Reklama

Zaskoczenie

05/02/2011 12:02
Postanowiłem wybrać się na ryby i zapolować na dużego garbuska.Pobudka o 6.20. Kawka,śniadanko spakowałem się i wyszedłem z domu. Około 6.50 byłem na jeziorze.Oczywiście było pusto tylko jeden rodzynek się trafił. Napiłem się ciepłej herbatki z termosu i wziąłem się do roboty. Najpierw wpuściłem błystkę do starych dziur. Złapałem parę małych okonków.Lecz ja nie przyszedłem łapać młodzieży,chciałem poczuć na wędce dorosłego osobnika. I tak minęło 5 godzin i nic większego nie udało mi się złowić.

Chciałem już wracać do domu.Jednak cały czas czułem, że tego dnia uda mi się złowić coś dużego. Postanowiłem wykuć jeszcze jedną dziurę. Niedaleko trzcin.Spuściłem błystkę i mówię do siebie.Wykonam 20 machnięć wędką i uciekam do domku.Gdy wykonałem 21 szarpnięcie wędką poczułem potężny opór. Ryba od razu rzuciła się do ucieczki.Jakże mi się zrobiło gorąco gdy wędka tak fantastycznie się uginała.Myśli mówiły mi że to może być ten mój rekordowy okoń.Lecz po 30 minutach walki przy przeręblu ujrzałem pięknego,spasionego szczupaka!

Spokojnie dałem mu się wyszaleć i podebrałem go.Żałowałem że nie był to okoń.Ale walka była piękna.Szczupak też jest piękną i waleczną rybą.Zaczepiony był za ogon.Więc jeszcze ciężej było go wyjąć z dziury.Zrobiłem zdjęcie i wypuściłem rybę bezpiecznie do wody.W tym 2011 roku złowiłem już łącznie 3 sztuki szczupaka;) Mam nadzieje że ten rok będzie obfity w szczupaki.(moim cichym marzeniem jest złowienie sztuki koło 100cm) Teraz
z niecierpliwością oczekuję na przybycie wiosny.


Pozdrawiam kolegów i koleżanki;)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama