Plecionki Cormoran CORASTRONG 8-Braid

/ 4 zdjęć


Warto wiedzieć o linkach PE (Polyethylen)


Linki PE często mylnie określane są mianem plecionek, zapewnie dlatego, iż pierwsza opracowana przez nas linka PE -CORASTRONG faktycznie była plecionką. Są one niezwykle popularne ze względu na swoją wytrzymałość, niewielkie średnice, znikomą rozciągliwość i optymalne wyczucie przynęty, jakie zapewniają.


Amerykanie używają określenia PE ze względu na nazwę materiału -Polyethylen.


W międzyczasie na rynku pojawiło się wiele linek PE. Pojawiła się więc kwestia właściwego wyboru. Wszystkie linki PE (PolyEthylen) wykonane są z materiału GSP (Gel Spun Polyethylene), na którym bazują wszystkie "plecionki" dostępne na światowym rynku. Włókna polietylenowe o wysokich parametrach wytrzymałościowych otrzymywane są w procesie przędzenia i rozciągania płynnokrystalicznych żeli PE. Proces ten nosi nazwę "Gel-Spinning". Aby wytworzyć tak mocne włókna należy rozciągnąć łańcuchy molekularne w kierunku ułożenia włókien. Włókna PE są 15 razy bardziej wytrzymałe na zerwanie, niż stal i lżejsze, niż woda. Ciężar właściwy wody wynosi 1kg/l, natomiast włókien PE 0,97. Znane znaki towarowe takie, jak Dyneema, Spectra i Coramid to wszystko materiały bazujące na polietylenie pozyskanym w tym samym procesie przędzenia. W odróżnieniu od żyłek mono, linki PE składają się z wielu bardzo cienkich włókien. Odporność na zerwanie materiału PE ściśle związana jest ze sposobem przędzenia/skręcania tychże włókien.


Z zasady rozróżnia się dwa rodzaje linek PE, stopione "Fused Lines" i plecione "Braided Lines".


"Plecione linki": wiązki włókien (3 do 8) składających się z wielu bardzo cienkich włókien są ze sobą splecione.


"Stopione linki": bardzo cienkie włókna bądź wiązki włókien PE są uprzędzone lub skręcone i scalone solidną powłoką (nie są splecione). Włókna bądź wiązki włókien są spajane na poziomie molekularnym pod wpływem temperatury. W ten sposób otrzymuje się gładką, jednolitą powierzchnię.


Wiązki włókien PE składają się z wielu bardzo cienki włókien PE. Ilość i średnica pojedynczych włókien określa średnicę wiązki. Stosowane do producji większości linek PE włókna mają gęstość 100 Denier (1 Denier = 1g/9000m, co oznacza, że włokno 100 Denier przy długości 9000m waży 100g). Im cieńsze włókno, tym większa jest jego cena. Do wytwarzania droższych linek stosuje się włókna poniżej 50 Denier, a w przypadku najwytrzymalszych linek z najwyższej półki nawet poniżej 30 Denier.


"Stopione linki" są z reguły tańsze w produkcji, niż linki plecione. Są także grubsze i sztywniejsze ze względu na powlekanie. Nadają się najlepiej dla niedoświadczonych i początkujących wędkarzy, gdyż jest łatwiejsza do stosowania. Mają gładką powierzchnię, co jest dużą zaletą. Właściwości wyrzutowe są zazwyczaj nienajgorsze. Wytrzymałość na zerwanie oscyluje mniej więcej pomiędzy żyłką mono, a plecionką. "Linki stopione" nie są z kolei tak żywotne jak plecione, gdyż w razie uszkodzenia powłoki ich wytrzymałość spada wręcz dramatycznie i w miejscu uszkodzenia zrywają się z łatwością.


"Plecione linki" mają wyższy koszt produkcji, niż "linki stopione", zależnie od ilości splecionych ze sobą wiązek włókien.


