Wyhaczacz błystek

/ 2 komentarzy

Wyhaczacz błystek
Sprzęt typu wyhaczacz jest dostępny w większości sklepów wędkarskich, o czy zresztą piszą Koledzy w jednym z ostatnich tematów na forum. W moim przypadku wyhaczacz był nierozłącznym elementem wyposażenia w okresie jak częściej wędkowałem na rzece. Pomimo faktu, że po jakimś czasie i wielu wyjazdach nad rzekę można było zapamiętać wieksze tzw. HAKERY, to woda potrafiła niejednokrotnie sprawić wielką niespodziankę. Jeżeli było koło siebie dwóch wędkarzy, to odhaczanie szło znacznie sprawniej jak w pojedynkę, Jeden trzymał wędzisko, a drugi po założeniu na żyłkę pierścienia szedły w drugą stronę w celu sprowadzenia wyhaczacza, aż do samej zawady i przynęty. Ogromne znaczenie miał tu dobór ciężaru pierścienia stosownie do wielkości prądu rzeki, który niejednokrotnie uniemożliwiał dotarcie do zahaczonej przynęty. Jak przestałem jeżdzić nad rzekę wyhaczacz któremuś z Kolegów podarowałem, ale do dzisiaj pamiętam jego budowę.
Był to sprzęt wykonany własnoręcznie przez Kolegę z koła Drukarz, które dalej wpspominam z wielkim sentymentem. Zasadniczym elementem w tym pomyśle jest mosiężny pierścień o średnicy około 50mm i grubości około 5mm. Na obwodzie pierścienia, w dwóch rzędach naprzemiennie wywierca się, a następnie gwintuje otwory, w które wkręca się później nierdzewne śrubki. Pierścień w jednym miejscu przecina się po skosie, aby umożliwić przełożenie żyłki podczas odhaczania. Ponadto w jednym miejscu na środku pierścienia wkręca się uchwyt do podczepiania linki i wyhaczacz mamy gotowy.

 


4.1
Oceń
(28 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Wyhaczacz błystek - opinie i komentarze

Zibi88Zibi88
0
wszystko pięknie ładnie.. tylko jak ma to działać ? dostępne na rynku odczepiacze łapią przeważnie za oczko przynęty lub krętlik.. w jaki sposób nasza przynęta ma się zakleszczyć między tymi śrubkami?
(2012-01-04 18:03)
marek-debickimarek-debicki
0

Kolego Zibi, powtórzę tylko część z artykułu "Jeden trzymał wędzisko, a drugi po założeniu na żyłkę pierścienia szedły w drugą stronę w celu sprowadzenia wyhaczacza, aż do samej zawady i przynęty. Ogromne znaczenie miał tu dobór ciężaru pierścienia stosownie do wielkości prądu rzeki, który niejednokrotnie uniemożliwiał dotarcie do zahaczonej przynęty".

Przy mocno napiętej żyłce pociąga się za linkę wyhaczacza, który powinien być do przynęty sprowadzony.

(2012-01-18 23:08)

skomentuj ten artykuł