Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, to kolega w budżetówce jako pisarz pracujeeee, ahaaaaa....
Cooooooś w tym stylu , często też w
gównie grzebię , niucham smrody ale co się nie robi dla
kraju ?
Chociaż słyszałem ostatnio , że jak
mieszkam na śląsku to jestem zakamuflowanym Niemcem nie Polakiem .
Idąc dalej tym tropem mam problem bo kupiłem samochód na
niemieckich rejestracjach i rozważam czy w ogóle muszę iść
go rejestrować ???
Całe szczęście , ze ktoś wymyślił komputery - bo jakby ta przyszło cały dzień napi....lać na zwykłej maszynie do pisania ???!!! Bieeeeedne paluszki .....
Cooooooś w tym stylu , często też w
gównie grzebię , niucham smrody ale co się nie robi dla
kraju ?
Chociaż słyszałem ostatnio , że jak
mieszkam na śląsku to jestem zakamuflowanym Niemcem nie Polakiem .
Idąc dalej tym tropem mam problem bo kupiłem samochód na
niemieckich rejestracjach i rozważam czy w ogóle muszę iść
go rejestrować ???
Brudna robota....To Ty?????????? Noooooooooo, ale Was koledzy Ślązacy/Niemcy kaczor podsumował......uuuuuuuuuuuuuuuhhhtyyyy............ Ale to teraz pisać z Wami mogę nadal po polsku?
Cooooooś w tym stylu , często też w
gównie grzebię , niucham smrody ale co się nie robi dla
kraju ?
Chociaż słyszałem ostatnio , że jak
mieszkam na śląsku to jestem zakamuflowanym Niemcem nie Polakiem .
Idąc dalej tym tropem mam problem bo kupiłem samochód na
niemieckich rejestracjach i rozważam czy w ogóle muszę iść
go rejestrować ???
Brudna robota....To Ty?????????? Noooooooooo, ale Was koledzy Ślązacy/Niemcy kaczor podsumował......uuuuuuuuuuuuuuuhhhtyyyy............ Ale to teraz pisać z Wami mogę nadal po polsku?
Kurcze nie mam pojęcia ? Może nie mówmy o tym więcej bo jak Jarek kiedyś obejmie władzę to nas pozamyka ?
W zeszłym tygodniu podczas kontroli policji nad wodą, zapytałem o rejestr i co by mi groziło jak bym nie miał wypełnionego. Miły policjant powiedział , że oni zabierają sprzęt i oddają do PZW.A mandat to wystawić może straż rybacka. O co teraz w tym chodzi ? Policja mandatów nie wystawia tylko sprzęt zabiera? Czy może trafiłem na tak wyszkolonego policjanta?
Policja-jako Policja, bez asysty Straży Rybackiej nie kontroluje wędkarzy pod kątem RAPR, a jedynie pod kątem prawa z Ustawy o Rybactwie. Dla Policjanta ważne jest, abyś posiadał przy sobie dokument uprawniający do wędkarstwa, czyli Kartę wędkarską z ważnymi opłatami. Policja nie kontroluje Rejestrów Połowu Ryb, ilości tych ryb, wymiarów, ogólnie limitów, okresów itp, rzeczy stricte związanych z PZW i jego RAPR ich nie interesują. Nie masz uprawnień-Karty, więc sprzęt zabierają i wystawiają mandat karny, bądź w razie odmowy przyjęcia kierują sprawę do rozpatrzenia przez Sąd. Od Policji dostaniesz tez mandat za niszczenie zieleni, zaśmiecanie łowiska, za brak rejestracji sprzętu pływającego i sprzętu ratunkowego na niej, za wjazd autem pod zakaz na łowisko, etc. Mandaty wlepia także Państwowa Straż Rybacka, ale o kompetencjach Straży Rybackiej etatowej i społecznej, oraz innych służbach mogących Cię kontrolować i karać poczytaj sobie w internecie, jest o tym sporo napisane, w RAPR także.
Jeżeli chodzi o policje, to pamiętam w zeszłym roku w marcu powystawiali mandaty bodajże za łapanie cert w okresie ochronnym. Przyjechali wędkarze z innej miejscowości i łapali co popadnie myśląc chyba , że na odludziu kontroli nie ma . Nie miło się ich przygoda skończyła.
Wracając do tematu, czy policja może wystawiać mandaty za łowienie ryb niewymiarowych bądź w okresie ochronnym? Z tego co piszesz rozumiem, że nie . Czy więc policja u nas przekraczają swoje uprawnienia ?
Nie. Policja nie ma szkoleń z dziedziny wędkarstwa i jego przepisów, RAPR, statutu PZW etc, więc za łapanie cert mandatów wystawiać nie mogli. Jednakże w okresach ochronnych ryb, a tych rzadkich gatunkowo zwłaszcza, jeżeli dostają taką informację, że ktoś poławia ryby a przepis tego akurat zabrania, a jest to doniesienie o przestępstwie kłusowniczym, wtedy podejmują interwencję i traktują to z artykułu KK o kłusownictwie. Wiem o częstych interwencjach Policji w stosunku do wędkarzy, podczas tarła troci bodajże w Trzebiatowie i przyległych. W tym czasie setki troci padają łupem tych kłusowników i Policja ma pełne ręce roboty z nimi. Napewno policja nie przekroczyła swych uprawnień, bo nawet wpisanie treści wykroczenia na druczku mandatowym nie ma odpowiednika. Takie mandaty może wystawiać tylko PSR i głowę daję, że taka akcja była przy asyście chociaż jednego strażnika PSR. Być może, powodem interwencji były inne okoliczności, typu: zakaz wejścia na nabrzeże, niszczenie zieleni, itp, itd...
U nas nigdy nie widziałem żadnej asysty ze strony PSR , a nie raz byłem już kontrolowany. Z jednej strony dobrze niech karaja jak ktoś zawinił. Porządek musi być. Jednak muszę powiedzieć , że u nas policja jest zdolna do wielu rzeczy np. pościg za pieszym, po wale, radiowozem w czasie zakazu wstępu na wały ( stany powodziowe). Dlatego dopytuje się o niektóre sprawy żebym wiedział na przyszłość i znał swoje prawa. Dziękuje za informacje
Policja, jako służba uprzywilejowana ma prawo wjechać na wały, pod wały, pod zakaz wjazdu, na tereny zagrożone klęskami i militarnie. Jeżeli na odprawie, dostaną takie polecenia (rozkazy) w sprawie ochrony środowiska w tym wypadku ochrony gatunkowej ryb, moga być słuzbowo zobligowani do pojęcia stosownych działań. Nic nienormalnego, zwłaszcza na terenach objętych wysokim wskaźnikiem przestępstw kłusowniczych.
Zgadzam się w 100% z Tobą. Tylko u nas był zakaz wstępu na wały podczas wysokiego stanu wód . Wojewoda wprowadził w obawie przed przerwaniem wału. Policji radiowozem jeździła po wale więc ten przepis może i dotyczy ich w tym przypadku, lecz na zdrowy rozsądek , jeżeli nie można po czymś chodzić na pieszo ( bo grozi to powodzią ) to tym bardziej nie wolno jeździć samochodem. Ale to już odbiegliśmy od tematu.
Zgadzam się w 100% z Tobą. Tylko u nas był zakaz wstępu na wały podczas wysokiego stanu wód . Wojewoda wprowadził w obawie przed przerwaniem wału. Policji radiowozem jeździła po wale więc ten przepis może i dotyczy ich w tym przypadku, lecz na zdrowy rozsądek , jeżeli nie można po czymś chodzić na pieszo ( bo grozi to powodzią ) to tym bardziej nie wolno jeździć samochodem. Ale to już odbiegliśmy od tematu.
Ale warto, żebyś Ty i inni to też wiedzieli. W takich przypadkach, zakazów wydanych przez jednostki urzędowe, służby typu Policja, Straż i Pogotowie, a w wielu przypadkach związanych z powodzią, WOPR, ten zakaz nie dotyczy. Do Policji należy nadzorowanie, aby ten zakaz był respektowany przez cywilów, a także muszą mieć możliwość podjęcia interwencji wobec potrzebujących pomocy. Zakza wjazdu na wały w sytuacjach stanu powodziowego, ogłoszenia klęski itp, nie dotyczy przede wszystkim Policji i Wojska.
Witam Wszystkich..:) Oj..Oj...Ciężko się tłumaczy co nie którym! A sami powinni to wszystko poznać wychodząc na ryby!Powinni wiedzieć co i jak należy postępować,jakie regulaminy są i jakie prawa mają!!! A tu co niektórzy niby wszystko wiedzą,a guzik wiedzą..Czepiają się nie tych co potrzeba!A powinni tych co tworzyli te przepisy...! Funkcjonariusze mają to egzekwować a nie omijać,sami chcieliśmy lepszego prawa,jest!!! To teraz trzeba się nauczyć go przestrzegać a nie biadolić...Jaki sens będzie to miało omijanie i przymykanie oka,proponujące tu na to wszystko! Albo są zasady i przestrzegamy je...albo będzie jeszcze większy płacz że ich się nie stosuje!!! W tedy nie potrzebne będą służby pilnujące tych zasad i przepisów tylko będzie trzeba dać do rąk wszystkim kije bejsbolowe i niech sami sobie prawo stosują..Ciekawe jak to będzie wyglądało:)
Witam Wszystkich..:) Oj..Oj...Ciężko się tłumaczy co nie którym! A sami powinni to wszystko poznać wychodząc na ryby!Powinni wiedzieć co i jak należy postępować,jakie regulaminy są i jakie prawa mają!!! A tu co niektórzy niby wszystko wiedzą,a guzik wiedzą..Czepiają się nie tych co potrzeba!A powinni tych co tworzyli te przepisy...! Funkcjonariusze mają to egzekwować a nie omijać,sami chcieliśmy lepszego prawa,jest!!! To teraz trzeba się nauczyć go przestrzegać a nie biadolić...Jaki sens będzie to miało omijanie i przymykanie oka,proponujące tu na to wszystko! Albo są zasady i przestrzegamy je...albo będzie jeszcze większy płacz że ich się nie stosuje!!! W tedy nie potrzebne będą służby pilnujące tych zasad i przepisów tylko będzie trzeba dać do rąk wszystkim kije bejsbolowe i niech sami sobie prawo stosują..Ciekawe jak to będzie wyglądało:)
Mowa o wypisywaniu rejestrów a nie łowieniu na 10 wędek,lub ryby niewymiarowe itd...Nie gadaj że z Ciebie taki kozak przy kolegach straznikach na portalu,trzeba wypełniać ,przestrzegać prawo...Wiadomo że trzeba to oczywista oczywistośc...lecz..chciałbym żeby przy całej twojej uczciwości wędkarskiej (bo wieże że działasz zgodnie RAPR) kiedyś przez przypadek,pospiech ,gapiostwo zdarzyło Ci sie nie wpisać w rejestr,lub po nocy wędkarskiej i na porannej kontroli i zebyś dostał 200 zeta....Wtedy pomyślisz o sensie egzekwowania rygorystycznie tego przepisu...napisz to tez starszym osobom schorowanym ,którzy z pamięcią maja troszke na bakier jak dostanie 200 zeta ,lub 100 chociaż ,które miał na lekarstwa żeby nauczył sie przestrzegać zasad i prawa....Rzeczywiście nie ma sensu żeby strażnicy pouczali ,tylko od razu po kieszeni,przecież to łamanie prawa,a ja zasypiając jako uczciwy ze wpisem wędkarz o 22 przy wędkach o 1 w nocy budzę sie jako przestępca..kara musi być....choćby dla poparcia na portalu ,ale trza karać...
Witam Wszystkich..:) Oj..Oj...Ciężko się tłumaczy co nie którym! A sami powinni to wszystko poznać wychodząc na ryby!Powinni wiedzieć co i jak należy postępować,jakie regulaminy są i jakie prawa mają!!! A tu co niektórzy niby wszystko wiedzą,a guzik wiedzą..Czepiają się nie tych co potrzeba!A powinni tych co tworzyli te przepisy...! Funkcjonariusze mają to egzekwować a nie omijać,sami chcieliśmy lepszego prawa,jest!!! To teraz trzeba się nauczyć go przestrzegać a nie biadolić...Jaki sens będzie to miało omijanie i przymykanie oka,proponujące tu na to wszystko! Albo są zasady i przestrzegamy je...albo będzie jeszcze większy płacz że ich się nie stosuje!!! W tedy nie potrzebne będą służby pilnujące tych zasad i przepisów tylko będzie trzeba dać do rąk wszystkim kije bejsbolowe i niech sami sobie prawo stosują..Ciekawe jak to będzie wyglądało:)
Mowa o wypisywaniu rejestrów a nie łowieniu na 10 wędek,lub ryby niewymiarowe itd...Nie gadaj że z Ciebie taki kozak przy kolegach straznikach na portalu,trzeba wypełniać ,przestrzegać prawo...Wiadomo że trzeba to oczywista oczywistośc...lecz..chciałbym żeby przy całej twojej uczciwości wędkarskiej (bo wieże że działasz zgodnie RAPR) kiedyś przez przypadek,pospiech ,gapiostwo zdarzyło Ci sie nie wpisać w rejestr,lub po nocy wędkarskiej i na porannej kontroli i zebyś dostał 200 zeta....Wtedy pomyślisz o sensie egzekwowania rygorystycznie tego przepisu...napisz to tez starszym osobom schorowanym ,którzy z pamięcią maja troszke na bakier jak dostanie 200 zeta ,lub 100 chociaż ,które miał na lekarstwa żeby nauczył sie przestrzegać zasad i prawa....Rzeczywiście nie ma sensu żeby strażnicy pouczali ,tylko od razu po kieszeni,przecież to łamanie prawa,a ja zasypiając jako uczciwy ze wpisem wędkarz o 22 przy wędkach o 1 w nocy budzę sie jako przestępca..kara musi być....choćby dla poparcia na portalu ,ale trza karać...
No Dzięki za miłe słowa.:) Dla tego zawszę piszę i mówię,że człowiek jest tylko człowiekiem,strażnik również wędkarzem,człowiekiem,wszystko może się zdarzyć!A jednak Sens jest!!! Dzięki za wiarę w moją uczciwość! Również wędkuję i również poniosę kare! Ale staram się nie zapominać:) również staram się uśmiechać..Kiedy jestem nad wodą:) Wpisy czy wędkowanie to wszystko jedno!To wszystko przez ludzi za serwowane..:( Na koniec przed nikim na patrolu nie piszę tego czego nie robię..Pozdrawiam serdecznie:))
Coś jeszcze..staram się również wywalczyć i prostować to co inni spieprzyli,choć by zezwolenia od wójtów ,starostów,burmistrzów itp...które obowiązują na innych wodach nie będących w PZW..Jak również walczę o to by umożliwić tym co nie stać na zapłacenie jednorazowa opłat można było na dwie wpłaty rozłożyć w okręgu...To też napiszę przed kolegami by się pochwalić...! :)A komu by się to chciało o kogoś obcego tak powalczyć?????? Jeszcze raz Dzięki,,,:))))
A jak nie zabierzesz czegoś do pisania i nie wypełnisz to tez kara:)? I mam takie pytanie do Mastiffa czy by udzielił wędkarzowi coś do pisania czy wręczył mandacik :)
A jak nie zabierzesz czegoś do pisania i nie wypełnisz to tez kara:)? I mam takie pytanie do Mastiffa czy by udzielił wędkarzowi coś do pisania czy wręczył mandacik :)
Ja odpowiem za niego dostał ...byś długopis gratis,,, z uśmiechem:))
Ja myślę że tu nie każdemu należało by dać długopis do pisania a tylko ukarać dla przestrogi .
Owszem jakieś kalectwo , starszy wiek (gdzie wędkarz nie do widzi , ręce my się trzęsą itd.) to i takiemu należało by pomóc i ten długopis dać , a nawet wypełnić za niego , ale młodemu , zdrowemu wędkarzowi to chyba już przesada . Taki powinien przestrzegać przepisy i jedynie kara może zdopingować go do wypełnianie rejestru . Z Polakami inaczej się nie da , bo jednemu odpuścisz to inny też będzie się tego domagał , bo jak to , tamtemu się upiekło a co mi nie ,jaka to sprawiedliwość . Tu już doszukujemy się kumoterstwa i kolesiostwa i tak właśnie jest w naszym kraju .
He he też tak myślałem:) i jeszcze autograf bym złożył:p
Dokładnie tak jak Marek @Sniper napisał. Daję długopis i proszę o wpisanie daty i łowiska z rogalem na twarzy i takim samym rogalem odwdzięcza się wędkarz obiecując wpisywanie tych kilku cyferek. I wcale nie dlatego, że ja, SSR mandatów nie wystawia. Nawet jeśli jestem w asyście PSR lub Policji. No chyba, że wędkarz wstał lewą nogą i zaczyna mi robić jazdy, jest niekulturalny, obwinia mnie nawet o tsunami i Smoleńsk, to wtedy przekazuję sprawę koledze z PSR. A oni przeważnie nie odstępują od czynności, zastępując mandat uśmiechem i podając długopis, tak jak ja i napewno @Sniper i większość społecznych.
Witam Wszystkich..:) Oj..Oj...Ciężko się tłumaczy co nie którym! A sami powinni to wszystko poznać wychodząc na ryby!Powinni wiedzieć co i jak należy postępować,jakie regulaminy są i jakie prawa mają!!! A tu co niektórzy niby wszystko wiedzą,a guzik wiedzą..Czepiają się nie tych co potrzeba!A powinni tych co tworzyli te przepisy...! Funkcjonariusze mają to egzekwować a nie omijać,sami chcieliśmy lepszego prawa,jest!!! To teraz trzeba się nauczyć go przestrzegać a nie biadolić...Jaki sens będzie to miało omijanie i przymykanie oka,proponujące tu na to wszystko! Albo są zasady i przestrzegamy je...albo będzie jeszcze większy płacz że ich się nie stosuje!!! W tedy nie potrzebne będą służby pilnujące tych zasad i przepisów tylko będzie trzeba dać do rąk wszystkim kije bejsbolowe i niech sami sobie prawo stosują..Ciekawe jak to będzie wyglądało:)
Mowa o wypisywaniu rejestrów a nie łowieniu na 10 wędek,lub ryby niewymiarowe itd...Nie gadaj że z Ciebie taki kozak przy kolegach straznikach na portalu,trzeba wypełniać ,przestrzegać prawo...Wiadomo że trzeba to oczywista oczywistośc...lecz..chciałbym żeby przy całej twojej uczciwości wędkarskiej (bo wieże że działasz zgodnie RAPR) kiedyś przez przypadek,pospiech ,gapiostwo zdarzyło Ci sie nie wpisać w rejestr,lub po nocy wędkarskiej i na porannej kontroli i zebyś dostał 200 zeta....Wtedy pomyślisz o sensie egzekwowania rygorystycznie tego przepisu...napisz to tez starszym osobom schorowanym ,którzy z pamięcią maja troszke na bakier jak dostanie 200 zeta ,lub 100 chociaż ,które miał na lekarstwa żeby nauczył sie przestrzegać zasad i prawa....Rzeczywiście nie ma sensu żeby strażnicy pouczali ,tylko od razu po kieszeni,przecież to łamanie prawa,a ja zasypiając jako uczciwy ze wpisem wędkarz o 22 przy wędkach o 1 w nocy budzę sie jako przestępca..kara musi być....choćby dla poparcia na portalu ,ale trza karać... Cześć I za to ostatnie zdanie masz dobrego browara plus co tam lubisz bardziej. No i jeszcze zauważ, że jesteś podwójnym zbirem :-) 1. Brak wpisu 2. Brak nadzoru nad wędkami Ustawa, rapr... Jaki jest wymiar i definicja dopuszczonej podrywki? Ja wiem, że jeszcze jej nie ma ( definicji ) ale pewnie wiecie to lepiej niż ja :-) W czerwcu sejm ma się tym zająć z tego co wiem. Janusz JKarp
he he ehhhh..Janusz co byś nie napisał to tak na prawde zrozumieć może ktoś kto doświadczy to na własnej skórze ,a różnie to w życiu bywa i na portalu tego nie przetłumacze.Pisząc ja nie usprawiedliwiam,ja staram sie przewidziec zdarzenie które jest absurdalne życiowo,lecz nienaganne wobec przepisów prawnych które rosna jak grzyny po deszczu. Janusz ja lubić duuużo browarka i bardzo chętnie kilka na zasiadce karpiowej można opanować. Ja bym do tych przepisów wprowadził rejestr dla kierowców do wypełnienia ,którzy poruszaja sie po terenach leśnych.W rejestrze wypisanie trasy przejazdu,godziny,można by obliczyć ilość szkodliwych spalin na wpływ środowiska w którym sie poruszamy.Za niewypisanie rejestru tutaj raczej 500 ,bo społeczeństwo przecież bogate ,a ludzi chętnych za coraz to większą masą przepisów masa he he....czyli masa w masie,albo masło w masie czyli masło maślane.... Aha co do dziadka poruszanego wyżej w wypowiedziach..przecież w przepisie nie ma nic o osobach starszych i schorowanych ,a przeciez panowie są za karaniem to prosze dziadka nie bronić ,tylko dwiesta ,nie ma to tamto....
..:) Dziadek,schorowany a czasami dziarski jak mało kto..:) Dzisiaj takiego spotkałem..przyjechał rowem bez wędek,nie widział mnie ja jego tak:) Zaczął tak walić żarcie do wody jak świniakowi do koryta:) Myślę po co to robi,choć wiem ż e na tym zbiorniku bierze często nie wymiarowy karp..Taki 27słabe 30 po za robieniu w zeszłym roku..Czekałem na tego co wywala śmieci na brzegu do wody...a Myślę sobie dziadzia nęci rybki:) Za godzinę dziadzia przyjechał z całym rynsztunkiem na rowerze..:) Pa ryby!A nie na ryby..jak zaczął młócić karpie to aż byłem zaskoczony,jaką miał skuteczną zanętę! Tylko żaden z karpików nie wracał do wody!!!
Cześć Śmiech przez łzy. Już kiedyś pisałem - PZW stara się odwrócić uwagę od rzeczy bardzo ważnych zrzucając całą brudną robotę na wędkarzy obarczając ich tysiącem dziwnych, niezrozumiałych dla młodych i w szczególności starszych wędkarzy przepisów. Ja myślę, że jest to dopiero początek całej tej zadymy z rejestrami. Jak co roku pierwszego maja wszyscy nawet ci niedzielni ( w szczególności oni ) wędkarze pojadą nad wodę i wtedy się dopiero zacznie. Za niemanie wpisu, że rozpocząłem wędkowanie, za brak wpisu, że są w siatce jakieś ryby złowione poprzedniej doby itd. Mam nieodparte wrażenie, że ktoś tu liczy na dużą kasę z mandatów. Nie, nie PZW- RACZEJ TEN MINISTER CO PODPISAŁ TĄ NOWELIZACJĘ CZY JAK TAM TO SIĘ NAZYWA A W KONSEKWENCJI CI KTÓRYM PODLEGŁA JEST PSR. Maciek przecież PZW powinni dać Ci jakiś bonus za uświadamianie wędkarzy. Bo jak na razie oni nie robią nic żeby przybliżyć Kowalskiemu nowe prawo. Janusz JKarp
Marek , w dziale jak było na rybkach tez widziałem ze pare karpików masz w kolekcji tegorocznych.
Zostawmy dziadka,dziada i pradziada,zdania sa podzielone jak to na forum.Jest dyskusja ,na tym to polega i fajnie.Możemy sie nie zgadzać,czasami sie zgadzać,ale trzeba o różnych sprawach dyskutować i tak to jest.Sam wiele ciekawych rzeczy juz tutaj poczytałem,jak i równiez wiele głupot z którymi nie chce mi sie polemizować.tak te forum sie toczy swoim rytmem i nie raz i dwa będzie nam dane podyskutować....
Ja nie wiem, kiedy większość zrozumie, że my, którzy musimy znać te pieprzone przepisy, RAPRy srapry, nowelizacje ustawy, my straznicy, STARAMY SIĘ PO MA GAĆ wędkarzom w unikaniu przez nich sytuacji durnowatych, przykrych, dołujących i kosztownych na łowiskach, a nie wpuszczać krety, które Was obligują do łamania przepisów, które de" facto NIE MY USTALAMY! Przecież my SPOŁECZNI nie mamy w tym żadnego qrwa interesu w waleniu karami i dźwiganiu sprzętu zabranego wędkarzom! Oddam swoją blachę i legitymację, jesli choć dwa wyjazdy na patrol skończą się na PUSTO. Ale uwierzcie nam, że skala łamania przepisów przez wedkarzy jast tak duża, że płakać się chce! Wymagacie od nas nieraz cyrkowych akrobacji w spełnianiu naszych zadań. Wy na rybach widzicie dwóch, pięciu, czy dwudziestu wędkarzy. My nie tylko mamy do oglądnięcia ich kilka razy tylu, ale do skontrolowania, czy nie walą nam szczupaków, małych linków, mają dokumenty opłacone uczciwie tak jak my, a nie walą ryby na konto nas wszystkich, że nie trzepią ryb sześcioma kijami aż do ganiania gnojów po zęby w bagnach i krzaczorach, którzy równiez popierd......ją nasze wspólne ryby. No pojmijcie to wreszcie, że nie jest naszym celem niszczenie wędkarzy i ich (naszej) pasji, ale pomoc tym wszystkim, którzy jej potrzebują. W PSR natomiast nie wszyscy są członkami PZW, nie wszyscy robią to dla idei i chęci pomocy rybom i środowisku. Nie zawsze identyfikujcie nas z PSR, mimo, że dmuchamy w jedną trąbę. Jetsteśmy bardziej OCHRONIARZAMI ryb, niż POLICJĄ WEDKARSKĄ. No zrozumcie to do cholery wreszcie. Ja mimo swoich gabarytów, i możliwości, zawsze staram się być miłym i uchachanym wobec wędkarzy strażnikiem. Nie mam zamiaru się chwalić swoimi (naszymi) akcjami, osiągnięciami i statystykami. Mimo że jest ich sporo. Ale po co. Widać to na naszych łowiskach i w pełnych siatkach wędkarzy. Mamy swoich informatorów, którzy nam pomagają dość skutecznie i dojechanie autem terenowym z silnikiem 220 koni na telefon o siatach w nocy na akwenie, to chwila moment. To tez robimy wyobraźcie sobie. A rano wędkarze przychodzą na łowisko, nawet nie wiedząc że łowią ryby, które my kilka godzin wcześniej uwolniliśmy z sieci burakowi z pobliskiej wiochy. Dzieciarnia i starsi panowie, to naprawdę nie jest szczyt naszych ambicji i oczekiwać od naszej fuchy społecznej. I zapamiętajcie raz na zawsze- SSR nie wlepia MAN DA TÓW!
