Spinning plus kołowrotek

/ 1 komentarzy / 5 zdjęć


Witam serdecznie kolegów.

Chciałbym z Wami podzielić się zasadami, a może raczej dylematami jakie towarzyszą/towarzyszyły mi przy doborze wędki i kołowrotka. Mam na myśli zestaw spinningowy, gdyż właśnie ta metoda jest od dłuższego czasu najbardziej bliska memu sercu i nie wynika to wcale z niechęci do innych metod połowu różnych gatunków ryb, a najzwyczajniej w świecie z braku interesującej mnie ilości wolnego czasu.

Z obserwacji kolegów po kiju ( jakims dziwnym trafem więcej jest kolegów niz kolezanek ) czyli innych spinningistów, wynika, że brak czasu nie jest tylko moim śmiertelnym wrogiem, odnoszę nieodparte wrażenie, że spinning staje się zajęciem dla wędkarzy zagonionych przez pracę, życie i kto wie co jeszcze; a to dlatego, że nawet 2-3 godzinny wypad można zaliczyć do udanych ze względu na stosunkowo szybkie rozkładanie naszych wędzisk, oszczędność cennego czasu z uwagi na brak konieczności przygotowania zanęty itd.

Z tych samych spotkań, obserwacji i wymiany poglądów można wyciągnąc wiele wniosków dotyczących poprawnego jak i niepoprawnego doboru wedki, kołowrotka i reszty zestawu. Sam wielokrotnie wędkowałem przekonany o niezawodności moich zestawów, widząc ich blask, błysk czyściutkich przelotek, nienagannie utrzymana korkowa rękojeść, cichutki, ładniutki kołowrotek itd...ba często nawet udawało mi się cos złapać ;-) Niestety jeszcze częściej inni mieli więcej kontkatu z rybami, łowili gatunki dla mnie niedostępne i robili to z taką wrodzoną skromnością i łatwością, że zmusiło mnie to do wielu przemyśleń. Jeszcze większą różnicę pomiędzy mną ( juz w tym momencie pseudoprofesjonalnym spinningistą ) a innymi wędkarzami zauważyłem startując w zawodach róznej maści i kalibru ( od towarzyskich, poprzez okręgowe do ogólnopolskich ), wówczas też swoje przemyślenia, rady klubowych kolegów i oczywiście ( a może przede wszystkim ) obserwacje najlepszych postanowiłem urzeczywistniać. Zaowocowało to na przestrzeni czasu skutecznym doborem wędki, kołowrotka i reszty zestawu, a zwłaszcza większą skutecznością każdego wypadu.Poprostu zacząłem łowić ryby, duże, dużo i te które chciałem.

Ktos może pomyśleć, że wprowadzałem swój plan w życie sprzedając dom, samochód a kupując w to miejsce kilkanaście drogich kijków i tyle samo kołowrotków. Nic bardziej mylnego.
kupiłem jeden kij, który przez pewien czas mi odpowiadał, potem inny lzejszy, jeszcze lżejszy ale za miękki czyli nie do końca uniwerslany aż w końcu trafiłem ( na przestrzeni 3 lat ) na 2 wędki, które na dzień dzisiejszy stanowią podstawe mojego spinningowania. To samo dotyczyło kołowrotków.


Mój ulubieniec to JENZI WHISPER LIVE ZANDER 2.70 metra, 2-12 c.w.

Kijek w moim odczuciu poprostu idealny, delikatny, sztywny i bardzo ale to bardzo szybki. Znakomicie nadaje się na jeziorowe połowy okoni i sandaczy jak również na rzeczną bieganinę za wszystkim co na spinning bierze, no może z wyłączeniem sumów ;-). Proszę zwrócić uwagę na nowoczesna konstrukcję dolnika, zredukowana ilośc korka powoduje nienaganne przenoszenie wszelkich brań na nadgarstek dzięki czemu mamy możliwość natychmiastowej reakcji. Dodatkowo bardzo dobrym i nowoczesnym rozwiązaniem zastosowanym w tym kijku jest regulacja mocowania kołowrotka, w zależnosci od potrzeb możemy ułozyc kołowrotek tak, aby mieć maksymalny komfort zacięcia. Niewątpliwą zaletą wspomnianej wędki jest równiez jej cena. Wacha się w przedziale 230-250 złotych i proszę mi uwierzyc nie będą to wyrzucone pieniądze.
Skoro mamy już wybrany kij musimy zastanowić się nad doborem kołowrotka i tutaj z całym szacunkiem nie popieram poglądów wędkarzy, dobierających delikatny kołowrotek do delikatnego kija. Niestety w przypadku spinningu nie zawsze się to sprawdza, a moze inaczej sprawdza się do momentu konataktu z dużą rybą, potem pozostaje już tylko żal i nierzadko niecenzuralne słowa cisnące się na usta. Bardzo ważne jest dobranie kołowrotka pod względem nawoju żyłki, wielkości i przede wszystkim niezawodności hamulca. I w tym miejscu dam odpowiedź łączącą te najważniejsze moim zdaniem kwestie:

DAIWA EXCELER PLUS 2500E świetny produkt dający mi pełne zadowolenie ( może nie jest najtańszy, ale stosunek jakości do ceny jest fantastyczny ), a jesli chodzi o parametry to :
- ilośc łożysk - powiem szczerze nie pamiętam ale wystarczająco
- nawój zyłki - nie mam pojęcia, nie sprawdzałem ale idealnie pasuje
- czułość hamulca - perfekcyjna
- komfort pracy - odpowiednio smarowany pracuje cicho i długo, niekonserwowany przypomina o swoim istnieniu podczas łowienia cichym szmerem, ale tak jak w samochodzie należy wymieniac olej, tak kołowrotek należy smarować ( proszę o tym pamietac ).

Reasumując dobierając kij nazwijmy to do uniwersalnego lekkiego spinningu kieruje się długością ( długim kijem oddaje się dłuższe rzuty, jednak nie zawsze można swobodnie poruszac sie na łowisku ), ciężarem wyrzutu oraz co najwazniejsze akcją ( im szybsza tym lepsza ).
Z kolei dobierając kołowrotek do tego wędziska zawsze liczy się dla mnie wielkość ( najrozsądniejszą wielkością jest własnie rozmiar 2500 ) oraz niezawodność i czułość hamulca.


Wszystkim początkujacym spinningistom ( zakładam, ze raczej dla takich jest ten poradnik ;-) polecam taki zestaw:


JENZI WHISPER LIVE ZANDER 2.70 metra, 2-12 c.w. + DAIWA EXCELER PLUS 2500E

w mojej ocenie jest to zestaw, który otworzy przed Wami zupełnie nowy świat spinningu, ukaże nowa gamę brań poszczególnych ryb zwłaszcza okoni, poczujecie wszelakie przytrzymania, puknięcia, odprowadzania, podskubywania ryb, a po udanym zacięciu gwarantuje niesamowitą frajdę z holu nawet niewielkich rybek.

Oczywiście jeszcze jedna sprawa, zachęcam, zalecam, wręcz proszę o wypuszczanie nadmiaru ( najlepiej wszystkich )złowionych ryb do wody. Uwierzcie mi za kilka lat będziemy dziękowac sami sobie za naszą postawę, a wieczorne piwko, panga w sosie koperkowym i zdjęcia złowionych ryb z powodzeniem mogą zastapić ościstego klenia czy suchego przerośniętego szczupaka. One oczywiście niech sobie żyja dalej i nadal ciesza obiektywy naszych aparatów.

pozdrawiam

materiał zgłoszony na konkurs wędkuje.pl ' mój zestaw, wędka + kołowrotek '

 


4.4
Oceń
(18 głosów)

 

Spinning plus kołowrotek - opinie i komentarze

mar83mar83
0
No chłopie trudno aby sprzęcik za blisko 8 stówek był sprzętem złej jakości.Za tą kasę mam prawie 3 kpl (wędki i kołowrotki) i też nie narzekam. Pozdrawiam
(2010-09-20 14:52)

skomentuj ten artykuł