Dziękuje za współpracę.

/ 28 komentarzy

Dziękuję za współpracę, może kiedys wrócę :) Pozdrowienia dla Jacka :) Dziękuję za współpracę, może kiedys wrócę :) Pozdrowienia dla Jacka :) Dziękuję za współpracę, może kiedys wrócę :) Pozdrowienia dla Jacka :) Dziękuję za współpracę, może kiedys wrócę :) Pozdrowienia dla Jacka :) 


 

 


4.5
Oceń
(25 głosów)

 

Dziękuje za współpracę. - opinie i komentarze

rysiek38rysiek38
+2
Tak się składa że ostatnio wzrok mi pada i to nie tylko pewnie przez spawanie ale i nasze hobby ma też w tym swój udział,po za tym wiek też robi swoje,jak zawsze kolegom wiązałem zestawy to teraz mam z tym problem zwłaszcza nad wodą "refleksy"-szkoda że nie napisałeś gdzie i za ile...(Wziąłbym takie gratisy na testy). :-) (2016-07-19 23:07)
SithSith
0
Wiek Rysiu, wiek... to najszczersza prawda. Łukasz, może wiesz czy są również tej marki i klasy nakładki na zwykłe okulary korekcyjne? Summa summarum ***** (2016-07-20 05:48)
ZielanZielan
+3
Rysiek - Jak wspomniałem są to okulary klasy premium. Ich cena waha się w okolicach 600 zł złotych. Czy to sporo za to co oferują? Uważam, że cena jest adekwatna do tego co oferują. Aleksandrze - niestety nie ma nakładek. Istnieje możliwość zamówienia okularów z korekcją, których cena waha się w okolicach 1,5k złotych. (2016-07-20 07:30)
aldentealdente
+1
Jestem okularnikiem i mam naturalnie 2 pary polaroidów, które nakładam na moje korekcyjne okulary. Jedne firmy Cocoons, drugie firmy Vistana. Vistany są odjazdowe. Nie dość, że szyba wygięta w jednym kawałku panoramicznie aż do skroni, to na dodatek są zgrabne i fajnie wyglądają. Cena za Cocoony 65 Euronów, za Vistany 65 Euronów. Mają wszystkie filtry konieczne do ochrony oka oraz doskonałą polaryzację. Są odporne na zadrapania. 600 złotych za te Twoje okulary to nie tylko przesada. To czyste zdzierstwo. (2016-07-20 11:54)
Tomas81Tomas81
0
Andrzeju to żadne zdzierstwo, tu płacisz za niesamowite właściwości tych okularów. Poczytaj kto ich używa i dlaczego. Podpowiem tylko że są to światowe topowe służby specjalne a oni nie używają byle goowna jak przeciętny tutejszy user. Zresztą widzę że jak ktoś ma odwagę wrzucić i opisać jakiś droższy produkt to od razu jego oceny lecą na łeb, na szyję. Oto właśnie wedkuje.pl... PS. Łukaszu od mnie oczywiście 5*****. Zresztą odezwę się do Ciebie w sprawie tych okularów, zbieram opinie bo coś trzeba będzie dokupić. Swoją drogą mam już dwie i są one jednakowe: rewelacja :-) (2016-07-20 12:48)
rafal-kozakrafal-kozak
+3
Jako, że pracuje w zakładzie optycznym, to pozwolę sobie wtrącić i od siebie 3 grosze... Większość z tego co znajduje się w artykule to prawda. Nie opłaca się kupować okularów "bazarówek" za 20, 30 czy 60 zł, bo oprócz tego, że mają polaryzację nie dają nic. Refleksy od wody będą być może nieco mniejsze, ale nasze oko nie ma żadnej ochrony przed promieniami UV. Co do żółtych szkiełek to również bardzo fajna sprawa, do kupienia w różnego rodzaju salonach optycznych są nakładki z żółtymi soczewkami, docelowo dla kierowców, jeżdżących nocą, ale myślę że w warunkach opisanych w artykule też zdadzą egzamin. Warunek jest jednak taki, że musicie podpytać optyka "co one mają", bo nie wszystkie będą z pełną gamą filtrów, chociaż wg mnie powinny. Jeśli chodzi o kwestię ceny, to wywindowana jest przede wszystkim budową szkła. U optyka kupicie zbliżone okulary, za 200-300 zł, z jedną zasadniczą różnicą, a mianowicie mniejszą odpornością na zarysowania. Okulary takich firm jak polaroid, solano czy belutti również będą posiadały 100% ochronę UV, będą miały polaryzację, dobry kontrast i przejrzystość, ale bardzo duża większość z nich (jeśli nie wszystkie), będą miały dużo słabszą odporność na zarysowania i na pewno nie będzie można tłuc w nie młotkiem :) Podstawowym tworzywem do produkcji tych soczewek jest żywica poliestrowa CR-39. Za szkła poliwęglanowe trzeba odpowiednio zapłacić, plus dochodzi do tego wyrobiona marka i wiemy skąd bierze się taka, a nie inna cena. (2016-07-20 14:57)
rafal-kozakrafal-kozak
0
A co do Waszych problemów ze wzrokiem to jest masa przyczyn, oprócz promieniowania UVA czy UVB, a najważniejszą z tych przyczyn jest właśnie wiek :) W optyce przyjęta jest magiczna bariera 40 lat, która kiedy zaczyna być osiągana może dawać o sobie znać w postaci słabnącego wzroku. Oczywiście nie jest to reguła dla wszystkich, ale mniej więcej tak to się układa (2016-07-20 15:00)
ZielanZielan
+2
Za jakość trzeba zapłacić, tak ten świat jest ułożony. Dziękuję koledzie rafał -kozak za szczegółowe rozwinięcie tematu. Tomek - musimy umówić się na ryby :) Wezmę kilka lekcji łowienia sandaczy :P (2016-07-20 15:17)
RandalRandal
0
Za swoje polaroidy ,,Belutti,, zapłaciłem niespełna 900 złotych. Kupiłem je 10 lat temu. Są ze mną na rybach, prowadzę w nich samochód, nosze je również na co dzień. Nie ma na nich rys i żadnych śladów zniszczenia. (2016-07-20 19:03)
rafal-kozakrafal-kozak
0
@ Randal Z soczewkami szklanymi czy plastikowymi ? (2016-07-20 21:35)
aldentealdente
+1
Łukasz...powiadasz, że za jakość trzeba płacić? Zgadzam się z Tobą w stu procentach! W moim miejscu zamieszkania ta jakość kosztuje u 10 różnych sprzedawców od 95 do 109 Euronów! To około 400 złotych. Już po sprowadzeniu ich ze Stanów. Przy tej cenie mają już też swój zarobek. Jednak jakość w Polsce jest o dwie stówy droższa i to mnie zbulwersowało. Cena polska nie jest więc adekwatna do tego, co oferują okulary...To włąśnie tak jest ten świat ułożony...aby pożerować na niewiedzy albo braku możliwości zakupu z innych źródeł i jak najwięcej przyciąć. (2016-07-21 00:03)
Tomas81Tomas81
+1
Andrzeju trochę się wtrącę, mam nadzieję że wybaczysz ;-) Otóż masz rację że w PL wszystko jest droższe. Ja sam gro drogiego sprzętu ciągnę bezpośrednio z Japonii czy USA i jest dużo taniej, czasem nawet o 40% Ale w tym wypadku wiele lepiej nie wyjdzie. Chodzi głównie o przesyłkę. Ostatnio mój drogi Kumpel dostarczał mi pierdółki do silnika, znalazłem części i koszt wysyłki z USA do PL był na poziomie 45 dolków!!! Tragedia tym bardziej że wartość ich była na poziomie