Spinningowy zestaw okoniowy

/ 37 komentarzy / 5 zdjęć


Jest to niedługi opis zestawu spinningowego, jakim posługuję sie przy łowieniu okoni na starorzeczach i wodach stojących.


Zaczynam tradycyjnie od najważniejszego elementu każdego zestawu czyli wędziska. Przy jego wyborze nie miałem żadnego wpływu - został mi on ofiarowany przez jakiegoś starca ubranego w czerwony strój w grudniu 6-7 lat temu i bynajmniej nie był to bohater znanej książki, który łowił marliny, aczkolwiek korzystając z tego kijka po dziś dzień, utwierdziłem się w przekonaniu, że ów starzec znał się na rzeczy jeśli mowa o okoniowych łowach.

Był to lekki spinning konger world champion tango długości 270cm przy ciężarze wyrzutu w przedziale 1-10g. Za delikatny? Nie oszukujmy się, okonie nie są potworami naszych wód. Duże egzemplarze trafiają się jako przyłów, na te mniejsze kij jest idealny. Wygoda łowienia przy równie wysokiej wartości użytkowej nie pozwoliłaby mi na zmianę wędziska choć miałem już w ręku wiele różnych modeli. Kij jest bardzo lekki, dobrze leży w dłoni, jego miękkość pomaga przy zrywach ryb, w czasie holu rzadko gubi zapięte za bardzo kruche pyszczki okonie. Sprawdza się przy łowieniu na miękkie przynęty z obciążeniem jakie stosuję czyli 2-6g, obrotówki w rozmiarach 0-2 i przede wszystkim przy łowieniu z użyciem bocznego troka.

Do w/w wędziska zainstalowałem na miniony sezon kołowrotek Jaxon Trofus 200RD. Jednak od nowego roku z przyczyn technicznych i jego awaryjności wracam do starego i wysłużonego kołowrotka D.A.M quick sel 220 - przełożenie 1:5,0 na który wchodzi 130m żyłki 0,18. Używam tez większego ,z tej samej serii kołowrotków, modelu 230. Osobiście twierdzę, że kołowrotek powinien przede wszystkim równo nawijać żyłkę i mieć sprawny hamulec, reszta to własne upodobania.

Jak już wspomniałem na kołowrotek nawijam mało rozciągliwą żyłkę o średnicy 0,18, firmy Stroft. Myślę, że jest to optymalna grubość dopasowana do opisanego wędziska, zbiorników, w których łowię i gatunku ryb na jaki sie nastawiam. Z pajęczych żyłek wyleczyły mnie te grubsze okonie odpływające z przynęta w pyskach - mimo zapasu 'mocy' tego finezyjnego wędziska żyłki nie wytrzymywały gdy przyszło do bardziej siłowego holu. Na pierwszy rzut oka minusem może być nieco wyższa cena w stosunku do innych popularnych żyłek znanych firm jednak jest ona warta tych pieniędzy, jest nie do zdarcia. O jej parametrach nie będę się rozpisywał, producenci żyłek chwytają się różnych trików marketingowych - wytrzymałość na węzłach, wytrzymałość liniowa, maksymalna waga ryby jaką można wyholować na daną grubość żyłki (swoją drogą ciekawe jak oni to mierzą). Wystarczy nadmienić, że na ów osiemnastkę przy odrobinie wyczucia
można rozginać haki mikado czy vmc, które utkwiły w twardych zaczepach.

Co na końcu zestawu? Dla mnie przede wszystkim Relaxowskie miękkie przynęty, z tych miękkich przynęt wyłącznie twistery choć kilka ripperków w pudełku też się znajdzie. Rozmiarowo są to gumki począwszy od paproszków do bocznego troka, do 5cm przynęt zbrojonych w główki
jigowe. Kolory na jakie osiągam najlepsze wyniki to w zależności od warunków pogodowych, pory roku i upodobań okoni danego dnia: białe, herbaciane, fioletowe, czerwone, wszystkie w różnych odcieniach i (oprócz czystych białych) z dodatkiem brokatu. Kolejność losowa.

Komplet przynęt miękkich uzupełniają obrotówki firmy Mepps - serii black fury i innych, rozmiarów 0-2. Szczególnie upodobałem sobie czarnego cometa w zielone kropki na srebrnej paletce. Do jigów i obrotówek stosuję dodatkowo maleńkie agrafki Spinwal nr20, przy bocznym troku gumy zbrojone są w ostre haczyki z oczkiem gamakatsu nr 6 i 8 - bez agrafek.

Mimo swojej delikatności nie jest powiedziane, że na tak złożony zestaw będziemy łowić wyłącznie drobnice choć na okazy nie ma co się nastawiać. I na koniec, pamiętajmy, że nawet najlepszy sprzęt sam ryb nie złowi. Może za to zdecydowanie poprawić komfort i wygodę łowienia, może również sprowokować ryby do częstszych brań ale ostatnie słowo i końcowy efekt zależy od nas samych.

Dodaję, że jest to zestaw spinningowy składający się z subiektywnie dobranych elementów,
które naturalnie mogą być zastąpione innymi, wedle własnych potrzeb i upodobań ;)




/vist

 


4.7
Oceń
(93 głosów)

 

Spinningowy zestaw okoniowy - opinie i komentarze

użytkownik27896użytkownik27896
0
 Ja zostawiam piąteczkę.
(2012-01-03 14:48)
stalk75stalk75
0
Świetnie napisane. Ze wszystkim zgadzam się bezdyskusyjnie! Kwintesencja informacji dla zaczynającego zabawę z pasiakami, podparta - jak widać - kilkuletnim doświadczeniem. Super! Zostawiam *****:)
(2012-01-03 14:51)
ryukon1975ryukon1975
0
Fajnie napisane.Prosto i realnie bez zbędnego mielenia jęzorem (klawiaturą?:)).
Uważam że wielu wędkarzom ten artykuł pomoże. Choć oczywiście stary beton (czytaj hefeed8) powie ale ja bym to zrobił tak ........:)))))))))). *****
(2012-01-03 15:25)
kmichalkmichal
0
No więc piąteczkę zostawiłem....ale nie ukrywam, że jestem zwolennikiem łowów na sprzęt nieco cięższy tj. spin średni. Zastanawiam się jak by to było.....mając tak delikatny sprzęt....złapać przypadkiem sandałka albo szczupaczka większego....przecież one też czasem łykają małe paproszki....i czy to nie ryzyko połamania wędki....Sam ostatnio mimo dość solidnego sprzętu miałem sytuację kiedy to na małego ripperka koloru białego z niebieskim grzbietem z główką 4g podczepił się Sandałek...niestety ripper wypadł mu z pyska....bo źle zaciąłem...ale swoje pociągnął..... :) (2012-01-03 15:41)
kmichalkmichal
0
Ale mimo wszystko spinninguje dość krótko....więc i doświadczenie mizerne...więc może ktoś napisałby mi na priv jak to jest z kolorami przynęt w związku z pogodą....Ja nastawiam się na sandałki i szczupaczki ale kolor dobieram raczej wg własnego uznania...:) (2012-01-03 15:44)
albatros 6albatros 6
0
opowiadanko spoczko..ja uwielbiam lowic okonki mam na mysli jigowanie twisterki i riperki nie tylko relax na glowkachdo 5 gram i mikrojigi ....zylka o.14 trabucco i bez agrafki co wplywa  na jeszcze wiekszosc efektywnosc polawiania pasiakow..i.mam mikado lexusa do  13 gram i kolowrotek schimano catana ..pozdrawiam daje 5 (2012-01-03 17:13)
lukaszrecalukaszreca
0
Super!!!!
No właśnie czytałem komentarze i w jednym było napisane jak to jest z tymi kolorami ????? Też mnie to ciekawi:)))) Jak ktoś może i się na tym zna to niech napisze mi na priv bym był wdzięczny...
Za wszystkie odp. z góry dzięki;PPPP
(2012-01-03 18:38)
argulargul
0
masz piąteczkę fajnie się czytało pozdrawiam
(2012-01-03 18:47)
vistulavistula
0
W odpowiedzi na pytania dot. dobierania kolorow w zwiazku z pogoda - caly trick polega na przenikaniu barw w glab wody w zaleznosci od naslonecznienia, zachmurzenia, koloru i przejrzystosci wody - niektore barwy na wiekszych glebokoscia sa prawie niewidoczne czyli umiejetna gra kontrastami. Pory roku - wiadomo, czas wylegu narybku wymusza stosowanie innych barw niz przy lowieniu w zimne pory roku i inaczej w lato ale to temat na kolejny wpis o ile ktos mnie nie uprzedzi.
Co do samego wpisu, nie spodziewalem sie, ze trafi na glowna niemniej jednak dzieki za wszystkie komentarze.  (2012-01-03 19:21)
Zander51Zander51
0
Będąc w Twoim wieku pewnie też napisałbym podobny artykuł. Co mam na myśli ? - sama przyjemność łowienia  z nastawianiem się na poszczególne gatunki. Z wiekiem, przestawiłem się na połowy medalowych ryb i tylko takie pobudzają moją wyobraźnię i wyciągają z domu nad wodę...
(2012-01-03 19:28)
Zander51Zander51
0
Zabrakło mi kilku zdań o sposobie podawania przynęt i ich prowadzeniu, o tym jak  lokalizujesz okonie. Ale na czwórkę zasłużyłeś
(2012-01-03 19:31)
szuler666szuler666
0
piatka  a do kol.kmichal na lekki sprzet da rade cos wiekszego wyciagnąc czesto jako przyłow trafiam cos wiekszego moj rekordowy bolek 4kg na paprocha kilka sandałków okolo i wymiarowych szczupaczki ale tu to czesto obcinki i moj niedoszły połow z przed kilku lat okolo metrowy sum na paprocha i zyłke 0.16 skubanca podciągnelem go na wiezch zobaczyłem i poszedł :) (2012-01-03 20:40)
kabankaban
0
Żyłka firmy Stroft jest faktycznie świetna choć nieco przegrubiona w stosunku do średnicy podanej na opakowaniu. Na podanych łowiskach oprócz gumek i obrotówek spróbowałbym jeszcze wahadełka a i cykadka być może okazałaby się strzałem w dziesiątkę. Pozdrawiam z oceną 4.
(2012-01-03 20:40)
OskarBaran565OskarBaran565
0
Bardzo miło się czytało 5/5 :P
(2012-01-03 20:52)
OskarBaran565OskarBaran565
0
Bardzo miło się czytało 5/5 :P
(2012-01-03 20:52)
Sniper64Sniper64
0
Witam Wszystkich:) *****Pozdrawiam
(2012-01-04 20:34)
Bartosz93Bartosz93
0
 dobry zestaw ,pozostawiam***** i połamania (2012-01-04 21:56)
janosik84janosik84
0
nie zle napisane jednak bedac posiadaczem 2 wklejanek tango 3m oraz 2.40 1-10gr jednoznacznie stwierdzam iz maksymalna grubosc jaka najlepiej lowic na te kije to 0.16 choc czesto zdarza mi sie 0.14 i chyba jest to najlepszy wybor. jak stwerdza autor okonie to nie okazy a na 14 lapie sie o wiele wygodnej i bez problemu mozna wyjac przylow w postaci szczupaka ;) (2012-01-05 15:06)
MareK97MareK97
0

fajny zestaw

daje *****

(2012-01-07 09:47)
linek69linek69
0
Zestaw niezły ale żyłka jak dla mnie przy gruba ja stosuje 0,14 ewen.0,16 i spokojnie wystarcza ,myślę że nie ma okonia którego nie można wyholować na 0,14 przy oczywiście odpowiedniej wędce i dodrze ustawionym hamulcu.
(2012-01-09 12:56)
tomalek21tomalek21
0

