Shimano Aernos 2500FA - Test kołowrotka

/ 40 komentarzy / 3 zdjęć


[p][strong]Shimano Aernos 2500FA[/strong] - Przypadł mi w udziale zaszczyt testowania sprzętu wędkarskiego a zarazem otrzymania prezentu od Redakcji i to prezentu nr 1. To wielkie wyróżnienie , ale i najtrudniejsze zadanie dla mnie, bo dotyczy opisu testu kołowrotka, którego wartość przekracza 400 zł. Koledzy testerzy opisali swoje wrażenia i opinie userów były delikatnie mówiąc różne...
Musimy sobie uzmysłowić, że niemożliwe jest wiarygodne ( czytaj – dokładne ) opisanie pracy sprzętu po kilku wędkarskich wypadach. Oczywiście można opisać wygląd, podać parametry techniczne ( od producenta ), sprawdzić podstawowe rzeczy ( typu nawijanie linki, praca ( lekkość obracania się korbki ), występowanie luzów ). Nie można jednak stwierdzić autorytatywnie, czy jest to wyrób trwały ( na lata ), czy hamulec jest precyzyjny, płynnie pracujący i czy nie zawiedzie nas w najważniejszym momencie. A to są dla nas rzeczy podstawowe.

Myślę również, że nie jest to kołowrotek na wakacyjny wypad. Chyba, że ktoś nie wie, co robić z pieniędzmi i go sobie kupi ( taki ładny, kolorowy ), bo go na to stać. Moim zdaniem jest to kręciołek dla „wyrobionego” spinningisty, który wie, czego oczekuje po dobrym kołowrotku i szuka zakupu na lata. Mam Shimano Aero 3000 z dragiem już 21 lat i do tej pory był to mój kręcioł nr 1. Przeznaczyłem go do wędki „sumowej”, bo mu ufam po prostu. Dlaczego ? Bo jest to wyrób światowego lidera w produkcji przekładni, zębatek itp. mechanizmów. Świat kolarski stoi na osprzęcie Shimano.
Kołowrotki Shimano są najmniej zawodne. Tak jak kupujemy kije firmy Dragon z kolejnych serii ( coraz droższych ), bo mamy do nich zaufanie, albo kierujemy się podpowiedziami tych, którzy tymi kijkami łowią. Podobnie jest z kołowrotkami Shimano, bo komuś trzeba ufać. A firma wprowadza stale ulepszenia, nowe rozwiązania poprawiające i tak wysoką jakość swoich wyrobów. Wiem, że nie jest to kołowrotek tani. Ale za jakość codziennie płacimy większe pieniądze, kupując wyroby innych markowych producentów ( auta, ubrania, kosmetyki, telewizory, żywność, itp. ). Nie chcę nikogo na siłę namawiać na zakup tego modelu Shimano, chyba, że tych, których na to stać i wahają się przy wyborze sprzętu z „wyższej półki”.
Kiedyś zaskoczył mnie kolega, który zarabia bardzo przeciętnie a kupił sobie wypasionego na maksa kompa. Wziął go na raty. Spytałem :
- Po co ci taki drogi ?
- Bo nie stać mnie na byle co…

Dane kołowrotka od sprzedawcy:

AERNOS FA to świetny kołowrotek, łączący etos P4 z zachwycającą czerwono – szarą stylizacją.
Do jego budowy wykorzystano wiele technologii zaczerpniętych z wyższych modeli Shimano, zapewniając jednocześnie bardzo korzystny stosunek jakości do ceny. W kołowrotku zastosowano m.in. zarezerwowany do tej pory tylko dla wyższych modeli tzw. „pływający” wałek FLOATING SHAFT II. Posiada 5 krytych łożysk kulkowych i wałeczkowe łożysko Shimano (doskonale niwelujące ruchy wsteczne), dzięki czemu pracuje wyjątkowo płynnie. Łożyska są odporne na korozję i utlenianie, nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach, gwarantują, że AERNOS FA zachowa wysoką wydajność przez długi czas użytkowania.

ROZWIĄZANIA TECHNICZNE I PATENTY SHIMANO:

KONCEPCJA P4 – oznaczająca Power (Moc), Precision (Precyzja), Performance (Osiągi) i Pleasure (Przyjemność), łączy bezkompromisową jakość za umiarkowaną cenę,

VARISPEED – idealne ułożenie linki jest najważniejszym warunkiem długich i precyzyjnych rzutów. Rewolucyjny system Shimano Varispeed składa się z dwóch specjalnie zaprojektowanych kół zębatych. Jedno jest owalne, a drugie ma niezwykły kształt kwadratu. Tylko specjalny program komputerowy Shimano jest w stanie wykonać te elementy tak, aby dokładnie do siebie pasowały. W efekcie ich współpracy linka jest perfekcyjnie ułożona na szpuli, co zwiększa precyzję wędkowania,

AR-C SPOOL – dziesiątki tysięcy rzutów i komputerowych symulacji zdecydowało o tym, że krawędź szpuli AR-C zapewnia dłuższe rzuty niż szpula z krawędzią typową oraz zabezpiecza przed splątaniem się linki oraz samoistnym tworzeniem się supłów. Podczas rzutu linka schodzi ze szpuli mniejszymi zwojami, a to oznacza jej mniejsze furkotanie na dolnej przelotce, a tym samym mniejsze opory tarcia i dłuższe, celniejsze rzuty.

FLOATING SHAFT II - "Pływająca wałek" – główną powierzchnią tarcia w większości kołowrotków o stałej szpuli jest miejsce, gdzie wałek napędu szpuli styka się z wałkiem zębatym. Konstruktorzy Shimano pokonali ten problem znacznie zmniejszając powierzchnię styku i umieszczając łożyska po obu stronach wałka. W efekcie wałek zajmuje „pływającą” pozycję, co istotnie poprawia sprawność i trwałość kołowrotka,

DYNA – BALANCE SYSTEM - doskonałe wyważenie, znacząca redukcja wibracji kołowrotka, lepsze spasowanie, wszystko to przekłada się na mniejszą awaryjność kołowrotka i o wiele większą ergonomię,

POWER ROLLER - super mocna rolka kabłąka, ograniczająca w znacznym stopniu skręcanie żyłki lub plecionki, zaoszczędzi Ci wiele nerwów związanych z poplątaniem zestawu, zapewni jeszcze doskonalsze zwijanie żyłki oraz dalsze rzuty.

SUPER STOPPER II - hamulec wsteczny oparty na łożysku oporowym, zapewnia natychmiastowe zatrzymanie obrotów we wstecznym kierunku. Przedłuża żywotność kołowrotka, zwiększa wytrzymałość zestawu, minimalizuje opóźnienia w zacięciu ryby,

MAINTENANCE PORT – dzięki zastosowaniu specjalnego portu smarowania, po odkręceniu jednej śrubki, mamy dostęp do wnętrza kołowrotka i przez specjalny kanał smarujący sami możemy przesmarować wewnętrzne części naszej maszynki,

BIOGRIP - ergonomiczny uchwyt korbki - projektanci z Shimano spędzili nie jedną nieprzespaną noc przy systemach CAD/CAM by kołowrotki tej marki nigdy Cię nie zmęczyły,

PARAMETRY:
Pojemność szpuli: 0,18/290m, 0,20/240m, 0,25/160m, 0,30/110m,
Przełożenie 5,2:1
Zwijanie (cm/obr): 74cm,
Ilość łożysk: 6szt (5BB + 1RB) kryte,
Waga: 255g,
Materiał korpusu: XT-7,
Zapasowa aluminiowa szpula identyczna jak szpula główna – 1szt,

Pisałem już wcześniej, że nie jestem wędkarzem, którego wizytówką jest drogi, markowy sprzęt. Raczej moje wędkarskie zdobycze określają mój poziom wędkarskiego wtajemniczenia. Jednak teraz po miesiącu posiadania tego pięknego Aernosa zdecydowałbym się na jego zakup. "W życiu piękne są tylko chwile i cieszmy się z każdej takiej chwili"... Myślę, że kiedyś mój syn przekaże ten kołowrotek mojemu wnukowi...

[/p]

 


4.7
Oceń
(68 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 5)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(4)
Cena:
(3.6)
Użytkowanie:
(3.7)

Średnia ocena:

3.8



Shimano Aernos 2500FA - Test kołowrotka - opinie i komentarze

j4nkos7j4nkos7
0
Fajny opis :) Oby sprawował się bardzo dobrze (2012-07-27 15:17)
ferozaferoza
0
Jasno, czytelnie, klarownie, bez zbytecznego "zadęcia". Bardzo dobry felieton. "W życiu piękne są tylko chwile i cieszmy się z każdej chwili"... , a to już cały Ty, Mirku. Mogę Ci tylko przyklasnąć. Zdecydowanie *****; pozdrawiam. (2012-07-27 16:44)
spinmarspinmar
0
Mirek trafiony opis ja akurat posiadam inny model , ale nie o model czy markę sprzętu mi chodziło raczej oto co interesuje nas wędkarzy najbardziej czyli rzetelny opis użytkownika ja przed zakupem każdego droższego sprzętu szukam opisów użytkowników bo komu można w tych czasach zaufać jak nie kolegom po kiju . Pozdrawiam (2012-07-27 18:39)
Zander51Zander51
0
Jestem przekonany, że równie dobrze poradziłby sobie przy feederze, ale po co narażać go na kontakt z piaskiem, czy błotem. Jaguarem na rajd terenowy nie pojedziemy. Spotykamy się jutro na nocce Marcin :) Weź córcię ze sobą :) (2012-07-27 18:52)
henryk58henryk58
0
Nooo ,super ***** tylko nie oddawaj wnukom bo chciałbym za tydzień zobaczyć (2012-07-27 21:48)
edyta35edyta35
0
Witaj Mirku:) I to jest solidne opisanie sprzętu bez ściemy, co ważne bo nie da się opisać w tak krótkim czasie i solidnie przetestować, jak nic konkretnego nie weźmie, niech służy na długie lata, oczywiście ***** i pozdrawiam:) (2012-07-27 22:38)
camelotcamelot
0
Dwie rzeczy mi się spodobały: 1) - MŁyneczek 2) - I recenzja ...Myślę, że sporo prawdy tu napisałeś. Nie mam takiego modelu Shimano, ale po tym artykule ......kto wie ? Pozdrawiam serdecznie ! (2012-07-28 02:46)
henryk58henryk58
0
Mirek , mówiłeś że,Rosjanie "spuścili" wodę z Łyny więc z kąd wziąłeś to paszczydło? czyżbyś pożyczył do fotki od Edytki bo ostatnio to Edytka pozowała z takim paszczakiem , kropka w kropkę ,oj ciekawie (2012-07-28 08:46)
fizfiz
0
Tato, a jak będzie wnuczka to co wtedy ? ;) poza tym chyba najpierw mi się należy ten kołowrotek :D, a co do tekstu dobrze i luźno się czyta, następnym razem jak przyjedziemy z Moniką to mam nadzieję, że też jakiegoś drapieżnika złapie w końcu musi być ten 1raz :D. Pozdrowienia z Trumiej :) (2012-07-28 10:39)
Zander51Zander51
0
Wnuczkę też nauczę łowić, byleby była z dala od komputera. Może będzie bardziej posłuszna od ojca... (2012-07-28 13:18)
wrobelowrobelo
0
Jak fiz wyjedzie do Anglii, to oprócz wnuczki lub wnuczka, przywiezie może, jakiś wypasiony młynek, który wspólnie przetestujemy. Pozdro. z Iłowa (2012-07-28 17:44)
robbanrobban
0
Dobrze opisane. Napewno przydatne spostrzezenia. Pozostawiam Mirku Piatala. (2012-07-28 20:03)
Zibi60Zibi60
0
"...składa się z dwóch specjalnie zaprojektowanych kół zębatych. Jedno jest owalne, a drugie ma niezwykły kształt kwadratu..." - ciekawie to brzmi. Ucieszyło by mnie porównanie ze Stradikiem wg. mnie nr. 1 do męczenia przy spinningu. Jak na tak krótki okres użytkowania, to opinia bardzo wyważona. 5* (2012-07-29 11:51)
Krul-MateuszKrul-Mateusz
0
artykuł dobry lecz nie przekonałem sie co do tego kręcioła (2012-07-29 12:04)
wirus7wirus7
0
Tekst chyba sponsorowany,trzeba sie przymilic do darczyńców i sponsorów. Very Important Person za 20 złotych .... hehehe.Może jeszcze miejsce w loży dostaniecie.Tylko której? (2012-07-29 13:21)
bednar14bednar14
0
Do takiego kręciołka nie da się przekonać do takiego kręcioła jest się zawsze przekonanym :-) Widać że świetny sprzęt i świetnego producenta ale cenę też ma świetna hehe (2012-07-29 13:22)
MorciatyMorciaty
0
