Wędki na morze - łowiąc na wczasach w morzu c.d.

/ 6 komentarzy / 6 zdjęć


„Materiał zgłoszony na konkurs wędkuję.pl”

Wędki na morze łowiąc na wczasach w morzu c.d.

Witam!
Chciałbym opisać moje dalsze doświadczenia z wypraw niby na wczasy nad Bałtyk - Wędki na morze. Poprzednio opisałem połów z plaży teraz troszkę o wyprawach z dobrym szyprem i połowach z falochronów.

Od wielu lat pływam z jednym i tym samym „kierowcą statku” i mogę powiedzieć, że może w okolicach Ustki nie ma najlepszych łowisk dorszowych ale on nie wozi wędkarzy na wycieczki. Nie raz pływaliśmy kilka godzin bez efektu . Widząc to płynął dalej na takie łowiska, że każdy był zadowolony z połowów. Gdy nie było dorsza to była zabawa np. ze śledziami. Ale do rzeczy.
Na morze trzeba szczególnie się przygotować. Tam nie ma żartów, zresztą ostatnio mieliśmy tego dowód. Po pierwsze należy zabrać dwa komplety ubrań – takie jak mamy na sobie np. i drugi komplet cieplejszy. Oczywiście nie należy zapomnieć o ubraniu przeciwdeszczowym i ciepłych butach na gumowym lub jakimś antypoślizgowym spodzie.

Na większości kutrów oferują kawę, herbatę i ciepłą rybna zupkę. Ale nie zaszkodzi zabrać kilku kanapek. Przecież będziemy pływać kilka godzin a na pełnym morzy „chlać” się chce jak cholera.
Gdy to wszystko mamy przechodzimy do wędek. Możemy skorzystać z gotowych zestawów znajdujących się na wyposażeniu kutrów. Ja osobiście zabieram swoją wędkę z koniecznie nawinięta plecionką.

Czemu plecionka ano podpowiedział mi kiedyś starszy wędkarz mieszkający blisko morza i często łowiący w nim. „Kolego na tych grubych żyłkach z kutrów pilker spada do dna „godzinę’ a na plecionce „minutkę”. Więc ty wykonasz dużo więcej rzutów i podciągnięć niż inni. Miał racje . Od czasu gdy łowię na plecionkę mam wiele lepsze wyniki.O pilkerze czy metodzie nie będę się rozpisywał bo jest ona stała i prosta : rzut lub opuszczenie i do góry i w dół aż łapka zaboli. To samo jest z przywieszkami myślę, że to zależy od łowiska i brań. Ja niekiedy mam lepsze wyniki na sam pilker i odwrotnie. Dodam tylko, że zaobserwowałem fakt iż najlepsze brania następują po załamaniu sztormu.

Inną metodą relaksu nad morzem jest połów z falochronu:Podczas takich wypraw rybki musimy znaleźć samemu.Uwaga, na takie wyprawy koniecznie zakładajmy buty z podeszwą antypoślizgową.umocnienia brzegowe są cholernie śliskie, mokre, niekiedy porośnięte i o wypadek nietrudno.Sprzęt jaki stosuje jest bardzo prosty z uwagi, iż na wczasy nie sposób zabrać całego posiadanego arsenału. Wędka to jakiś trzymetrowy składany teleskopik z kołowrotkiem o ruchomej szpuli, żyłka wystarczy nam 0.20, haczyki jakieś od 5 do 10, i ciężarki przelotowe.
Jako przynęty używam białych, czerwonych robaków. Gdy nie ma brań zmieniam na większą przynętę , rosówki lub małe fileciki. Te wszystkie przynęty są praktycznie wszędzie dostępne.
Bardzo ważną sprawa jest zabranie podbieraka z długą rączką. Te nasze ze sklepów się raczej nie nadają są za krótkie. Proponuję przerobić troszkę wykorzystując jakiś stary radziecki teleskop.

Zaczynając łowić szukam ryby przy samym dnie. Wyrzucam przynętę możliwie daleko i co jakiś czas podciągam coraz bliżej. Branie przeważnie następuje podczas ściągania przynęty po dnie. Nie wiem czemu ale myślę że wzruszam troszkę dno i to może kusić rybki. Takim sposobem blisko falochronów można złowić ; stornie, płoć, okoń, leszcz, węgorzyce itp.

Kiedyś przypadkowo zestaw wpadł mi w dziurę w falochronie i gdy go wyciągałem złowiłem pięknego okonia. Od tej pory gdy tylko napotkam jakieś wyrwy zawsze opuszczam tam zestaw składający się z samego haczyka z ciężarkiem i przynętą. Brania są bardzo energiczne. Będąc nad morzem spróbujcie w taki sposób połowić a na pewno będziecie zadowoleni a wasze żony, koleżanki i ko….anki na pewno też. Do napisania. Cześć



 


4.2
Oceń
(62 głosów)

 

Wędki na morze - łowiąc na wczasach w morzu c.d. - opinie i komentarze

użytkownik1805użytkownik1805
0
Krótko zwiężle i na temat.Pozdrawiam piąteczka. (2009-09-23 16:04)
zegarzegar
0
Super artykulik, przyjemnie się go czytało. Pozdrawiam Grzegorz (2009-09-30 20:32)
okonek06okonek06
0
kiepski o wszystkim i o niczym,dla tego * pozdrawiam (2011-08-09 15:20)
zagrajzagraj
0
opis ogilny ale dla osoby która nie ma pojęcia o wędkowaniu w morzu jest to jakaś namiastka (2011-10-11 19:31)
camelotcamelot
0
Wędkowanie w morzu ma swój urok i warto jest o tym pisać. Ale czytając każdy chciałby się czegoś dowiedzieć i nauczyć. .... Czy mógłbyś w jakiś sposób uzasadnić, - dlaczego używasz tak grubej plecionki 0.3 ?  Przypuszczam, że łowiąc z kutra, łowimy w toni i raczej nie ma tam żadnych zaczepów ?          Pozdrawiam serdecznie ! (2011-11-01 10:48)
maverick314maverick314
0
spoko loko artykuł ode mnie 5 pozdrawiam (2012-10-28 00:04)

skomentuj ten artykuł