zestaw wart wyprubowania


(2012-01-10 22:37)
TaXiDoTaXiDo
0
Na pięć  (2012-01-12 03:44)
albatros 6albatros 6
0
super  napisane ale zylka 18?? dla mnie to juz drut ..jowie 14 wszystkie sezony a wczoraj padl klen na paprocha 50 cm ....delikatnosc sprzetu to podstawa (2012-01-12 11:02)
SamotnikSamotnik
0
Kolego albatros6  wszystko zależy od łowiska w jakim łowisz .  Delikatność sprzętu piszesz, tak  zgadzam się ale delikatność to może być żyłka 12  i reszte sprzętu albo 18 czy 20 żyłka plus reszta. Warto o tym pamiętać .  Warunki  w łowisku mają  wielkie znaczenie.    Pozdrawiam .  (2012-01-14 11:44)
outta82outta82
0
Witam, bardzo fajny artykuł, ciekawy i szczegółowy. Sam w tym miesiącu skompletowałem zestawik okoniowy, i nawet delikatniejszy bo wędka Dragon Senso Jig cw 1-7, jeżeli jesteś ciekawy zapraszam na mojego bloga. Życzę sukcesów i okoni 30+, Połamania kija,Łukasz C. Oczywiście 5* zostawiam:)
(2012-01-21 20:01)
użytkownik65689użytkownik65689
0
*****Piona jak byk! (2012-01-22 11:19)
kamil11269kamil11269
0
5 (2012-01-27 21:42)
Zibi60Zibi60
0
Jeśli łowisz na wodzie stojącej, to do Twojego kijka dałbym żyłkę max 0,16, przy bezwietrznej pogodzie 0,14, tym bardziej, że Stroft jest przegrubiony. Kongerem Mikrosem łowiłem z żyłką 0,12 i szczupaki wyjmowałem. Jedyna zaleta grubszej żyłki to, że odzyskasz więcej z zaczepów. Artykuł bardzo ładnie napisany. (2012-02-23 15:19)
woznywozny
0
zastanawiam sie teraz nad okonioweczka i mam na oku tego kongera tango 2,40 albo team dragona 2,40 1-10 g hmm (2012-03-05 20:14)
krasnopiorakrasnopiora
0
ładnie i fachowo opisane metody połowu drapieżników.Powiem krótko że z rybą to jest jak z dziewczyną na randce,udo się albo nie udo się.Poraz pierwszy raz łowiłem w zatoce Mikołajskiej i poraz pierwszy na plecionkę 0.16 ,która po pierwszym rzucie mi się slątała,blacha dwójka opadła na dno a ja wojowałem z moim wynalazkiem i kiedy podciągałem od czsu do czasu poczułem że cos mi się przyczepiło do mojej wachadłowki,więc zaczełem sciągac i jak się okazało to był Pan sandacz 8.5kg.Zona powiedziała że z nią to mam szczęscie i dlatego oprucz opisanego sprzętu zabierajcie na rybki swoje połówki.bo od tego czasu moja żona złapała bakcyla i ciągnie okonki na twisterki z główką 3gr i gumka miodowa z brokatem.Jak okon bierze to i na sznurek się złowi a czsami przez 3-y tygodnie wypływałem na miejsca tz.pewniaki i nic zero brania bo okon to ryba stadna i wędrowna a szczupak to jak zając tam gdzie jest poczęty i przyjdzie na swiat tam będzie całe życie się kręcił-stwierdzono naukowo.Powiem na koniec i jest to swięta prawda że jak wiatr od wschodu to ryba chodu i szkoda czasu bo nic nie złowicie ale nie poto się jest na wodzie aby liczyc na połów,jest jeszcze piękna przyroda.Pozdrawiam. (2012-03-27 06:28)
miniek6miniek6
0
5+ :) (2012-04-04 15:53)
miniek6miniek6
0
5+ :) (2012-04-04 15:53)
woznywozny
0
krasnopiora ja zawsze na ryby zabieram swoja połówke ! a czasem lepiej 3/4 ;) ...żart hehe (2012-04-11 10:06)
MATIGMATIG
0
Ciekawy artykuł :) Ja także posiadam tango na okonia i młynek spro passion najmniejszy rozmiar :D baja jednym słowem, tango to już klasyk na okonia. Pozdrawiam. (2012-06-03 15:51)
BobbieBobbie
0
Dobrze napisane i pomocne. (2012-06-28 00:15)
woznywozny
0
wie ktos jak konger tango equs 240 1-10 obsluguje glowki 10 g z 5 cm kopytkami albo twisterami ? daje tade ? (2012-08-08 23:45)
Lin1992Lin1992
0
Ciekawy artykuł .Na pewno nie jedna osoba skorzysta z Twoich rad.Ja zostawiam 5. (2012-09-18 08:29)

skomentuj ten artykuł