Członkostwo w PZW

/ 8 komentarzy / 2 zdjęć


Każdy z nas zapisuje się do Polskiego Związku Wędkarskiego, by móc wędkować na sporej liczbie łowisk nas otaczających w różny sposób należących do Tej organizacji. Jak też tylko po to by zaoszczędzając po przez opłacenie nie wygórowanych składek członkowskich móc na nich wędkować swobodnie przez cały rok.
Większości z członków zależy tylko na tym by opłacić i wędkować. Nie zdaje sobie sprawy jak działa PZW i na czym polega członkostwo w tej organizacji. Często narzeka na bezrybie, zaniedbane łowiska i inne z tym związane aspekty.
Nie zdaje sobie sprawy jak dużo od niego zależy i od tego jak podchodzi do tego problemu. Po prostu nie wie co to jest PZW i jak działa, i jak wiele zależy od jego podejścia, zaangażowania, a nawet drobnej inicjatywy czy minimum wysiłku.
Kto czytał wypowiedź E. Grabowskiego. Prezesa PZW w grudniowym wydaniu Wiadomości Wędkarskich z roku 2012r. Ten powinien zauważyć, że dużo rzeczy nie gra w strukturach związku. Nie wieży w to, co mówi nasz prezes. A wystarczy zapoznać się ze statutem PZW; http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/14423/pliki/statut_pzw.pdf
Jak i ustawą o stowarzyszeniach; USTAWA z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach, Dz.U.2001.79.855.
Uważnie przeczytają te dwa dokumenty. Dojdziemy do prostego wniosku. Że takie instytucje są oparte na wspólnej pracy członków i to oni decydują, co i jak. Struktury budowy tej organizacji nakładają pewne zobowiązania na każdego z członków od zwykłego członka, aż do prezesa i biur okręgów. W statucie dokładnie wyczytamy, co dany członek ze względu na swoje stanowisko powinien robić, jak też to jak działa struktura uchwałodawcza i wykonawcza w związku. Nie możemy zwalać wszystkiego na barki innych i wymagać od nich, że będą działać w naszym imieniu tak jak byśmy chcieli, jeśli nawet nie podejmujemy się na minimum naszych obowiązków, takich jak uczestniczenie na zebraniach kół do których jesteśmy zapisani. To tam wszystko się rozgrywa. Tam rozmawiamy o planach na przyszły rok. Tak możemy złożyć „Wolne Wnioski” i powiedzieć, co nam się nie podoba, czego oczekujemy i co chcemy… Tak to takie proste, tyle, że do naszych poglądów i zaproponować jakieś rozwiązanie problemu. Tylko musimy to zrobić zgodnie z procedurami, jak i przekonać do tego innych że jest to słuszne rozwiązanie, z korzyścią dla wszystkich. Wtedy coś osiągniemy i będziemy móc dumni z tego, że to stało się dzięki wam.
Co to jest „Wolny Wniosek”? Jest to tak zwany nasz pomysł racjonalizatorski, jakaś propozycja dla innych. Czego może się tyczyć. Wszystkiego, co tyczy się naszego koła i łowisk, jak też samej organizacji, jaką jest PZW. Tyle, że nie może naruszać praw związanych z działalnością PZW i jego statutu, musi być zgodne z przepisami, których zobowiązane jest przestrzegać PZW, jak i nie może naruszać umów; miedzy innymi operatów rybackich, które wiążą PZW.
Jakie przepisy obowiązują Polski Związek Wędkarski, i na jakich podstawach prawnych działa?
Według statutu, PZW działa na podstawie przepisów, takich jak;
§ 2, (ROZDZIAŁ I statutu - Postanowienia ogólne”

1. Podstawą prawną działania Związku jest:
a) Ustawa z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. Nr 20, poz. 104
z 1989 r. z późniejszymi zmianami);
b) Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o sporcie kwalifikowanym (Dz. U. Nr 155, poz. 1298
z 2005 r. z późniejszymi zmianami);
c) Ustawa z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (Dz. U. Nr 89, poz. 889 z 1996 r.
z późniejszymi zmianami);
d) Ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności poŜytku publicznego i o wolontariacie
(Dz. U. Nr 96, poz. 873 z 2003 r. z późniejszymi zmianami);
e) Statut Polskiego Związku Wędkarskiego.
2. Związek posiada osobowość prawną.
3. Związek jest organizacją uprawnioną do realizacji zadań polskich związków sportowych
w zakresie kwalifikowanego sportu wędkarskiego.
Jak też obowiązują go przepisy o ochronie środowiska, rybactwie śródlądowym, prawo wodne i kodeks cywilny.
Czym się PZW zajmuje i w jaki sposób? Mówi nam rozdział II statutu - Cele i środki działania Związku, który brzmi tak;
§ 6
Celem Związku jest organizowanie i promowanie wędkarstwa, rekreacji, sportu wędkarskiego,
Użytkowanie i ochrona wód, działanie na rzecz ochrony przyrody i kształtowanie etyki
wędkarskiej.
§ 7
Cele Związku realizowane są poprzez:
1) reprezentowanie interesów Związku w kraju i za granicą;
2) współpracę z krajowymi, międzynarodowymi i zagranicznymi organizacjami
wędkarskimi;
3) współpracę z organizacjami i instytucjami proekologicznymi;
4) współdziałanie z podmiotami powołanymi do ochrony przyrody, ekosystemów
wodnych, zwalczania kłusownictwa rybackiego i innych szkód w środowisku wodnym;
5) współdziałanie z ośrodkami naukowo-badawczymi, między innymi w zakresie ochrony
ginących gatunków ryb i ich restytucji;
6) nabywanie i Użytkowanie wód, prowadzenie racjonalnej gospodarki rybackiej
i wędkarskiej;
7) prowadzenie ośrodków zarybieniowych;
8) prowadzenie działalności gospodarczej z przeznaczeniem dochodów na działalność
statutową;
9) prowadzenie schronisk i przystani oraz innych obiektów służących uprawianiu
wędkarstwa i rekreacji;
10) upowszechnianie sportu wędkarskiego, organizowanie zawodów wędkarskich w kraju
oraz uczestnictwo w takich zawodach za granicą;
11) organizowanie rekreacyjnych imprez wędkarskich;
12) organizowanie współzawodnictwa sportowego opartego o zasady obowiązujące
w polskich związkach sportowych;
13)wyłanianie kadry narodowej w dyscyplinach kwalifikowanego sportu wędkarskiego;
14) popularyzowanie idei wędkarstwa i działalności PZW wśród dzieci i młodzieży oraz
prowadzenie pracy oświatowo-wychowawczej w tym zakresie;
15) edukację wędkarską i turystykę;
16) resocjalizację, zwalczanie nałogów i patologii społecznych oraz pracę ze
środowiskami zagrożonymi wychowawczo;
17) prowadzenie egzaminów na kartę wędkarską;
18) prowadzenie działalności wydawniczej;
19) działania na rzecz osób niepełnosprawnych;
20) podejmowanie innych przedsięwzięć i pozyskiwanie środków służących do realizacji celów Związku.

