Reklama

Karpie uczą pokory część 1

30/10/2009 10:47
Dziś obudziłem się z nieznośną myślą. Od dwóch sezonów jeszcze nic nie złowiłeś Michaś. Taaak. To była przykra myśl, szczególnie gdy obudziła mnie o 4 rano. Zacząłem zastanawiać się dlaczego tak się stało, dlaczego przez dwa lata zabawy z karpiami żadnego nie złowiłem, tylko dokarmiłem parę miśków. Kolejna myśl jaka mnie naszła to paragony i faktury, które leżą schowane u mnie w biurku. Tyle pieniędzy, tyle ciężko zapracowanych pieniędzy wydałem na swoje hobby z którego nic nie wyszło. Nie! A gdyby Jacque Cousteau tak myślał? Ile wydałem na nowy batyskaf i nic nie odkryłem … jadę do domu pożalić się nad sobą?!

Szybko odgoniłem te ciemne chmury znad głowy. Wstaję, idę do kuchni zrobić sobie herbatę. Wyciągam kubek karpiowy (tam herbata smakuje inaczej) i parzę sobie napój. Z parującym kubkiem idę do drugiego pokoju. Siadam na łóżku i spoglądam po swoich gratach. Wzrok przenoszę z wędek na torbę, z torby na resztki kulek proteinowych walających się w porozwalanych workach.

Widok ten nie napawał mnie optymizmem. Rzut oka na wspomniane wcześniej paragony uświadomił mnie w jednym. To nie hobby. To pasja, może już choroba lub obłęd? Bo jaki normalny dzieciak (22 lata) wydawał by koło 6 tys. zł na ryby? Przecież to majątek. Lecz wiem dlaczego tak się dzieje. Praca pochłania 99% mojego wolnego czasu, a jak już jadę na ryby to chcę sobie zrekompensować braki wolnego czasu.

W połowie kubka doszedłem do kilku nowych wniosków. Pierwszy jest oczywisty – sprzęt nie czyni wędkarza, lub może inaczej … za dużo wydałem na siebie a za mało „na karpie”. Przecież namiot, łóżko, śpiwór, rodpod i inne tego typu głupoty nie łowią karpi. Do każdego z tych sprzętów mogłem się usprawiedliwić na tysiące sposobów, jednakże to nie prawiło, że na moim koncie pojawiła się fotka misia w moich objęciach. Co jednak mam robić? Sprzedać ten cały majdan i wrócić do muchówki, zacząć łowić karpie bez tego wszystkiego. Otrząsnąłem się trochę z tych myśli. Bowiem nic nie koji tak jak planowanie nowej wyprawy karpiowej.

CDN…
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama