Zaloguj się do konta

Opłata krajowa - nic nie będzie po staremu?

W dniu dzisiejszym w Ministerstwie Infrastruktury w obecności wiceministra Marka Gróbarczyka odbyła się niecodzienna konferencja prasowa. Oto Państwowe Gospodarstwo Wodne "Wody Polskie" podległe min. Gróbarczykowi zaprezentowały nowopowołany Departament Rybactwa, którego celem będzie sprawowanie nadzoru nad wodami zarządzanymi przez PGW w zakresie prowadzenia gospodarki rybackiej. Słowem PGW "Wody Polskie" zamierzają również merytorycznie zająć się sprawą wykonywania operatów przez dzierżawców oraz prowadzeniem przez nich racjonalnej gospodarki rybackiej. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w zasadzie ponad 90% wód powierzchniowych w Polsce (rzek, jezior, kanałów, zbiorników zaporowych, itd.) jest własnością Skarbu Państwa i tylko jest oddawana w dzierżawę dzierżawcom takim jak PZW, gospodarstwo rybackie, stowarzyszenia itd. 

Nie byłoby to zaskakujące - w końcu skoro PGW "Wody Polskie" nadzorują ustawowo dzierżawców to powinny już dano mieć w swojej strukturze taki departament - ale...

i w tym miejscu właśnie zaczynają się najciekawsze rzeczy. Otóż min. Gróbarczyk wraz z dyrektorem Departamentu p. Januszem Wroną zapowiedzieli przy okazji kilka istotnych zmian w sposobie gospodarowania wodami przez PGW "Wody Polskie":

1. Całkowite zaprzestanie komercyjnych odłowów sieciowych na wodach płynących

2. Jednolite zezwolenie na terenie całego kraju "Nasze Łowiska" w wysokości 250 zł rocznie

docelowo min. Gróbarczyk zadeklarował całkowitą likwidację Karty Wędkarskiej. Co wiązało się będzie ze stosowną zmianą przepisów.

Co to zmienia dla przeciętnego wędkarza?

Na razie nic wielkiego ponieważ PGW "Wody Polskie" administrują dopiero na 26 obwodach rybackich rozsianych po całym kraju. Jednakże już w tym roku liczba ta ma przekroczyć ponad 100 obwodów z uwagi na to, że PGW nie będą ogłaszały kolejnych przetargów na dzierżawę obwodów. Zatem wraz z wygaszaniem kolejnych umów dzierżawnych kolejne obwody będą przechodziły do zasobu wód zarządzanych przez PGW "Wody Polskie". To jednak nie wszystko. Dyr. Wrona zadeklarował, że Departament przyjrzy się wykonaniu wszystkich umów dzierżawnych na poszczególnych obwodach w kraju i tam gdzie zauważy nieprawidłowości zamierza wypowiadać nawet trwające umowy. Ale to nie koniec. PGW zamierza również porozumieć się z obecnymi dzierżawcami, którzy będą zainteresowani przystąpieniem do wspólnego systemu opłat na zasadzie wzajemnego honorowania opłaty. W zamian za przystąpienie do systemu dzierżawcy mają do podziału kwotę 5 mln zł na dodatkowe zarybienia w tym roku. Dla porównania wszystkie okręgi PZW rocznie na ochronę i zagospodarowanie wód wydają ok. 40 mln zł a w tej kwocie są wszystkie wydatki (opłaty dzierżawne, etaty, itd.) a tylko część to sama kwota na zarybienia. Stąd kwota deklarowana przez PGW może robić wrażenie.

Podsumowując. Kilka miesięcy temu informowaliśmy na portalu wedkuje.pl o deklaracji min. Gróbarczyka dotyczącej jednej opłaty krajowej. Informacja obiła się szerokim echem w środowisku wędkarskim. Wielu niedowierzało, że to możliwe. Dziś dowiedzieliśmy się, że pomysł zaczyna mieć realny kształt. Zobaczymy zatem jak pójdzie z wykonaniem.

Pełną relację z konferencji z naszym udziałem możecie zobaczyć -> tutaj

Jako redakcja możemy zadeklarować jedno. Tak jak dotąd będziemy nadal. czynnie uczestniczyć we wszystkich spotkaniach i działaniach związanych z dobrem wód w Polsce. Nadal będziemy naciskać na odpowiednie instytucje w sprawach wędkarskich. Będziemy m.in. już niedługo postulować wprowadzenia tzw. taryfikatora za kłusownictwo, aby sędziowie mogli zasądzać realne kwoty odszkodowań za straty w środowisku wywołane kłusownictwem. Chętnie też czytamy Wasze uwagi i postulaty, także w mediach społecznościowych (zachęcamy do udostępniania tej informacji gdzie się da). Im więcej ich napiszecie tym więcej możemy przekazać wyżej i naciskać za wprowadzeniem koniecznych zmian. Dlatego liczymy na Was.

Opinie (43)

hakon

ciekawe co z tego wyjdzie. Jak nie bedzie kontroli to chyba wiem. [2022-01-21 20:56]

Julian

Przyznam że po cichu tak liczyłem na ,,otrzeźwienie " . Ale zamiast reformy  przyszły podwyżki i zamiast Nic nie będzie tak jak było przyszło Żeby było tak jak było . Pytasz co z tego wyjdzie ?  Ano na Tytanicu okiestra stroi instrummenty . I nie ma co tu deliberować Bo gorzej być już nie może Wylaliśmy już może atramentu .Na koniec zacytuje jednego znanego dziennikarza  Nie ma co więcej strzępić ryja . koniec cytatu . Pozdrawiam . [2022-01-21 21:24]

barrakuda81

Znowu jakaś ściema?Ten Gróbarczyk to wogóle jest jeszcze ministrem czy to kolejna podpucha na odsłony?Nie śledzę tematu bo nie mam nadzieji na zmainy...Popiszę się pod wszystkim co sprawi że PZW rozpieprzy sie z hukiem.Chce łowić ryby a coraz bardziej nie mam gdzie... [2022-01-21 22:22]

OMBRE284

ja to widzę tak że Wody Polskie mają zamiar eksploatować swoje wody sieciami aż do ostatniej ryby(trochę to potrwa),W międzyczasie padnie pzw bo nie będzie miało możliwości dzierżawienia akwenów ,jak już nie będzie pzw ani ryb w wodach państwowych to wody polskie albo zaczną znów dzierżawić swoje wody,albo po prostu sprzedawać i zacznie się prywatyzacja wód. [2022-01-22 04:01]

Basia Kier

Czyli jak zwykle skok na kasę, taki NŁ w wędkarstwie. W okregach będą obok siebie funkcjonowały wody Wód Polskich (?) i innych dzierżawców, np. PZW. W system wzajemnego honorowania opłat nie wierzę - kto zrezygnuje z własnej kasy?. Wtedy wędkarz ze względów finansowych będzie przypisany do jednego lub co najwyżej kilku obwodów, a to pogłębi wędkarskie "rozbicie dzielnicowe". Oczywiscie powstaną nowe stanowiska dla "tłustych kotów" pasących się tym razem na rybach. Co do kwot na zarybianie - śmiech na sali. [2022-01-22 08:10]

mirgag

Moje postulaty i opinia: 1. Opłata krajowa - OK. Jestem za. 2. Operaty dla każdego koła PZW zrobią Wody Polskie i na tej podstawie dane Koło PZW otrzyma pieniadze na zarybianie (kontrola sprawozadania finansowego na walnym zebraniu) - OK. Jestem za. 3. Kary, czyli ich podwyższanie. Jestem za NIE. Żadnych kar. Każdy wolny człowiek, Polak, jest właścicielem części majątku Polski. Każdy ma prawo złowić rybę na obiad dla rodziny, ponieważ przyroda i naturalne tarło ryb mu to umożliwia. Me wędkarze płacimy określoną kwotę honorowo za zniszczenie spowodowane zawodami wędkarskimi. Trzeba oddzieliś sport wędkarski od prawa naturalnego. 4. Natychmiast dokonać porozumień z Lasami Państwowymi na korzystanie z dróg w lasach na podstawie art. 145 kc - służebność drogi koniecznej. Żadnych mandatów za dojazd do łowiska w lesie. 5. Zdelegalizować Społeczna Straż Rybacką. Nie są urzędnikami, nie mogą nikogo koltrolować - co najwyżej posprzątać łowisko łowiącego. 6. Powołać Straż Wędkarską z uprawnieniami urzędnika państwowego. 7. Nie wolno pod przymusem wypełniać rejestrów, ani zmuszać do sprzątania łowisk za darmo. Za każdą pracę należy się wynagrodzenie (zasada konstytucyjna). 8. Kary za kłusownictwo, czyli tylko tych, co łowią nasze ryby hurtowo na sprzedaż bez stosownego zezwolenia i opłaty. Żadnego karania wędkarza, który pomylił maego klenia np. z ukleją szczególnie w złum oświetleniu. To nie wykroczenie, tylko pomyłka. 9. Podobnie zrobić ustawową tolerancję wymiaru ochronnego np. 1%, czyli pomyłka 1% wymiaru ochronnego nie podlega pod naganne zachowanie. 10. Ustawowo umożliwić zdelegalizowanie zarządu PZW w sytuacji szkodnictwa na naszą właścicieli wód, bo to my Polacy jesteśmy właścicielami wód w Polsce, a nie Wody Polskie czy PZW. Jeśli powołaliśmy kogoś na zarządcę z ufnością do osób, to też natychmiast możemy ich tej funkcji pozbawić. Ostatnie 11. Każda funkcja społeczna musi być płatna - pełne wynagrodzenie za pracę (zasada konstytucyjna). Ograniczy to do minimum darmozjadów i dekowników. Pracują dla nas ci, co chcą i za to im płacimy. Kto płaci? Skarb Państwa. Nasze składki przeznaczamy w więszej cześci na chodowlę ryb do słusznych wymiarów i zarybianie. Nie zarybiamy wód tzw. kroczkiem, tylko dużymi, dorosłymi rybami. Drapieżniki mają jeść rybę z naturalnego tarła i te, które są chore i uszkodzone genetycznie, a nie te, którymi dotychczas zarybiano (pożywieniem dla szczupaków i sumów). [2022-01-22 09:51]

Jakub Woś

Nowy departament, nowe stołki, nowa dziura do pchania pieniędzy, a wody będą coraz brudniejsze i puste. [2022-01-22 10:27]

jabberwokie86

"Żadnego karania wędkarza, który pomylił maego klenia np. z ukleją szczególnie w złum oświetleniu. To nie wykroczenie, tylko pomyłka." Taa, a potem zacznie się masowe "mylenie" np. suma z sumikiem karłowatym:) [2022-01-22 11:07]

amur tv

Szczerzę mówiąc nie podchodzę do tego wszystkiego z optymizmem 1. Całkowite zaprzestanie komercyjnych odłowów sieciowych na wodach płynących To jest dobry pomysł ale czy zmieni to aż tak dużo w rybostanie raczej wątpię 2. Jednolite zezwolenie na terenie całego kraju "Nasze Łowiska" w wysokości 250 zł rocznie takie zezwolenie już powinno być dawno w naszym kraju może i powstanie ale stawka w wysokości 250 zł rocznie - nie rocznie tyko w 2022 a w kolejnych latach może 2 , 3 lub 4 razy tyle kto wie w końcu jest to duży biznes dla wód polskich a w sprawie zezwoleń nie będzie egzaminów tylko zapłać za zezwolenie i jedz na ryby bez znajomości żadnych ale to żadnych regulaminów ( pojedzie jeden z drugim nad wodę i będą robić co chcą ) kontroli obstawiam że będzie tyle co teraz lub jeszcze mniej bo raczej wody polskie nie ogarną swojego terenu a jestem pewien że zamierzają go powiększyć do całego kraju Obstawiam że to jest początek kasacji pośredników np PZW w tedy gdy wody polskie przejmą 80-95 % naszych wód zrobią co chcą podniosą składki a jak nie będzie wystarczającej ilości chętnych to posprzedają co się da w prywatne ręce i tyle [2022-01-22 12:50]

kreciklech

Likwidacja kart wędkarskich pomysłem dobrym nie jest. Ja wiem, że w ielu miejscach to fikcja, jednak nie chce żeby na naszych wodach łowiły osoby bez znajomości choćby podstawowych przepisów. Żeby nie było nic nie ma mam do nich, ale jak widzę na komercji co robią np. u,raińcy, to nie\, nie chcę takich osób na wodach. Zresztą jie tylko o nich przecież chodzi. Ale została najważniejsza rzecz o której jest cicho - co z PZW? Przecież tą klikę należy zdelegalizować i rozgonoć na cztery wiatry. Dośc już złego leśne dziaki narobiły. [2022-01-22 15:06]

WedkarzIncognito

Bardzo podobają mi się sforumłowania typu: mamy zamiar, stworzymy, planujemy, przygotujemy, zmienimy. Przypomina mi to przemowy takich panów w garniturach, którzy podchodzą do mównicy, żeby coś tam naobiecywać i to jest w takim pomieszczeniu przypomniającym amfiteatr. Tylko jak ci panowie się nazywali... hmmm... Aaaaa no tak, politycy. Żarty, żartami, ale mam już swoje lata i tyle się przez te lata nasłuchałem, że bardzo trudno mi uwierzyć w te obietnice. Opłata krajowa, jak to ładnie brzmi, w praktyce zaledwie 27 obwodów jest dopuszczonych do amatorskiego połowu ryb (Białystok, Bydgoszcz, Kraków, Poznań). Póki co są huczne zapowiedzi, a wyjdzie pewnie tak jak zawsze... Likwidacja karty wędkarskiej? Nonsens. To Ja się teraz zapytam, skoro w mojej okolicy jest z pięć zbiorników, na których mogę łowić na białą kartę, to co w momencie, gdy te karty zostaną wycofane? Będę musiał zapłacić szanownemu PGW Wody Polskie 250zł, żeby móc tam nadal łowić? A może nie trzeba będzie mięć żadnych stosownych uprawnień i będzie samowolka? No i oczywiście opłata, która jak sam "zarząd" ogłosił na obecny rok wynosić będzie 250zł, ALE ta opłata może się zmienić zależnie od zmiany cen materiału zarybieniowego, od kosztów związanych z ochorną wód, od szeregu rzeczy. W skrócie teraz jest 250zł, ale jak zbiorą już stado naiwniaków, to krzykną sobie 1500zł, bo mogą i pewnie tak zrobią, a obwodów dopuszczonych do wędkowania z 27 utworzy się może z 5 więcej... Nie jestem pesymistą, tylko realistą. Pozdrawiam. [2022-01-22 15:21]

mirgag

jabberwokie86 Posądzanie Wędkarzy O CELOWE POMYŁKI jest świadectwem braku kultury z Twojej strony. Ja opłacam kartę wędkarską ponad 50 lat, sądzę, że mam dużą wiedzę wędkarską, ponieważ byłem wiele lat w Zarządzie PZW i też wiele lat egzaminowałem na kartę. I wiesz co? Nawet mi się zdarza pomylić np. ukleję z piekielnicą czy płotkę z krasnopiórą kiedy żyją w szczególnych warunkach środowiskowych, kiedy mimikra zaciera cechy szczególne. Hamuj więc ze słowami. Pozdrawiam. [2022-01-22 22:49]

ASZCZEPAN

Koła wędkarskie w naszych okręgach przecież mogą istnieć, społeczność wędkarzy nie zniknie. Ja bym nie demonizował, wydaje mi się ,że prędzej z WP idzie się dogadć niż z PZW. Wprowadził bym jeszcze składkę ważną 365 dni (roczną), a nie ważną do końca roku. Albo skalowaną w zależności kiedy robisz opłatę. Nie ma co płakać po PZW. [2022-01-23 00:28]

skarom47

Kartę wędkarską mialem od 60 lat (tak, czas leci) ale ostatnie parę lat nie wykupywałem, bo te opłaty działaja mi na nerwy, a ryb coraz mniej. Tylko na tydzień na Mazurach, ale też trzeba wyłożyć kupę kasy, a wyniki żadne. A w innym świecie (USA, stan Maryland) jako senior płacę pięć dolarów za rok skonsolidowanej fishing license, na wszystkie wody: morskie, słodkie, pstrągowe. Nie ma żadnych związków wędkarskich, wszystkim zajmują się władze stanowe - Department of Natural Resources. A jak dbają o wędkarzy świadczy zarybianie pstrągiem - put and take, tzn. wypuszczają rybki do odłowu, można zabrać pięć dziennie. A wypuszczać nie należy, bo te raczej by lata nie przeżyły, bo woda za ciepła. Miejsca i terminy zarybiania (trout stocking) ogłaszają na stronie internetowej. Wszystko po to, żeby wędkarze mieli co łowić zanim się zacznie normalny sezon. Czego i Wam życzę! [2022-01-23 01:46]

Basia Kier

Polecam film Pawła Kukli z realistyczną ocena projektu (https://www.youtube.com/watch?v=0MNJoR-WKgQ) A przy okazji, Imperium PZW kontratakuje - > https://www.pzw.org.pl/forum/index.php?&topic=5596.msg33870 [2022-01-23 12:20]

ag6000

Czytając powyższe komentarze jestem k....a przerażony , wam polaczki nic nie pasuje i nikt nie dogodzi , było kiedyś PO jeb...i was w d...e było żle , przyszedł pis dał 500+ też żle , teraz jest próba rozwalenia tego PRLowskiego betonu PZW też ku...a żle , ludzie czego wy ku....a chcecie wy po prostu lubicie być bici i jeb...i w d...e wtedy jesteście szczęśliwi bo mozecie sobie ponarzekać [2022-01-23 12:52]

kaban

Mnie wystarczyłoby żeby okręgi były w obecnych województwach. Na to liczylem kilka lat ale się pomyliłem ... [2022-01-23 14:24]

sulek68

Nareście będzie normalnie.Do tej pory musiałem w jednym woj Małopolskim płacić dwie opłaty Krakowską i N Sądecką.Pamiętam czasy że na całą Polskię była jedna opłata. [2022-01-23 14:27]

jabberwokie86

Kolego mirgag, cieszy mnie, że masz doświadczenie itp., moja opinia nie dotyczyła Ciebie osobiście, ani nie napisałem nawet, że każdy celowo "myli się". Nie jest też świadectwem braku kultury, bo wyraziłem się chyba dość oględnie. Wzięła się po prostu z obserwacji zachowań wędkarzy nad wodą, niektórych wędkarzy, żeby nie było. Oczywiście można pomylić płotkę z wzdręgą, gdy są to ryby małe, ale wtedy i tak powinno sie je wypuścić. Nie tak dawno zdaje się Wiadomości Wędkarskie weryfikowały różne rekordowe ryby i bodajże rekordowa płoć (nie wiem ile miała, zapewne ok. 50 cm) okazała się być jaziem, a rekordowy amur kleniem:) Jakiś czas temu spotkałem nad Widawką wędkarza, który powiedziałem mi, że "prawie podebrałem jednemu gościowi pstraga potokowego, na oko z pół metra miał. Tak się śpieszyłem, że się wypiął, ale w sumie dobrze, bo facet, który go złapał nawet nie wiedział, co to jest i pewnie by go zabrał". Oczywiście zabranie pstrąga potokoego w styczniu w okręgu sierdzkim jest zupełnie legalne, nie mniej jednak fakt, że ktoś nie rozpoznał ryby tej wielkości jest zastanawiający... Widywałem też wędkarzy łowiących niemal pod samymi zaporami - rozumiem, że na oko nie zawsze da się ocenić odległość, ale łowienie 5-10 metrów od zapory trudno nazwać pomyłką... Również pozdrawim:) [2022-01-23 21:59]

dariominus71

Czy to już koniec bandy złodziejskich betonów z PZW ? jeśli tak to super. [2022-01-24 06:48]

niema

Skok na kasę, a ryby NIE BĘDZIE! [2022-01-24 08:06]

Bodek K

Dla wiecznie niezadowolonych i miuńczków - wiem jedno, że w chwili obecnej jest bardzo kiepsko i jak wielu pisało gorzej jusz być nie może natomiast po zmianach może coś się zmieni na leprze. Napewno zmieni się to, że jadąc z rodziną na wczasy nie będę musiał zawracać sobie 4 liter aby robić dopłaty dla cwaniaków z innego regionu. za powędkowanie rekraacyjne w innej części kraju. To jest Polska a nie jakieś stany/regiony. Tak było kiedyś i tak powinno być teraz a nie jednemu skączy się ciepła posadka. Wędkuję głównie z łódki i w moim regionie i nikogo nie interesuje to że nie ma darmowego slipingu, a pseudo koło twierdzi, że coś takiego zrobiło czyli parking niby strzeżony ale przez wróble i inne ptactwo bez trapu. To wygląda tak, że jak chcesz jesienią zeslipować to albo bawisz się w morsa albo zakładasz wodery bo inaczej się nie da. Więcej wiary dla tych co wiecznie stękają. [2022-01-24 08:34]

cierpliwy1

Koledzy i koleżanki jak zauważyliście obecny na konferencji był Dionizy dawny prezes PZW (warszawka) oczywiście po stronie Wód Polskich. Obecny Zarząd Główny odsunął Dionizego i jego kolegów od zawiadywania w PZW ,ale warszawka się nie poddała i doprowadziła do powolnego upadku PZW .To w skrócie o całej sytuacji . Pamiętajcie o budowanych smażalniach przez pana Bedyńskiego i Dionizego i o pro-rybackim działaniu tych panów.Dla tego na rzekach ze zbiornikami zaporowymi typu Zegrze,Wisła i.t.p. będzie rybactwo większe jak do tej pory.Osobiście uważam ,że Wody Polskie powinny wyznaczyć wody dla wędkarzy i dla rybaków i to miało by jakiś sens. Myślę ,że tak się nie stanie i dalej wędkarze będą utrzymywali rybaków i smażalnie . Jedyną zmianę jaką zapisuję na plus to opłaty na cały kraj ,ale i tak najprawdopodobniej będziemy miło wspominali PZW [2022-01-24 12:26]

koalamisio

Mam nadzieję, że jest to krok w dobrą stronę. Sam pamiętam, że kiedyś była jedna składka na cały kraj, ale zniesienie karty wędkarskiej to poroniony pomysł. W żeglarstwie skasowano uprawnienia na wodach śródlądowych i wiadomo co z tego wynikło i wynika. Tak samo może być w przypadku braku znajomości przepisów. Lata temu byłem w Słowenii i tam do łowienia (amatorskiego) ryb w morzu i dopływach nie potrzeba było żadnych zezwoleń. Być może to się zmieniło. U nas jednak nie wyobrażam sobie, aby szybko coś drgnęło. Ci, którzy z tego żyją, nie pozwolą odebrać sobie intratnych posadek i związanych z tym przychodów. Obym się pomylił, tego życzę nam wszystkim. [2022-01-24 13:40]

Jerzyk980

Mam takie pytanie kiedy zrobicie porządek z progiem w Podolszu na rzece Skawie bo ten próg to tylko dla kłusowników jest, świnka i inne ryby idą z Wisły na tarło i nie mogą przejść progu a kłusownicy kotwica i na szarpaka po to ta zapora została zrobiona?Druga sprawa kanał od Oświęcimia do Smolic leży w małopolsce(Bielskie) ale tylko Śląskie może tam łowić,W 2021 r opłaciłem Bielskie ,Krakowskie i nic nie połapałem bo nie ma ryb karta 500 zł.na odcinku Skawy od jazu w Grodzisku do progu w Podolszu jest bezrybie.Pozdrawiam [2022-01-24 18:33]

REKIN68

Koledzy zapraszam na łowiska Lubelszczyzny.Ryba jest.Pogoda jest zawsze.Dobre Towarzystwo jest też zawsze Baza noclegowo-biwakowa jest i GENERALNIE WSZYSTK JEST OK. Czego sobie i Wam wszystkim życzę ....... PRZYBYWAJCIE   [2022-01-26 14:16]

ssr

Man obawy co do nowego pomysłu czy jest on przemyślany to raz i dwa co do intencji ustawodawcy [skok na kase?}. Na pewno coś trzeba zmienić w obecnej sytuacji i to racaej więcej niż mniej Moim zdaniem : 1 zlikwidować połów siecią - bdb pomysł 2 zmniejszyć liczbę okręgów PZW do liczby województw. Ograniczenie biurokracji. 3.ujednloicić i uprościć przepisy wędkarskie. Wprowadzić w RAPR część ogóną /ogólnopolska/ i szczególna/wojewódzka/ wzorem kokedsu karnego . W części szczegółowej RAPR dopuśić przepisy specjalne, obowiązujące na terenie danego województwa w szczególnie uzasadnionych przypadkach.. 4 jednakowa niska opłata na wodach całego województwa / okręgu /. Niższa opłata więcej chętnych. 5 kosztem biurokratów z okręgów zwiększyćilość strażników PSR - etatowych . Wspartych ochotnikami z SSR / tak jak jest z Państwową Strażą Pożarną i Ochotniczą Strażą Pożarną / . zlikwidować inne formacje np Straż Ochrony wód . jak zwał tak zwał . Podporządkować ich zarządowi Okręgu / województwa nie starostą . Te przepisu ujednolicić na cały kraj. 6 Zlikwidować karty wędkarskie i egzaminy . Przy dokonywaniu opłaty np elektronicznie informacji /tak jak np z Rodo/ o przepisach obowiązujących na terenie okręgu/województwa. Bez potwierdzenia tej informacji brak możliwości dokonania opłaty . Nad wodą sprawdzą to strażnicy po to są. To na razie tyle do poprawy widzą dużo tematów. Obecne władze nie nadążają min za nowiściami technicznymi , jak rejest ogólnopolski wędkarzy i weryfikacja np wędkarzy-kłósowników. itd. Trzeba rozmawiać spokojnie i merytorycznie i nie brać przykładu z góry ani a lewa ni z prawa. Proszę o opinie i dyskusje. [2022-01-28 18:42]

