w dn 02-03-2011 byłem kontrolowany przez straż w trakcie wędkowania na jednej ze żwirowni w oręgu wrocławskim i okazało się, że nie wpisałem się do rejestru (nie złowiłem żadnej rybki) za co zostałem ukarany mandatem w wysokości 50zł. Należę do związku od ponad 40 lat, nigdy nie miałem jakichkolwiek zatargów czy zaniedbań z mojej strony tym bardzej byłem zdumiony formą załatwienia tego niedopatrzenia przez stróżów wód (ok.5osób) na mnie, zagrożonomi że jeżeli nie przyjmę mandatu zostanie mi odebrany sprzęt dość sporej wartości.Mam pytanie do władz PZW , kto im dał prawo by szantażem wymuszać mandat na wędkarzach którzy, niekiedy za ostatni grosz wykupują opłaty (zresztą stanowczo za wysokie w naszym województwie)za to ,że nie wpisałem daty ,iż byłem na wodą? dlaczego nie zjmą się kłusownictwem? czy dlatego, że jestem z innego okręgu to trzeba dziadka zgnoić? jak to się ma do sportowego ducha wędkowania? dlaczego od razu mandat? czy forma pouczenia bądż mandatu jest im obca, jeszcze zrozumiałbym gdyby to był środek sezonu.
w dn 02-03-2011 byłem kontrolowany przez straż w trakcie wędkowania na jednej ze żwirowni w oręgu wrocławskim i okazało się, że nie wpisałem się do rejestru (nie złowiłem żadnej rybki) za co zostałem ukarany mandatem w wysokości 50zł. Należę do związku od ponad 40 lat, nigdy nie miałem jakichkolwiek zatargów czy zaniedbań z mojej strony tym bardzej byłem zdumiony formą załatwienia tego niedopatrzenia przez stróżów wód (ok.5osób) na mnie, zagrożonomi że jeżeli nie przyjmę mandatu zostanie mi odebrany sprzęt dość sporej wartości.Mam pytanie do władz PZW , kto im dał prawo by szantażem wymuszać mandat na wędkarzach którzy, niekiedy za ostatni grosz wykupują opłaty (zresztą stanowczo za wysokie w naszym województwie)za to ,że nie wpisałem daty ,iż byłem na wodą? dlaczego nie zjmą się kłusownictwem? czy dlatego, że jestem z innego okręgu to trzeba dziadka zgnoić? jak to się ma do sportowego ducha wędkowania? dlaczego od razu mandat? czy forma pouczenia bądż mandatu jest im obca, jeszcze zrozumiałbym gdyby to był środek sezonu.
Widzę kolego, że dawno nie informowałeś się w sprawach nowego regulaminu, nowych rozporzadzeń w RAPR dotyczących kar za niewypełnianie chociażby rejestrów.
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• za brak wpisu do rejestru ryb
• nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
• niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
• za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
Poza tym , mandatem zostałeś ukarany przez strażników PSR, nie SSR, a PZW ma z nimi baaaaardzo niewiele wspólnego, a juz napewno nic PZW nie ma do ich mandatów i szantaży.
taki jest przepis i koniec ale rzeczywiście mimo wszystko żeby odrazu 5 dych to mnie ostatnio policja zatrzymała na zakazie zatrz. widzieli że stoję tam ponad 10 min i gadam z kolesiem mimo to pouczyli ja przeprosiłem i koniec czasami wydaje mi się że ludzie podchodzą do tematu zbyt poważnie, typowi służbiści nie mnie osądzać taka ich robota za zaśmiecanie czy nie stosowanie się do limitów i okresów ochronnych sam bym walił bez wyróżnień kary ale za datę w rejestrze ....kwestia charakteru to jest moje zdanie ale jak napisałem przepis przepisem
widzę kolego , że tobie również obce są zwykłe ludzkie słabości jak cieszenie się chwilą ,niedługo dojdzie do paradoksu ,że niezdążysz się rozłożyć i nawet nie będziesz wiedział kiedy będziesz miał mandat. Czy naprawdę o to chodzi? zgadzasię to moja wina moje zaniedbanie, ale jak to się ma do wysokości kary?
widzę kolego , że tobie również obce są zwykłe ludzkie słabości jak cieszenie się chwilą ,niedługo dojdzie do paradoksu ,że niezdążysz się rozłożyć i nawet nie będziesz wiedział kiedy będziesz miał mandat. Czy naprawdę o to chodzi? zgadzasię to moja wina moje zaniedbanie, ale jak to się ma do wysokości kary?
Kara najniższa. A kwoty kar ustaliło Ministerstwo.
Poczytaj nowelizację i uważaj nastepnym razem. Jak zapamiętasz co wolno, a czego nie, to napewno nie zapłacisz kolejnego mandatu więcej.
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego informuje, iż w dniu 27 listopada 2010 r. zaczyna obowiązywać nowa Ustawa o Rybactwie Śródlądowym. W związku z tym Komisja Ochrony Wód Okręgu Opolskiego będzie publikowała w tym miejscu najważniejsze elementy nowych przepisów .
Zwracamy się z prośba o uważne zapoznanie się ze zmianami (nowościami) i propagowanie ich wśród wędkarskiej braci.
1. Ustawa jest bardziej restrykcyjna niż poprzednia.
2. Ustawa wprowadza nowy dokument uprawniający do amatorskiego połowu ryb
- ZEZWOLENIE NA AMATORSKI POŁÓW RYB-
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowy Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• za brak wpisu do rejestru ryb
• nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
• niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
• za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.
5. W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów np.:
• połów ryb niewymiarowych - minimum 200 zł
• połów ryb podrywką niezgodnie z przepisami - minimum 200 zł
• połów więcej niż dwoma wędkami - minimum 200 zł
• połów ryb w odległości mniejszej niż 50 m od urządzeń hydrotechnicznych - minimum 200 zł
UWAGA!
Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny i nawiązki w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb. W razie ukarania Sad orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.
dla mnie nie ma najmnieszego znaczenia czy to byli z psrrrrrrrrrrrrr czy ssrrrrrrrrrrrrr fakt pozostaje faktem , że zamiast czieszyć śię z tego że jesteś nad wodą, to będziesz nieustannie myślał o tym, czy aby o czymś nie zapomniałeś! Paranoja!!!!!!!!!!!!!!!.Ja mam pretensjię do ludzi i do kary niewspółmiernej do popełnionego czynu.
A na ulicy, w samochodzie nie myślisz o tym, żeby nie popełnić jakiegoś wykroczenia, przestępstwa, nie spowodować wypadku, nie pilnujesz się? Tylko jedziesz przed siebie na oślep? No juz nie wymagaj od jednostek kontrolujacych i nadzorujących takiego pobłażania bo Ty nie jesteś wyjątkiem jakimś. Nie dopełniłeś formalności, nie zająłeś sobie 15 sekund cennego czasu na wpis do rejestru, a za to się płaci, a powtarzam, że dostałeś najniższą możliwą kwotę mandatu, bo przeczytaj, co byłoby gdybyś odmówił przyjęcia mandatu. W tym kraju, nie ma niczego za darmo.
"Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny i nawiązki w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb. W razie ukarania Sad orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego."
Witam. Niekoniecznie kolego musisz coś złowić by wypełnić rejestr. Pierwszą czynnością po przybyciu na łowisko jeszcze przed zarzuceniem wędki jest wpisanie w rejestr połowów daty polowy oraz numeru łowiska. Poczytaj RAPR i posty Mastiffa a w przyszłości unikniesz nerwowych i nieprzyjemnych sytuacji. Z Resztą w poczytaj dobrze rejestr. Tam wszystko ( przynajmniej w moim okręgu) jest czytelnie opisane. Pozdr.
czy ty na urlopie myślisz o pracy? jeśli tak to ci współczuje !
15 sekund jakie poswięcisz NAWET PRZED WYJAZDEM Z DOMU na łowisko, nazywasz mysleniem o pracy? Jaka to straszna praca? To formalność jakiej musisz dopełnić zgodnie z regulaminem, tak jak skasowanie biletu po wejściu do autobusu. Nikt nie wymaga tu pisania poematów, czy wypełniania całych formularzy, masz wpisać 4 (słownie-cztery) cyferki i jedno słowo albo liczbę okreslającą łowisko, to wszystko. Taki problem i ciężka praca? Daję głowę, że teraz już nie zapomnisz i nie będziesz musiał znowy płacić mandatu za to. Regulaminy i przepisy istniały, istnieją i istnieć będą, tak jak kary za ich nieprzestrzeganie, czy to na rybach, czy na ulicy, czy w pracy, czy nawet w domu. Wczoraj się urodziłeś?
Znając życie wdałeś się w niepotrzebną dyskusje i skończyło się na mandacie a nie pouczeniu, tak jest najczęściej czy przy kontroli drogowej czy PSR a to że wędkujesz od ponad 40 lat to tym bardziej powinieneś świecić przykładem.
Oczywiście że za brak wpisu do rejesrtu mażna nałożyc kare w postaci Mandatu Kredytowanego. Ale straszenie że zostanie odebrany sprzęt to chyba lekka przesada. Wczytujac sie w nowe przepisy wyraźnie jest napisane że sprzęt można zatrzymać za poważne wykroczenie , a jak sadzę brak wpisu do rejestru takowym nie jest. A w razie jakich kolwiek watpliwości zapraszam do przeczytania pisma-stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi RYB-r-MB-993-6/11(1492) z dnia 28.03.2011r. Dostępne na stronie PZW.
to był taki przytyk bo widzę ,że odeszliśmy od sedna , czy nagana z wpisaniem do "akt" za pierwsze wykroczenie nie byłaby bardziej adekwatna ?
I taką dziecinną bzdurą chciałby dorosły chłop mieć zapapraną kartotekę w kole? Z której na zebraniu sekretarz musiałby to odczytac przed kolegami, stanęło by to na sądzie kolezeńskim za łamanie RAPR. Chyba żartujesz. Przecież każdy by Cie poklepał z politowaniem po ramieniu i zapytał, czy te 15 sekund i kilka cyferek było aż tak czasochłonne dla Ciebie......
Oczywiście że za brak wpisu do rejesrtu mażna nałożyc kare w postaci Mandatu Kredytowanego. Ale straszenie że zostanie odebrany sprzęt to chyba lekka przesada. Wczytujac sie w nowe przepisy wyraźnie jest napisane że sprzęt można zatrzymać za poważne wykroczenie , a jak sadzę brak wpisu do rejestru takowym nie jest. A w razie jakich kolwiek watpliwości zapraszam do przeczytania pisma-stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi RYB-r-MB-993-6/11(1492) z dnia 28.03.2011r. Dostępne na stronie PZW.
Nie kolego. Niczego takiego nie ma napisane w tym rozporządzeniu. Jestes jak napisałeś Urzędnikiem państwowym i nie wiesz do czego służą rozporządzenia i jak je czytać? Napisano wyraźnie za co i w jakich okolicznościach można zabrać sprzęt. Nic nie napisano o powaznym wykroczeniu.
Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
Jak na dorosłego chłopa i wędkarza z 40-to letnim stażem to dziecinna bzdura, a nie ogólnie! Żeby taki dziecinny błąd popełnił młody wędkarz, który dopiero zdał egzaminy, nie wie dobrze jak rozebrać skrót RAPR, okres ochronny myli z miesiączką, a na ukleje zakłada hak 4 i kulke proteinową, to rozumiem. Ale wstyd zeby taki doświadczony stażem wędkarz o takiej bzdurze zapominał, albo o niej nawet nie wiedział, a powinien. Dlatego dziecinada! Czytamy już ze zrozumieniem, tak? Powtarzam, ciesz się, że tak łagodnie Cię potraktowano. Bo na drodze za przekroczenie prędkości zaledwie o 20 km/h masz 100 zł i 4 punkty karne. A niby taka bzdura, nie? Za brak dokumentów pojazdu, brak przeglądu, usterki, za to też masz kary.
Poczytaj nowelizację i uważaj nastepnym razem. Jak zapamiętasz co wolno, a czego nie, to napewno nie zapłacisz kolejnego mandatu więcej.
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego informuje, iż w dniu 27 listopada 2010 r. zaczyna obowiązywać nowa Ustawa o Rybactwie Śródlądowym. W związku z tym Komisja Ochrony Wód Okręgu Opolskiego będzie publikowała w tym miejscu najważniejsze elementy nowych przepisów .
Zwracamy się z prośba o uważne zapoznanie się ze zmianami (nowościami) i propagowanie ich wśród wędkarskiej braci.
1. Ustawa jest bardziej restrykcyjna niż poprzednia.
2. Ustawa wprowadza nowy dokument uprawniający do amatorskiego połowu ryb
- ZEZWOLENIE NA AMATORSKI POŁÓW RYB-
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowy Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• za brak wpisu do rejestru ryb
• nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
• niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
• za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.
5. W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów np.:
• połów ryb niewymiarowych - minimum 200 zł
• połów ryb podrywką niezgodnie z przepisami - minimum 200 zł
• połów więcej niż dwoma wędkami - minimum 200 zł
• połów ryb w odległości mniejszej niż 50 m od urządzeń hydrotechnicznych - minimum 200 zł
UWAGA!
Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny i nawiązki w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb. W razie ukarania Sad orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.
a czy my jako wędkarze i obywatele tego kraju mamy prawo do rozliczania z np gospodarności związku, chodzi o wydatkowanie wpływów z licencji wędkarskich oraz opłat członkowskich.
a czy my jako wędkarze i obywatele tego kraju mamy prawo do rozliczania z np gospodarności związku, chodzi o wydatkowanie wpływów z licencji wędkarskich oraz opłat członkowskich.
Oczywiście. Na kazdym zebraniu koła mozesz złozyć taki wniosek formalny o przedstawienie ogółowi sytuacji finansowej koła i okręgu. Jest zawsze na takim zebraniu punkt zebrania, mówiący o wnoszeniu wniosków, pytań, etc.
Jak na dorosłego chłopa i wędkarza z 40-to letnim stażem to dziecinna bzdura, a nie ogólnie! Żeby taki dziecinny błąd popełnił młody wędkarz, który dopiero zdał egzaminy, nie wie dobrze jak rozebrać skrót RAPR, okres ochronny myli z miesiączką, a na ukleje zakłada hak 4 i kulke proteinową, to rozumiem. Ale wstyd zeby taki doświadczony stażem wędkarz o takiej bzdurze zapominał, albo o niej nawet nie wiedział, a powinien. Dlatego dziecinada! Czytamy już ze zrozumieniem, tak? Powtarzam, ciesz się, że tak łagodnie Cię potraktowano. Bo na drodze za przekroczenie prędkości zaledwie o 20 km/h masz 100 zł i 4 punkty karne. A niby taka bzdura, nie? Za brak dokumentów pojazdu, brak przeglądu, usterki, za to też masz kary.
Za brak każdego z dokumentów jest po 5 dyszek , jeżeli nikt nie dowiezie dowodu rejestracyjnego to lawetka i 100 czy 200 za nocke na parkingu.
Kolego poprostu miałes pecha, trafiłes może akurat na zły chumor kontrolującego. Trafił byś na pobłażliwego może zakończyło by się na upomnieniu - ale kontrolujący gdyby wyszło to na jaw mogł by mieć pozniej problemy.
Ciesz się, ze to tylko 50 a nie 100 czy 200.
Ale naprawdę wpisanie w rejestr w sumie ok 20 znaków trwa nie całe 20 sekund ze sprawdzeniem na zegarku czy w telefonie , "który dzisiaj mamy":)
Obowiazywały mnie rejestry to wpisywałem , teraz nie mam spokój ale gdybym musiał pisać to bym to robił i tyle.
Jest regulamin ,są kary,lecz kara za nie wpisanie daty i nr łowiska to nic innego jak sposób na wyciągnięcie kasy od ludzi.Wiadomo trzeba przestrzegac ,jak w regulaminie będzie na przyszly rok zapis że nad łowiskiem i w obrębie kilometra od niego nie będzie można sie załątwic ,bo 200 zeta czeka ,to po godzinie łowienia jak kogoś przyciśnie to do samochodu i domu na klopa.Jak wprowaqdzą jeszcze kilka urolkliwych formularzy to trzeba bedzie wypełniac,jak ktoś ma łeb na karku to wyciągnie od wędkarzy i nie tylko, ogólnie od społeczeństwa ile sie da.
Ryby łowią tez ludzie starsi,którzy z racji wieku nie zawsze pamiętają o formalnościach,zdarza sie przy rozpakowywaniu nad wodą że człowiek zapomni,to jest ludzka żecz i każdy z nas jest w pewnym sensie ułomny,ale żeby za to od razu karac ...nie wiem,można upomniec .Kara finansowa to ciązka karą z racji ciązkich czasów i jeśli człowiek jest uczciwy i nie robi szkód ,a zdażyło mu głupie niedopatrzenie,to co ma zmienic że mu walneli po kieszeni...stanie sie doskonalszym wędkarzem?....jest to lek na skleroze u starszych ludzi...aaaa,trzeba też byc człowiekiem czasami i człowieka zrozumiec a nie robotem z blachą na oczach......
Problem z interpretacją jednego zdania ,od początku wprowadzenia rejestru połowu był zawsze. A zdanie brzmi........Za brak wpisu do rejestru ryb....Najbardziej prostym tłumaczeniem winowajcy jest próba przekonania SSR że :RYBY WPISUJE SIĘ NA KONIEC ŁOWIENIA. Niestety Najważniejszy jest człon zdania .........Za brak wpisu ....Obowiązuje w momencie rozpoczęcia łowienia. WNIOSEK ...Należy wpisać w rejestr datę i symbol łowiska przed rozpoczęciem wędkowania.A ryby możemy wpisać w trakcie łowienia , te które zabieramy do domu......Nic złego się nie dzieje jeśli wpis o rybach zrobimy w domu.....Pozdro.
Jest regulamin ,są kary,lecz kara za nie wpisanie daty i nr łowiska to nic innego jak sposób na wyciągnięcie kasy od ludzi.Wiadomo trzeba przestrzegac ,jak w regulaminie będzie na przyszly rok zapis że nad łowiskiem i w obrębie kilometra od niego nie będzie można sie załątwic ,bo 200 zeta czeka ,to po godzinie łowienia jak kogoś przyciśnie to do samochodu i domu na klopa.Jak wprowaqdzą jeszcze kilka urolkliwych formularzy to trzeba bedzie wypełniac,jak ktoś ma łeb na karku to wyciągnie od wędkarzy i nie tylko, ogólnie od społeczeństwa ile sie da.
Ryby łowią tez ludzie starsi,którzy z racji wieku nie zawsze pamiętają o formalnościach,zdarza sie przy rozpakowywaniu nad wodą że człowiek zapomni,to jest ludzka żecz i każdy z nas jest w pewnym sensie ułomny,ale żeby za to od razu karac ...nie wiem,można upomniec .Kara finansowa to ciązka karą z racji ciązkich czasów i jeśli człowiek jest uczciwy i nie robi szkód ,a zdażyło mu głupie niedopatrzenie,to co ma zmienic że mu walneli po kieszeni...stanie sie doskonalszym wędkarzem?....jest to lek na skleroze u starszych ludzi...aaaa,trzeba też byc człowiekiem czasami i człowieka zrozumiec a nie robotem z blachą na oczach......
czy ty widzisz co ty piszesz? ja sobie doskonale zdaje sprawę z konsekwencji przekroczenia prędkości. Wyjaśnij mi jakie to straszne okropieństwa wynikną za moje gapiostwo?
czy ty widzisz co ty piszesz? ja sobie doskonale zdaje sprawę z konsekwencji przekroczenia prędkości. Wyjaśnij mi jakie to straszne okropieństwa wynikną za moje gapiostwo?
Regulamin jest regulaminem.
W kodeksie drogowym za przekroczenie prędkości jest mandat
a czy my jako wędkarze i obywatele tego kraju mamy prawo do rozliczania z np gospodarności związku, chodzi o wydatkowanie wpływów z licencji wędkarskich oraz opłat członkowskich.
Oczywiście. Na kazdym zebraniu koła mozesz złozyć taki wniosek formalny o przedstawienie ogółowi sytuacji finansowej koła i okręgu. Jest zawsze na takim zebraniu punkt zebrania, mówiący o wnoszeniu wniosków, pytań, etc.
nie chodzi mi o wniosek jednostkowy lecz o wniosek globalny, nie z inicjatywy jednej osoby, a np większości społeczności wędkarskiej, i nie obchodzi ile pieniędzy jest w kasie tylko dlaczego nie ma ryb w jeziorach, jaki procent pieniędzy wydawany jest na zarybianie a jaki na nagrody i prywatne wille działaczy........... i pokiego hu.....a są potrzebne im daty połowów w rejestrze, jestem ciekaw czy związek miał pełne prawo do takich zmian w przepisach...
Panowie .Strażnicy też ludzie i wędkarze. Jeśli im zaleźć za skórę .Potrafią być złośliwi /Ale nie wierzę że każdy od razu dostaje mandat. Większość wędkarzy zostaje pouczona i na miejscu uzupełnia wpis.
"Przed rozpoczęciem wędkowanie/ łowienia( nie pamietam dokładnie) nalezy wpisać date i nr łowiska na którym zamierzamy łowić"
Nie tylko w Twoim-bo w moim też tylko trochę inaczej:1 Każdorazowe wejście na łowisko należy obowiązkowo odnotowac poprzez wpisanie daty i miejsca połowu.[Każdy kto twierdzi inaczej rejestru nie posiada albo nie wie do czego służy...]
Nie wiem jak jest u was ale w moim okręgu zamojskim i rzeszowskim okręgu pisze tak :
4. Złowione ryby przeznaczone do zabrania, bez względu na gatunek należy natychmiast wpisać do rejestru, wypełniając przeznaczone do tego rubryki. W przypadku ryb objętych wymiarem ochronnym należy dokonać wpisu dla każdej ryby w oddzielnej rubryce podając długość ryby w cm i jeżeli jest taka możliwość to również wagę. W przypadku ryb nie objętych wymiarem ochronnym wpisujemy pierwsze zabierane ryby, wymieniając gatunek ryby, a po zakończeniu połowu ostateczną liczbę – dotyczy to również okonia.
Na czerwono zaznaczyłem na co należy zwrócić uwagę czytając na temat wypełniania rejestrów .
Więc nie wszędzie można ryby wpisywać dopiero po zakończeniu łowienia , a tym bardziej w domu .
U nas jedynie ryby objęte wagowo do 5kg możemy wpisać po zakończeniu wędkowania , a ryby objęte wymiarem ochronnym i ilościowym musimy natychmiast wpisać po wrzuceniu do siatki .