niecałych 30... Generalnie wysyłka z USA do Polski Internacional Standard to ok 20$, dla mniejszych przedmiotów 10-15$. Tyle że to samo dostałem ale ze Szwecji ichtiejszą pocztą za ok 50 zeta. A Wiley'j Łukasza u dystrybutora z jusa stoi za 150$ więc nie tanio. Co ciekawe produkt ów dla nie Amerykanów/Kanadyjczyków nie jest dostępny bezpośrednio przez producenta a jedynie u dystrybutorów. Zresztą rzeczony Kolega który ściągał dla mnie podzespoły do spaliny też tanio nie zapłacił za okulary Wileya, bo też ma a niby po cenie kosztów, po znajomości. Więc trzeba wziąć pod uwagę różne czynniki. (2016-07-21 01:24)
SithSith
0
Rysiu, dzięki za info :) (2016-07-21 06:41)
rafal-kozakrafal-kozak
0
@Aldente Dużo racji jest w tym co mówisz, ale podam Ci pewien przykład na podstawie Ray Banów, a więc ostatnio mocno popularnej marki w branży optycznej. Cała centrala firmy Luxottica, a więc jedynego dystrybutora tychże okularów mieści się we Włoszech. Koleżka ma swój salon optyczny w UK, zamawiał ostatnio od nich kilka opraw i w ciągu 2 tygodni cały zamówiony zestaw miał u siebie. Ja składając zamówienie pod koniec maja, na 30 sztuk, na tą chwilę dostałem 11. Doszło do takiego kuriozum, że zbliża mi się termin płatności za te ramki u dostawcy, a ja ich fizycznie jeszcze nie mogę pokazać klientowi. Mało tego, zapłaciłem średnio o 20% drożej za każdą ramkę niż koleżka z UK. Teraz jeszcze sobie wymyślili, że jeśli w ciągu roku nie kupię od nich 60 ramek, to nie będą ze mną współpracować ;) Jak więc widzisz, nie zawsze wina leży po stronie zachłannych Polaków, którzy na wszystkim muszą jak najwięcej zarobić. Dodam na koniec, że Ray Bany sprzedaję taniej niż kumpel w UK, mimo iż kupiłem je drożej... (2016-07-21 13:48)
rysiek38rysiek38
+1
Jak walicie tymi cenami to totalny "opadoszczęk" bo to mniej więcej moja miesięczna pensja z fuchami po godzinach - ot ci życie ale radzę sobie bez takich "wynalazków" choć nie powiem że by się nie przydały :-) (2016-07-21 18:37)
SlawekNiktSlawekNikt
0
Okulary świetne, swego czasu używałem ich czasami. Do tego baaardzo wytrzymałe, idealne dla kogoś kto przemierza lasy i inne równie trudne drogi albo dla kogoś kto nie dba o sprzęt. Dla tych co dbają i nie przedzierają się przez lasy drzew, krzaczorów i łąk z trzcin są tańsze alternatywy równie dobre :-) Sam artykuł "no spaniały". Połamania. (2016-07-21 20:30)
ZielanZielan
+2
Rysiek - zawsze można sobie "zażyczyć" taki prezent na urodziny lub święta :) Jednak szczerze dbając o Twój budżet i znając Twój styl wędkowania uważam, że byłby to zbędny gadżet. (2016-07-21 21:16)
rysiek38rysiek38
+1
Nie uważam że bylby to zbędny gadżet ,na tzw żabiokach mając kiedyś takie niby "reklamówki" Jaxona to nie dość że się łowiło bardziej komfortowo zwłaszcza pod słońce a i stadko linów dało się wypatrzeć na płytkiej wodzie (2016-07-21 23:01)
ZielanZielan
+1
Skoro tak piszesz , niech tak będzie :) (2016-07-22 06:57)
w6i6e6w6i6e6
0