Lukasz345

Jak was słucham ludzie to nie wiem płacicie składkę pzw i co rzeki pełne ryb ? nie może wy lubicie być dy ..mani płacić i nic nie łapać ?? może zrobić tak jak na zachodzie że w strumykach pływają ryby po 5 kilo . Jest teraz okazja żeby zacząć nowy rozdział a wy co kmi...oty co wam nie pasuje ?? urodziliście się żeby być dy..mani macie to w genach ,zanieście kasę do pzw w zębach kmi..oty [2022-01-28 21:17]

Lukasz345

dy..mali was przez ostanie dwadzieście lat to następne dwadzieścia lat to mały pikuś km.....ioty [2022-01-28 21:37]

dorohusk

Opłata krajowa - nic nie będzie po nowemu. W moim okręgu (chełmski) Wody Polskie nie prowadzą działalności gospodarczej związanej z rybactwem i wędkarstwem nawet na 1 metrze szściennym "swojej" wody. Ich działalność polega na wystawianiu "księżycowych kwot za dzierżawę wód stanowiących obwody rybackie. Niech rządzący nie uprawiają swojego pijaru na wędkarzach. Nic już nie będzie tak jak dawniej bywało, a ich propozycje wynikają całkowicie z braku rozeznania w obecnej sytuacji. W PZW zadania gospodarki rybackiej realizuje się w około 95% społecznie. Diety w moim okręgu bierze tylko kilkunastu członków Zarządu Okręgu (po 85 zł z udział w posiedzeniu raz na kwartał, członkowie Prezydium ZO raz na miesiąc). W Wodach Polskich wszyscy urzędnicy chcieliby dodać pieniądze wędkarzy do swoich poborów. A gdzie ich ośrodki zarybieniowe, strażnicy ochrony mienia, społeczni strażnicy rybaccy i inne osoby do realizacji zadań. Nie mają nic i nikogo, tylko mamią wędkarzy nirealnymi propozycjami. PS. "Julian". Przetrzyj okulary i popatrz przez nie z drugiej strony. [2022-01-29 14:35]

acichy

Obawiam się, że skończy się tylko na stworzeniu nowych stołków. Chociaż...patrząc na zdjęcia obecnych bonzów partyjnych, ci chociaż na ryby chodzą (niektórzy). Ciekawi mnie jak to będzie z rozdziałem środków np. na zarybianie: po równo czy wg widzimisia i znajomości? Co z ochroną przed kłusownictwem? [2022-02-01 10:06]

ryukon1975

Kasa jest wszędzie w Norwegi, Szwecji itp. sa tam ryyby w Polsce gdzieś tylko kasa ginie a ryb nie ma. Reszty nie dopowiem bo każdy wie gdzie ta kasa zostaje. [2022-02-01 15:47]

yakuza KRA

Austria i Niemcy już dawno wspierają wędkarstwo bo wiedzą że z wędkarstwa jest 0,5-1% pkb dla państwa w skali roku. Naszym leży to martwym bykiem .Arystokraci . [2022-02-01 16:13]

yakuza KRA

( Podróż Zwykłych Wędkarzy ) Tytanic PZW I wypłynął on z gór Wisły do Gdańska. Węda się gięła jak szabla ułańska. W miarę spływania na inne obwody. Zmiana sternika stawiała na nogi. Lecz koło Włocławka spływając powoli któryś ze sterników kadłub rozpitolił. I cieknie Tytanic i nabiera wody. W panice wędkarze bo nie ma już woli. Łowić już nie chcemy dopływaj do brzegu. W dupie mam do brzegu-to słowa sternika. Nie będzie na pokładzie zwykły członek fikał. Wypuść nas sterniku my nie chcemy dalej. W dupie mam zasady płyniemy k. dalej. I ze łzami w oczach utknęli wędkarze. W wodzie po kolana skakają po sobie. Weź mnie na barana ja płaciłem więcej. Złaź mi z pleców bracie, bo ci podziurawię, twe gumowe gacie. Hej koledzy czekajcie ja wam coś pokaże I nagle z oddali okręt jak ze złota. Z napisem WP, cóż to za robota. To Wimana Polska, boski statek łowów. Drzwi otwiera sternik Jakiś taki znany. Wcześniej przecież kręcił sterem. I został obsrany? Napisy już błyszczą, wędkarze w nadziei. Zapraszamy wszystkich za 2 i pół stówy. Zrobicie sobie przelot na dzikie miejscówy. Z Wimany Tupolew wyszło tuż po starcie I z wędkarzy proszek takie to otwarcie. [2022-02-03 20:34]

canonis

Mam nadzieję że po tych zmianach , będzie mniej tłustych kotów , a więcej ryb w wodach , przy zarybianiu moim zdaniem powinien być i to zawsze przedstawiciel Wód Polskich , który będzie kotrolował faktyczny stan wpuszczanej ryby do zbiornika , dotychczas było z tym różnie , jestem również za podniesieniem wymiarów niektórych ryb i kar , bo jak się przyglądam niektórym wędkarzom co wrzucają do siatek , to jestem przerażony wymiarem a może bardzie niewymiarem tych ryb , a tłumaczenie ich jest zawsze takie samo , to się zmieli i będą pyszne kotleciki rybne , żyjemy w średniowieczu ? możliwe że tak . Znam takiego jednego jegomościa który łapał i brał niewymiarowego okonia , przyjechała straż rybacka i dostał 200 zeta kary , mówię mu i po co ci to było , za dwieście zł kupił byś sobie 3kg syrowego łososia w markecie wtedy tak kosztowały . Życzę im żeby to wypaliło i wróciło do stanu kiedy mogliśmy wędkować w całym kraju za jędną opłatą , było to dawno ale trzeba mieć nadzieję . Pozdrawiam wszystkich wędkarzy ! [2022-02-04 11:42]

kaziq

"Wszyscy zgadzają się ze sobą a będzie dalej tak jak jest" Niewymiarowy okoń i sumik karłowaty to przyszłość wędkarstwa w tym kartonowym państwie. [2022-02-05 11:18]

ssr

o czym my mówimy po tłoku na forum w tym temacie widać, że brać wędkarska ma te sprawy w d...e. Ale na rybach po kielichu to ho ho ho same mendrale . A to news : Polska dostanie nową karę z UE za brak oczyszczalni ścieków w 1000 miast jesteśmy liderem w Europie !!!! dzięki komu ? Wodą Polskim !!!!! Tym się zajmijcie a nie naszą kasą Pozdrawiam. [2022-02-10 19:28]

ferdas

wszystko jest i będzie jak było ! Opłata krajowa obejmuje niewiele pojedyńczych akwenów rozrzuconych po całym kraju, a PZW nadal doi opłatami okręgowymi. Nic się nie zmieni, ... chyba że na gorsze :( [2022-02-11 09:32]

Basia Kier

@ssr: jakim Wodom Polskim? A włodarze miast bez oczyszczalni to co robią? [2022-03-22 19:22]

Artur z Ketrzyna

Czytałem to. ale wolał bym spotkać się z ministrem i dyrektorem departamentu w realu oczy w oczy. Nie da się bo jak, przecież to był dziwny pomysł który jest tak naprawdę zemstą za zdjęcie ze stołka. [2022-04-15 21:11]

Artur z Ketrzyna

Droga redakcjo, proponuję nie pisanie. A spotkanie się i dyskusja na live? Na pewno wielu wędkarzy by na tym skożystało [2022-04-15 21:13]

Julian

U ,,mnie " na Mazowszu koledzy zrobili porządek !!!! ( chwała im i na razie 100% zaufania aby tylko tego nie spieprzyli jakimiś ,,pomysłami " ) .Trzeba iść w ,,ślady " OM PZW a sytuacja wróci do normy . Kreujemy tutaj takimi działaniami i innformacjami wirtrualną rzeczywistość . Jak już pisałem Szkoda strzępić gębę po próżnicy . A ponieważ święta się już praktycznie zaczęły ( byłem ze święconką ) Wszystkim niezależnie od ,,przekonań i pomysłów " Wesołych Świąt życżę . Na te przynajmniej dwa ,trzy dni,, wyciszmy się " . [2022-04-16 09:53]

ryukon1975

"Droga redakcjo, proponuję nie pisanie. A spotkanie się i dyskusja na live? Na pewno wielu wędkarzy by na tym skożystało" Od siedzenia przy stole i wymyślania głupot jest w tym kraju naprawdę wystarczająco ludzi. Absolutnie nie ma potrzeby powiększać tego grona. Jednak jak wiadomo nigdzie indziej nie ma tak lekkiej kasy, wystarczy siąść nic nie robić tylko pluć na drugą stronę. Tak szukając sztucznych wrogów trzyma się Putin w Rosji czy pis w Polsce. [2022-04-17 09:07]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej