Robisnson Diaflex Light Spin 270/20.

/ 4 komentarzy / 2 zdjęć


Witam, w tym wpisie chcę wam przedstawić moje oczko w głowie ;-) czyli zestaw spiningowy składający się z produktów marki Robinson.

Jeżeli lubicie kupić dobry i w miarę tani sprzęt to ten wpis jest dla was ;-) Kiedyś będąc w sklepie wędkarskim na stojaku ujrzałem spining firmy Robinson z serii Diaflex. Wziąłem go do ręki i odrazu powiedziałem sobie muszę go mieć! Hehe i tak się stało po kilku miesiącach stałem się szczęśliwym posiadaczem spiningu Robisnson Diaflex Light Spin 270/20. Kupując tego kija widziałem z czym mam przyjemność ;-) W internecie przeszperałem wszystkie strony i fora na których znalazłem opinię o tym sprzęcie. Ludzie wypowiadali się bardzo dobrze na temat tego spiningu. Chwalili również karpiówki i muchówki z serii Diaflex. Wiem jedno że to nie jest mój ostatni Diaflex ;-) Na jesień szykuję się do kolejnego zakupu spiningu z tej serii tylko nieco mocniejszego, gorąco zachęcam was do zapoznania się z ofertą marki Robinson. Dobra ja cały czas chwalę spining a zapomniałem o kołowrotku ;-) Kołowrotek który trafił do tego spiningu to mały czerwony Robinson Jasper 256. Jest to naprawdę tani i dobry kołowrotek który przy odpowiednim zastosowaniu i dbaniu o niego posłuży nam kilka ładnych sezonów. Wielkość tego kołowrotka jest w sam raz jak na cw tego spiningu. Dobrze może krótko powiem was z jakich komponentów wykonany jest spining i kołowrotek a potem powiem wam do połowu jakiej ryby ten zestaw jest idealny ;-)

Spining Robinson Diaflex to kij wykonany z włókien węglowych 85 mln oraz w technologi C2. Spining jest na komponentach Fuji. Jego waga jest naprawdę nie wielka a akcja określana jako bardzo szybka choć ja oceniam ją na szybką.
Kołowrotek Robinson Jasper to kołowrotek z przednim hamulcem multitarczowym, kołowrotek ma 6 łożysk kulkowych i jedno oporowe. Model 256 pomieści 125 metrów żyłki o średnicy 0,25mm.

W jaki warunkach będę używał tego zestawu?
Pierwsze testy przeszedł na wodzie górskiej przy poszukiwaniu pstrągów. Łowiłem nim małymi woblerami o długości 2-5 cm i kij naprawdę operował nimi świetnie ;-) Było czuć charakterystyczne drganie małego woblerka a rzuty były celne i długie na ile to było możliwe. Kolejnym testem było poszukiwanie okoni na małym starorzeczu o głębokości 2 metrów. Łowiłem wtedy małymi twisterami na główkach o gramaturze 2-7 gram. Przynęty były bardzo dobrze wyczuwalne na kiju i przy szybkim wymachu z za siebie leciały bardzo daleko. Tego dnia złowiłem jednego okonia który świetnie sprawdził kija i kołowrotek ;-) Przy czym chce ten zestaw jeszcze przetestować? Hmm jest to sprzęt do połowu okonia i lekkiego szczupakowania oraz sandaczowania, tak twierdzi producent. Więc napewno to sprawdzę ;-) Choć w moim arsenale będzie on służył do łowienia pstrągów w większej rzece przy wysokim stanie wody oraz do łowienia okoni z brzegu na zaporówkach. Mam zamiar w maju poganiać tym zestawem bolenia może się sprawdzi ;-)

Dlaczego wybrałem ten zestaw?
Jak to mówią wpadłaś mi w oko ;-) Tak było również z tym spiningiem. Ale zachęciło mnie również to że spining został wykonany z dobrej jakości komponentów, u innych producentów nie dostaniemy tego w takiej cenie. A kołowrotek kupiłem kiedyś tak z ciekawości bo przeczytałem o nim kilka dobrych opinii i teraz sam mogę stwierdzić że rzeczywiście jest super ;-)

Zachęcam was również do zapoznania się z żyłka marki Robinson ;-)
Żyłka Robinson Primera 0,25mm - moja opinia

Pozdrawiam i życzę sukcesów - bednar 14

 


4.3
Oceń
(23 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 4)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(3.3)
Cena:
(3.8)
Użytkowanie:
(3.8)

Średnia ocena:

3.6



Robisnson Diaflex Light Spin 270/20. - opinie i komentarze

kamil11269kamil11269
0
Fajne, fajne. Ode mnie ***** (2013-04-12 19:34)
Lin1992Lin1992
0
Oby sprzęcik służył jeszcze długo i szczęśliwie :) dając przy tym dużo radości z wędkowania :) ***** (2013-04-13 19:57)
barrakuda81barrakuda81
0
Diaflexy to bardzo dobre kije i co wazne przystepne cenowo.Fajny tekst.Pisany z pasją***** (2013-09-11 18:40)
dekiel85dekiel85
0
niedawno pojechalem do sklepu z 1000 zl po kij. Już miałem dosyc jezdzenia z dwoma spiningami do ciezszych i lżejszych przynęt. W sklepie powiedziałem, że potrzebuje czegoś z grubsza uniwersalnego co umożliwi mi nawet wyciągniecie suma... Kupiłem dialflex spin set i jestem bardzo zadowolony. Mam dwie szczytówki które bardzo dobrze pracują 10-30 g. Mój kuzyn na odrze zaciął 160 cm suma i powiedział że kij miał jeszcze sporo mocy w zapasie. Kije tej jakości za tą cene to okazja. Jego odpowiednik od dragona kosztował 1300 a wyczytałem, że mu nie ustępuje o ile nie jest lepszy (2014-03-23 06:07)

skomentuj ten artykuł