Jestem rencistą, wędkarstwem interesuje się od 30-lat. Powiecie co to jest. Na swoim koncie mam wędkarskie sukcesy i porażki jak każdy, czyli nie odbiegam od reszty. Preferuję wędkarstwo gruntowe z łodzi, ze względu na stan zdrowia (kłopoty z przemieszczaniem się). Gdzie najlepiej:- j.żywieckie, j.międzybrodzkie oraz okazjonalnie j.goczałkowickie.
Jestem jaki jestem, staram się nikomu nie wchodzić w drogę. Nie cierpię gówniarzy i pseudo etyków u których buzują hormony a swoje napięcie rozładowują wypocinami pisemnymi i słownymi. Bardzo lubię łowić drapieżniki wierny jestem 3 zasadom:
1)Przebaczaj swoim wrogom, ale nigdy nie zapominaj ich nazwisk.
2)Nigdy się nie tłumacz — przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą
3)Nie mów mi jak mam żyć -jeżeli za mnie nie umrzesz
Połamania kija- byle nie na kolanie życzę i Pozdrawiam!!!