Dorabianie wabika do obrotówek

/ 24 komentarzy / 7 zdjęć


Dorabianie wabika do obrotówek

Sama idea dorabiania „chwosta” do obrotówki jest bardzo stara. Istnieją również gotowe wabiki wykonane z plastiku, które można nabyć w sklepach wędkarskich. Jednak moim zdaniem najpewniejszy sposób to własnoręczny tuning takiej obrotówki.
W niektórych warunkach poprawie się skuteczność takiej przynęty a dobrze wykonany wabik nie ma wpływu na jej pracę.

Wykonanie chwościka na obrotówce jest bardzo proste. Potrzebujemy do tego jedynie:
1. włóczki w wybranym kolorze,
2. mocną nić,
3. lakier do paznokci,
4. nożyczki.

Nawijamy odpowiednia do rozmiaru blach ilość włóczki na dwa palce, poczym przykładamy do kotwiczki i robimy omotkę z nici, która będzie przytrzymywać nam chwosta. Wiążemy dość mocno żeby włóczka nie zsuwała się z kotwiczki a węzeł malujemy lakierem w celu usztywnienia i utrwalenia. Tak wykonany wabik przycinamy na równi z kotwiczką. Nie proponuję wykonywania dłuższego wabika ponieważ odgrywa to istotną rolę przy połowie Okoni. Mogą one nie chwytać całej przynęty a jedynie ją podskubywać.

Mam nadzieję że ktoś skorzysta z tej krótkiej ale cennej porady i uskuteczni jeszcze bardziej swoje wypróbowane przynęty.

 


4.1
Oceń
(89 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Dorabianie wabika do obrotówek - opinie i komentarze

kabankaban
0
Odradzam włóczkę bo zbiera dużą ilość wody i dla wielu spinningistów skończy się to przerdzewiałymi kotwicami i kółeczkami łącznikowymi.Użycie tego materiału wymaga pamięci o konieczności suszenia przynęt zaraz po zakończeniu łowienia,a nie ma nic gorszego jak zostawienie tychże w pudełku na kilka dni na mokro.Robiłem tak kilkanaście lat temu,więc wiem o czym piszę.Pomysł dość stary,ale za chęci 4*.Pozdrawiam.
(2010-11-02 17:11)
baloonstylebaloonstyle
0
Daje piąteczkę dla podniesienia chęci do kolejnych :))

Pozdrawiam :))
(2010-11-03 13:04)
maciejb81maciejb81
0

Dobry temat. Skuteczność metody sprawdzałem w tym roku i faktycznie czerwony paproch przy kotwiczce podnosił szkuteczność brań nieporównywalnie. Pozdrawiam i daje piąteczkę za wpis.

(2010-11-03 13:14)
msms
0
Kilkanaście lat temu stosowałem podobny patent, jednak tak jak napisał kaban trzeba pamiętać o suszeniu przynęt, gdyż szybko zaczynają kotwice rdzewieć, szczególnie gdy są ostrzone pilnikiem (zdjęta powłoka ochronna). Dlatego ja maluje trzonek kotwicy lakierem modelarskim. Jak jest nałożonych klika warstw, to dobrze wygląda, nie przeszkadza w pracy przynęty i jest trwałe. Najczęściej maluję białym podkładem, a potem ostatnią warstwę na czerwono lub żółto.
(2010-11-03 18:20)
pawel75pawel75
0
Ja też mimo wszystko używam włóczki, kółeczko czy kotwica to niewielki wydatek i co jakiś czas możemy je zmienić, mała kwota biorąc pod uwagę koszty wyprawy na przykład :) Takie przynęty trzymam w oddzielnych przegródkach a włóczka dodatkowo ma to do siebie, że przy zetknięciu z wodą wytwarza pęcherzyki powietrza przez jakiś czas co na przykład dodatkowo ją urozmaica i prowokuje ryby. Zresztą zawsze najfajniej jak stworzymy coś samemu, wtedy ta przynęta ma dodatkową magię :) Pozdrawiam i połamania !
(2010-11-03 18:38)
endriutendriut
0

Kolega Kaban odradza włóczkę ale nie podaje ciekawszego zamiennika... i co i dlatego 4?

Ja uważam że każde pomysły są dobre, tym bardziej wykonane własnoręcznie z materiałów ogólnodostępnych. Widać po komentarzach że jednak wabiki się sprawdzają to dlaczego ich nie stosować?

Co do wymiany zardzewiałych kotwiczek... to nie są wielkie koszta, poza tym nie wiem jak wy ale ja dość często sprawdzam i kontroluję stan moich kotwiczek na przynętach i w razie potrzeby je zmieniam. Jeżeli będę musiał częściej zaglądać do moich gratów to krzywda mi się nie stanie.

Od endriut za poradę 5*****

Pozdrawiam.

(2010-11-03 20:12)
Zibi60Zibi60
0
Zamieszczone zdjęcie sugeruje dodawanie chwostów do błystek Meppsa, moim zdaniem są one tak łowne, że tego nie wymagają. Osobiście "stroję" chwostami większość błystek innych firm i to z dobrym skutkiem. Chwost pełni jeszcze jedną rolę - przenosi i wabi atraktorem, którym paroma kroplami wcześniej go nawilżymy.
(2010-11-03 22:05)
kabankaban
0
Co do zamiennika to wolę ogonki twisterków,które odcinam od tych ze zniszczonymi korpusami(a te z kolei przetapiam na nowe gumki).Atraktorów już praktycznie nie używam,choć trzeba przyznać,że chwost z włóczki to bardzo dobry nośnik zapachów.Jak pisałem wcześniej metoda znana od kilkudziesięciu lat(nic nowego) i ocena 4 wydaje mi się w sam raz.Pozdrawiam.
(2010-11-04 07:14)
lukassolukasso
0

Dziękuję za komentarze

Sprawdziłem kotficzki jeszcze nie zardzewiały ale to trafna uwaga, niestety coś za coś. Ten sam problem pojawia sie przy kogutach, wiec trzeba zwracać  uwagę na korozję. 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-)

(2010-11-04 22:35)
użytkownik10466użytkownik10466
0
Każdy pomysł,każda próba kombinacji jest dobra.Włóczkę jednak o kant d... potłuc,zaburza pracę przynęt,im więcej tym gorzej.Syntetyki są po stokroć lepsze,pozatym jakakolwiek ingerencja w Meppsa jest profanacją....lepszym wyjściem jest też założenie na trzon kotwicy plastikowej,czerwonej rurki,tak jednak aby lużno latała po nim.Nie zaburza pracy tak jak włóczka i podnosi skuteczność nieco,jako jedyna nadaje się też do wachadłówek bo w większości dodanie chwosta gasi ich pracę w przeciwieństwie do rurki.5 za łowienie z głową
(2010-11-05 19:25)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
Włóczka może być, ale lepse są piórka koguta.
(2010-11-07 16:14)
jurekjurek
0
Uważam , że zawsze trzeba eksperymentować nad wszystkim , dlatego łowne blaszki , woblery , obrotówki nieraz wymagają od nas nakładu pracy ---- ale wtedy są i efekty ------ Gratuluję wpisu i pozdrawiam .
(2010-11-10 18:00)
użytkownik58380użytkownik58380
0

Artykuł pomocny i potrzebny.

OCENA: 3+

(2010-11-12 13:25)
KochaśKochaś
0
dobry artykuł. Sam też tak "dopalam" swoje blaszki. Na okonie czesto na kotwiczke zakladam paprocha w czrwieni z brokatem to tez dobry sposób kolego spróbuj. (2010-11-17 10:11)
rozap37rozap37
0
dobry sposób i co najważniejsze czasem się sprawdza , ja uzywam piór obwiązuję czerwoną nitką i delikatnie lakieruję ,,  (2010-11-17 19:46)
WagoWago
0
Muszę spróbować tych pomysłów, ale do wiosny jeszcze daleko. Najpierw muszę przygotować łódkę a potem mogę zająć się drobiazgami. (2011-01-02 20:36)
janglazik1947janglazik1947
0
Od dawna montuję różnego rodzaju chwosty do moich blaszek-nie tylko czerwone-ale różne i mieszane.Nie zapominajcie,że na okonia dobrze jest jeszcze dodać kilka nitek czarnego.Ja zdejmuję kotwiczkę od blaszki,następnie przygotowany chwościk przeciągam przez uszko kotwiczki naciągam kawałeczek rurki termokuczliwej,podgrzewam zapalniczką i jest ok.Zakładam na powrót na kółeczko i do wody.Po zakończeniu łowienia przynęta wędruje na ,,karuzelę" tzn robię spiningiem kilka kółek nad głową i chwościk już jest przesuszony.Teraz pakujemy go do pudełeczka z małymi otworkami gdzie dosycha.
(2011-01-30 09:43)
spin69spin69
0
Każdy sposób i pomysł jest dobry jak daje efekty.Ja równierz stosuję różne dodatki do przynęt spiningowych . Artykuł na 4*. Pozdrawiam! (2011-02-05 20:42)
pawik2011pawik2011
0

Super temacik ,napewno sprawdzę juz w maju. ***** spokojnie daje.

 

(2011-04-14 15:03)
camelotcamelot
0
daję ***** bo to obrotowy temat. Kombinowanie z obrotówką zawsze mnie kręciło i dlatego z ciekawością czytam na ten temat.   ....Uważam, że obrotówka to ciekawy i skuteczny wynalazek, dający wiele możliwości do modernizowania. A ja uwielbiam poprawiać po fabryce! Natomiast, włóczka na chwoście jakoś mnie nie przekonuje. Owszem, zgadzam się, że jest na pewno elementem dodatkowo wabiącym. - Ale to jeszcze nie wszystko ! Na dobrą obrotówkę, nawet bez żadnego chwosta, można spokojnie łowić nie tylko grube garbusy. - Problem polega tylko na tym, - gdzie taki towar kupić i za ile. Więc kombinujmy we własnym zakresie poprawiać producentów, których gust i upodobania niekoniecznie idą w parze z tym co przekonuje rybę do brania !     .....Pozdrawiam serdecznie ! (2011-10-13 04:13)
troctroc
0
Dobry pomysł, to że włóczka chłonie wodę nie jest niczym nowym- po każdym spiningowaniu i tak należy wysuszyć przynęty.....
(2011-11-25 19:02)
spinfishspinfish
0
Robię to od lat  (2011-12-12 06:34)
fizbinfizbin
0
ja też dorabiam chwościki :) (2012-06-08 16:24)
pstrag222pstrag222
0
Włóczka, pióra, ogonki twisterów , należy kombinować kombinować i jeszcze raz kombinować, za wpis ***** pzdr pstrag222 (2013-01-11 08:41)

skomentuj ten artykuł