Polski Związek Wędkarski , a prawo

/ 15 komentarzy

W związku z tym ,że duża rzesza wędkarzy i nie tylko wędkarzy ale również osób interesujących się i związanych z wędkarstwem nie ma dostatecznej wiedzy na temat przepisów dotyczących naszego hobby jak również interpretowanie tych przepisów jest bardzo różnie rozumiane dzięki uprzejmości Pana WŁADYSŁAWA WALCZAKA mgr.administracji oraz
b i e g ł e g o s ą d o w e g o z z a k r e s u w ę d k a r s t w a postanowiłem co pewien czas zapoznać koleżanki i kolegów po kiju publikowanymi przez w/w wiadomościami w tym zakresie.


Opinia
o pozycji prawnej i faktycznej Polskiego Związku Wędkarskiego, Zarządu Głównego PZW i jego struktur na wodach publicznych opracowana na 1 grudnia 2012 r w oparciu o przepisy państwowe, statuty, uchwały ZG PZW, pisma, publikacje i wydawnictwa.
Przepisy państwowe:
- Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej,
- Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. 01.79.855),
- Prawo wodne (Dz. U. 05. 239. 2019),
- Ustawa o rybactwie śródlądowym (Dz. U. 09. 189. 1471),
- Ustawa o sporcie (Dz. U. Nr. 127 poz. 857 z późn. zm.),
- Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. 08. 133. 848),
- Rozporządzenie M R i R W w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie z 12 listopada 2001 r.(Dz. U. 01. 138. 1559),
- Rozporządzenie M R i R W w sprawie konkursu ofert na oddanie w użytkowanie obwodu rybackiego (Dz. U. 07. 27. 181),
- Rozporządzenie M R i R W w sprawie operatu rybackiego (Dz. U. 02. 44. 414),
- Rozporządzenie M R i R W w sprawie oceny wypełniania obowiązku prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej (Dz. U. 03. 180. 1765),
- Rozporządzenie Nr 10/2004 Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie w sprawie ustanowienia obwodów rybackich na publicznych śródlądowych powierzchniowych płynących (Mazow. 04. 135. 3386),
- pismo RYB- r-MB-993-6/11(1492) M R i R W z 28.03.2011 r. upoważniające strażników rybackich wojewodów do nakładania mandatów karnych wbrew ustawie o rybactwie śródlądowym i art. 96 § 2 kodeksowi postępowania w sprawach o wykroczenia,
- statut R Z G W.
Unormowania PZW
- Statut PZW,
- statuty okręgów,
- uchwała nr 68 z 29 października 2010 r. ZG PZW w sprawie wprowadzenia wzorów zezwoleń na amatorski połów ryb na wodach Polskiego Związku Wędkarskiego,
- Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb Zarządu Głównego PZW – uchwała ZG PZW Nr 83 z 10 grudnia 2010 r.,
- zezwolenie z Okręgu PZW we Włocławku.
Inne:
- Kompendium Prawa Rybackiego – Wojciech Radecki,
- artykuł prof. dr hab. Wojciecha Radeckiego z Wędkarza Polskiego z czerwca 2007 r. o pozycji PZW na wodach śródlądowych powierzchniowych płynących.
- artykuł prof. dr hab. Wojciecha Radeckiego „Oceny prawne kłusownictwa rybackiego” zamieszczony w Prokuratura i Prawo nr 9 z 2011 r.
- Na ryby ! czyli niezbędnik wędkarski Gazeta wyborcza – PZW Agora S.A. 2008
Wstęp
Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia – z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Polski Związek Wędkarski powstał 1950 r. poprzez zjednoczenie towarzystw wędkarskich. Otrzymał, chyba, decyzją rządu pozwolenie na zorganizowanie swych struktur na wodach państwowych. Obowiązujące wtedy ustawy o wodach (1922) i o rybołówstwie (1932) nie upoważniały organów administracyjnych do oddawania stowarzyszeniom wód publicznych będących własnością państwową do prowadzenia wędkarstwa, pobierania składek i wydawania własnych przepisów dla wędkujących. Obowiązująca do 1985 r. ustawa o rybołówstwie z 1932 r. zobowiązywała dzierżawcę z kartą rybacką obwodu rybackiego do wydawania pozwoleń na sportowy połów ryb na wędkę na obwód rybacki w którym sportowy połów ryb będzie wykonywany. Wykonujący sportowy połów ryb w danym obwodzie rybackim winien okazywać się pozwoleniem i kartą wędkarską wydawaną przez powiatową władzę administracji ogólnej. Rybak dzierżawiący obwód rybacki i osoba uprawiająca sportowy połów ryb zobowiązani byli do przestrzegania przepisów ustawy o rybołówstwie. Pozwolenie było sprzedawane co roku i na każdy obwód oddzielne. W przepisach państwowych od 1932 roku legitymacja członka stowarzyszenia nigdy nie była dokumentem uprawniającym do sportowego połowu ryb a od 1985 r. do amatorskiego połowu. I przed wojną i po wojnie Polacy mieli powszechne prawo do korzystania z wód publicznych w tym i do wędkarstwa. Po powstaniu PZW Polacy utracili prawo do powszechnego korzystania z wód publicznych w zakresie amatorskiego połowu ryb na zasadach i warunkach przepisów państwowych. Aby uprawiać wędkarstwo na wodach publicznych każdy musiał wstąpić do stowarzyszenia, opłacić składki i z chwilą otrzymania legitymacji członkowskiej mógł na wszystkich wodach na terenie kraju uprawiać wędkarstwo. Pozwolenia, a od 1985 r. zezwolenia nie były potrzebne bo tak zadecydowało stowarzyszenie pod nazwą PZW. Nawet po 1989 roku aż do 1 stycznia 2011 r. na wodach użytkowanych przez PZW obowiązywało posiadanie legitymacji członkowskiej po opłaceniu kilku składek.
Przemiany ustrojowe i ekonomiczne lat 90-tych przyniosły istotne zmiany w wędkarstwie. Polski Związek Wędkarski utracił status stowarzyszenia wyższej
użyteczności publicznej i „prawo”(?) do organizowania wędkarstwa na wodach publicznych i na wodach będących własnością różnego rodzaju przedsiębiorstw. Wody wróciły do właścicieli. Nowa ustawa prawo wodne (2001) potwierdziła powszechne prawo Polaka z kartą wędkarską do korzystania z wód publicznych w zakresie amatorskiego połowu ryb według przepisów państwowych i zakazała (art. 10 ust. 3) oddawania wód publicznych do obrotu cywilnoprawnego poza oddawaniem obwodów rybackich do rybackiego korzystania. Określiła też granice wód państwowych i granice (linia brzegu) gruntów (dna) państwowych pod wodą państwową.
K l u c z e m do z r o z u m i e n i a s p r a w w ę d k a r s k i c h i r y b a c k i c h j e s t art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym, który wyróżnia w rzekach, jeziorach i zbiornikach w granicach linii brzegu i nad gruntem państwowym obwody rybackie zwane wodami uprawnionego do rybactwa i wody poza obwodami rybackimi i jednocześnie poza liniami brzegu. Do wód poza obwodami zalicza się wody w urządzeniach wodnych i wody w zatokach bez dopływów, starorzeczach, zalewach, rozlewiskach, łachach i błotach. Polacy z kartą wędkarską mający powszechne prawo do wędkowania mogą wędkować bez pośrednictwa jakiegokolwiek stowarzyszenia w obwodzie rybackim za kartą wędkarską i za zezwoleniem a w wodach poza granicami obwodu rybackiego tylko na podstawie karty wędkarskiej wydawanej przez starostów.
Obwody rybackie
Obwód rybacki ustanawia się na kanale, rzece, innym cieku lub na ich odcinkach, jeziorze, grupie jezior lub innych zbiornikach wodnych wraz z ich dopływami zgodnie z linią brzegu (z n/w rozporządzenia). Jak wynika z § 12 tego rozporządzenia do obwodu rybackiego minister rolnictwa upoważniony przez ustawę nie wliczył urządzeń wodnych, zatok, zalewów, rozlewisk, łach i błot.
Obwody rybackie ustanawia (art. 15 ustawy) w drodze rozporządzenia dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej na wodach i gruntach Skarbu Państwa (art.14 prawa wodnego) wg §§ 12 i 13 rozporządzenia M R i R W w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie. Wody (art.10 i art. 5 prawa wodnego) stanowią własność Skarbu Państwa, innych osób prawnych albo osób fizycznych i dzieli się je na płynące i stojące. Wody publiczne to wody płynące i państwowe a wody stojące to wody samorządowe i osób fizycznych. Obwody rybacki ustanawiane są na gruntach i wodach państwowych w granicach linii brzegu. Na wodach samorządowych nie ustanawia się obwodów rybackich i nie oddaje się ich w użytkowanie. Na wodach samorządowych każdy ma prawo do amatorskiego połowu tylko za posiadaniem karty wędkarskiej. Wody poza linią brzegu a usytuowane (połączone) na wodach płynących znajdujące się nawet na gruntach osób prawnych i prywatnych prawo wodne ustanowiło jako wody państwowe. Pożytki w tych wodach są własnością państwa - narodu. Do wód państwowych nie wchodzących w skład obwodów rybackich zalicza się; urządzenia wodne ( porty, przystanie, kąpieliska, ujęcia wodne i inne określone art. 9 prawa wodnego), zatoki bez dopływów, zalewy, rozlewiska, łachy i błota. Wszystkie wody płynące są wodami
państwowymi natomiast grunty państwowe to grunty pod wodami płynącymi w granicach linii brzegu.
Obwód rybacki (art. 13 ust. 2 p. w.) oddaje dyrektor r z g w i tylko w użytkowanie rybackie na podstawie umowy cywilnoprawnej. Prawo wodne nie upoważniło żadnego organu władzy lub administracji do oddawania wód państwowych i gminnych stowarzyszeniom i osobom prawnym do organizowania wędkarstwa, pobierania składek i stanowienia unormowań dotyczących amatorskiego połowu ryb. Jedynie ustawa o rybactwie art. 7 ust. 2a upoważnia uprawnionego do rybactwa na podstawie zaopiniowanego operatu danego obwodu rybackiego do wprowadzenia podstawowych warunków uprawiania amatorskiego połowu ryb i warunki te mogą w szczególności dotyczyć w tym obwodzie wymiarów gospodarczych, limitów połowu, czasu, miejsca, techniki połowu i wprowadzenia obowiązku rejestru złowionych ryb.
Uwaga. Wymiary gospodarcze to wymiary ryb łowionych przez rybaków. Ani prawo wodne, ani ustawa o rybactwie nie upoważnia uprawnionych do rybactwa do zmiany wymiarów ochronnych i okresów ochronnych ryb zawartych w rozporządzeniu ministra rolnictwa.
Rozporządzenie M R i R W w sprawie operatu rybackiego § 5 ust. 1 pkt 4 daje możliwość uprawnionemu do rybactwa wyznaczenia maksymalnej liczby osób, które w ciągu jednego dnia mogą uprawiać amatorski połów w tym obwodzie o ile wynika to z operatu(§4 pkt 10).
Brak wiedzy o granicach obwodów rybackich wśród wędkarzy, rybaków, okręgów jako uprawnionych do rybactwa, kierownictw R Z G W a nawet K Z G W, policji, komend wojewódzkich straży rybackich wojewodów, kierowniczych kadr administracji a nawet posłów przyczynił się do pozbawienia obywateli powszechnego prawa do korzystania z wód publicznych w zakresie amatorskiego połowu ryb wg przepisów państwowych i za darmo. Wiadomo mi, że prawie wszędzie wszystkie wody nawet te poza liniami brzegu traktuje się jako obwody rybackie i nawet za wędkowanie na nich bez zezwolenia lub naruszenia unormowań PZW strażnicy i sądy nakładają mandaty i kary na wędkujących. Jest to szczególnie odczuwane w rejonach gospodarstw rybackich PZW i wód użytkowanych przez okręgi. Obwody rybackie bez granicy na linii brzegu wprowadziła ustawa o rybołówstwie z 1932 r. Dopiero rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z 14 czerwca 1985 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów o rybactwie śródlądowym w § 19 ust. 3 zadecydowało, że granice obwodu rybackiego powinny wytyczać linie brzegów, a tam gdzie granica przebiega przez wodę – odcinki linii prostej wytyczone stałymi punktami orientacyjnymi w terenie. W maju b.r. byłem na rozprawie sądowej, gdzie oskarżycielem był z-ca kom. woj. PSR. Przebywający w przystani na lodzie a więc poza obwodem rybackim wędkarz został uznany winnym bo nie posiadał wypełnionego rejestru. Strażnicy zatrzymali mu nawet kartę wędkarską i to po 27 latach wprowadzenia granic obwodów rybackich. Port, przystań są urządzeniami wodnymi i nie mogą być zaliczane do obwodu rybackiego. Wiedza o granicy obwodów nie dotarła ani do z-cy ani do strażników.

