Kastery przynęta na białą rybę

/ 30 komentarzy

W tym artykule napiszę o kasterach. Białe robaki pozostawione w ciepłym miejscu lub po prostu zapomniane na dłuższy czas w kącie lodówki stopniowo robią się coraz mniej ruchliwe, ciemnieją, aż w końcu za stadium poczwarki. Przybierają wtedy wygląd nieco większy niż zwykle, owalnych pomarańczowo- lub różowo brązowych ziarenek ryżu. Nie trzeba ich wyrzucać. Kastery stanowią bardzo dobrą przynętę na wiele ryb karpiowatych, takich jak leszcze, ukleje, liny czy jazie, i dziś przypomnę, jak się z nimi obchodzić.

Krok 1: pozyskiwanie

Najprościej jest kupić odpowiednia ilość białych robaków i umożliwić im przepoczwarzanie się. Kupione robaki należy oczyścić przez „przetarcie” ich otrębach pszennych lub kąpieli w bardzo rozcieńczonym płynie do mycia naczyń i kilkakrotne przepłukanie na sicie. W ten sposób je odtłuszczamy i ostatecznie pozbywamy przykrego zapachu. Przepoczwarzanie najlepiej wykonywać w ciemnym i suchym pomieszczeniu o temperaturze pokojowej. Trwa to parę dni. Należy co jakiś czas sprawdzać stan robaków i wybierać zdechłe. Kastery maja kolor ciemnożółty do ciemnobrązowego. Te jaśniejsze są bardziej miękkie i przez to nadają się do założenia na haczyk. Ciemniejsze, brunatne, są twardsze i bardzo kruche. Trudniej się je zakłada na haczyk i trudniej się zacina z taką przynętą.

Krok 2: pływalność

Gotowe kokony wsypujemy do wody. Te, które unoszą się na powierzchni (najczęściej ciemnobrązowe) wykorzystujemy w zanęcie powierzchniowej (np. na ukleje) lub wrzucamy do karmnika dla ptaków. Nie nadają się do zanęty przeznaczonej na grunt, ponieważ będą wypłukiwane i unoszone w górę, co odciągnie nam ryby z łowiska. Gotowe kastery możemy zużyć natychmiast lub, po zawinięciu w zroszony wodą papier albo po wsypaniu do słoja (ze zmienianą co kilkanaście godzin wodą), przechowywać w dolnych partiach lodówki (nie ma obawy, że szybko przeistoczą się w stadium owada). Przed każdym łowieniem należy je ponownie poddać selekcji pod kątem pływalności.

Krok 3: wykorzystanie

Kastery dodajemy do wyrobionej już zanęty tuż przed ulepieniem kul, tak jak białe robaki (czasem dodaję się oba rodzaje przynęt). Można je także skleić lepiszczem do robaków, dociążyć żwirkiem i w ten sposób donęcać np. procą. Ich zaletą jest to, że nie ruszają się, a więc nie wywędrują z łowiska ani nie zagrzebią się w miękkie dno, co zdarza się białym robakom. Zmiażdżone kastery można wykorzystać jako naturalny atraktor. Jeżeli używamy ich jako przynęt, należy wybierać sztuki jasnobrązowe i zakładać je na haczyk nr 14-16 z okrągłym łukiem kolankowym i szczególnie małym zadziorem, przez które przejdą bez zbędnych uszkodzeń. Zaczepia się je po 2-3 za grubszy koniec. Warto też robić kanapki z kastera i białego robaka lub ochotki. Zaletą tej przynęty na haczyku jest jej lekkość , dzięki której równoważymy ciężar haka. Z praktyki wynika, że jest to dobry sposób m.in. na ostrożne leszcze, które już nie jedno widziały i smakowały. Zacięcie musi być bardzo szybkie, ponieważ ryba, chwytając kastera „wysysa” go z miękkiej zawartości i błyskawicznie wypluwa, wyczuwszy podejrzany opór.

 


4.8
Oceń
(94 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Kastery przynęta na białą rybę - opinie i komentarze

bobus86bobus86
0
przyznam ze kaster to bardzo dobra przyneta jak i dodatet do zanet.pamietam pare lat wstecz wiosna lowilem lasnie n kasteryi kanapki z kasterow np z czerwonym robaczkiem wynik byl oszalamiajacy!!!!!!piatak (2011-01-29 11:19)
mlotek2222mlotek2222
0
Tak jak napisałes w artykule to dobra przynęta na ukleje wiem bo zawsze tak robie jak potrzebuję zywca lub fileta na sandacza.Piateczka i pozdrawiam. (2011-01-29 13:23)
zdrapekzdrapek
0
Krótko jasno i na temat *****
(2011-01-29 13:45)
LibszalLibszal
0

Dobry opis  i na temat !!!! Piąteczka!!!!

(2011-01-29 13:54)
zwir73zwir73
0

Dobry artykół , kastery dla jednych tajna broń dla innych popsute robaki.

Nleży wspomnieć że paczka kasterów jest o wiele droższa w sklepie niż żywe robaki.

(2011-01-29 13:55)
an2212an2212
0
Na kanapkę z kasterów z czerwonym robakiem złapałem ładnego lina.
(2011-01-29 14:50)
arturro006arturro006
0
Nigdy na nie nie łapałem ale w tym roku jak czas pozwoli to na pewno wypróbuje ciekawy artykuł 5 dla Ciebie 
(2011-01-29 16:08)
baloonstylebaloonstyle
0
Konkretnie napisane. Piąteczka i Pozdrawiam :))
(2011-01-30 08:15)
seba32seba32
0
Nigdy nie łapałem na kastery w tym roku sprawdze możliwości tej przynęty.Artykuł piąteczka. (2011-01-30 11:00)
wiruswiruswiruswirus
0
używałem kasterków jako przynęty, rewelacyjne efekty, na kanapki z białymi łowiłem sporo karasi, o jakieś 50% większe od innych wędkarzy, mimo że ich ryby nie były małe :) polecam jak najbardziej. dobry opis, daję piąteczkę.
(2011-01-30 12:23)
lmatula10lmatula10
0
No nie łowiłem ale sam sposób jak je pozyskać prosty czytelny oraz zrozumiał:)
Artykuł na 5:) (2011-01-30 13:27)
broz4broz4
0
Krótko jasno przejrzyście i tak powinno być. A tak w nawiasie to bardzo przydatny materiał szczególnie dla początkujących wędkarzy za to oczywiście 5/5
(2011-01-30 13:48)
andrzej75andrzej75
0

Przynęta bywa rewelacyjna gdy wszystko inne zawodzi.Na kastery łowiłem leszcze a nie leszczyki podczas gdy większość kolegów po kiju zagryzało wargi słysząc dzwięk moich sygnalizatorów.Polecam wypróbować.Daje piątke.

(2011-01-30 14:10)
użytkownik1117użytkownik1117
0
kastery to wspaniała przyneta i zanęta jak opisało to juz kilku kolegów, ale ma jeszcze jedna wielką zaletę, na łowisku gdzie znajduje się roślinnośc podwodna, ona unosi się nad dnem i to jest wielkim plusem , przekonałem się o tym nie raz, polecam każdemu .............. (2011-01-30 20:13)
Goliat tygrysiGoliat tygrysi
0
Te przepoczwarzone i już zbrązowiałe kastery można wykorzystać jako świetny dodatek do zanęty,pod warunkiem że sie je rozgniecie lub jeszcze lepiej zmiksuje ,mam wyłącznie do tego przeznaczoną końcuwkę miksującą.
(2011-01-30 20:29)
budkibudki
0
Ciekawe,  mieszałam kastery z zanętą ale nigdy nie zakładałam na haczyk.Spróbuję!!!Pouczający artykuł. (2011-01-30 22:36)
niutek40niutek40
0
Za artykuł zdecydowanie piąteczka . Kastery do zanęt dodawałem zawsze jeśli je posiadałem , ale nigdy nie używałem jako przynęty pozdrawiam. (2011-01-31 11:19)
użytkownik61065użytkownik61065
0
jedyne co mnie w nich wkurza to że trudno je na haczyk nadziać,przynetą są świetne mi się sprawdzaja na płocie ale dla ciebie***** (2011-01-31 15:27)
gorgangorgan
0
konkretny, opis bez zbednego bajeru. od czasu do czasu uzywam i wyniki sa calkiem ciekawe (2011-02-01 01:12)
LapiePlocieLapiePlocie
0
Brawo, bardzo konkretny, przejrzysty i pouczający tekst. Najlepszym sposobem na szybkie przepoczwarzenie jest zostawienie robaków na słońcu bez przykrywania. Mi najlepiej sprawdziły się te ciemno brązowe kokony, jest to szczególnie dobra przynęta na ryby odżywiające się detrytusem( karaś, karp, lin, w okresie letnim także płoć). W tamtym roku podczas zawodów nocnych podrzuciłem koledze garść tych poczwarek i na efekty nie trzeba było długo czekać, zajął 1 miejsce z wynikiem 7,500 zbudowanym na sumiku karłowatym i linie.

Pozdrawiam
Rafał
(2011-02-05 08:17)
HeadAcheHeadAche
0
kastery, a wiekszość wędkarzy wyrzuca "przeterminowane" białe.  (2011-04-21 22:45)
ekooloekoolo
0
Łowiłem na kastery.Doskonały opis 5:)
(2011-09-07 18:39)
Karol90Karol90
0
Dodawałem je wielokrotnie do zanęt ale nie próbowałem używać ich jako przynęty, co przy najbliższej okazji postaram się zmienić. :)
(2011-09-21 10:15)
owczarkiowczarki
0
sprawdzony sposób (2012-04-01 19:18)
arlitoarlito
0
niektórzy je wywalają do wody (nie wiedząc, że jest to dobry dodatek do zanęty lub jako przynęta. (2012-05-03 22:27)
tomczyk001tomczyk001
0
Nie próbowałem, ale spróbuję daje ***** (2012-06-13 07:46)
MorciatyMorciaty
0
Konkretnie napisane, ja często dodaje kasterów do zanęty. Piąteczka. (2012-06-29 10:04)
JanullJanull
0
artykul niezbyt dlugi i na temat a co do kasterow chcialbym wtracic ze one same jak i w kanapce razem z bialym ktory ruchem dodatkowo wabi rybe sa bardzo dobra przyneta na krasnopiorki (2012-08-03 20:59)
Lin1992Lin1992
0
Bardzo ciekawy i pouczający wpis. Sam bardzo często łowię na castery tylko należy miedz ostry i mały haczyk :) Za wpis oczywiście 5. (2012-08-04 08:09)
DanielichuDanielichu
0
Ja nie należę do zamożnych wędkarzy, więc łowię na białe robaki dokąd się choć troszkę ruszają, a te brązowe..., zawsze lądowały w wodzie ;| Przemknęło mi przez myśl, żeby je dodać do zanęty, ale nie chciałem ryb zniechęcać, a tu takie rzeczy się wyprawia hehe! Dzięki za podpowiedź, teraz już na pewno nie będę ich wyrzucał. Artykuł pouczający, piątka! Pozdrawiam serdecznie.
(2013-03-03 15:05)

skomentuj ten artykuł