Spławik jako sygnalizator brań, ważna część zestawu - część II

/ 25 komentarzy / 17 zdjęć




  • konto usunięte




Ponad rok temu napisałem artykuł o spławikach, opisałem jak powstają i jak można je wykonać samemu (Spławik jako sygnalizator brań, ważna część zestawu). Mam nadzieję, że bardzo prosto opisałem sposób wykonania tego cacka, ale aby to co zrobimy zasługiwało na to miano należy wykonać to starannie.

Rozmawiając z kolegami nad nowościami, czy o tym co obecnie „wydłubałem” z balsy czy trzciny pada często słowo „dopieścić”, co to znaczy ,.....odpowiem – szlifuję, wygładzam, poleruję tak długo aż powierzchnia jest idealnie prosta.

Wyszukany kawałek materiału, wstępnie oczyszczam, szlifuję i oceniam do jakiego rodzaju i typu spławika go przeznaczyć. Mając dużo materiału jestem w stanie zrobić wszystkie typy i rodzaje spławików, wystarczy, ze tylko spojrzę na dany typ i pytam ile sztuk mam tego zrobić. Bywa, że pierwsze modele w moim przekonaniu nie są tym czego oczekiwałem, ale to manufaktura i trudno jest dogodzić każdemu.

Zima jak wiemy trzyma nas w szachu i nie ma zamiaru nas opuścić, dlatego miałem dużo czasu na przygotowanie się do sezonu, wymyśliłem więc nowe modele. Któregoś dnia Norbert alias Norbiko1 rzucił hasło „Pomoc dla Pawła”, aby społeczność naszego portalu w jakikolwiek sposób pomogła naszemu młodszemu koledze Pawłowi, który od dawna porusza się na wózku inwalidzkim, a ogarnięty jest pasją wędkarską tak samo jak my. Tylko jego fundusze są niewielkie, a marzy o porządnej tyczce.

Na apel ten odpowiedziało około 80 kolegów i nazbierała się dość pokaźna sumka, za którą kupiono Pawłowi jego marzenie. Poruszyła mnie także ta akcja. Postanowiłem, że prześlę Pawłowi kilka moich na szybko zrobionych spławików, różnego rodzaju, przyznaję, miałem mało czasu, ale udało się. Choć paczka dla Pawła doszła szybko, listonosz ociągał się z dostarczeniem, ale po interwencji Pawła paczka trafiła w jego ręce.

Koledzy, którzy wybrali się do Pawła przywożąc zakupiony sprzęt, mogli osobiście zobaczyć właśnie to co przesłałem, ich komentarze można było przeczytać pod artykułem i filmem, który był wspaniale nakręcony. Właśnie za ich namową, oraz naszego wspaniałego strażnika Jurka postanowiłem jeszcze raz przybliżyć Wam i pokazać co można zrobić w ciągu jednego miesiąca, jeśli posiadamy odpowiedni materiał.

W pozyskiwaniu trzciny towarzyszy mi zawsze moja pani Elżbieta i wszędobylski jamnik, który nie opuści takiego spaceru. Dobra i łatwo dostępna trzcina znajduje się na zbiorniku Kozłowa Góra , wycinam proste kawałki, oczyszczam i przygotowuję do suszenia. W ciągu tygodnia trzcina sucha jak pieprz cięta jest na odpowiednie długości ( 20-25 cm), oczko z drutu stalowego i przygotowanie do malowania, w przypadku gdy są to spławiki przelotowe, ale gdy chodzi o spławiki stałe np. do metody bolońskiej lub przepływanki z przytrzymaniem, wstawiam kil z bambusa (tak samo w zestawach na bata lub tyczkę).

Spławiki typu wagller obciążam ołowiem w kawałku trzciny, której dany odcinek w środku jest pusty, starając się aby środek ciężkości całego spławika znajdował się na 1/3 lub ¼ jego długości.
Tak dociążony spławik spełnia swoją rolę znakomicie, natomiast kawałki trzciny, które mają twardszą powłokę wiercę delikatnie od spodu i dociążam w ten sposób. Odpowiedni klej, oczko i do malowania.

Pozostało mi kilka kawałków balsy, postanowiłem więc zrobić kilka spławików rzecznych, do metody przepływanki, które zamówił u mnie nasz kolega Longin ( niestety opuścił już nasz portal), który łowi właśnie tą metodą. Niestety ja osobiście nigdy nie łowiłem tym sposobem, ale ponoć spławiki, które zrobiłem spisują się znakomicie. Tak więc koledzy to co Wam przedstawiłem jest do kupienia, a cena jest naprawdę okazyjna.

 


4.7
Oceń
(69 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Spławik jako sygnalizator brań, ważna część zestawu - część II - opinie i komentarze

użytkownik28954użytkownik28954
0
koledzy potwierdzam ! spławiki naszego kolegi które to właśnie produkuje są znakomite poprostu bomba sam chciałbym robić takie hehe :) zachęcam do zamawiania ! pozdrawiam serdecznie za art daje *****.


PS. Heniu dziękuje jeszcze raz ! :)
(2010-03-17 20:41)
matchmatch
0
piekny artykuł panie Henku jak zawsze milusio sie czytalo i tak jak poprzednik napisal pana wyroby bardzo cenie i sa rewelacyjne i napewno sie zjawie po nastepny zestaw splawikow pozdrawiam daje 5 (2010-03-18 10:41)
spokojnyspokojny
0

Heniu cóż ja malutki mogę powiedzieć o Twoich spławikach:

 

Po prosu MISTRZOSTWO ŚWIATA :)

 

Ładny artykuł, masz piątala *****.

Pozdrawiam

 

Grzegorz

(2010-03-18 13:28)
użytkownik5269użytkownik5269
0
Ja z początku myślałem ze te spławiki są kupne,
ale tu wyszło zupełnie inaczej. Spławiki perfekcyjne daje 5

pozdrawiam

(2010-03-18 14:16)
zegarzegar
0
Wyglądają bardzo profesjonalnie zrobione. Myślę że sprawują się wyśmienicie. Zarówno te na rzekę jak i na jeziora. Wysłałem Tobie zapytanko na priv. Pozdrawiam...
(2010-03-18 15:18)
mydimydi
0
piątka nic dodać
(2010-03-18 19:26)
użytkownik8256użytkownik8256
0
Potwierdzam są piękne mam cały komplet zajmują godne miejsce w mojej kolekcji 55555555 to ocena taka się nalerzy (2010-03-18 19:47)
kumak1970kumak1970
0
henio robi piekne splawiki perfekcyjne sam je stosuje myśle już kręci kougty także perfekt co do spławików te na sklepowych półkach sie chowają fachura daje siedem 77777 !!! (2010-03-18 21:34)
użytkownik16122użytkownik16122
0
Pełen szacunek dla ludzi , którzy sami coś tworzą , 5 i kropka .
(2010-03-18 22:47)
hubihubi
0
Witam Heniu wielki autorytet i wspaniały kumpel,wiadomo to i spławiki wychodzące z pod jego ręki są wyjątkowe daję pięć gwiazdeczek i pozdrawiam serdecznie. (2010-03-19 07:57)
dan984dan984
0
No z radością mogę powiedzieć że spławiki pierwsza klasa :))) wiadomo że dobrze zachowujący się spławik w wodzie to duża część sukcesu udanego brania, poważnie się zastanawiam czy nie zamówić u kolegi kilku z jego świetnych wyborów ;))  POZDRAWIAM
(2010-03-19 12:02)
matchmatch
0
spalwiki pelny profesjonalizm w dniu dzisiejszym bylem u naszego kolegi z portalu sandokana 45 i zakupilem sobie perfekcyjne zestawy spalwikow powiem jeszcze ze sa pieknie i profesjonalnie wykonane a co najwazniejsze bardzo ale to bardzo czule i perfekcyjnie wywazone wiem bo juz poraz kolejny kupuje u naszego kolegi i juz nawet zamowilem sobie nastepny zestaw wiec naprawde goraco polecam wyroby naszego kolegi!!!!! (2010-03-20 00:31)
jurekjurek
0
No nareszcie Henryku napisałeś o tych Twoich łownych cudeńkach ( zapomniałeś napisać , że też mi rok wcześniej wysłałeś za darmo 6 wspaniałych spławików i dzięki nim , zająłem 2 miejsce na zawodach wędkarskich , a był na nich mistrz Europy w spławiku ..Mariusz Sułek , więc , to była nie byle uciecha ) ........ A swoją drogą , to polecam wszystkim wędkarzom takie mistrzowskie cudeńka , na pewno nie dostaniecie takich w sklepach wędkarskich , praktycznie są na każda rybę,  wspaniałe --------Polecam je wszystkim ..........Ja o nie dbam bardzo , bo wiem , że zostały wykonane przez fachowca i doświadczonego wędkarza ........Pozdrawiam Społecznik Jurek .
(2010-03-20 09:35)
jurekjurek
0
A tak w ogóle , to artykuł ten powinien być na stronie Głównej Portalu .
(2010-03-21 12:18)
matchmatch
0
dokladnie jurku jestem za!!!!!!!
(2010-03-21 19:31)
gruby12345gruby12345
0
az sie wierzyc niechce ze sa robione recznie masakra wygladaja lepiej niz w sklepie zgodze sie z kolegami powyzej mistrzostwo swiata pozdrawiam i zycze sukcesow (2010-03-22 14:29)
Patrol94Patrol94
0

Ręcznie robione spławiki są najlepsze. Można sobie dopasować kształt jaki nam odpowiada i wykonać samemu. Ja nie znam się na robieniu spławików ale raz robiłem z moim dziadkiem który tworzył. Teraz co pozostało mi po dziadku to kupa spławików o różnych wymiarach i rozmiarach.

Spławiki na zdjęciach wyglądają estetycznie i chocby ze sklepu. 

Pozdrawiam 5 za artykuł.

(2010-03-22 18:58)
Waldi FishWaldi Fish
0
Artykuł bardzo ciekawy i piątka się należy całkiem sprawiedliwie, a same spławiki wyglądają bardzo profesjonalnie.
(2010-03-22 19:18)
użytkownik31907użytkownik31907
0
swietnie podziwiam wedkarzy co sami majsterkuja i dlubia jakies akcesorja 5
(2010-04-07 12:19)
Alios5Alios5
0
po prostu ekstra. pewmie są czujniejsze o tych kupnych. z chęcią bym wpróbował jeden z nich. trrzeba pewnie dużo pracy włożyć , żeby zrobić chociaż jeden spławik. chyba sam spróbuje zrobić jeden sam. pozdrawiam.
(2010-07-23 14:48)
koziotykozioty
0
Wpis bomba super napisany a i robota ciężka ale znakomita - tak myślę bo i wpisy innych kolegów pozytywne .
Piątka dla Ciebie
pozdrawiam
(2010-08-10 22:45)
użytkownik11976użytkownik11976
0
Bardzo dobry artykuł, ***** ode mnie. (2010-08-27 15:12)
matimomatimo
0
Bardzo fajne. Tylko po co tak dużo tego. (2010-09-19 23:09)
domini34domini34
0
Bardzo pomysłowe z tą trzciną na spławiki.Uznanie szacuneczek piąteczka z plusem.
(2011-01-31 19:39)
Przemol34Przemol34
0
Pełen profesjonalizm i cóż więcej dodać. Ja osobiście też robię spławiki ale używam do tego celu kory topolowej ale będę chyba musiał spróbować robić z trzciny :) Pozdrawiam.
(2011-04-30 16:46)

skomentuj ten artykuł