To się rozumie . W kwestii wpisywania daty i miejsca łowienia to chyba rejestry się nie różnią między sobą . To jest pierwsza czynność jaką wykonujemy zaczynając wędkowanie . Różnice głównie polegają właśnie na sposobie wpisywania ryb , bo w jednych okręgach jest tak jak u mnie , a winnych tak jak niektórzy tu piszą . Chyba że jest tak samo , a ci inni źle to interpretują .
no i wreszcie sam przyznałeś , że to dziecinna bzdura i tu się w zupełności się z tobą zgadzm! Tylko dlaczego za tą bzdurę muszę zapłacić 50zł.? Już za bardzo się tu rozpisujecie.Kolego jak już koledzy wcześniej pisali zostałeś łagodnie potraktowany ciesz się że nie dostałeś 200zł.
Nie wiem jak jest u was ale w moim okręgu zamojskim i rzeszowskim okręgu pisze tak :
4. Złowione ryby przeznaczone do zabrania, bez względu na gatunek należy natychmiast wpisać do rejestru, wypełniając przeznaczone do tego rubryki. W przypadku ryb objętych wymiarem ochronnym należy dokonać wpisu dla każdej ryby w oddzielnej rubryce podając długość ryby w cm i jeżeli jest taka możliwość to również wagę. W przypadku ryb nie objętych wymiarem ochronnym wpisujemy pierwsze zabierane ryby, wymieniając gatunek ryby, a po zakończeniu połowu ostateczną liczbę – dotyczy to również okonia.
Na czerwono zaznaczyłem na co należy zwrócić uwagę czytając na temat wypełniania rejestrów .
Więc nie wszędzie można ryby wpisywać dopiero po zakończeniu łowienia , a tym bardziej w domu .
U nas jedynie ryby objęte wagowo do 5kg możemy wpisać po zakończeniu wędkowania , a ryby objęte wymiarem ochronnym i ilościowym musimy natychmiast wpisać po wrzuceniu do siatki .
Kazik tyś jest jak Ci straznicy kontrolujący kolege ,nic tylko blachy i regulamin na oczach.Na różowo i pomarańczowo możesz zaznaczac tutaj ,lecz to nic nie zmienia bo każdy regulamin zna.Lecz jak Tobie przydaży sie zapomniec,bo to ludzka rzecz ,a nie wykroczenie lub przestępstwo i będziesz miał kontrole akurat ,to zaznacz na czerwono kolegom że to pierwszy raz ,że jestes dobrym człowiekiem i wędkarzem,że nie robisz szkód jak będą wypisywac Ci dwieście...
Zapominasz dokumenty - nie wędkujesz. Wędkujesz - licz się z kontrolą. Dostajesz mandat - przyjmij go na klatę i wyciągnij wnioski, nie zachowuj się jak baba...
człowieku jakiego winowajcy? czy jak wypełnie pół godziny póżniej to woda wyparuje nie mówiąc o rybach? gdzie my żyjemy ? za brak wpisu zabierać sprzęt? co to za metody?
człowieku jakiego winowajcy? czy jak wypełnie pół godziny póżniej to woda wyparuje nie mówiąc o rybach? gdzie my żyjemy ? za brak wpisu zabierać sprzęt? co to za metody?
Bilet w autobusie kasujesz też po pół godziny jazdy, albo w połowie kursu? Przecież autobus też wprawdzie nie wyparuje, ale pojedzie, czy skasujesz bilet, czy nie, ale po wejściu do autobusu masz OBOWIĄZEK skasować bilet, przed rozpoczęciem łowienia wpisać datę i miejsce połowu, w przeciwnym razie płacisz mandat. I zacznij Ty wreszcie prawidłowo interpretowac chłopie te regulaminy! Nie za BRAK WPISU zabierany jest sprzęt, tylko za ODMOWĘ PRZYJĘCIA MANDATU KARNEGO za to przewinienie i inne! Czytasz Ty to? Rozumiesz? SSR w 90% upomina za to i inne przewinienia, bo mandatów nie wlepia, najwyżej wnioski do sądu koleżeńskiego i zabiera sprzęt za pewne wykroczenia i przestepstwa, a PSR to swego rodzaju POLICJA rybacko-wędkarsko-środowiskowa i tam rozmowa jest na zupełnie innych szczeblach, dzięki ich kompetencji i skutkująca dużo wyższymi konsekwencjami. Choć ja bym wolał zabulić 50,- zł, niż świecić oczami ze wstydu przed kolegami w kole na sądzie koleżeńskim. A tłumaczenie się sklerozą czy gapiostwem, to kpina. Większość mandatów jest konsekwencją sklerozy. Zapomniałem wpisać, zapomniałem wymiaru, okresu, ilości, wagi dozwolonej, zapomniałem dokumentów, zapomniałem ile metrów, zapomniałem, że nie wolno etc..... Żadne tłumaczenie. Zapomniałem-zawiniłem-płacę. Zasada prosta jak świński ogon.
No to ja zapytam - Skoro nie zgadzałeś się z straznikami to dlaczego przyjąłeś mandat ?
To , że zabiora Ci sprzet nie bylo z ich strony żadnym szantażem, takie mają z góry ustalone reguły postepowania.
Mogłeś nie przyjmować mandatu i dochodzić swoich praw w sądzie a nie na forum, czyżbyś miał obawy o decyzję sądu ?
..........a wtedy Sąd :
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny. W razie ukarania Sąd orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.
I tu się mylisz nie ma gadania nie ma wpisu jest mandat.Strażnicy są nastawieni na ściągnięcie jak największej kasy.Muszą się wykazać i pokazać jak są ważni i co oni mogą.
No to ja zapytam - Skoro nie zgadzałeś się z straznikami to dlaczego przyjąłeś mandat ?
To , że zabiora Ci sprzet nie bylo z ich strony żadnym szantażem, takie mają z góry ustalone reguły postepowania.
Mogłeś nie przyjmować mandatu i dochodzić swoich praw w sądzie a nie na forum, czyżbyś miał obawy o decyzję sądu ?
..........a wtedy Sąd :
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny. W razie ukarania Sąd orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.
I tu się mylisz nie ma gadania nie ma wpisu jest mandat.Strażnicy są nastawieni na ściągnięcie jak największej kasy.Muszą się wykazać i pokazać jak są ważni i co oni mogą.
No niewątpliwie są od tego, żeby pokazać i udowodnić, że są ważni i co mogą w egzekwowaniu prawa. Po to powstała PSR. :) Po to powstała Straż Miejska, Policja, SL, SOK itp. Właśnie po to.
w dn 02-03-2011 byłem kontrolowany przez straż w trakcie wędkowania na jednej ze żwirowni w oręgu wrocławskim i okazało się, że nie wpisałem się do rejestru (nie złowiłem żadnej rybki) za co zostałem ukarany mandatem w wysokości 50zł. Należę do związku od ponad 40 lat, nigdy nie miałem jakichkolwiek zatargów czy zaniedbań z mojej strony tym bardzej byłem zdumiony formą załatwienia tego niedopatrzenia przez stróżów wód (ok.5osób) na mnie, zagrożonomi że jeżeli nie przyjmę mandatu zostanie mi odebrany sprzęt dość sporej wartości.Mam pytanie do władz PZW , kto im dał prawo by szantażem wymuszać mandat na wędkarzach którzy, niekiedy za ostatni grosz wykupują opłaty (zresztą stanowczo za wysokie w naszym województwie)za to ,że nie wpisałem daty ,iż byłem na wodą? dlaczego nie zjmą się kłusownictwem? czy dlatego, że jestem z innego okręgu to trzeba dziadka zgnoić? jak to się ma do sportowego ducha wędkowania? dlaczego od razu mandat? czy forma pouczenia bądż mandatu jest im obca, jeszcze zrozumiałbym gdyby to był środek sezonu.
w dn 02-03-2011 byłem kontrolowany przez straż w trakcie wędkowania na jednej ze żwirowni w oręgu wrocławskim i okazało się, że nie wpisałem się do rejestru (nie złowiłem żadnej rybki) za co zostałem ukarany mandatem w wysokości 50zł. Należę do związku od ponad 40 lat, nigdy nie miałem jakichkolwiek zatargów czy zaniedbań z mojej strony tym bardzej byłem zdumiony formą załatwienia tego niedopatrzenia przez stróżów wód (ok.5osób) na mnie, zagrożonomi że jeżeli nie przyjmę mandatu zostanie mi odebrany sprzęt dość sporej wartości.Mam pytanie do władz PZW , kto im dał prawo by szantażem wymuszać mandat na wędkarzach którzy, niekiedy za ostatni grosz wykupują opłaty (zresztą stanowczo za wysokie w naszym województwie)za to ,że nie wpisałem daty ,iż byłem na wodą? dlaczego nie zjmą się kłusownictwem? czy dlatego, że jestem z innego okręgu to trzeba dziadka zgnoić? jak to się ma do sportowego ducha wędkowania? dlaczego od razu mandat? czy forma pouczenia bądż mandatu jest im obca, jeszcze zrozumiałbym gdyby to był środek sezonu.
Widzę kolego, że dawno nie informowałeś się w sprawach nowego regulaminu, nowych rozporzadzeń w RAPR dotyczących kar za niewypełnianie chociażby rejestrów.
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• za brak wpisu do rejestru ryb
• nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
• niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
• za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
Poza tym , mandatem zostałeś ukarany przez strażników PSR, nie SSR, a PZW ma z nimi baaaaardzo niewiele wspólnego, a juz napewno nic PZW nie ma do ich mandatów i szantaży.
taki jest przepis i koniec ale rzeczywiście mimo wszystko żeby odrazu 5 dych to mnie ostatnio policja zatrzymała na zakazie zatrz. widzieli że stoję tam ponad 10 min i gadam z kolesiem mimo to pouczyli ja przeprosiłem i koniec
czasami wydaje mi się że ludzie podchodzą do tematu zbyt poważnie, typowi służbiści nie mnie osądzać taka ich robota za zaśmiecanie czy nie stosowanie się do limitów i okresów ochronnych sam bym walił bez wyróżnień kary ale za datę w rejestrze ....kwestia charakteru to jest moje zdanie ale jak napisałem przepis przepisem
widzę kolego , że tobie również obce są zwykłe ludzkie słabości jak cieszenie się chwilą ,niedługo dojdzie do paradoksu ,że niezdążysz się rozłożyć i nawet nie będziesz wiedział kiedy będziesz miał mandat. Czy naprawdę o to chodzi? zgadzasię to moja wina moje zaniedbanie, ale jak to się ma do wysokości kary?
widzę kolego , że tobie również obce są zwykłe ludzkie słabości jak cieszenie się chwilą ,niedługo dojdzie do paradoksu ,że niezdążysz się rozłożyć i nawet nie będziesz wiedział kiedy będziesz miał mandat. Czy naprawdę o to chodzi? zgadzasię to moja wina moje zaniedbanie, ale jak to się ma do wysokości kary?
Kara najniższa. A kwoty kar ustaliło Ministerstwo.
Poczytaj nowelizację i uważaj nastepnym razem. Jak zapamiętasz co wolno, a czego nie, to napewno nie zapłacisz kolejnego mandatu więcej.
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego informuje, iż w dniu 27 listopada 2010 r. zaczyna obowiązywać nowa Ustawa o Rybactwie Śródlądowym. W związku z tym Komisja Ochrony Wód Okręgu Opolskiego będzie publikowała w tym miejscu najważniejsze elementy nowych przepisów .
Zwracamy się z prośba o uważne zapoznanie się ze zmianami (nowościami) i propagowanie ich wśród wędkarskiej braci.
1. Ustawa jest bardziej restrykcyjna niż poprzednia.
2. Ustawa wprowadza nowy dokument uprawniający do amatorskiego połowu ryb
- ZEZWOLENIE NA AMATORSKI POŁÓW RYB-
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowy Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• za brak wpisu do rejestru ryb
• nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
• niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
• za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.
5. W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów np.:
• połów ryb niewymiarowych - minimum 200 zł
• połów ryb podrywką niezgodnie z przepisami - minimum 200 zł
• połów więcej niż dwoma wędkami - minimum 200 zł
• połów ryb w odległości mniejszej niż 50 m od urządzeń hydrotechnicznych - minimum 200 zł
UWAGA!
Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny i nawiązki w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb. W razie ukarania Sad orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.
dla mnie nie ma najmnieszego znaczenia czy to byli z psrrrrrrrrrrrrr czy ssrrrrrrrrrrrrr fakt pozostaje faktem , że zamiast czieszyć śię z tego że jesteś nad wodą, to będziesz nieustannie myślał o tym, czy aby o czymś nie zapomniałeś! Paranoja!!!!!!!!!!!!!!!.Ja mam pretensjię do ludzi i do kary niewspółmiernej do popełnionego czynu.
A na ulicy, w samochodzie nie myślisz o tym, żeby nie popełnić jakiegoś wykroczenia, przestępstwa, nie spowodować wypadku, nie pilnujesz się? Tylko jedziesz przed siebie na oślep? No juz nie wymagaj od jednostek kontrolujacych i nadzorujących takiego pobłażania bo Ty nie jesteś wyjątkiem jakimś. Nie dopełniłeś formalności, nie zająłeś sobie 15 sekund cennego czasu na wpis do rejestru, a za to się płaci, a powtarzam, że dostałeś najniższą możliwą kwotę mandatu, bo przeczytaj, co byłoby gdybyś odmówił przyjęcia mandatu. W tym kraju, nie ma niczego za darmo.
"Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny i nawiązki w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb. W razie ukarania Sad orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego."
-za brak wpisu do rejestru ryb! nie złowiłm żadnej rybki
czy ty na urlopie myślisz o pracy? jeśli tak to ci współczuje !
Witam.
Niekoniecznie kolego musisz coś złowić by wypełnić rejestr.
Pierwszą czynnością po przybyciu na łowisko jeszcze przed zarzuceniem wędki jest wpisanie w rejestr połowów daty polowy oraz numeru łowiska. Poczytaj RAPR i posty Mastiffa a w przyszłości unikniesz nerwowych i nieprzyjemnych sytuacji. Z Resztą w poczytaj dobrze rejestr. Tam wszystko ( przynajmniej w moim okręgu) jest czytelnie opisane.
Pozdr.
czy ty na urlopie myślisz o pracy? jeśli tak to ci współczuje !
15 sekund jakie poswięcisz NAWET PRZED WYJAZDEM Z DOMU na łowisko, nazywasz mysleniem o pracy? Jaka to straszna praca? To formalność jakiej musisz dopełnić zgodnie z regulaminem, tak jak skasowanie biletu po wejściu do autobusu. Nikt nie wymaga tu pisania poematów, czy wypełniania całych formularzy, masz wpisać 4 (słownie-cztery) cyferki i jedno słowo albo liczbę okreslającą łowisko, to wszystko. Taki problem i ciężka praca? Daję głowę, że teraz już nie zapomnisz i nie będziesz musiał znowy płacić mandatu za to. Regulaminy i przepisy istniały, istnieją i istnieć będą, tak jak kary za ich nieprzestrzeganie, czy to na rybach, czy na ulicy, czy w pracy, czy nawet w domu. Wczoraj się urodziłeś?
Znając życie wdałeś się w niepotrzebną dyskusje i skończyło się na mandacie a nie pouczeniu, tak jest najczęściej czy przy kontroli drogowej czy PSR a to że wędkujesz od ponad 40 lat to tym bardziej powinieneś świecić przykładem.
to był taki przytyk bo widzę ,że odeszliśmy od sedna , czy nagana z wpisaniem do "akt" za pierwsze wykroczenie nie byłaby bardziej adekwatna ?
Oczywiście że za brak wpisu do rejesrtu mażna nałożyc kare w postaci Mandatu Kredytowanego. Ale straszenie że zostanie odebrany sprzęt to chyba lekka przesada. Wczytujac sie w nowe przepisy wyraźnie jest napisane że sprzęt można zatrzymać za poważne wykroczenie , a jak sadzę brak wpisu do rejestru takowym nie jest. A w razie jakich kolwiek watpliwości zapraszam do przeczytania pisma-stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi RYB-r-MB-993-6/11(1492) z dnia 28.03.2011r. Dostępne na stronie PZW.
nie miałem na myśli pracy jako wypełnianiu rejestru tylko jazdy samochodem!
to był taki przytyk bo widzę ,że odeszliśmy od sedna , czy nagana z wpisaniem do "akt" za pierwsze wykroczenie nie byłaby bardziej adekwatna ?
Dla mnie Kolego najlepszym wyjściem jednak byłby mandacik. A Wiesz dlaczego.
Tak, tak nie musiałbym się wstydzić kolegów w moim Kole.
Pozdr.
to był taki przytyk bo widzę ,że odeszliśmy od sedna , czy nagana z wpisaniem do "akt" za pierwsze wykroczenie nie byłaby bardziej adekwatna ?
I taką dziecinną bzdurą chciałby dorosły chłop mieć zapapraną kartotekę w kole? Z której na zebraniu sekretarz musiałby to odczytac przed kolegami, stanęło by to na sądzie kolezeńskim za łamanie RAPR. Chyba żartujesz. Przecież każdy by Cie poklepał z politowaniem po ramieniu i zapytał, czy te 15 sekund i kilka cyferek było aż tak czasochłonne dla Ciebie......
Oczywiście że za brak wpisu do rejesrtu mażna nałożyc kare w postaci Mandatu Kredytowanego. Ale straszenie że zostanie odebrany sprzęt to chyba lekka przesada. Wczytujac sie w nowe przepisy wyraźnie jest napisane że sprzęt można zatrzymać za poważne wykroczenie , a jak sadzę brak wpisu do rejestru takowym nie jest. A w razie jakich kolwiek watpliwości zapraszam do przeczytania pisma-stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi RYB-r-MB-993-6/11(1492) z dnia 28.03.2011r. Dostępne na stronie PZW.
Nie kolego. Niczego takiego nie ma napisane w tym rozporządzeniu. Jestes jak napisałeś Urzędnikiem państwowym i nie wiesz do czego służą rozporządzenia i jak je czytać? Napisano wyraźnie za co i w jakich okolicznościach można zabrać sprzęt. Nic nie napisano o powaznym wykroczeniu.
Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
no i wreszcie sam przyznałeś , że to dziecinna bzdura i tu się w zupełności się z tobą zgadzm! Tylko dlaczego za tą bzdurę muszę zapłacić 50zł.?
Jak na dorosłego chłopa i wędkarza z 40-to letnim stażem to dziecinna bzdura, a nie ogólnie! Żeby taki dziecinny błąd popełnił młody wędkarz, który dopiero zdał egzaminy, nie wie dobrze jak rozebrać skrót RAPR, okres ochronny myli z miesiączką, a na ukleje zakłada hak 4 i kulke proteinową, to rozumiem. Ale wstyd zeby taki doświadczony stażem wędkarz o takiej bzdurze zapominał, albo o niej nawet nie wiedział, a powinien. Dlatego dziecinada! Czytamy już ze zrozumieniem, tak? Powtarzam, ciesz się, że tak łagodnie Cię potraktowano. Bo na drodze za przekroczenie prędkości zaledwie o 20 km/h masz 100 zł i 4 punkty karne. A niby taka bzdura, nie? Za brak dokumentów pojazdu, brak przeglądu, usterki, za to też masz kary.
Poczytaj nowelizację i uważaj nastepnym razem. Jak zapamiętasz co wolno, a czego nie, to napewno nie zapłacisz kolejnego mandatu więcej.
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego informuje, iż w dniu 27 listopada 2010 r. zaczyna obowiązywać nowa Ustawa o Rybactwie Śródlądowym. W związku z tym Komisja Ochrony Wód Okręgu Opolskiego będzie publikowała w tym miejscu najważniejsze elementy nowych przepisów .
a czy my jako wędkarze i obywatele tego kraju mamy prawo do rozliczania z np gospodarności związku, chodzi o wydatkowanie wpływów z licencji wędkarskich oraz opłat członkowskich.Zwracamy się z prośba o uważne zapoznanie się ze zmianami (nowościami) i propagowanie ich wśród wędkarskiej braci.
1. Ustawa jest bardziej restrykcyjna niż poprzednia.
2. Ustawa wprowadza nowy dokument uprawniający do amatorskiego połowu ryb
- ZEZWOLENIE NA AMATORSKI POŁÓW RYB-
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowy Ryb a w szczególności;
• za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
• nie przestrzeganie limitów połowu
• nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
• nie przestrzeganie okresów ochronnych
• brak utrzymania czystości na stanowisku
• za brak wpisu do rejestru ryb
• nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
• niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
• za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.
5. W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów np.:
• połów ryb niewymiarowych - minimum 200 zł
• połów ryb podrywką niezgodnie z przepisami - minimum 200 zł
• połów więcej niż dwoma wędkami - minimum 200 zł
• połów ryb w odległości mniejszej niż 50 m od urządzeń hydrotechnicznych - minimum 200 zł
UWAGA!
Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny i nawiązki w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb. W razie ukarania Sad orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.
a czy my jako wędkarze i obywatele tego kraju mamy prawo do rozliczania z np gospodarności związku, chodzi o wydatkowanie wpływów z licencji wędkarskich oraz opłat członkowskich.
Oczywiście. Na kazdym zebraniu koła mozesz złozyć taki wniosek formalny o przedstawienie ogółowi sytuacji finansowej koła i okręgu. Jest zawsze na takim zebraniu punkt zebrania, mówiący o wnoszeniu wniosków, pytań, etc.
Jak na dorosłego chłopa i wędkarza z 40-to letnim stażem to dziecinna bzdura, a nie ogólnie! Żeby taki dziecinny błąd popełnił młody wędkarz, który dopiero zdał egzaminy, nie wie dobrze jak rozebrać skrót RAPR, okres ochronny myli z miesiączką, a na ukleje zakłada hak 4 i kulke proteinową, to rozumiem. Ale wstyd zeby taki doświadczony stażem wędkarz o takiej bzdurze zapominał, albo o niej nawet nie wiedział, a powinien. Dlatego dziecinada! Czytamy już ze zrozumieniem, tak? Powtarzam, ciesz się, że tak łagodnie Cię potraktowano. Bo na drodze za przekroczenie prędkości zaledwie o 20 km/h masz 100 zł i 4 punkty karne. A niby taka bzdura, nie? Za brak dokumentów pojazdu, brak przeglądu, usterki, za to też masz kary.
Za brak każdego z dokumentów jest po 5 dyszek , jeżeli nikt nie dowiezie dowodu rejestracyjnego to lawetka i 100 czy 200 za nocke na parkingu.
Kolego poprostu miałes pecha, trafiłes może akurat na zły chumor kontrolującego. Trafił byś na pobłażliwego może zakończyło by się na upomnieniu - ale kontrolujący gdyby wyszło to na jaw mogł by mieć pozniej problemy.
Ciesz się, ze to tylko 50 a nie 100 czy 200.
Ale naprawdę wpisanie w rejestr w sumie ok 20 znaków trwa nie całe 20 sekund ze sprawdzeniem na zegarku czy w telefonie , "który dzisiaj mamy":)
Obowiazywały mnie rejestry to wpisywałem , teraz nie mam spokój ale gdybym musiał pisać to bym to robił i tyle.
Jest regulamin ,są kary,lecz kara za nie wpisanie daty i nr łowiska to nic innego jak sposób na wyciągnięcie kasy od ludzi.Wiadomo trzeba przestrzegac ,jak w regulaminie będzie na przyszly rok zapis że nad łowiskiem i w obrębie kilometra od niego nie będzie można sie załątwic ,bo 200 zeta czeka ,to po godzinie łowienia jak kogoś przyciśnie to do samochodu i domu na klopa.Jak wprowaqdzą jeszcze kilka urolkliwych formularzy to trzeba bedzie wypełniac,jak ktoś ma łeb na karku to wyciągnie od wędkarzy i nie tylko, ogólnie od społeczeństwa ile sie da.
Ryby łowią tez ludzie starsi,którzy z racji wieku nie zawsze pamiętają o formalnościach,zdarza sie przy rozpakowywaniu nad wodą że człowiek zapomni,to jest ludzka żecz i każdy z nas jest w pewnym sensie ułomny,ale żeby za to od razu karac ...nie wiem,można upomniec .Kara finansowa to ciązka karą z racji ciązkich czasów i jeśli człowiek jest uczciwy i nie robi szkód ,a zdażyło mu głupie niedopatrzenie,to co ma zmienic że mu walneli po kieszeni...stanie sie doskonalszym wędkarzem?....jest to lek na skleroze u starszych ludzi...aaaa,trzeba też byc człowiekiem czasami i człowieka zrozumiec a nie robotem z blachą na oczach......
Problem z interpretacją jednego zdania ,od początku wprowadzenia rejestru połowu był zawsze. A zdanie brzmi........Za brak wpisu do rejestru ryb....Najbardziej prostym tłumaczeniem winowajcy jest próba przekonania SSR że :RYBY WPISUJE SIĘ NA KONIEC ŁOWIENIA. Niestety Najważniejszy jest człon zdania .........Za brak wpisu ....Obowiązuje w momencie rozpoczęcia łowienia. WNIOSEK ...Należy wpisać w rejestr datę i symbol łowiska przed rozpoczęciem wędkowania.A ryby możemy wpisać w trakcie łowienia , te które zabieramy do domu......Nic złego się nie dzieje jeśli wpis o rybach zrobimy w domu.....Pozdro.
W moim rejestrze jak byk było napisane :
"Przed rozpoczęciem wędkowanie/ łowienia( nie pamietam dokładnie) nalezy wpisać date i nr łowiska na którym zamierzamy łowić"
Jest regulamin ,są kary,lecz kara za nie wpisanie daty i nr łowiska to nic innego jak sposób na wyciągnięcie kasy od ludzi.Wiadomo trzeba przestrzegac ,jak w regulaminie będzie na przyszly rok zapis że nad łowiskiem i w obrębie kilometra od niego nie będzie można sie załątwic ,bo 200 zeta czeka ,to po godzinie łowienia jak kogoś przyciśnie to do samochodu i domu na klopa.Jak wprowaqdzą jeszcze kilka urolkliwych formularzy to trzeba bedzie wypełniac,jak ktoś ma łeb na karku to wyciągnie od wędkarzy i nie tylko, ogólnie od społeczeństwa ile sie da.
Ryby łowią tez ludzie starsi,którzy z racji wieku nie zawsze pamiętają o formalnościach,zdarza sie przy rozpakowywaniu nad wodą że człowiek zapomni,to jest ludzka żecz i każdy z nas jest w pewnym sensie ułomny,ale żeby za to od razu karac ...nie wiem,można upomniec .Kara finansowa to ciązka karą z racji ciązkich czasów i jeśli człowiek jest uczciwy i nie robi szkód ,a zdażyło mu głupie niedopatrzenie,to co ma zmienic że mu walneli po kieszeni...stanie sie doskonalszym wędkarzem?....jest to lek na skleroze u starszych ludzi...aaaa,trzeba też byc człowiekiem czasami i człowieka zrozumiec a nie robotem z blachą na oczach......
To co napisałeś , to święta prawda.
czy ty widzisz co ty piszesz? ja sobie doskonale zdaje sprawę z konsekwencji przekroczenia prędkości. Wyjaśnij mi jakie to straszne okropieństwa wynikną za moje gapiostwo?
czy ty widzisz co ty piszesz? ja sobie doskonale zdaje sprawę z konsekwencji przekroczenia prędkości. Wyjaśnij mi jakie to straszne okropieństwa wynikną za moje gapiostwo?
Regulamin jest regulaminem.
W kodeksie drogowym za przekroczenie prędkości jest mandat
W RAPRze za brak wpisu też jest mandat.
Chyba wszystko na temat.
a czy my jako wędkarze i obywatele tego kraju mamy prawo do rozliczania z np gospodarności związku, chodzi o wydatkowanie wpływów z licencji wędkarskich oraz opłat członkowskich.
Oczywiście. Na kazdym zebraniu koła mozesz złozyć taki wniosek formalny o przedstawienie ogółowi sytuacji finansowej koła i okręgu. Jest zawsze na takim zebraniu punkt zebrania, mówiący o wnoszeniu wniosków, pytań, etc.
nie chodzi mi o wniosek jednostkowy lecz o wniosek globalny, nie z inicjatywy jednej osoby, a np większości społeczności wędkarskiej, i nie obchodzi ile pieniędzy jest w kasie tylko dlaczego nie ma ryb w jeziorach, jaki procent pieniędzy wydawany jest na zarybianie a jaki na nagrody i prywatne wille działaczy........... i pokiego hu.....a są potrzebne im daty połowów w rejestrze, jestem ciekaw czy związek miał pełne prawo do takich zmian w przepisach...
Panowie .Strażnicy też ludzie i wędkarze. Jeśli im zaleźć za skórę .Potrafią być złośliwi /Ale nie wierzę że każdy od razu dostaje mandat. Większość wędkarzy zostaje pouczona i na miejscu uzupełnia wpis.
W moim rejestrze jak byk było napisane :
"Przed rozpoczęciem wędkowanie/ łowienia( nie pamietam dokładnie) nalezy wpisać date i nr łowiska na którym zamierzamy łowić"
Nie tylko w Twoim-bo w moim też tylko trochę inaczej:1 Każdorazowe wejście na łowisko należy obowiązkowo odnotowac poprzez wpisanie daty i miejsca połowu.[Każdy kto twierdzi inaczej rejestru nie posiada albo nie wie do czego służy...]
Z tym rejestrem to taka oczywista oczywistość , trzeba wpisać i tyle.
Jeszcze jak rok temu musiałem pisać to pisałem , bo nie odczułem straty czasu z tego powodu.
Rozumiem też Twoje rozgoryczenie, sam bym pewnie "beczał"( nie odnosze się do Twojej osoby)
gdybym zapomniał zabrać z domu rejestru(co się na szczęscie nie zdarzyło) lub dlugopisu a dostał bym mandat.
Nie wiem jak jest u was ale w moim okręgu zamojskim i rzeszowskim okręgu pisze tak :
4. Złowione ryby przeznaczone do zabrania, bez względu na gatunek należy natychmiast wpisać do rejestru, wypełniając przeznaczone do tego rubryki. W przypadku ryb objętych wymiarem ochronnym należy dokonać wpisu dla każdej ryby w oddzielnej rubryce podając długość ryby w cm i jeżeli jest taka możliwość to również wagę. W przypadku ryb nie objętych wymiarem ochronnym wpisujemy pierwsze zabierane ryby, wymieniając gatunek ryby, a po zakończeniu połowu ostateczną liczbę – dotyczy to również okonia.
Na czerwono zaznaczyłem na co należy zwrócić uwagę czytając na temat wypełniania rejestrów .
Więc nie wszędzie można ryby wpisywać dopiero po zakończeniu łowienia , a tym bardziej w domu .
U nas jedynie ryby objęte wagowo do 5kg możemy wpisać po zakończeniu wędkowania , a ryby objęte wymiarem ochronnym i ilościowym musimy natychmiast wpisać po wrzuceniu do siatki .
Zgadza się ale datę i miejsce musisz wpisac,a resztę pózniej.Ty Kazik masz Rzeszowski ja Krośnieński więc przypuszczam że są takie same.
To się rozumie . W kwestii wpisywania daty i miejsca łowienia to chyba rejestry się nie różnią między sobą . To jest pierwsza czynność jaką wykonujemy zaczynając wędkowanie . Różnice głównie polegają właśnie na sposobie wpisywania ryb , bo w jednych okręgach jest tak jak u mnie , a winnych tak jak niektórzy tu piszą . Chyba że jest tak samo , a ci inni źle to interpretują .
no właśnie sekretarkę na ryby trzeba zatrudnić
banda buców
ja nad wode jadę odpocząćoberwać się atu jakiś sznurek wyskakuje mi z takimi wiadro uklei moę wyciągnąć na stryjewie na godz
i teraz mam je wszystkie mierzyć i ważyć
no kuuuuuu banda
jeszcze chwila i zaczna rezygnować z wód pzw i na prywatki jeżdzić
no i wreszcie sam przyznałeś , że to dziecinna bzdura i tu się w zupełności się z tobą zgadzm! Tylko dlaczego za tą bzdurę muszę zapłacić 50zł.?
Już za bardzo się tu rozpisujecie.Kolego jak już koledzy wcześniej pisali zostałeś łagodnie potraktowany ciesz się że nie dostałeś 200zł.
Nie wiem jak jest u was ale w moim okręgu zamojskim i rzeszowskim okręgu pisze tak :
4. Złowione ryby przeznaczone do zabrania, bez względu na gatunek należy natychmiast wpisać do rejestru, wypełniając przeznaczone do tego rubryki. W przypadku ryb objętych wymiarem ochronnym należy dokonać wpisu dla każdej ryby w oddzielnej rubryce podając długość ryby w cm i jeżeli jest taka możliwość to również wagę. W przypadku ryb nie objętych wymiarem ochronnym wpisujemy pierwsze zabierane ryby, wymieniając gatunek ryby, a po zakończeniu połowu ostateczną liczbę – dotyczy to również okonia.
Na czerwono zaznaczyłem na co należy zwrócić uwagę czytając na temat wypełniania rejestrów .
Więc nie wszędzie można ryby wpisywać dopiero po zakończeniu łowienia , a tym bardziej w domu .
U nas jedynie ryby objęte wagowo do 5kg możemy wpisać po zakończeniu wędkowania , a ryby objęte wymiarem ochronnym i ilościowym musimy natychmiast wpisać po wrzuceniu do siatki .
Kazik tyś jest jak Ci straznicy kontrolujący kolege ,nic tylko blachy i regulamin na oczach.Na różowo i pomarańczowo możesz zaznaczac tutaj ,lecz to nic nie zmienia bo każdy regulamin zna.Lecz jak Tobie przydaży sie zapomniec,bo to ludzka rzecz ,a nie wykroczenie lub przestępstwo i będziesz miał kontrole akurat ,to zaznacz na czerwono kolegom że to pierwszy raz ,że jestes dobrym człowiekiem i wędkarzem,że nie robisz szkód jak będą wypisywac Ci dwieście...
Zapominasz dokumenty - nie wędkujesz. Wędkujesz - licz się z kontrolą. Dostajesz mandat - przyjmij go na klatę i wyciągnij wnioski, nie zachowuj się jak baba...
człowieku jakiego winowajcy? czy jak wypełnie pół godziny póżniej to woda wyparuje nie mówiąc o rybach? gdzie my żyjemy ? za brak wpisu zabierać sprzęt? co to za metody?
zgadzam się w 100%. dzięki
mam ci wysłać mandat?
No to ja zapytam - Skoro nie zgadzałeś się z straznikami to dlaczego przyjąłeś mandat ?
To , że zabiora Ci sprzet nie bylo z ich strony żadnym szantażem, takie mają z góry ustalone reguły postepowania.
Mogłeś nie przyjmować mandatu i dochodzić swoich praw w sądzie a nie na forum, czyżbyś miał obawy o decyzję sądu ?
człowieku jakiego winowajcy? czy jak wypełnie pół godziny póżniej to woda wyparuje nie mówiąc o rybach? gdzie my żyjemy ? za brak wpisu zabierać sprzęt? co to za metody?
Bilet w autobusie kasujesz też po pół godziny jazdy, albo w połowie kursu? Przecież autobus też wprawdzie nie wyparuje, ale pojedzie, czy skasujesz bilet, czy nie, ale po wejściu do autobusu masz OBOWIĄZEK skasować bilet, przed rozpoczęciem łowienia wpisać datę i miejsce połowu, w przeciwnym razie płacisz mandat. I zacznij Ty wreszcie prawidłowo interpretowac chłopie te regulaminy! Nie za BRAK WPISU zabierany jest sprzęt, tylko za ODMOWĘ PRZYJĘCIA MANDATU KARNEGO za to przewinienie i inne! Czytasz Ty to? Rozumiesz? SSR w 90% upomina za to i inne przewinienia, bo mandatów nie wlepia, najwyżej wnioski do sądu koleżeńskiego i zabiera sprzęt za pewne wykroczenia i przestepstwa, a PSR to swego rodzaju POLICJA rybacko-wędkarsko-środowiskowa i tam rozmowa jest na zupełnie innych szczeblach, dzięki ich kompetencji i skutkująca dużo wyższymi konsekwencjami. Choć ja bym wolał zabulić 50,- zł, niż świecić oczami ze wstydu przed kolegami w kole na sądzie koleżeńskim. A tłumaczenie się sklerozą czy gapiostwem, to kpina. Większość mandatów jest konsekwencją sklerozy. Zapomniałem wpisać, zapomniałem wymiaru, okresu, ilości, wagi dozwolonej, zapomniałem dokumentów, zapomniałem ile metrów, zapomniałem, że nie wolno etc..... Żadne tłumaczenie. Zapomniałem-zawiniłem-płacę. Zasada prosta jak świński ogon.
No to ja zapytam - Skoro nie zgadzałeś się z straznikami to dlaczego przyjąłeś mandat ?
To , że zabiora Ci sprzet nie bylo z ich strony żadnym szantażem, takie mają z góry ustalone reguły postepowania.
Mogłeś nie przyjmować mandatu i dochodzić swoich praw w sądzie a nie na forum, czyżbyś miał obawy o decyzję sądu ?
..........a wtedy Sąd :
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny. W razie ukarania Sąd orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.
Nie warta skórka za wyprawkę.
I tu się mylisz nie ma gadania nie ma wpisu jest mandat.Strażnicy są nastawieni na ściągnięcie jak największej kasy.Muszą się wykazać i pokazać jak są ważni i co oni mogą.
No to ja zapytam - Skoro nie zgadzałeś się z straznikami to dlaczego przyjąłeś mandat ?
To , że zabiora Ci sprzet nie bylo z ich strony żadnym szantażem, takie mają z góry ustalone reguły postepowania.
Mogłeś nie przyjmować mandatu i dochodzić swoich praw w sądzie a nie na forum, czyżbyś miał obawy o decyzję sądu ?
..........a wtedy Sąd :
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny. W razie ukarania Sąd orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.
Nie warta skórka za wyprawkę.
no właśnie....
I tu się mylisz nie ma gadania nie ma wpisu jest mandat.Strażnicy są nastawieni na ściągnięcie jak największej kasy.Muszą się wykazać i pokazać jak są ważni i co oni mogą.
No niewątpliwie są od tego, żeby pokazać i udowodnić, że są ważni i co mogą w egzekwowaniu prawa. Po to powstała PSR. :) Po to powstała Straż Miejska, Policja, SL, SOK itp. Właśnie po to.