Reklama

Zestaw okoniowy na początek zabawy spinningowej

14/03/2010 20:41
Witam wszystkich Szanownych Kolegów. Dzisiejszej zimnej, pochmurnej niedzieli, kręcąc się po mieszkaniu i nie mogąc znaleźć sobie zajęcia wpadłem na pomysł napisania kilku zdań. Po namowie znajomego w tym sezonie 2010 postanowiłem w pełni oddać się urokom wędkowania spinningowego, bo do tej pory zdarzało się to sporadycznie. Przerażały mnie te góry sztucznych przynęt, gum, blaszek, woblerków i ich straty w ewentualnych zaczepach. Ale zachęcony wynikami minionego jesiennego sezonu szczupakowo-okoniowego postanowiłem nieco zainwestować w sprzęt spinningowy.

Łowienie okoni na boczny trok czy sandaczy z opadu na kij szczupakowy jest mocno utrudnione. Często nie można było zaobserwować brania. Postanowiłem zakupić dwie wędki okoniową i sandaczową. Ileż to godzin spędziłem na szukaniu odpowiedniego dla siebie sprzętu, czytaniu opinii użytkowników, przeglądaniu ofert. Miałem sporo typów co do wyboru wędziska na okonia i kijka sandaczowo szczupakowego. Więc udałem się wreszcie do sklepu wędkarskiego w celu zaopatrzenia się w sprzęt w drodze zakupu. Wreszcie mogę kijek potrzymać sobie w rękach, pomachać nim, przymierzyć kołowrotek, sprawdzić jak leży w dłoni.

Po godzinie spędzonej w sklepie i porównywaniu różnych wędzisk moje zaplanowane typy trafił szla… . W ręce wpadł mi kijek okoniowy firmy Mikado Lexus Sapphire 2.8m (c.w.13g). Urzekła mnie jego waga, akcja, użyte materiały i oczywiście cena. W tym przedziale cenowym nie znalazłem nic lepszego. Kołowrotkiem do wędziska będzie zakupiony wcześniej okazyjnie Okuma Lexsan Pro LPF-20r. Solidny kołowrotek za śmieszne pieniądze (gwarancja 5 lat) Na początek będę łowił metodą bocznego troka, wypróbuje pewnie również drop shota, a i na lekką główkę zestaw też się nada. Sprawę wędziska i kołowrotka mamy z głowy to teraz napiszę o dodatkach. Na początek plecionka, ta która wpadła mi w oko to plecionka Jaxona z serii New Concept Line fi 0.10, 8kg.

Jak na moje oko jest cieńsza od innych 0.10-tek i co mi się bardzo podoba ma okrągły przekrój. Jednym słowem cieniutka miękka nierozciągliwa plecionka za rozsądną cenę. Używałem tej serii 0.18 na szczupaka i muszę stwierdzić ze ładnie schodzi z kołowrotka. Żyłeczka do przyponów miękka 0.16, 3.95 kg zupełnie wystarczy. Parę dodatków typu potrójny krętlik, krętlik z agrafką, może zbędne ale nie zaszkodzi je mieć. Obciążenie zestawu to klasyczne pałeczki ołowiane na wtopionym krętliku. Warto mieć ich zapas różnorodność różnym ciężarze(dobieranym do łowiska). Haki do paprochów w rozmiarze 6,8 najlepiej z mikrozadziorami na trzonku, które są pomocne przy słabym żerowaniu okonia zapobiegają ściąganiu gumy.

Gumki do bocznego troka w moim przypadku to przede wszystkim twistery 35mm. Kolory gumek to jest zagadka każdego wędkarza i trzeba sprawdzić różne. Uważam ze zakup 5 sztuk z jednego koloru w zupełności wystarczy. W ten sposób możemy kupić więcej kolorów a w miarę jak będą ubywać można zapas uzupełnić. Do tego wszystkiego jakieś pudełeczko żeby wszystko było jakoś poukładane, plecak, wypychacz, szczypce i można ruszać nad wodę (oczywiście po uprzednim opłaceniu składek i zejściu lodu z wody).

Reasumując na zestaw tzw. entry level nie trzeba przeznaczyć aż tak dużo PLN-ów. Myślę ze wydane około 300 pln (140 wędka, 45 kołowrotek, 45 plecionka, reszta szpargały) na ten cały zestaw okoniowy to dobrze zainwestowane środki finansowe. A czy w pełni będę z tego zestawy zadowolony to się okaże w praniu. O moim sandaczowym zestawie napiszę w następnym tekście. Teraz pozostaje mi tylko wypatrywać dobrej pogody i słońca i mieć nadzieje na szybkie przyjście „pani wiosny”, która przepędzi śnieg i lód z naszych łowisk. Mam nadzieje, że tekst ten komuś pomoże przy kompletowaniu swojego pierwszego zestawu na okonia.
Pozdrawiam Paweł (frytas214).
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama