Kołowrotek Dragon Maxima Baitfeeder FR 1050i

/ 6 komentarzy / 5 zdjęć


   Kołowrotek Dragon Maxima Baitfeeder FR 1050i

Dragon Maxima Baitfeeder to kołowrotki wyposażone w system wolnego biegu. Konstrukcja solidna i bardzo dobrej jakości. W zależności od wielkości używam ich do metod gruntowych takich jak quiver, feeder czy ciężka gruntówka. Moje łowiska to zazwyczaj rzeki rzadziej nieduże zbiorniki zaporowe, nie specjalizuję się w jednym gatunku. W zależności od pory roku oraz warunków staram się łowić różne ryby. Seria Maxima składa się z sześciu modeli w których najmniejszy  FR 1020i ma masę 325 g, największy FR 1060i waży 494 g. Model który ująłem w tytule Maxima Baitfeeder FR 1050i służy mi nienagannie przy ciężkim feederze. Niżej ważniejsze dane techniczne kołowrotków serii Maxima. Podaję ten opis na początku w celu zarysowania ogólnego obrazu sprzętu o którym będę pisał, jego parametrów technicznych aby wędkarze którzy czytają ten tekst mogli ocenić czy interesuje ich sprzęt tego typu i jest miejsce dla niego w metodach które stosują.

- masa Maxima FR 1050i - 460 g
- pojemność żyłki model FR 1050i 0,40 mm/160 m
- przełożenie: modele 1020/1030 - 1:5,0 modele 1040/1050/1060 - 1:5,5
- obudowa przekładni oraz rotor wykonane z sztywnego grafitu
- przekładnia hipoidalna o wydłużonym zazębieniu wykonana z odpornego na ścieranie stopu metali Marine Brass
- kołowrotek posiada dziewięć łożysk kulkowych oraz łożysko oporowe
- szpula główna z lotniczego superduralu, krawędź pokryta azotkiem tytanu, szpula zapasowa grafitowa
- rurkowy kabłąk ze stali stopowej, jego powierzchnia pokryta azotkiem tytanu TiN
- tytanowa rolka kabłąka
- jednoczęściowa korbka wycinana z metalu
- pełna wyważenie dynamiczne ruchomych elementów

   Wrażenia praktyczne znad wody

Maxima Baitfeeder FR ciągle bardzo dobrze pracuje pomimo naprawdę wielu godzin jakie spędził nad wodą. Używam go przy wędziskach o ciężarze wyrzutowym 120- 130 g i taką też masę mają najcięższe zestawy, najlżejsze to około 65-70 g. Pierwszym wędziskiem przy którym mi służył ten kołowrotek był Dragon Thytan feeder 120 długość 3,9 m cw 120, obecnie jest to Dragon Elite Pro Feeder 130 długość 3,9 m cw 130 g. Przy feederach stosuję najczęściej żyłki 0,22 mm - 0,25 mm. Kołowrotek prawidłowo układa żyłkę na szpuli i nie skręca jej. Kolejnym ważnym atutem jest jego cena, naprawdę korzystna w porównaniu do podobnych kołowrotków dostępnychaktualnie na rynku.
Obsługa techniczna kołowrotka z mojej strony to w tym czasie tylko smarowanie rolki kabłąka oraz uchwytu korbki. Miejsca te są narażone na stały kontakt z wodą i należy je okresowo smarować przy wszystkich kołowrotkach. Smarowanie wykonuję raz do dwóch razy w roku, jeśli kołowrotek jest używany bardzo intensywnie można to robić częściej. Zarówno korpus jak i rotor nie posiadają mechanicznych oznak używania pomimo że najważniejsze jest dla mnie zawsze łowienie, skrajne skupianie się na dbaniu o sprzęt z którym się czasem spotykam nie wchodzi w rachubę. Szpula  kabłąk bez zastrzeżeń, sprężyna kabłąka zamyka go prawidłowo. Dlatego kołowrotek często moczy się intensywnie w porannej trawie na brzegu pełnej rosy. Zaliczył kilka razy kąpiel w rzece jak i piasku na brzegu. Jego stan wizualny na dzień dzisiejszy można obejrzeć na załączonych zdjęciach.

Przekładnia główna, mechanizm wolnego biegu jak i wszystkie inne elementy znajdujące się w obudowie są bez wątpienia kluczowymi zespołami odpowiadającymi za działanie i główną ocenę każdego kołowrotka. W przypadku Maximy mogę bez wahania postawić najwyższą notę dlatego że nie musiałem jeszcze odkręcać pokrywy obudowy oraz zaglądać do jego wnętrza. Kołowrotek nie nabrał w trakcie użytkowania żadnych luzów a jego hamulec nadal pracuje precyzyjnie. Zakres siły oporu z jaką oddawana jest żyłka podczas używania wolnego biegu jest szeroki. W jego dolnym poziomie żyłka wysnuwa się bez oporu a w górnym opór jest już całkiem znaczny. Wędkarz ma tu szerokie pole do działania.
Po ponad dwóch latach łowienia w trudnych warunkach podkarpackiej rzeki powiem śmiało że nie jest to kołowrotek "gorszego sortu", z pełną odpowiedzialnością polecam go każdemu jako średniej wielkości uniwersalny kołowrotek do metod gruntowych. Sprzęt mocny, trwały, precyzyjnie wykonany i wykończony dzięki któremu przyjemnie i w spokoju przeżyłem wiele miłych chwil nad wodą.














 

 


4.7
Oceń
(17 głosów)

 

Kołowrotek Dragon Maxima Baitfeeder FR 1050i - opinie i komentarze

SithSith
0
Nie znam się na innych metodach poza spinningiem, choć i w tej dziedzinie wiele jeszcze muszę się nauczyć, więc nie wypowiem się w sprawie jakości i zastosowania, ale opis jak zwykle doskonały i zapewne może być pomocny w doborze sprzętu. Ode mnie 5+. Na marginesie, ciekawe czemu nie wypowiadają się Ci, którzy zaniżają ocenę? Nie mają rzeczowych argumentów? Robią to z nawyku, przyzwyczajenia? ;> (2016-07-24 10:45)
pstrag222pstrag222
0
*****:) (2016-07-24 12:58)
ryukon1975ryukon1975
0
Aleksandrze! Nic to. Przy możliwości łowienia, stałego dostępu do nowego sprzętu oraz możliwości dzielenia się z innymi wędkarzami swoimi wrażeniami oraz wymiana zdań na dany temat ocena jednego czy dwóch pseudo wędkarzy którzy nic tu nie wnieśli gaśnie niczym świeczka na wietrze. (2016-07-24 13:14)
MACKO76MACKO76
0
Mam 1035i od 2 lat przy federze Mikado ultraviolet jak dla mnie maszynka na 105 gorąco polecam!!! (2016-07-24 19:19)
SlawekNiktSlawekNikt
0
Krzysiek kołowrotki naprawdę zajefajne. Mam i używam od ponad trzech lat, co prawda niezbyt intensywnie, ale działają do dziś doskonale. Sam wpis hmmm, masz ich wiele i wszystkie duuużo ciekawsze :-) (2016-07-26 10:51)
defkrisdefkris
0
mam na feederkach same dragon maksima i na żadne inne ich nie zamienię (2016-07-28 10:00)

skomentuj ten artykuł