Mamy już wszystko, co tyczy się działalności organizacji pożytku publicznego zrzeszającej brać wędkarska, zwaną Polskim Związkiem Wędkarski. Powiecie, co z tego, tyle przepisów. Który prosty wędkarz chciał by sobie nimi zaprzątać głowę i po co. Co mu da to, że zaangażuje się, choć trochę w życie organizacji, do której się zapisał z jemu bliżej znanych powodów.
Dać może dość sporo. Bo może dzięki temu zadbać o łowiska, na których wędkuje. Czy musi na to poświęcić dużo czasu? Nie, bo zebranie w kole trwa raptem parę godzin. Co do reszty, to przecież rozmawiamy z kolegami o naszym hobby i łowiskach, na których łowimy. Bo wędkarzami jesteśmy nie tylko na łowiskach, ale też wtedy gdy spotykamy się z kolegami na piwku czy grillu, spotkani towarzyskim. Nawet nie wiedząc, poruszamy problemy te same co na zebraniu i nie robi nam to żadnego problemu. Bo przecież to nasze hobby i pasja. To, dlaczego te wszystkie wnioski, które wysnuwamy z naszych luźnych pogawędek nie poruszyć na zebraniu? Zorganizować się z kolegami i zamiast na browarna do knajpki, udać się na te zebranie i złożyć jakąś propozycje? Zebranie przebiegnie dość sprawnie, bo władze koła są przygotowane i maja już ustalony harmonogram spotkania jak i sporządzone swoje sprawozdania roczne. My w odpowiednim momencie na piśmie jako „Wolny Wniosek”, złożymy swoje propozycje. Zostanie to krótko przedyskutowane (a może już było nad wodą, czy w knajpce, lub na forum) i zostanie przegłosowane większością głosów obecnych na zebraniu członków za lub przeciw. I po tych paru chwilach wyjdziemy z tego zebrania i będziemy mogli z kumplami udać się gdzieś razem czy osobno uczcić swoje zwycięstwo, albo po prostu pokrzepić swoją porażkę. W końcu decyduje większość… Dziś nam się nie udało. Nic, mamy cały rok by przekonać innych do tego, co uważamy za słuszne. I może następny rok będzie lepszy. Co straciliśmy? Praktycznie nic, oprócz tych paru godzin (może 2), a na pewno przynajmniej zwróciliśmy uwagę na jakiś problem. I inni koledzy którzy byli dziś przeciwni waszej propozycji, przemyśla to na rybkach i w następnym roku Was poprą.
To tak, po krótce co możemy zrobić.

Każdy z nas czytając to, sobie myśli różnie. Ten kolega nie wie gdzie żyje. Co on za bzdury wygaduje i takie tam. Znam myśli kolegów, z forum, jak też wy znacie mnie forum…
Ale powiedzcie, czemu w PZW, nie mogłoby być tak jak mówi E. Grabowski w Wiadomościach Wędkarskich z grudnia 2012r, w „Rzetelna ocena podstawą programu”. O kierunkach rozwoju Polskiego Związku Wędkarskiego rozmawiamy z kol. Eugeniuszem Grabowskim, prezesem ZG PZW.
W tym artykule Mówił o zebraniach sprawozdawczych i współpracy miedzy kołami a okręgami, jak też o obowiązkach i odpowiedzialności Okręgów. Najważniejsze, co padło to;
„Mam nadzieję, że przyszły rok zdecyduje o tym, czym faktycznie i prawnie jest PZW. Czy nadal jest polskim zawiaskiem sportowym w rozumieniu ustawy o sporcie, czy stowarzyszeniem wędkarskim i miłośników wędkarstwa, które ma prawo organizować krajowa i międzynarodową rywalizacje w dziedzinie sportu wędkarskiego?”
Ja uważam, że powinno być tym drugim. Czyli stowarzyszaniem wędkarskim i miłośników wędkarstwa.. Powinno dbać o łowiska i rozkwit zdrowego wędkarstwa (racjonalnej gospodarki rybnej*), co nie przeszkadza w organizowaniu zawodów i rywalizacji wędkarskie, między kołami, okręgami, czy nawet organizowania zawodów między wędkarzami i klubami całego świata.
* słowo rybackiej zmieniłem na rybnej. Bo uważam, że słowo rybacki, powinno na zawsze zniknąć z polityki PZW. Ponieważ jestem/jesteśmy wędkarzami, a nie rybakami. I słowo rybak mnie bardzo rani. Ponieważ ja wędkuję, czyli łowię ryby na wędkę, a nie na sieci!

„Mamy jednak świadomość, że każde takie zebranie w kole czy zjazd okręgowy stanowią najlepsze miejsce do oceny dotychczasowej działalności, zebrania wniosków i postulatów, Które- jeśli mają charakter merytoryczny – powinny być podstawą sformułowania zadań do uchwały programowej na najbliższą kadencję”
Czyli na zebraniach ustalamy plan działania naszego koła…

„Trzeba powiedzieć, że my, działacze, skupiamy się na usprawnieniu funkcjonowania różnych szczebli Zawiasku, ale właśnie dlatego wszystkie zarządy powinny czynić jak najwięcej, by rozpoczynająca się kampania nie była tylko sprawozdawcza, ale przede wszystkim by formułowała oceny i wnioski.”
Czyli, trzeba się zastanowić co potrzeba zrobić, zmienić, czy nawet skupić się na tym, co trzeba poprawić…

„Jeszcze raz podkreślę, że z wniosków rodzą się programy, a nam takie programy są potrzebne, by sprostać oczekiwaniom wędkarzy i dobrze wykorzystać potencjał Związku.”
„…okręgi decydują o warunkach wędkowania na swoim terenie, że stały się swoistą firmą rybacką*, która powinna wspierać i rozwijać pracę kół, organizować edukacje młodzieży, organizować sport wędkarski, ale przede wszystkim dbać o dobre warunki do uprawiania wędkarstwa.”
Czyli, dzięki wnioskom złożonym na zebraniach można określić, co potrzeba zrobić, zmienić, czy nawet skupić się na tym, co trzeba poprawić…

„Okręgi są gospodarzami wód ze wszystkimi konsekwencjami tej sytuacji. Odpowiadają za stan łowisk wędkarskich, za porządek nad wodami, za ich ochronę, ale także, za ocenę swojej działalności rybackiej*, by była racjonalna i skuteczna”
Czyli na zebraniu możemy złożyć wniosek, który będzie sugerował okręgowi, co wy chcecie by było zrobione na waszych łowiskach. Zaś delegaci kół na zebraniu w okręgu przedstawia wasze postulaty. Tam zostaną przedyskutowane przez wszystkich delegatów kół z waszego okręgu, i podejmą decyzję, co do tego czy są słuszne i zasadne jak i zgodne ze statutem, operatem rybackim i przepisami prawa obowiązującymi PZW. Po czym zostanie podjęta decyzja czy dany wniosek zostanie przyjęty czy odrzucony i co dalej się z nim stanie. Każda decyzja, co do złożonego wniosku musi być zanotowana w protokole z zebrania. Po czym na tej podstawie dane koło, z którego ten wniosek został złożony, powinno dostać na piśmie decyzję i postanowienie, co do wniosku. Jak też Okręg jest zobowiązany do udzielenia osobom zainteresowanym, co do podjętych kroków/decyzji, jak też uzasadnić na piśmie właściwość swojej decyzji i czy też sprostować swoją decyzję, jak też w razie odrzucenia podać przyczyny/podstawy odrzucenia tego wniosku.


To taki krótki schemacik jak działa PZW. I jak powinno działać. A co do sposobu, w jaki sposób możemy się starać by nasze wnioski i postulaty były załatwione pozytywnie. Jak tez w razie, co odwołać się od decyzji okręgu? Może opiszę w następnym artykule.
Oczywiście wiem, że to, co tu tak pięknie opisuję, nie jest takie kolorowe w rzeczywistości. Ale jak to się mówi; warto spróbować coś zrobić niż tylko narzekać jak to jest…

 


4.5
Oceń
(20 głosów)

 