Fajny kręciołek...przydał by się ;) ***** i pozdrawiam;) (2012-07-29 13:50)
RamsayRamsay
0
Powitac Pana Mirka :) Wpadlem dac ***** za opis kreciolka bo chyba czegos takiego szukam a przy okazji widze ze i pletka Abu byla testowana na nim :))) (2012-07-29 16:08)
e2tomwe2tomw
0
Wszystko jest fajnie z shimano dopóki nie trzeba oddać go do serwisu(polecam poczytać inne opinie o serwisie normark w sieci), ja po przygodach z tym serwisem nie mam zamiaru kupować już kołowrotków tej firmy. Co do długowieczności sprzętu shimano to technium FC 2500 bezawaryjnie pracował 5-6 miesięcy potem zaczął huczeć, zrobiły sie luzy i kołowrotek sie blokował. Kołowrotek(na gwarancji) oddałem do serwisu i dowiedziałem się naprawa gwarancyjna będzie płatna 150zl. Mam 2 ryobi zauber które kosztują znacznie mniej i 2 rok pracują jak nowe. Podobnie Penn robi super kołowrotki praktycznie nie do zajechania. (2012-07-30 12:13)
Zibi60Zibi60
0
Tak z ciekawości - gdzie był składany Twój kołowrotek Mirku ? Czy na wewnętrznej części stopki ma nadruk "Made in Japan" ? (2012-07-30 20:25)
Zander51Zander51
0
Tajwan (2012-07-31 15:56)
russian80russian80
0
a ja miałem ten krecioł w reku wizualnie ładny,ale nie jest to super precyzja za tą cene,ma wieksze luzy niz mój stary uzywany 7lat shimano sedona 2000fa,kupiłem seido 2500 z przednim hamulcem i to samo luzy,i po pięciu wypadach nie pracuje tak jak kołowrotek za 360zł,wiec kupiłem ryobi applaus i ryobi arctica i to jest dopiero precyjza!! od tej pory koniec z shimano!! (2012-07-31 16:51)
adleradler
0
Wspaniale Mirku . Gratuluję testu , opisu . Ja swój opis dałem jako zwykły wędkarz , brak w nim terminologii technicznej , ale tak naprawdę to zapytajmy zwykłego wędkarza nad wodą co to jest: Zapytajmy któregokolwiek wędkarza nad wodą co znaczy : BIOGRIP - ergonomiczny uchwyt korbki..... Powiem że mało kto będzie wiedział , ale są ludzie którym takie nowinki nie są obce , ale jak kiedyś powiedziałeś " nie jesteśmy fachowcami " . Wiemy wszyscy że to są tylko nasze wędkarzy opinie ( testy opisy ) . Potwierdzasz starą prawdę że ; Lepiej raz wyłożyć , niżby wykładać kasę kilka razy na tę samą rzecz . Wspaniale wyraziłeś Swe spostrzeżenia , opinie i uwagi . Pozdrawiam i *****. (2012-07-31 17:08)
Zander51Zander51
0
Napisałem felieton wspomnieniowy o testowaniu sprzętu wędkarskiego. Wtedy wykręciłem się Wojtkowi w podobnym stylu ( nie chciałem autorytatywnie oceniać czegokolwiek drogiego, bo nie żyjemy w bogatym kraju a znam z autopsji jak "ciężko" wydaje się pieniądze na sprzęt wędkarski, gdy się tych pieniędzy za wiele nie ma. Nie chcę wprowadzać kogoś w błąd ( czytaj - rozczarować ) za spore pieniądze. Dlatego polecam ten kołowrotek znawcom i ludziom o zasobniejszym portfelu. (2012-07-31 17:49)
esox61esox61
0
Jak każdy model Shimano, także i ten jest zbyt drogi w stosunku do jakości. gdyby kosztował 300zł ok. ale za 400zł nie warto go kupować. W tej cenie znajdzie się wiele lepszych i trwalszych kołowrotków jak chociażby ABU czy Cormoran. Dlaczego np. ten model nie ma aluminiowej obudowy? Zresztą w naszym kraju jest jakaś mania napędzania w górę cen sprzętu Shimano. To normalna paranoja. W USA ceny są o 1/3 mniejsze. (2012-08-07 00:56)
TomekooTomekoo
0
Piąteczka,pięknie opisany kręcioł;) (2012-08-15 19:45)
esox61esox61
0
Nieszczęściem "tanich" z dolnej pólki kołowrotków Shimano jest opisywany wyżej system napędu posuwu szpuli "varispeed". Tu specjaliści z Shimano przedobrzyli. W Okumach koła napędowe są elipsoidalne i zdają egzamin. Natomiast w Shimano koło napędowe w kształcie kwadratu to pomyłka. Ten "patent" jest przyczyną wielu usterek. A wystarczy wziąć do ręki Aluminiową ABU Orra sx za ok 280zł albo którąś z 5łożyskowych Okum za jeszcze mniej (2012-08-31 19:48)
Zander51Zander51
0
Kolego Esox61. Teraz po upływie 2 miesięcy testowania Aernosa i łowienia kołowrotkiem SPRO mogę napisać, że jest kolosalna różnica w kulturze pracy Shimano i SPRO. Łowienie Aernosem to przyjemność a lekkość nawijania plecionki z obciążeniem ( guma z główką 30g np ) jest niewyobrażalna. (2012-08-31 20:33)
Lin1992Lin1992
0
Bardzo ciekawy test. Za wpis oczywiście piątak. ***** (2012-10-06 16:46)
Lin1992Lin1992
0
Bardzo ciekawy test. Za wpis oczywiście piątak. ***** (2012-10-06 16:47)
Zander51Zander51
0
Koledzy. Teraz z pełną świadomością polecam wam ten kołowrotek. Precyzyjny nad wyraz hamulec, lekkość nawijania linki pod obciążeniem. Żadnych szmerów, czy luzów. Jak sobie przypomnę za jakie pieniądze kupowałem Shimano Aero 3000 a potem kija HM Jaxona i ile to powininno relatywnie teraz kosztować, to myślę, że Aernos wcale nie jest drogi... (2012-11-21 19:44)
koleskoles
0
i te 5 lat gwarancji na kręciolki Ryobi tez robi wrazenie ... a shimano ot nie zły szału ni ma w tych podstawowych i tanszych modelach (2012-12-01 20:57)
szwendaczszwendacz
0
Myślę nad aernosem 2500 i być może go kupię, bo mam exage 2500 i jest całkiem niezły. A wśród większych który jest mi bardzo potrzebny po selekcji zostało do wyboru między trzema młynkami Shimano Technium 4000fc, Abu Orra lub Ryobi Arctica. I jestem w kropce kompletnie nie wiem na który sie zdecydowac. (2013-01-25 10:52)
xemitxemit
0
Kiedyś zaskoczył mnie kolega, który zarabia bardzo przeciętnie a kupił sobie wypasionego na maksa kompa. Wziął go na raty. Spytałem : - Po co ci taki drogi ? - Bo nie stać mnie na byle co… To wyjątkowo błędne założenie. Super wypasiony komp , po dwóch latach nie będzie już ani wypasiony, ani nawet średnio-dobry, o czym przekona się idąc do najbliższego marketu , w którym aktualnie sprzedawany chłam będzie lepszy od jego onegdaj maga komputera , a dużo mniej warty niż odsetki które zaplacił od kredytu. (2013-04-06 13:18)
kazik-kz2kazik-kz2
0
Jestem zwolennikiem shimano i tylko kołowrotków tej firmy używam, spiningowe twin power, stradic i catana, feeder i na suma baitrunery. Te kołowrotki nigdy mnie nie zawiodły i służą naprawde dłuuugi czas. Ostatnio przymierzam się wymienic wysłuzona catanę przy leciutkim spiningu włąśnie na AERNOS 2500FA lub Exage. Jest to dobry kołowrotek, ale moim zdaniem Exage lepiej pracuje, rozwiązania maja bardzo podobne, a Exage jest tańszy o okolo 1000 zł. Porównywałem te dwa kołowrotki w sklepie, a więc cięzko mi powiedzieć jak sprawdzą sie nad wodą. Także ja pozostaje przy Exage, bo cos mi sie wydaje że te 100 zł więcej płacimy za nowośc i ładne kolory :) (2013-05-23 18:03)
dunster35dunster35
0
Fajny kołowrotek. Daję 5 (2013-06-18 20:51)
krzysiek-adam-skrzysiek-adam-s
0
a do jakiego kija on by mi pasował, i na jakie ryby preferujesz ten krenciołek?.pozdrawiam (2013-07-16 19:45)
krzysiek-adam-skrzysiek-adam-s
0
a na jakie ryby preferujesz ten kręciołek i do jakiego kija? (2013-07-16 19:47)
Zander51Zander51
0
Głównie spinninguję kijami 3-27 g, czyli sandaczowymi. Myślę, że nie ma większego znaczenia jakiego kija użyjesz. Najważniejsze, to ustawienie hamulca do możliwości linki i kija... (2013-07-28 10:33)
wirefreewirefree
0
W pobliskim sklepie sprzedawca powiedział mi w tajemnicy chłopie daj sobie na wstrzymanie z Shimano ich serwis to jedna wielka porażka. (2013-09-04 22:11)

skomentuj ten artykuł