Ja używam Solano, za które zapłaciłem dwa lata temu jakieś 350zł i okularów z Decathlonu, które kosztowały mnie prawie 200zł. Oba egzemplarze mają jedną wadę - szkła, które prędzej czy później się zarysują. Moim zdaniem jeśli kogoś stać warto jest zapłacić więcej i mieć produkt do komfortowego użytkownia przez wiele lat. Może jak wreszcie Amazon zdecyduje się wejść do Polski to produkty tego typu będziemy mieć po pierwsze dostępne, a po drugie w cenach porównywalnych jak na Zachodzie. (2016-07-22 15:32)
rysiek38rysiek38
0
Wiadomo że jak kupujesz tanio to na samym starcie przepłacasz bo będziesz musiał kupić kilka egzemplarzy zanim markowe by szlag trafił ale czasem niestety musisz bo na tzw"pierwyj sort Cię po po prostu nie stać" niestety ktoś kto ma trójkę z przodu nie zrozumie tego co ma jedynkę i to nie zawsze :-( (2016-07-23 15:26)
LeoAmatorLeoAmator
+1
Nie zawsze tanio znaczy badziew ,no ale każdy z Nas musi sam się przekonać.No i przede wszystkim Ci co mają więcej zer muszą zrozumieć Tych co ich nie mają.Życie na tym polega żeby szanować wszystkich bez względu na ich stan posiadania a co do ceny jakości uważam iż często jest ona sztucznie windowana dla zysku producenta.My tylko staramy się dorobić do tego ideologię żeby się usprawiedliwić . (2016-07-23 18:14)
rysiek38rysiek38
+1
Nie pozostaje mi nic innego niż zgodzić się z kolegą powyżej,niestety tego badziewia jest tyle że trafić na konkret to jak wygrać w lotto.Sam osobiście uważam że np.Jaxon to tandeta ale mam jeden kijek od nich i złego słowa na niego nie powiem mimo że kilka kołowrotków poszło do UTYLIZACJI :-) nie ma chyba nic gorszego niż wciągnięcie żyłki pod rolkę prowadzącą jak masz prawdopodobnie życiówkę na kiju (2016-07-23 22:21)
ZielanZielan
0
No i stało się :) Okulary zostały rozjechane przez samochód - oczywiście zupełnie przypadkowo. Serio dały radę. Z zawiasów wypadł zausznik aczkolwiek zamocowałem go ponownie na swoim miejscu i okulary są w pełni sprawne a jedynym mankamentem jest to, że zausznik składa się z większym oporem co spowodowane jest lekkim wygięciem śruby mocującej. Natomiast jestem pod wrażeniem materiału, z którego jest wykonana oprawka i zauszniki. Jest on bardzo elastyczny dzięki czemu nadal mogę się cieszyć z ich użytkowania. To zdarzenie jeszcze bardziej przekonało mnie do tych okularów - nie ma lipy są zajebiste. (2016-08-26 14:46)
TackleTackle
0
Mogę tylko potwierdzić, że warto inwestować w dobrej jakości okulary. Marka Wiley X jest bardzo szanowana w stanach - na anglojęzycznych forach specjalistycznych są bardzo polecane. (2016-08-30 13:01)
Tomas81Tomas81
0
Mogę potwierdzić, okulary Łukasza są ciągle w 100% gotowości użytkowej. Widziałem je w niedzielę ;-) Ale "przygody" z samochodem publicznie nie skomentuję hehehe (2016-08-30 23:00)
ZielanZielan
0
Liczy się to, że nie odniosły poważniejszych "obrażeń". Nie wiem jak Ty, ale ja proszę Mikołaja o drugą parę przyciemniających co by mnie blask Twojej igiełki nie oślepiał. (2016-12-18 13:37)
Tomas81Tomas81
0
Ja za to teraz będę się starać o rozjaśniające, ciemnie Valory przecież już mam ;-) (2016-12-18 18:08)

skomentuj ten artykuł