Węgorz na blaszkę

/ 15 komentarzy

Na początku mojego wpisu chcę pozdrowić wszystkich wędkarzy i nie tylko oraz całą redakcję portalu wędkuje.pl. Moja przygoda zaczeła się wczesnym rankiem, bo było około godz 4. używałem wędziska fimy Shimano alivio 2 częściowy spinning o długości 2,80m, kołowrotek był także firmy Shimano. gdy dotarłem już nad jezioro Firlej było około 4 nad ranem zacząłem żucać blachą cefal 1 po kilku rzutach coś uderzyło w blachę. Myślałem, że to szczupak lub duży okoń, ale po kilku minutach cholu i nie idzie ryba się ocoś zaczepiła więc włożyłem wędzisdko w pomost, a ja wskoczyłem do wody i płynąłem za żyłką.

Gdy już zanurkowałemi chciałem odczepić rybę w pirwszej chwili okropnie się wystraszyłem, bo myślałem, że to jakiś wąż, ale już pochwili uświadomiłem sobie, że to może być węgorz, więc odczepiłem rybe z gałęzi, które leżały na dnie. I już po 10 minutach ciągnięciu żyłki w strone brzegu miałem pięknego węgorza. Powodzenia w połowie tych pięknych i bardzo silnych ryb

 


3.7
Oceń
(25 głosów)

 

Węgorz na blaszkę - opinie i komentarze

spines21spines21
0
? (2009-04-21 19:37)
adleradler
0
Gratuluję , ale Dzięki , otej porze taka kąpiel ? No ,ale rybka jest.! (2009-05-20 11:35)
użytkownik9708użytkownik9708
0
Trochę dziwna ta Twoja przygoda. Podejrzewam że wielu z wędkarzy o godzinie czwartej rano i to jeszcze w maju nie weszłoby do wody, choć mogę się mylić. Pozdrawiam (2009-05-20 12:13)
Skowron20Skowron20
0
Nie no kolego rozwaliłeś mnie:) jeszcze że wszedłeś do wody to spoko ale nurkowałeś to jest godne podziwu:) ale przygoda jak najbardziej wporządku:) POZDRAWIAM:) i GRATULUJE:) (2009-05-20 13:23)
kolor01kolor01
0
Opowiadanie rodem z Science Fiction.GRATULUJE I POZDRAWIAM. (2009-05-20 16:02)
użytkownik7474użytkownik7474
0
hehehehehe. wiem że to fikcja tak jak reszta wpisów kolegi. Sorki za szczerość ale znam twój blog. pozdrawiam:) (2009-05-20 19:13)
użytkownik7474użytkownik7474
0
walisz ściemę kolego okrutnie:):) (2009-05-20 19:23)
olafolaf
0
Trochę już łowię ale węgorza na spining jeszcze nie wyjąłem.Gratuluję ładnej rybki (2009-05-20 20:07)
mard1mard1
0
dziwny ten artykuł pierwszy raz słysze o węgorzu na blaszke ale powodzenia pozdro (2009-05-20 20:41)
salmiaksalmiak
0
Niesamowite ,ale co to za blacha pewnie jakaś smużąca krwią bydlęcą.Pozdrawiam i gratuluję wyobraźni.:) (2009-05-20 21:53)
użytkownik1805użytkownik1805
0
????????????Jeszcze pewnie był zacięty prawidłowo za pysk!!?? (2009-05-21 09:32)
użytkownik695użytkownik695
0
Czytając niniejszy artykuł - nie wiem czy ów połów miał miejsce w rzeczywistości. Wiem jednak że czasami udaje się złowić węgorza na spinning . Połów węgorza na spinning ( co najczęściej udaje się przy użyciu twisterów lub innych sztucznych przynęt uprzednio nasączonych atraktorem ) jest jednak szczęśliwym trafem i zjawiskiem bardzo rzadkim - zawsze wzbudzającym sensację w wędkarskich kręgach . (2009-05-22 15:47)
użytkownik695użytkownik695
0
Czytałem kiedyś ( bodajże w jednym z numerów Wędkarskiego Świata z roku 97 ) artykuł dotyczący połowu węgorzy , w którym autor napisał że w ciągu jego ponad 40 -letniej praktyki wędkarskiej zdarzył mu się tylko 1 przypadek złowienia węgorza na ... błystkę podlodową spod lodu . Węgorz miał podobno 1,5 kg wagi i całą błystkę w pysku .Dodam tylko jeszcze że artykuł ten nie pochodził z kwietniowego numeru czasopisma WŚ . (2009-05-22 15:52)
użytkownik42354użytkownik42354
0
:-))) (2010-08-12 21:04)
erixonerixon
0
ahahahahahahahahah  to jest lepsze niż kabaret mumio xDDD
(2010-08-30 18:28)

skomentuj ten artykuł