Amatorski połów ryb
Odrębnymi przepisami określającymi zasady amatorskiego połowu ryb jest ustawa o rybactwie śródlądowym znowelizowana ustawą z dnia 24 września 2010 r. o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym.
Ustawa określa zasady i warunki połowu ryb w powierzchniowych wodach śródlądowych, w urządzeniach wodnych oraz w obiektach przeznaczonych do chowu i hodowli ryb, z tym, że artykułem 34 ustępem 3 punktem 4 zabroniono amatorom połowu w zbiornikach przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów i usytuowanych na wodach płynących. Amatorski połów ryb to pozyskiwanie ich na wędkę lub kuszę. Szczegółowe warunki amatorskiego połowu określa rozporządzenie ministra rolnictwa w sprawie połowu ryb z 12 listopada 2001 r.
Artykuł 7 ustęp 2 ustawy o rybactwie śródlądowym dzieli wody państwowe na dwa obszary. Pierwszy to obwód rybacki ograniczony linią brzegu zwany też wodą uprawnionego do rybactwa.
Drugi obszar to wody oddzielone od obwodu linią brzegu i są to porty, przystanie kąpieliska, ujęcia wody itp. oraz zatoki bez dopływów (dopływy mogą być częścią innego obwodu), zalewy, rozlewiska, łachy czy nawet bagna.
Amator na pierwszym obszarze czyli w obwodzie rybackim winien podczas połowu posiadać kartę wędkarską i zezwolenie na ten obwód rybacki. Uprawniony do rybactwa winien udostępnić amatorowi zezwolenie za opłatą w wysokości przez siebie ustalonej (art.7 ust.8 ustawy) na ten obwód a opłata winna być jednakowa bez względu na przynależność do jakiegokolwiek stowarzyszenia. Udostępnione zezwolenie może określać dodatkowe warunki wędkowania jeżeli wynika to z operatu ( art. 7 ust. 2a ustawy). Uprawniony jest obowiązany do oznakowania obwodu, obrębów hodowlanych i ochronnych, jeżeli takie znajdują się na tym obwodzie rybackim.
Amator na wodach drugiego obszaru czyli poza obwodem może łowić ryb tylko na kartę wędkarską bez ponoszenia jakichkolwiek opłat. Na tych wodach obowiązują tylko i wyłącznie przepisy państwowe i są to wody w urządzeniach wodnych, zatokach bez dopływów, zalewy, rozlewiska łachy i błota.
Uwaga. Istnieją też obwody rybackie nie oddane do rybactwa przez dyrektorów r z g w z uwagi na brak oferentów. Dyrektor R Z G W w Warszawie przypisał sobie funkcję uprawnionego do rybactwa i w zarządzeniu określił opłaty za zezwolenia. Statuty nadane dyrektorom i przepisy ustaw nie dają dyrektorom takich uprawnień. Na dwóch obwodach po sprawdzeniu okazało się, że Dyrektor nie ustawił nawet tablic informacyjnych. Departament Rybołówstwa ministerstwa jest podobnego zdania. Powszechne prawo do wędkowania na terenie Polski dla członków stowarzyszenia PZW jest uzależnione od podziału Polski na 45 okręgów PZW. Każdy okręg jest autonomiczny z własnym statutem, samowystarczalny finansowo i wykorzystuje wody publiczne do swoich potrzeb nawet wbrew przepisom państwowym. Aby wędkować w innym okręgu na wodach
użytkowanych rybacko przez ten okręg należy aby było taniej ponownie zapisać się do PZW w tym okręgu.
Przepisy karne ustawy dotyczące amatorskiego połowu ryb
Przepisy karne obecnej ustawy są bardziej rygorystyczne a orzekanie następuje w trybie przewidzianym przepisami Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. W związku z art.96 § 2 kodeksu nie jest dopuszczalne stosowanie mandatów przez policję i straże za wykroczenia, za które należy orzec środek karny. Straż i policja mogą tylko skierować wniosek o ukaranie do sądu. Przeciw temu zaprotestowali komendanci straży rybackiej wojewodów. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi pismem RYB-r-MB-993-6/11(1492), (dostępne w internecie po wpisaniu nr. pisma), naruszając art. 42 Konstytucji upoważnił straż rybacką wojewodów do nakładania mandatów za wykroczenia wędkarskie wg artykułów 27a i 27b ustawy. Mandaty nałożone na wędkarzy w 2011 i 2012 r. są nielegalne.
Uprawnieni do rybactwa
Rybactwo to zarobkowy połów ryb. Uprawniony do rybactwa jest zobowiązany do prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackie co oznacza, że uprawniony powinien w pełni wykorzystywać możliwości produkcyjne wód zgodnie z istniejącymi warunkami przyrodniczymi w oparciu o odpowiednią wiedzę i technologię.
Uprawnionym do rybactwa zostaje osoba prawna lub fizyczna, która wygrała konkurs ofert i zawarła umowę z dyrektorem r z g w o użytkowanie rybackie w obwodzie rybackim. Największymi użytkownikami obwodów rybackich na wodach państwowych są okręgi Polskiego Związku Wędkarskiego jako osoby prawne i jednocześnie przedsiębiorstwa połowowo-handlowe. Okręgi zgodnie ze statutem PZW mogą prowadzić działalność gospodarczą z przeznaczeniem dochodów na działalność statutową.
Uprawniony do rybactwa ma obowiązek udostępniania zezwoleń na obwód rybacki na amatorski połów ryb i może określać (art. 7 ust. 2a ustawy) dodatkowe warunki wędkowania wynikające z operatu zaopiniowanego przez wskazaną rozporządzeniem uczelnię. Uprawniony może za udostępnione zezwolenie na dany obwód rybacki pobierać, ustaloną przez siebie opłatę (art. 7 ust.8 ustawy).
UWAGA w pismach, artykułach, w wydawnictwach nieznający nowego prawa wodnego używają zwrotów: „dzierżawa” zamiast użytkowanie rybackie obwodu rybackiego i sformułowania „gospodarka rybacko-wędkarska”.
Formę dzierżawy obwodu rybackiego wprowadziła ustawa o rybołówstwie z 1932 r. Ustawa o rybactwie z 1985 r. zmienia dzierżawę na pozwolenia wodnoprawne. Prawo wodne z 2001 r. art. 13 upoważnia dyrektorów R Z G W do oddawania w użytkowanie obwodów rybackich do rybackiego korzystania z tym, że art. 10 ust. 3 zabrania oddawania wód publicznych płynących do obrotu cywilnoprawnego za wyjątkiem rybactwa. Kodeks cywilny (art. 712 §§ 1 i 2) nakazuje używać obwodu w sposób właściwy i zgodnie z przeznaczeniem oraz zakazuje przekazywania praw osobom trzecim.
W prawie wodnym i w ustawie o rybactwie śródlądowym nie istnieje pojęcie gospodarka rybacko-wędkarska. Okręgi PZW, inne osoby prawne i osoby fizyczne mogą prowadzić tylko i wyłącznie racjonalną gospodarkę rybacką. Nie do przyjęci jest fakt, że okręgi PZW organizują wędkarstwo w obwodach rybackich i w wodach przyległych, pobierają po kilka składek, nakazują stosować się do unormowań ZG PZW, wręczają swym członkom zezwolenia po wstąpieniu do związku i opłaceniu kilku dodatkowych składek, sprzedają zezwolenia niezrzeszonym za opłaty kilka razy większe. Na pozostałych obwodach w tym samym kraju -w Polsce i na takich samych umowach pozostali uprawnieni do rybactwa prowadzą tylko rybactwo i sprzedają zezwolenia po takich samych opłatach niezrzeszonym i zrzeszonym w PZW. W obwodach rybackich na wodach państwowych funkcjonują dwa rodzaje użytkowników rybackich. Pierwsza grupa użytkowników (osoby prawne i fizyczne) prowadzą gospodarkę rybacką i udostępniają zezwolenia wg obowiązujących przepisów państwowych. Druga grupa to zarządy okręgów PZW, które prowadzą gospodarkę rybacką i nielegalnie organizują wg statutu wędkarstwo w obwodzie rybackim i na wodach przyległych. Na tych rzekach, jeziorach i zbiornikach okręgi wymagają stosowania się wszystkich (zrzeszonych i niezrzeszonych) do unormowań związku. Na tych wodach zrzeszeni po opłaceniu składek otrzymują zezwolenia za darmo a niezrzeszeni za zezwolenia muszą wnosić opłatę znacznie większą. To dyskryminacja niezrzeszonych. Na tych też wodach Państwowa Straż Rybacka wojewodów poprzez nielegalne mandaty i legalne wnioski do sądów egzekwują przepisy ZG PZW. Przepisy karne ustawy o rybactwie śródlądowym z 2010 r. obligują do orzekania kar dodatkowych za wykroczenia podczas wędkowania. Zgodnie z art. 96 § 2 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczeniach policja i straż rybacka zostali pozbawieni możliwości nakładania mandatów w trakcie kontroli.
Polski Związek Wędkarski nie posiada własnych wód do organizowania wędkarstwa – swej statutowej funkcji. Stowarzyszenie, które wykorzystuje cudze wody do własnej statutowej podstawowej działalności, przyjmuje członków, pobiera kilka składek, wymusza płacenie składek za posiadanie środka pływającego i spinningu, wydaje swoje unormowania obowiązujące wędkujących na wodach publicznych jest w mojej ocenie przestępcą. Pobieranie też składek za wędkowanie na wodach publicznych ma charakter oszustwa wg art. 286 § 1 kk. Stowarzyszenie PZW podaje społeczeństwu polskiemu, że ma państwowe i samorządowe wody do statutowej wędkarskiej działalności, wprowadza tym ponad 600 000 ludzi w błąd doprowadzając tym te osoby do niekorzystnego rozporządzania swych środków finansowych. Społeczeństwo polskie indoktrynowane przez 60 lat o roli, etyce wędkarskiej i obowiązku przestrzegania uchwał i regulaminów PZW pod rygorem mandatu lub wyroku sądowego nie ma wiedzy o przepisach państwowych. Przyjmuje do wiadomości twierdzenia i informacje PZW. Wiadomości tych nie dementuje administracja. Sądy ferują wyroki uznając unormowania PZW za obowiązujące na wodach będących w użytkowaniu okręgów PZW. Nowe demokratyczne władze i nowa administracja przez 23 lata nie poinformowała obywateli o stanie prawnym na wodach publicznych. Na rynku istnieją tylko wydawnictwa i periodyki PZW.
Przepisy karne ustawy dotyczące uprawnionych do rybactwa
Orzekanie w sprawach określonych w art. 27 ust. 1 następuje w trybie kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia na podstawie wniosku marszałka województwa. Wydłużona droga postępowania powoduje, że strażnicy i policjanci odstępują od składania wniosków o ukaranie okręgów PZW jako uprawnionych do rybactwa. Okręgi unikają kar.
P o l s k i Z w i ą z e k W ę d k a r s k i
Po utracie wód państwowych i samorządowych w 1989 r. do działalności statutowej wędkarskiej władze PZW nie posiadające własnych wód mogły rozwiązać stowarzyszenie lub dokonać przekształceń i reorganizacji. Mimo zmiany Rządu i ustroju stowarzyszenie już bez zgody władz organizuje w dalszym ciągu wędkarstwo na wodach publicznych na poprzednich zasadach. Nie posiadam wiedzy czy nie doszło do cichego przyzwolenia na dalsze organizowanie struktur związku na wodach publicznych. Jako członek związku po opłaceniu składek mogłem bez przeszkód wędkować na wodach publicznych. Policja i straż rybacka wymagały legitymacji PZW z opłaconymi składkami i egzekwowały mandatami naruszanie unormowań związku. Egzekwowanie mandatami przepisów PZW na obwodach rybackich i na wodach przyległych do nich przez straż rybacką Wojewody Mazowieckiego trwa do dziś.
W Sejmie w latach 89-91 trwały prace nad prawem wodnym. Nowe prawo wodne artykułem 13 umożliwiło prowadzenie rybactwa w obwodach rybackich utworzonych na wodach państwowych. Dotychczasowe umowy o rybackie korzystanie zostały wypowiedziane. Ogłoszono konkursy ofert na użytkowanie obwodów rybackich. Okręgi PZW otrzymały osobowość prawną, uchwaliły też swoje statuty i w związku z tym mogły przystąpić do konkursu i prowadzić działalność gospodarczą.
