Zestawy Robinson na nowy sezon

/ 8 komentarzy / 6 zdjęć


Już za niedługo powinniśmy zacząć nowy sezon. Czekamy wciąż na pogodę, a niektórzy w tym czasie planują rozpocząć - tak jak ja rok temu - przygodę ze swoimi pierwszymi pstrągami i okoniami. Początki nie są łatwe, ale wiadomo, że muszą być. Na początku możemy stracić kilka przynęt, ale nie martwmy się. Każdy początkujący tak miał i miał będzie nawet doświadczony wędkarz. Najważniejsze jest to aby dobrze poznać łowisko, na którym będziemy łowić. Musimy również oswoić się ze swoim sprzętem. Początkujący spinningiści (a w szczególności tak jak ja - młodzi) szukają tani, dobry i sprawdzony przez innych sprzęt. Pamiętajmy jednak o tym, że RYBY ŁOWI WĘDKARZ, A NIE SPRZĘT ale jednak dobry sprzęt jest niezbędny. Wędzisko dla początkującego spinningisty powinno być niezbyt długie, nie powinno mieć dużego ciężaru wyrzutu, ponieważ będziemy łowić pstrągi i okonie, a do tego nie potrzeba nam ciężkich przynęt. Jeżeli chodzi o kołowrotek to nie powinien być on zbyt duży, ani zbyt mały. Najlepsze są te średnie (wielkość "2000", "3000"). Szpula powinna mieścić przynajmniej 100 metrów żyłki 0,25 mm. Kołowrotek powinien również posiadać: szpulę zapasową (na którą możemy nawinąć zapasową żyłkę), co najmniej trzy łowiska kulkowe. Jeżeli chodzi o żyłkę to najlepsza żyłka do lekkich przynęt, a przecież takimi będziemy łowić to żyłka 0,18 mm. Jeżeli na naszym łowisku są liczne zaczepy to użyjmy żyłki około 0.25 mm. Pstrągi i okonie będziemy łowić na rippery, twistery, błystki obrotowe i wahadłowe oraz na woblery. Sprzęt z firmy Robinson, który polecam początkującym to:
-wędzisko: Red Star Perch długości 2,40 m. (240 cm) i ciężarze wyrzutu 2-12g,
-kołowrotek: ROBINSON CARAT 303,
-żyłka: ROBINSON TITAN POWER długości 200M i średnicy 0,20mm,
-sztuczne przynęty opiszę poniżej,

Wędzisko Red Star Perch:
Jest to krótkie wędzisko, więc nie będzie nam trudno łowić pstrągów i okoni na małych rzeczkach - ja łowię na małej Lubatówce. Jest to wędzisko przeznaczone na tak zwane „paprochy” czyli małe i lekkie przynęty, do których zalicza się małe: rippery, twistery, błystki obrotowe i wahadłowe oraz woblery. Zostało wyprodukowane w 2012 roku. Wędzisko nie jest drogie, a o to chodzi początkującemu, żeby nie wydawać zbyt wiele na sprzęt, który może mu się za jakiś czas znudzić :) Cena tego wędziska wynosi: 85 zł. Jest to kij bardzo czuły (cieniutka szczytówka). Czyli można ją nazwać wklejanką lub jak kto woli okoniówką. Dobrze spinninguje się nim również z łódki, chociaż jeszcze tak nią nie łowiłem. Bez problemów wyholujemy na nią takie ryby jak: okonie, klenie, pstrągi, mniejsze szczupaki (z większym może być problem) oraz jazie. Tak jak wyżej napisałem znakomicie łowi się nią na gumy, małe błystki oraz woblery. Za jego pomocą można przeprowadzić bardzo dobry hol nawet rekordowego dla nas drapieżnika. Podobno w czasie testów świetnie się sprawdziła podczas holowania kilku kilogramowych sandaczy i szczupaków, ale tego jeszcze nie mogę potwierdzić.
Parametry wędziska:
- długość: 240cm ,
- ilość sekcji: 2,
- ciężar wyrzutu: 2-12g,
- długość transportowa: 127cm
- numer katalogowy: 11E-SJ-A24,
A więc podsumowując to wędzisko myślę, że spełnia powyższe wymagania, którymi kieruje się początkujący łowca okoni i pstrągów (tani, dobry i sprawdzony przez innych wędkarzy sprzęt).




Image Hosted by ImageShack.us




Kołowrotek ROBINSON CARAT 303:
Jest to bardzo lekki, trzy-łożyskowy kołowrotek przeznaczony do lekkiego spinningu. Dobre wyważenie oraz ergonomiczny kształt zapewniają komfort wędkowania. Kręciołek posiada tylny hamulec, dzięki któremu nawet z największą rybą mamy szanse. Dla początkujących przypomnienie: hamulec pozwala nam wyhamować gwałtowne zrywy naszej zdobyczy oraz wyklucza zerwanie żyłki. Hamulec tego kołowrotka został wykonany w technologi WRD - bardzo dobrze działa. Szpulę oraz konstrukcję wykonano z lekkiego i trwałego grafitu. W zestawie grafitowa szpula zapasowa. Krótkie informacje na temat kołowrotka:
- 3 łożyska kulkowe,
- lekka, grafitowa konstrukcja,
- Przemienna rączka lewo - prawo,
- multitarczowy mechanizm hamulca,
- grafitowa, metalizowana szpula,
- grafitowa szpula zapasowa,
- komputerowo wyważany rotor,

A oto dane techniczne naszego kołowrotka:
- ilość łożysk - 3
- przełożenie - 5,2:1
- pojemność szpuli - 195m/0,25mm

Jeszcze jednym plusem kołowrotka jest to, że pomieści nam on bardzo dużo żyłki o czym świadczy powyższy parametr (pojemność szpuli - 195m/0,25mm). Kołowrotek powinien być objęty gwarancją, a jego cena waha się w okolicach 40 zł.
Ten kołowrotek jest dobry dla początkujących, ponieważ spełnia wymagania postawione na początku tekstu (nie powinien być on zbyt duży, ani zbyt mały. Najlepsze są te średnie (wielkość "2000", "3000"). Szpula powinna mieścić przynajmniej 100 metrów żyłki 0,25 mm. Kołowrotek powinien również posiadać: szpulę zapasową (na którą możemy nawinąć zapasową żyłkę), co najmniej trzy łowiska kulkowe. Do tego jest on w - moim zdaniem - rozsądnej cenie).




Image Hosted by ImageShack.us



Żyłka ROBINSON TITAN POWER:
Jest to nowa wersja żyłek Titan Power, która jest mocniejsza i według producenta lepsza od jej poprzedniczek. Została w niej zastosowana technologia multiwarstwowa, która umożliwiła wprowadzenie do struktury żyłki super wytrzymałego rdzenia (Core) podnoszącego jej wytrzymałość itp. Jest to żyłka o parametrach: 200M 0,20mm. Powinno się nią łowić w miejscach, gdzie nie ma zaczepów czyli przeszkód w łowieniu. Żyłka powinna wytrzymać około 5,5 kilogramowy ciężar. Do łowienia w miejscach z podwodnymi zaczepami użyjmy tej samej żyłki, lecz o trochę większych parametrach: 0,25 mm co ma wytrzymałość około 8 kg. Żyłka Robinson Titan Power dostępna jest w rozmiarach:
0,16 mm - 3,70 kg,
0,18 mm - 4,65 kg,
0,20 mm - 5,45 kg,
0,22 mm - 6,35 kg,
0,25 mm - 8,20 kg,
0,28 mm - 9,55 kg,
0,30 mm - 10,35 kg,
0,35 mm - 12,50 kg,
0,40 mm - 14,95 kg,
0,45 mm - 15,90 kg,
0,50 mm - 16,90 kg,




Image Hosted by ImageShack.us



Przynęty:
A teraz o sztucznych przynętach do połowu okoni, kleni i pstrągów. Łowię na małe (mikro) woblerki, gumy, błystki wahadłowe i obrotowe. Jak dobrze pamiętam, na wakacjach zakupiłem u któregoś z allegrowiczów woblery samoróbki. Bardzo dobrze się nimi łowi. Brania były, są i będą. Ale nie będę się o nich rozpisywał, bo miało być o Robinsonie. Z Robinsona posiadam błystkę perch, woblera Fighter na pstrążka (4cm 3g) oraz parę małych twisterków.
Błystka Perch - jest już dobrze przezemnie sprawdzona na pstrągach i okoniach. Choć częściej łowię na wahadłówki - błystka Perch również zajmuje miejsce w moim pudełku. Przy zakupie takiej błystki należy odpowiednio dobrać rozmiar, kolorystykę oraz rozmiar kotwiczki (tutaj haczyka). Największy wybrany przezemnie rozmiar to był 1. I to nam wystarczy przy połowie wyżej wymienionych ryb.
Wobler Robinson Fighter - 4cm 3g - to wobler przeznaczony na pstrąga. Jest to wobler typu fighter od firmy Robinson. Ma 4 cm., długości oraz masę 3 gram.
Twistery Classic Twist 2,5 cm:
Są wykonane z trwałej gumy. Równomierna praca w szerokim zakresie prędkości prowadzenia umożliwia efektowne zaprezentowanie przynęty. Są to dla mnie bardzo łowne przynęty.



Image Hosted by ImageShack.us




Image Hosted by ImageShack.us





Image Hosted by ImageShack.us




Image Hosted by ImageShack.us




Ten sprzęt jest dobry dla początkujących. Na pewno nie odstraszy Was od niego cena. Nie są to drogie pieszczotki, a na początek będą dobre. Myślę, że ten sprzęt po zakupie przypadnie Wam do gustu. Pozdrawiam Kamil

 


4.3
Oceń
(20 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 4)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(2.8)
Cena:
(3)
Użytkowanie:
(2.5)

Średnia ocena:

2.8



Zestawy Robinson na nowy sezon - opinie i komentarze

kamil11269kamil11269
0
Zdjęcia koło wieczora (2013-04-10 15:26)
Lin1992Lin1992
0
Bardzo ciekawy wpis. (2013-04-11 06:57)
MsKamiruMsKamiru
0
Fajne :) 5x*. Kołowrotek według Mnie mogłby być lepszy a za to wędeczka tansza ale ogólnie spoko :) (2013-04-11 17:17)
andrzej3023andrzej3023
0
fajny sprzet (2013-04-22 20:46)
andrzej3023andrzej3023
0
fajny sprzet (2013-04-22 20:46)
dunster35dunster35
0
Ciekawe woblerki. Pozdro ***** (2013-06-15 15:43)
kusio664kusio664
0
pszestaw się na szczupaki i powodzenia (wjęcej frajdy) (2013-10-09 18:39)
użytkownik95904użytkownik95904
0
Naprawdę ciekawy opis, bardzo dobrze,że zdecydowałeś się właśnie na łowienie okoni i pstrągów, ponieważ przechytrzenie i połów tych ryb sprawia niesamowitą frajdę. Piszesz,że łowisz na mikro przynęty ale wez też pod uwagę to, że łowienie na większe przynęty czasem obfituje w większe ryby, ale nie jest to regułą. Pozdrawiam, ode mnie ***** (2013-10-12 16:06)

skomentuj ten artykuł