłem się iż łowienie białej ryby o wiele przyjemniejsze jest na ciasto niż na robaki, dla tego łowię na ciasto ( i mam całkiem niezłe wyniki)
Czym się zajmuję... Zajmuję się wszystkim po trochu.