Linki 4-Braid (4 splecione ze sobą wiązki włókien): większość dostępnych na rynku plecionek ma poczwórny splot. Niezwykle trudno jest upleść utrzymującą trwale okrągły kształt linkę z 4 wiązek. Ich normalną tendencją jest postępujące spłaszczanie. Linki o 4-krotnym splocie są tańsze w produkcji i łatwiejsze w użytkowaniu. Przy zwijaniu często usłyszeć możemy charakterystyczny dźwięk świadczący o niejednolitej powierzchni. Linki 8-Braid (8 splecionych ze sobą wiązek): są okrągłe w przekroju i jednolite. Ich powierzchnia jest wyjątkowo gładka i opływowa. Wykazują się dużą wytrzymałością na zerwanie, są jednak sporo droższe w porównaniu do linek 4-Braid. Produkowane są również niemal kompletnie płaskie linki o potrójnym splocie (tych nie polecamy) i linki o 6-krotnym splocie, których właściwości mieszczą się między linkami 4-Braid, a 8-Braid. Bardzo istotnym dla jakości plecionej linki jest parametr „Pic Count“. Określa on jak często jedno włókno jest splecione na określonej długości. Im wyższy „Pic Count“, tym gęstrze są wiązki włókien i tym gładsza powierzchnia linki, która staje się bardziej jednolita. Adekwatnie zwiększa się jednak również jej cena. Normalnie wcale nie trzeba kupować super drogiej plecionki, aby móc skorzystać z zalet, jakie oferuje. Oczywiście w miarę możliwości powinniśmy unikać tych najtańszych o najprostszej strukturze, gdyż do ich produkcji wykorzystuje się grubych włókien, których wiązki -przeważnie 3 lub 4 są bardzo luźno splecione. Są grube, płaskie, mają niejednorodną powierzchnię, która mocno hałasuje przy zwijaniu i są mało odporne. Krótko mówiąc nie są warte swojej ceny, nawet jeśli są bardzo tanie.


Niektóre plecionki posiadają grubszą lub cieńszą otulinę silikonową, teflonową itp., inne są niepowlekane. Plecione linki PE mają mniejszą odporność na ścieranie, niż żyłki mono. Otulina przynajmniej na jakiś czas zwiększa odporność na ścieranie o ok. 20%. Taka powłoka nanoszona jest zaraz po spleceniu np. na plecionkę 4-Braid sprawiając, że ma ona niemal identycznie gładką powierzchnię, jak żyłki mono (choć otulina jest wtedy grubsza i dużo sztywniejsza) albo poszczególne włókna pokrywane są otuliną pojedynczo i dopiero ze sobą splatane. W takim wypadku włókien nie zobaczymy, ani nie wyczujemy.


W każdym razie otulina zdecydowanie zwiększa sztywność i twardość plecionki w stopniu zależnym od jej grubości oraz zastosowanego materiału. Wprawdzie zwiększona zostaje wytrzymałość na ścieranie i gładkość powierzchni, jednak znacznie zmniejsza się odległość wyrzutu. Zazwyczaj plecionki w otulinie są znacznie łatwiejsze w użyciu, niż plecionki niepowlekane, szczególnie dla mniej doświadczonych wędkarzy.


Specjaliści wprawieni w połowie sztucznymi przynętami skłaniają się raczej ku niepowlekanym plecionkom 8-Braid. Są one bardzo mocne, cienkie, mają wysoki udźwig i umożliwiają wyjątkowo dalekie zarzucanie nawet niewielkimi wabikami. Jednocześnie jednak ze względu na swoją miękkość dużo łatwiej plączą się, szczególnie na silnym wietrze. Dlatego w ich przypadku powinno się raczej unikać zarzucania pod wiatr oraz napełniania szpuli po sam rant.


Obecnie na rynku znajdziemy linki o wielu różnych konstrukcjach. Plecionki wytwarzane są w 100% z włókien PE lub jako hybrydowe konstrukcje z wplecionymi innymi włóknami mono lub PET (PET = politereftalan etylenu, tanie, syntetyczne włókno poliestrowe cechujące się 1/5 wytrzymałości liniowej włókna PE). Takie hybrydowe włókna wplatane są w plecionkę, aby nadać jej większą masę, polepszyć parametry użytkowe albo po prostu zmniejszyć jej cenę detaliczną.


Współczynnik rozciągliwości linek PE wynosi ok. 4% podczas, gdy żyłek mono oscyluje między ok. 15%, a 40%. Linki z tak niewielką rozciągliwością dają niesamowite wyczucie przynęty, umożliwiając perfekcyjny kontakt z wabikiem, nawet z dużej odległości. Oczywiście są także bardziej podatne na nagłe przeciążenia, w szczególności cienkie linki, gdy w trakcie holu są już blisko granicy swojej wytrzymałości. W takich sytuacjach może nastąpić zerwanie podczas, gdy żyłki mono dzięki swojej rozciągliwości zapewniają większą rezerwę i dodatkowy czas na reakcję. Z tego względu coraz więcej specjalistów poleca stosowanie przyponów z materiałów mono o długości 1m do 3m, w zależności od długości wędki i indywidualnych preferencji. Do trollingu przypon może mieć spokojnie nawet 5m długości. Stosując takie rozwiązanie eliminujemy zarazem dwa słabe punkty linek PE - znikomą rozciągliwość oraz mniejszą odporność na ścieranie.


/Tekst sponsorowany przez firmę Daiwa Cormoran/ 

 


5
Oceń
(17 głosów)