Polski Związek Wędkarski został zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym w rejestrze stowarzyszeń pod nr.0000108423 i w rejestrze przedsiębiorców pod Regonem 007025486 z datą 2002-04-23. Ponadto Polski Związek Wędkarski został zarejestrowany w rejestrze Polskich Związków Sportowych jako polski związek sportowy – data publikacji 2008. 12. 24. Ministerstwa Sportu i Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej. http://msport.gov.pl/polskie-zwiazki-sportowe
Celem rejestracji PZW w ministerstwie sportu było, wg mnie i członków, chęć korzystania z dotacji na organizowanie sportu wędkarskiego.
Okręgi PZW złożyły oferty dyrektorom regionalnych zarządów gospodarki wodnej o użytkowanie rybackie poszczególnych obwodów rybackich. W wyniku konkursu ofert 45 okręgów PZW podpisało z dyrektorami R Z G W w ostatnich dniach grudnia 2004 r. umowy o rybackie korzystanie z obwodu rybackiego oddanego w użytkowanie na podstawie art. 13 ust. 2 prawa wodnego.
1 stycznia 2005 r. okręgi Polskiego Związku Wędkarskiego jako osoby prawne objęły w sumie 66% powierzchni obwodów rybackich na rzekach, 88% powierzchni obwodów
w zbiornikach zaporowych i 21% powierzchni obwodów na jeziorach. Okręgi stały się przedsiębiorstwami połowowo-handlowymi. Do ich zadań między innymi należy:
- połowy ryb na narzędzia i urządzenia rybackie w obwodach rybackich,
- zarybianie,
- udostępnianie zezwoleń na poszczególne obwody (art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie) i ewentualnie pobieranie za nie opłaty w wysokości przez siebie ustalonej (art. 7 ust. 8 ustawy),
-określanie dodatkowych warunków uprawiania amatorskiego połowu ryb w poszczególnych obwodach wynikające z racjonalnej gospodarki rybackiej i z operatu rybackiego zaopiniowanego przez wyznaczone uczelnie lub instytut uwzględniające w szczególności: wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu. Wymiary gospodarcze ryb dotyczą rybackiego połowu. Uprawniony do rybactwa nie ma ustawowego upoważnienia do zmiany wymiarów ryb określonych przez ministra rolnictwa w rozporządzeniu z 12 listopada 2001 r. Uprawniony może też wprowadzić warunek prowadzenia rejestru złowionych ryb przez wędkarza w danym obwodzie rybackim (art. 7 ust. 2a ustawy). Okręgi PZW realizują racjonalną gospodarkę rybacką poprzez: gospodarstwa rybackie, połowy gospodarcze, sprzedaż okresowych upoważnień rybakom (miesięczne upoważnienie kosztuje około 1500 zł.) na poszczególne obwody.
Nielegalna działalność okręgów i Zarządu Głównego w zakresie działalności statutowej wędkarskiej na wodach publicznych
Wody publiczne dzieli się na państwowe płynące i samorządowe stojące. Na wodach państwowych wydzielono obwody rybackie (grunty państwowe i woda nad nimi w granicach linii brzegu). Dyrektorzy R Z G W oddali obwody rybackie do rybackiego korzystania. Na wodach samorządowych nie tworzy się obwodów rybackich. Wody państwowe i samorządowe zostały oddane społeczeństwo do powszechnego korzystania (art. 34 prawa wodnego) w tym do amatorskiego połowu ryb na zasadach ustawy o rybactwie śródlądowym. Obwody rybackie wydzielone i określone początkiem, końcem i liniami brzegu na rzekach oraz liniami brzegu na jeziorach i zbiornikach wraz z ciekami ale bez urządzeń wodnych (porty, przystanie, kąpieliska, ujęcia wody i t p), zatok bez dopływów, zalewów, rozlewisk, łach i błot oddano do rybackiego korzystania na podstawie art. 37 prawa wodnego. Granice obwodów określił minister rolnictwa §§ 12 i 13 rozporządzenia w sprawie połowu ryb, chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie. Amatorski połów ryb wynika z ustawy, ma charakter powszechny i tylko sąd może pozbawić każdego posiadania karty wędkarskiej. Rybactwo wynika z umowy użytkowania i dotyczy tylko obwodów rybackich. Obwody rybackie użytkują osoby prawne w tym i okręgi PZW i osoby fizyczne wg jednakowych przepisów.
Wody w urządzeniach wodnych ustawa art.1 zakwalifikowała do połowu ryb a w/w rozporządzenie ministra nie uwzględnia urządzeń wodnych w obwodach rybackich. Wniosek
z tych dwóch aktów prawnych, że amatorski połów ryb jest dozwolony w urządzeniach wodnych a rybactwo jest zakazane bo wody w tych urządzeniach nie są częścią obwodu.
Okręgi PZW jeszcze w czwartym kwartale 2004 r. i przed podpisaniem umów na użytkowanie obwodów rybackich poprzez zarządy kół poinformowały społeczność wędkarską, że są uprawnione do statutowej wędkarskiej działalności na wodach Skarbu Państwa i samorządów. Sądzę, że zarządy okręgów świadomie zaprogramowały nielegalną działalność wędkarską na wodach publicznych zabezpieczając koła w niezbędne materiały do prowadzenia wędkarstwa. Okręgi postanowiły też, że legitymacja PZW z potwierdzeniem opłacenia składek będzie uprawniała do amatorskiego połowu ryb w obwodach i poza nimi. Zaniechano przygotowania zezwoleń na amatorski połów ryb na poszczególne obwody rybackie. Zobowiązano też wszystkich wędkujących do przestrzeganie uchwał, zakazów, nakazów, ograniczeń i Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb uchwalonego przez ZG PZW Osoby niezrzeszone mogą łowić ryby po opłaceniu składek od kilku do kilkukrotnie razy większych. Wędkarze, policja i straż rybacka wojewodów praktycznie dostosowali się do wytycznych okręgów.
Okręgi PZW jako stowarzyszenie zaanektowały wody publiczne do swej statutowej wędkarskiej działalności nie mając do tego upoważnienia ustawowego i pozbawiły obywateli możliwości korzystania ze swych powszechnych praw.
Uważam, że takie działania okręgów to przestępstwa gospodarcze polegające na osiąganiu korzyści z wód publicznych i z pożytków w nich znajdujących się. Zarządy Okręgów wprowadzając w błąd około 600 000 swych członków wyłudzały co roku składki na około 100 mln. zł.
Reasumując należy stwierdzić, że okręgi:
1 – wydają swym członkom zezwolenia na wszystkie wody w „użytkowaniu okręgu” po opłaceniu składki członkowskiej, kilku innych składek i posiadania ważnej legitymacji PZW,
Użytkownik składał ofertę na konkrety obwód rybacki i zezwolenie winno być też na konkretny obwód. Okręgi winny udostępniać tyle zezwoleń ile mają obwodów w użytkowaniu. Wynika to z operatu rybackiego na dany obwód i z art. 7 ust. 2 i ust. 2a ustawy.
Art. 7 ust. 8 ustawy upoważnia uprawnionego do pobierania tylko opłaty za zezwolenie. Warunkowanie otrzymania zezwolenia przynależnością do stowarzyszenia jest naruszeniem art. 6 prawa o stowarzyszeniach.
2 – pobierają składki za połowy z prywatnych środków pływających,
Środki pływające prywatne na wodach publicznych są wolne od podatku. Pobieranie składek narusza przepisy podatkowe.
3 – pobierają składkę za wędkowanie spinningiem,
Ustawa art. 7 ust.1 uważa, że amatorski połów polega na pozyskiwaniu ryb wędką. Bezsprzecznie spinning jest wędką. Pobieranie składki za spinning nie ma uzasadnienia.
Pobieranie składek za korzystanie z łódki i za spinning na państwowej wodzie ma charakter uzyskiwania nienależnych i nadmiernych dochodów.
4 – wymuszają przestrzeganie Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb uchwalonego przez ZG PZW pod groźbą kary z ustawy,
Narusza to art. 87 Konstytucji, art.34 ust.2 prawa wodnego, art. 7 ust. 2a ustawy i zmieniają bez upoważnienia ustawowego rozporządzenie ministra rolnictwa w sprawie połowu ryb. PZW jako polski związek sportowy poprzez swoje uchwały w sprawie wzorów zezwoleń i Regulamin narusza też ustawę o sporcie. Zarząd Główny PZW nie jest uprawnionym do rybactwa i jego Regulamin nie odpowiada dyspozycji art. 7 ust. 2a ustawy a jego unormowania nie mogą być egzekwowane przez policję i straż rybacką wojewodów.
5 – działają na szkodę państwa i obywatela,
Okręgi zawłaszczyły bezprawnie wody publiczne a w nich pożytki do swej statutowej wędkarskiej działalności. Pobierają różnego rodzaju składki by unikać płacenia podatków od opłat za zezwolenia. Jest to zakamuflowane, moim zdaniem, przestępstwo podatkowe. Wymuszają przynależność do PZW, wyłudzają składki na szkodę interesu prywatnego. Wędkarze muszą ponosić koszty składek na wszystkie wody użytkowane przez okręgi. Gdyby okręgi sprzedawały zezwolenia zgodnie z przepisami to wędkarze płaciliby tylko za zezwolenie na najbliższy lub najbliższe obwody rybackie.
Ta bezprawna wędkarska działalność okręgów i ZG PZW ma potwierdzenie na zamieszczonej niżej 3 stronie zezwolenia z Okręgu we Włocławku opracowanego według wzoru z uchwały ZG.
1. Zezwolenie niniejsze uprawnia do wędkowania na wodach, użytkowanych przez Okręg Płocko-Włocławski PZW, zgodnie z załączonym wykazem, po wniesieniu odpowiednich składek.
2. Dowodem wniesienia składek, o których mowa w ust. 1 są znaki składek trwale umieszczone w legitymacji członkowskiej PZW.
3. Zezwolenie zabezpieczone jest hologramem.
4. Zezwolenie ważne jest łącznie z kartą wędkarską oraz z legitymacją członkowską PZW.
5. Amatorski połów ryb odbywa się w sposób i na zasadach określonych w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb uchwalonym przez Zarząd Główny Polskiego Związku Wędkarskiego.
6. Odstępstwa od zasad przewidzianych w/w Regulaminem oraz wykaz wód udostępnionych do wędkowania określają zapisy zamieszczone przez uprawnionego do rybactwa w dalszej części zezwolenia.
7. Rejestr połowu jest obowiązkowy. Wędkarz wpisuje datę i nazwę łowiska przed rozpoczęciem wędkowania, natomiast po zakończeniu wędkowania wpisuje te ryby, które zabiera z łowiska.
Moje podkreślenia wskazują, że te treści zezwolenia są sprzeczne z ustawami i z mocy prawa nie powinny być egzekwowane przez policję i straże rybackie wojewodów.
Mam wrażenie, że gdyby nie egzekwowanie zezwoleń sprzecznych z prawem przez funkcjonariuszy straży rybackich to Polski Związek Wędkarski przestałby istnieć z braku środków finansowych na rybactwo.
Państwowa Straż Rybacka, Policja, Społeczna Straż Rybacka
Do 1 stycznia 2011 r funkcjonariusze egzekwowali przy pomocy mandatów brak posiadania legitymacji członkowskiej z opłaconymi składkami jako zezwolenia. Naruszanie przez wędkujących na wodach publicznych zakazów, ograniczeń, uchwał i regulaminu stowarzyszenia było karane mandatami i przez sądy. Naruszenie zakazu wędkowania z łódki na Wiśle wprowadzonego przez okręg PZW sądy w Polsce potraktowały jak przepis ustawy. Przywołanie art. 42 i art. 87 Konstytucji nie zmieniło w apelacjach orzeczeń sądów. Zezwolenia dawane członkom a sprzedawane znacznie drożej niezrzeszonym wymuszają stosowanie się do unormowań PZW. Straż rybacka Wojewody Mazowieckiego w dalszym ciągu egzekwuje przy pomocy nielegalnych mandatów i wniosków do sądów stosowania się do Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb uchwalonego przez ZG PZW, sprzecznego z ustawą i zmieniającego rozporządzenie ministra rolnictwa z 12 listopada 2001 r. Wędkarze represjonowani przez strażników unormowaniami związku zrezygnowani poddali się i wybierają wstępowanie do PZW, by płacić znacznie mniej i mieć święty spokój od strażników i policjantów. Domniemywam, że stanowisko policji i straży rybackich wynika z uzgodnień z ZG PZW. Prezesem związku jest emerytowany generał milicji a w większości okręgów czołowe funkcje pełnią emerytowani wyżsi funkcjonariusze policji. Wszelkie próby egzekwowania na wodach publicznych przepisów państwowych nie powiodły się. Społeczna straż jest kierowana i finansowana praktycznie przez okręgi PZW. Skargi do najwyższych władz i administracji nie zmieniły sytuacji na wodach publicznych bezprawnie wykorzystywanych do organizowania wędkarstwa i osiągania korzyści finansowych przez okręgi Polskiego Związku Wędkarskiego.
Reasumując stwierdzam, że:
- nie ma podstaw prawnych do prowadzenia przez okręgi statutowej działalności wędkarskiej na wodach publicznych i pobierania za to składek,
- brak jest podstaw prawnych by na wodach publicznych obowiązywał Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb uchwalony przez Zarząd Główny PZW i stanowił podstawę do nakładania kar. ZG PZW nie jest też uprawnionym do rybactwa,
- nie ma ustawowego upoważnienia by były udostępniane zezwolenia na wszystkie obwody rybackie,
- okręgi nie wprowadziły opłat za zezwolenia, zgodnie z ustawą, na poszczególne obwody by zwiększyć wpływy od sprzedanych zezwoleń na wszystkie obwody,
- uprawnione do rybactwa okręgi PZW winny ograniczyć się do prowadzenia gospodarki rybackiej w granicach obwodów rybackich,
- okręgi uprawnione do rybactwa winny zaprzestać prowadzenia, moim zdaniem, przestępczej działalności wędkarskiej na wodach państwowych i samorządowych.
Opinię potraktowałem w sposób opisowy dopisując też uwagi by czytający mógł poznać złożoność problematyki wędkarskiej, gospodarki rybackiej w obwodach rybackich, pozycję stowarzyszenia i przepisy państwowe.

Opinię opracował. mgr adm. Władysław Walczak, biegły sądu z wędkarstwa

 


4.6
Oceń
(17 głosów)

 

Polski Związek Wędkarski , a prawo - opinie i komentarze

Placek55Placek55
0
Artykuł dla mnie dziwny , jak również dziwny jest sam autor( nie chodzi o kol. Mariusza). Dziwność polega na tym ,że wszystko wygląda sensownie, prawdziwie i poparte konkretnymi przepisami-czyli tak jak powinno być- choć jak stwierdza sam autor-cyt. biegłego "Zwalczam od lat przekraczanie uprawnień przez funkcjonariuszy państwowych i bezprawną działalność wędkarską okręgów i Zarządu Głównego PZW na wodach publicznych. Skargi, zawiadamianie prokuratur, rozprawy przed sądami nie zmieniły sytuacji na wodach publicznych." I tu właśnie ta dziwność-skoro prokuratorzy,wyroki sądów nie mogą dopatrzyć się nieprawidłowości -to kto tu ma rację? Pan mgr adm. Władysław Walczak od wielu lat pisze takie artykuły które same w sobie, dla zwykłego śmiertelnika są rzeczowe , lecz dla prawników i przede wszystkim sądów nie znajdują poparcia. I komu wierzyć? Czy żyjemy w Państwie gdzie prawo coś znaczy? Musimy pamiętać ,że naszym obowiązkiem jest przestrzeganie prawa. Decyzja sprawą indywidualną. Cyt. z pisma z dn 1 MARCA 2012 Pismo do Komendantów Wojewódzkich Państwowych Straży Rybackich Autor : mgr adm. Władysław Walczak, biegły sądu z wędkarstwa (2013-01-23 21:01)
mariusz1236543mariusz1236543
0
Nieznajomość prawa nikogo nie zwalnia od jego przestrzegania. Kolega Placek 55 ma rację ,że decyzja jest sprawą indywidualną.Nie wiem jakie kolega ma doświadczenia z prawem i osobami to prawo reprezentującymi( ja osobiście przez wiele lat miałem do czynienia z prawem z prawnikami,sądami - taki zawód nawet miałem okazję występować w sprawie cywilnej jako pełnomocnik jednej ze stron gdzie sprawa była nie łatwa toczyła się przez 5 lat i została zakończona sukcesem mimo ,że strona przeciwna zmieniła dwóch prawników). Ale we władzach związku jak i innych instytucjach państwowych pracują jedynie ludzie i nie zawsze w ich interesie jest przestrzeganie prawa( o czym nie każdy wie).Tak więc takie publikacje wg.mnie mają na celu zainteresowanie całej społeczności wędkarskiej ( nie tylko w PZW ) sprawami które nas bezpośrednio dotyczą. W końcu jesteśmy ludźmi myślącymi , a bynajmniej za takich się uważamy. Sądy wprawdzie są niezawisłe ale też i nieomylne bo tą instytucje również tworzą ludzie. Natomiast dochodzenie ,sprawiedliwości i tego by działania różnych organów były zgodne z prawem jest drogą bardzo ciężką , wyboistą i nie zawsze kończy się sukcesem. Pozdrawiam. (2013-01-23 22:31)
Placek55Placek55
0
Doświadczenia z prawem nie mam żadnego - jak przypuszczam takiego doświadczenia nie około 90% wędkarzy. Mnie chodzi dokładnie o to , że po przeczytaniu Kolegi wpisów ( których nie neguję-nie mam takich wiadomości) wiele osób może uważać ,że nad zalewam można wędkować bez opłaconej składki-posiadając tylko kartę wędkarską. W obecnej sytuacji prawnej jeżeli taka osoba zostanie zatrzymana przez np. SSR to poniesie konsekwencje. Wszystko było by OK , gdyby Kolega Mariusz , wyraźnie napisał , że obecna sytuacja prawna zobowiązuje wędkarzy chcących łowić nad zalewem do opłat członkowskich. Dopiero gdy sprawa zostanie roztrzygnięta np. przez sąd wtedy sytuacja będzie jasna. Z tego co czytałem w artykułach p. Walczaka takich spornych łowisk jest w Polsce sporo. Pozdrawiam Leszek (2013-01-24 09:51)
mariusz1236543mariusz1236543
0
Kole.Leszku. Odpowiem ci tak.Moje prywatne zdanie jest bardzo proste.Na terenie zalewu Boryszew obowiązuje jedynie karta wędkarska jak wiadomo wydana przez Starostę , a łowiący na tym akwenie jest obowiązany przestrzegać USTAWY z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym jak i ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI z dnia 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie. Wędkarze podlegają kontroli zarówno min.Policji , SSR - która podlega również pod Starostę , PSR - która podlega pod Wojewodę i mają obowiązek kontroli łowiących zgodnie z obowiązującymi przepisami na danym łowisku. W przypadku zalewu boryszewskiego nie obowiązuje RAPR z uwagi na to ,że nie jest to woda PZW , a na dzień dzisiejszy brak jednoznacznego uregulowania prawnego co do tego akwenu .Urząd Miasta chciałby przejąć największą część zalewu należącą do Skarbu Państwa sprawa ta toczy się w Urzędzie Marszałkowskim już spory okres czasu.Opisane to zostało w artykule ,,Wojewoda wodę da" w dniu 17.01.2012r w tygodniku Ziemia Sochaczewska. Nie znam przyczyn dlaczego PZW nie chce ujawnić tego ,że nie jest to ich woda. Wbrew opinii jaką wypowiada Marek P. ,że chcę łowić za darmo na tym akwenie,dementuję tę jego wypowiedź bo konia z rzędem temu co widział mnie łowiącego na tym zalewie- po prostu łowię na innych łowiskach a od dwóch lat na Mazurach. Na zalewie przez ponad 30 lat należąc do PZW łowiłem kilka razy 5-6.Tak więc nie jest to w moim interesie obalać mit tego zalewu,ale uważam ,że wędkarzom należy się rzetelna informacja w tej sprawie. Pozdrawiam Mariusz Bajurski (2013-01-24 12:58)
marekrmarekr
0
a ja proponuję zapoznać się z sytuacją tu : https://wedkuje.pl/wedkarstwo,postepowanie-administracyjne-wobec-pzw,58167 (2013-01-24 13:54)
TomekMTomekM
0
Kolego Mariuszu jeżeli tam nie łowisz to nie mąć wody, w ogóle jak można łowić z kartą ale bez opłat (dla mnie jest nie ważna) i tak przyzwoity i znający różne tzn.(wszystkie) przepisy kolega wypisuje taki rzeczy. "Tak więc nie jest to w moim interesie obalać mit tego zalewu" to po co te wpisy ? (2013-01-24 18:23)
mariusz1236543mariusz1236543
0
Kolego Tomku! Co ma do tego czy ktoś na danym zbiorniku wędkuje czy też nie. Nie jest wykluczone , że kiedyś zacznę łowić i wówczas nie chciałbym być niemile zaskoczony. Każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii i z reguły jest ona opierana jak mniemam na merytorycznej wiedzy.Co do zalewu każdy kto uważnie czyta zapewne zauważy na jakich dokumentach i przepisach się opieram.Jeżeli kolega zna ewentualnie jest w posiadaniu dokumentów zmieniających stan prawny zalewu proszę należałoby się podzielić wiedzą z innymi.Co do mącenia wody .Proszę zapoznać się ze stroną internetową jaką przedstawił marekr. Ja to może troszeczkę naruszyłem lustro wody w przeciwieństwie do tego jak działają naczelne władze tego stowarzyszenia. Być dobrym wędkarzem sportowym , a znać się na przepisach administracyjno-prawnych to dwie różne rzeczy. Skorzystam jednak z okazji i jeszcze raz gratuluję wygranych zawodów podlodowych. Niech każdy zajmuje się tym na czym zna się najlepiej a będzie to z korzyścią dla wszystkich. Pozdrawiam. (2013-01-24 19:22)
marekrmarekr
0
Trochę dziwi mnie stwierdzenie kol. TomkaM - cyt:"w ogóle jak można łowić z kartą ale bez opłat ". Dziwi mnie, gdyż kol. jest chyba strażnikiem SSR i powinien wiedzieć doskonale, kto i na jakich wodach może wędkować posiadając tylko kartę wędkarską.Pozdrawiam. (2013-01-24 20:05)
TomekMTomekM
0
dobrze że jest to chyba, ogólnie to wędkarz nie zajmuje się takim sprawami tylko wędkowaniem, dzięki za gratulacje (2013-01-24 23:46)
SamotnikSamotnik
0
Tak to w naszym kraju jest na codzień . Mnoży się bzdurne przepisy , jeden drugiemu przeczy , masło maślane!. Nawet prawnicy są skołowani. Co może NORMALNY uczciwy obywatel , wędkarz ! . Pytam , jest taki co potrafi zdecydowanie powiedzieć TAK lub NIE?. Dzikie prawo dzikie ustawy . Zniszczą ten nasz piękny kraj. Społeczeństwo ma już dość i ja taż . Pozdrawiam . (2013-01-27 08:54)
michal0087michal0087
0
Pytanie to wszystkich - gdzie można znaleźć wykaz wód samorządowych ? (2013-01-27 11:56)
JacoslawJacoslaw
0
Zapytaj jeszcze gdzie można znaleźć wykaz wód dopuszczonych do wędkowania ze środków pływających ;-) (2013-01-28 00:03)
michal0087michal0087
0
Jaroslaw nie rozumem tonu twojej wypowiedzi - jeśli przeczytałeś artykuł to wynika z niego jasno, że każdy kto posiada kartę wędkarską może swobodnie wędkować na wodach państwowych/samorządowych. Płacę co roku wpisowe i za pozwolenie na wędkowanie w swoim okręgu plus jeszcze pozwolenia od przedsiębiorstw rybackich szczególnie na mazurach co w skali roku składa się na sporą kwotę. Dlatego jeśli jadę gdzieś na ryby na weekend to chciałbym mieć możliwość sprawdzenia czy dana rzeka np 2 km dalej nie jest już pod władaniem PZW tylko jest to woda państwowa. Widziałem taką mapę z okręgu Gdańskiego i uważam, że jest to bardzo przydatne. (2013-01-28 16:02)
wowy58wowy58
0
Witam Kolegów i Pewnie Koleżanki. Czy może ktoś z Państwa, a może PZW, jest w stanie opisać jak i gdzie można łowić z kartą wędkarską (jest to potwierdzenie że znany metody połowu, zasady, okresy ochronne, wymiary , itp) a jak i gdzie z pozwoleniem od PZW tzw RAPR. Jednym słowem elementarz. Wtedy jeśli nie stosuję się do elementarza - to kara, mandat , itd, ale jeśli się stosuję - to niech SSR, SPR i inni się po prostu odwalą. I niech wszyscy stosują się do tego elementarza- a będzie jasno i dobrze. Tylko czy to nie jest tylko utopijne marzenie? pożyjemy zobaczymy. (2013-01-29 15:46)
Okonek 49Okonek 49
0
Dlaczego PZW nie oznakuje dzierżawionych obwodów rybackich ? Wykazu wód samorządowych nie ma ale jest wykaz obwodów rybackich na stronach RZGW. Kolegom czasem polecam przeczytać tekst na ostatniej stronie karty wędkarskiej. (2013-03-08 00:11)

skomentuj ten artykuł