Członkostwo w PZW - opinie i komentarze

Lin1992Lin1992
0
Ja na szczęście nie należę i nie łowie na wodach PZW.Więc wiele problemów mnie omija.Za świetny artykuł daje 5 gwiazdek i pozdrawiam. (2013-03-30 06:04)
ekciakekciak
0
jakie to jest wszystko trudne :D 5****** (2013-03-30 08:33)
paawel1paawel1
0
Witaj. W tym miejscu powinienem to wszystko co napisałeś mocno skrytykować. I zadać tysiąc pytań na które wielu ludzi nie zna odpowiedzi. Ale doceniam twój wkład w napisanie ciekawego artykułu, który niestety mówi o braku twojej świadomości na temat tego co dzieje się tam na górze w PZW i śmiem twierdzić że jest to organizacja "przestępcza" do której niestety należę. Czy naprawdę uważasz że pan (pożal się boże) prezes Grabowski zrobi coś dla wędkarzy? Na pewno nie i powiem więcej ma Ciebie, Mnie i innych wędkarzy głęboko w d...e, sam zresztą powiedział że on się na ten stołek nie pchal, że jego znaleźli i wiele innych bredni co masz w tym miejscu http://www.wedkarstwotv.pl/wiadomosci/wydarzenia/959-lesne-dziadki i jeszcze tu możesz go zobaczyć http://forum.fishing.pl/var/forum/storage/images/media/foto/prezes/118971-1-pol-PL/prezes.jpg A wszelkie pisma leżą odłogiem na składzie makulatury. Ale jest jeden pozytyw. Taki człowiek jak Ty który chciałby coś zrobić. I fajnie byłoby gdyby takich ludzi było więcej, razem może i by się udało. Niestety za dużo jest tych biernych którzy potrafią tylko "psioczyć" a nic nie robią. Życzę Ci wiele wytrwałości i woli walki a może kiedyś się coś zmieni pozdrawiam (2013-03-30 09:04)
camelotcamelot
0
Przepraszam Cię Artur ! - Przez pomyłkę kliknąłem na cztery **** a chciałem dać 5***** . ( chyba redakcja powinna zmienić coś z tym klikaniem w gwiazdki , bo ta aktualna forma chyba nie jest najszczęśliwsza ! - Już któryś raz z rzędu robię w tym miejscu błąd , którego już poprawić nie można ! ) (2013-03-30 14:06)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
paawel1, nie napisałem dużo o górze. Podałem cytaty prezesa i skąd pochodzą by każdy kto chce coś zmienić mógł się na nie powołać. I pamiętaj że to co dzieje się w twoim kole to wyłącznie sprawa członków i zarządu tego koła. Zarząd i delegaci koła, są przedstawicielami przed okręgiem i tam się rozstrzyga to czy oni coś zdziałają dla koła i łowisk (czy wogóle coś tam próbują zdziałać...) camelot. dzięki i za 4, publikując ten materiał, byłem pewny że więcej krytyki będzie... W następnym może opisze jak się ma procedura z odwołaniami i staraniem się o łowiska specjalne... (pisałem na forum o tym). (2013-03-31 17:30)
BlueFishermanBlueFisherman
0
***** (2013-05-08 16:34)
użytkownik155302użytkownik155302
0
*****Też trzeba pamiętać że co koło to zasady,każde koło zmienia sobie lekko zasady i regulamin (2013-07-27 11:27)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
WedkarstwoMazowiecki. Koło nie ustala regulaminu. Koło to jednostka terenowa PZW nie posiadająca osobowości prawnej. Ona a dokładniej prezes i delegaci z koła, reprezentują nas przed okręgiem, na zebrani delegatów. I tam są przedstawiane nasze wnioski i postulaty. Rada głosuje i zatwierdza lub odrzuca. I są zobowiązani dać odpowiedź na piśmie dlaczego. Po czym ty możesz się odwołać. Takie schodki, jak w każdej większej organizacji składającej się z tylu jednostek. Inaczej tego nie pogodzisz i nie opanujesz. Bo jaki był by harmider na zjeździe krajowym, jak by tam się wstawiali wszyscy przedstawiciele wszystkich kół. Sala obrad w belwederze mogła by być za mała. Mo i każdy okręg ma oddzielny budżet, i może współpracować z innym (porozumienia) (2013-09-24 20:26)

skomentuj ten artykuł