Marek z kąd masz tyle czasu na takie efekty na początek roku?Przy takim tempie połowu to najlepszym wyjściem jest własny staw komercyjny,zarybienie za darmo he...Jak robisz bilans na koniec roku to w kole za głowe si sie łapią he..Pozdrawiam
Cześć Śmiech przez łzy. Już kiedyś pisałem - PZW stara się odwrócić uwagę od rzeczy bardzo ważnych zrzucając całą brudną robotę na wędkarzy obarczając ich tysiącem dziwnych, niezrozumiałych dla młodych i w szczególności starszych wędkarzy przepisów. Ja myślę, że jest to dopiero początek całej tej zadymy z rejestrami. Jak co roku pierwszego maja wszyscy nawet ci niedzielni ( w szczególności oni ) wędkarze pojadą nad wodę i wtedy się dopiero zacznie. Za niemanie wpisu, że rozpocząłem wędkowanie, za brak wpisu, że są w siatce jakieś ryby złowione poprzedniej doby itd. Mam nieodparte wrażenie, że ktoś tu liczy na dużą kasę z mandatów. Nie, nie PZW- RACZEJ TEN MINISTER CO PODPISAŁ TĄ NOWELIZACJĘ CZY JAK TAM TO SIĘ NAZYWA A W KONSEKWENCJI CI KTÓRYM PODLEGŁA JEST PSR. Maciek przecież PZW powinni dać Ci jakiś bonus za uświadamianie wędkarzy. Bo jak na razie oni nie robią nic żeby przybliżyć Kowalskiemu nowe prawo. Janusz JKarp
Janusz to jest czubek góry lodowej,bo jak zaczna sie kontrole przez PSR ,po nockach ,żywce ,ryby....jescze niech za rok wprowadzą dwa trzy przepisy i kary i w przepisach prawa z wędkarza do kłusownika będzie cienka nic.
Dzisiaj już napisałem się od cholery , dziękuje Szanownym Kolegom za danie mi takiej możliwości ale nie skorzystam :)
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, to kolega w budżetówce jako pisarz pracujeeee, ahaaaaa....
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, to kolega w budżetówce jako pisarz pracujeeee, ahaaaaa....
Cooooooś w tym stylu , często też w gównie grzebię , niucham smrody ale co się nie robi dla kraju ?
Chociaż słyszałem ostatnio , że jak mieszkam na śląsku to jestem zakamuflowanym Niemcem nie Polakiem . Idąc dalej tym tropem mam problem bo kupiłem samochód na niemieckich rejestracjach i rozważam czy w ogóle muszę iść go rejestrować ???
Całe szczęście , ze ktoś wymyślił komputery - bo jakby ta przyszło cały dzień napi....lać na zwykłej maszynie do pisania ???!!! Bieeeeedne paluszki .....
Cooooooś w tym stylu , często też w gównie grzebię , niucham smrody ale co się nie robi dla kraju ?
Chociaż słyszałem ostatnio , że jak mieszkam na śląsku to jestem zakamuflowanym Niemcem nie Polakiem . Idąc dalej tym tropem mam problem bo kupiłem samochód na niemieckich rejestracjach i rozważam czy w ogóle muszę iść go rejestrować ???
Brudna robota....To Ty?????????? Noooooooooo, ale Was koledzy Ślązacy/Niemcy kaczor podsumował......uuuuuuuuuuuuuuuhhhtyyyy............ Ale to teraz pisać z Wami mogę nadal po polsku?
Cooooooś w tym stylu , często też w gównie grzebię , niucham smrody ale co się nie robi dla kraju ?
Chociaż słyszałem ostatnio , że jak mieszkam na śląsku to jestem zakamuflowanym Niemcem nie Polakiem . Idąc dalej tym tropem mam problem bo kupiłem samochód na niemieckich rejestracjach i rozważam czy w ogóle muszę iść go rejestrować ???
Brudna robota....To Ty?????????? Noooooooooo, ale Was koledzy Ślązacy/Niemcy kaczor podsumował......uuuuuuuuuuuuuuuhhhtyyyy............ Ale to teraz pisać z Wami mogę nadal po polsku?
Kurcze nie mam pojęcia ? Może nie mówmy o tym więcej bo jak Jarek kiedyś obejmie władzę to nas pozamyka ?
Wtedy ja zabieram zabawki, gaszę światło i zmieniam podwórko.
W zeszłym tygodniu podczas kontroli policji nad wodą, zapytałem o rejestr i co by mi groziło jak bym nie miał wypełnionego. Miły policjant powiedział , że oni zabierają sprzęt i oddają do PZW.A mandat to wystawić może straż rybacka. O co teraz w tym chodzi ? Policja mandatów nie wystawia tylko sprzęt zabiera? Czy może trafiłem na tak wyszkolonego policjanta?
Policja-jako Policja, bez asysty Straży Rybackiej nie kontroluje wędkarzy pod kątem RAPR, a jedynie pod kątem prawa z Ustawy o Rybactwie. Dla Policjanta ważne jest, abyś posiadał przy sobie dokument uprawniający do wędkarstwa, czyli Kartę wędkarską z ważnymi opłatami. Policja nie kontroluje Rejestrów Połowu Ryb, ilości tych ryb, wymiarów, ogólnie limitów, okresów itp, rzeczy stricte związanych z PZW i jego RAPR ich nie interesują. Nie masz uprawnień-Karty, więc sprzęt zabierają i wystawiają mandat karny, bądź w razie odmowy przyjęcia kierują sprawę do rozpatrzenia przez Sąd. Od Policji dostaniesz tez mandat za niszczenie zieleni, zaśmiecanie łowiska, za brak rejestracji sprzętu pływającego i sprzętu ratunkowego na niej, za wjazd autem pod zakaz na łowisko, etc. Mandaty wlepia także Państwowa Straż Rybacka, ale o kompetencjach Straży Rybackiej etatowej i społecznej, oraz innych służbach mogących Cię kontrolować i karać poczytaj sobie w internecie, jest o tym sporo napisane, w RAPR także.
Jeżeli chodzi o policje, to pamiętam w zeszłym roku w marcu powystawiali mandaty bodajże za łapanie cert w okresie ochronnym. Przyjechali wędkarze z innej miejscowości i łapali co popadnie myśląc chyba , że na odludziu kontroli nie ma . Nie miło się ich przygoda skończyła.
Wracając do tematu, czy policja może wystawiać mandaty za łowienie ryb niewymiarowych bądź w okresie ochronnym? Z tego co piszesz rozumiem, że nie . Czy więc policja u nas przekraczają swoje uprawnienia ?
Nie. Policja nie ma szkoleń z dziedziny wędkarstwa i jego przepisów, RAPR, statutu PZW etc, więc za łapanie cert mandatów wystawiać nie mogli. Jednakże w okresach ochronnych ryb, a tych rzadkich gatunkowo zwłaszcza, jeżeli dostają taką informację, że ktoś poławia ryby a przepis tego akurat zabrania, a jest to doniesienie o przestępstwie kłusowniczym, wtedy podejmują interwencję i traktują to z artykułu KK o kłusownictwie. Wiem o częstych interwencjach Policji w stosunku do wędkarzy, podczas tarła troci bodajże w Trzebiatowie i przyległych. W tym czasie setki troci padają łupem tych kłusowników i Policja ma pełne ręce roboty z nimi. Napewno policja nie przekroczyła swych uprawnień, bo nawet wpisanie treści wykroczenia na druczku mandatowym nie ma odpowiednika. Takie mandaty może wystawiać tylko PSR i głowę daję, że taka akcja była przy asyście chociaż jednego strażnika PSR. Być może, powodem interwencji były inne okoliczności, typu: zakaz wejścia na nabrzeże, niszczenie zieleni, itp, itd...
U nas nigdy nie widziałem żadnej asysty ze strony PSR , a nie raz byłem już kontrolowany. Z jednej strony dobrze niech karaja jak ktoś zawinił. Porządek musi być. Jednak muszę powiedzieć , że u nas policja jest zdolna do wielu rzeczy np. pościg za pieszym, po wale, radiowozem w czasie zakazu wstępu na wały ( stany powodziowe). Dlatego dopytuje się o niektóre sprawy żebym wiedział na przyszłość i znał swoje prawa.
Dziękuje za informacje
Policja, jako służba uprzywilejowana ma prawo wjechać na wały, pod wały, pod zakaz wjazdu, na tereny zagrożone klęskami i militarnie. Jeżeli na odprawie, dostaną takie polecenia (rozkazy) w sprawie ochrony środowiska w tym wypadku ochrony gatunkowej ryb, moga być słuzbowo zobligowani do pojęcia stosownych działań. Nic nienormalnego, zwłaszcza na terenach objętych wysokim wskaźnikiem przestępstw kłusowniczych.
Zgadzam się w 100% z Tobą. Tylko u nas był zakaz wstępu na wały podczas wysokiego stanu wód . Wojewoda wprowadził w obawie przed przerwaniem wału. Policji radiowozem jeździła po wale więc ten przepis może i dotyczy ich w tym przypadku, lecz na zdrowy rozsądek , jeżeli nie można po czymś chodzić na pieszo ( bo grozi to powodzią ) to tym bardziej nie wolno jeździć samochodem. Ale to już odbiegliśmy od tematu.
Zgadzam się w 100% z Tobą. Tylko u nas był zakaz wstępu na wały podczas wysokiego stanu wód . Wojewoda wprowadził w obawie przed przerwaniem wału. Policji radiowozem jeździła po wale więc ten przepis może i dotyczy ich w tym przypadku, lecz na zdrowy rozsądek , jeżeli nie można po czymś chodzić na pieszo ( bo grozi to powodzią ) to tym bardziej nie wolno jeździć samochodem. Ale to już odbiegliśmy od tematu.
Ale warto, żebyś Ty i inni to też wiedzieli. W takich przypadkach, zakazów wydanych przez jednostki urzędowe, służby typu Policja, Straż i Pogotowie, a w wielu przypadkach związanych z powodzią, WOPR, ten zakaz nie dotyczy. Do Policji należy nadzorowanie, aby ten zakaz był respektowany przez cywilów, a także muszą mieć możliwość podjęcia interwencji wobec potrzebujących pomocy. Zakza wjazdu na wały w sytuacjach stanu powodziowego, ogłoszenia klęski itp, nie dotyczy przede wszystkim Policji i Wojska.
Witam Wszystkich..:)
Oj..Oj...Ciężko się tłumaczy co nie którym! A sami powinni to wszystko poznać wychodząc na ryby!Powinni wiedzieć co i jak należy postępować,jakie regulaminy są i jakie prawa mają!!! A tu co niektórzy niby wszystko wiedzą,a guzik wiedzą..Czepiają się nie tych co potrzeba!A powinni tych co tworzyli te przepisy...! Funkcjonariusze mają to egzekwować a nie omijać,sami chcieliśmy lepszego prawa,jest!!! To teraz trzeba się nauczyć go przestrzegać a nie biadolić...Jaki sens będzie to miało omijanie i przymykanie oka,proponujące tu na to wszystko! Albo są zasady i przestrzegamy je...albo będzie jeszcze większy płacz że ich się nie stosuje!!! W tedy nie potrzebne będą służby pilnujące tych zasad i przepisów tylko będzie trzeba dać do rąk wszystkim kije bejsbolowe i niech sami sobie prawo stosują..Ciekawe jak to będzie wyglądało:)
Witam Wszystkich..:)
Oj..Oj...Ciężko się tłumaczy co nie którym! A sami powinni to wszystko poznać wychodząc na ryby!Powinni wiedzieć co i jak należy postępować,jakie regulaminy są i jakie prawa mają!!! A tu co niektórzy niby wszystko wiedzą,a guzik wiedzą..Czepiają się nie tych co potrzeba!A powinni tych co tworzyli te przepisy...! Funkcjonariusze mają to egzekwować a nie omijać,sami chcieliśmy lepszego prawa,jest!!! To teraz trzeba się nauczyć go przestrzegać a nie biadolić...Jaki sens będzie to miało omijanie i przymykanie oka,proponujące tu na to wszystko! Albo są zasady i przestrzegamy je...albo będzie jeszcze większy płacz że ich się nie stosuje!!! W tedy nie potrzebne będą służby pilnujące tych zasad i przepisów tylko będzie trzeba dać do rąk wszystkim kije bejsbolowe i niech sami sobie prawo stosują..Ciekawe jak to będzie wyglądało:)
Mowa o wypisywaniu rejestrów a nie łowieniu na 10 wędek,lub ryby niewymiarowe itd...Nie gadaj że z Ciebie taki kozak przy kolegach straznikach na portalu,trzeba wypełniać ,przestrzegać prawo...Wiadomo że trzeba to oczywista oczywistośc...lecz..chciałbym żeby przy całej twojej uczciwości wędkarskiej (bo wieże że działasz zgodnie RAPR) kiedyś przez przypadek,pospiech ,gapiostwo zdarzyło Ci sie nie wpisać w rejestr,lub po nocy wędkarskiej i na porannej kontroli i zebyś dostał 200 zeta....Wtedy pomyślisz o sensie egzekwowania rygorystycznie tego przepisu...napisz to tez starszym osobom schorowanym ,którzy z pamięcią maja troszke na bakier jak dostanie 200 zeta ,lub 100 chociaż ,które miał na lekarstwa żeby nauczył sie przestrzegać zasad i prawa....Rzeczywiście nie ma sensu żeby strażnicy pouczali ,tylko od razu po kieszeni,przecież to łamanie prawa,a ja zasypiając jako uczciwy ze wpisem wędkarz o 22 przy wędkach o 1 w nocy budzę sie jako przestępca..kara musi być....choćby dla poparcia na portalu ,ale trza karać...
Witam Wszystkich..:)
Oj..Oj...Ciężko się tłumaczy co nie którym! A sami powinni to wszystko poznać wychodząc na ryby!Powinni wiedzieć co i jak należy postępować,jakie regulaminy są i jakie prawa mają!!! A tu co niektórzy niby wszystko wiedzą,a guzik wiedzą..Czepiają się nie tych co potrzeba!A powinni tych co tworzyli te przepisy...! Funkcjonariusze mają to egzekwować a nie omijać,sami chcieliśmy lepszego prawa,jest!!! To teraz trzeba się nauczyć go przestrzegać a nie biadolić...Jaki sens będzie to miało omijanie i przymykanie oka,proponujące tu na to wszystko! Albo są zasady i przestrzegamy je...albo będzie jeszcze większy płacz że ich się nie stosuje!!! W tedy nie potrzebne będą służby pilnujące tych zasad i przepisów tylko będzie trzeba dać do rąk wszystkim kije bejsbolowe i niech sami sobie prawo stosują..Ciekawe jak to będzie wyglądało:)
Mowa o wypisywaniu rejestrów a nie łowieniu na 10 wędek,lub ryby niewymiarowe itd...Nie gadaj że z Ciebie taki kozak przy kolegach straznikach na portalu,trzeba wypełniać ,przestrzegać prawo...Wiadomo że trzeba to oczywista oczywistośc...lecz..chciałbym żeby przy całej twojej uczciwości wędkarskiej (bo wieże że działasz zgodnie RAPR) kiedyś przez przypadek,pospiech ,gapiostwo zdarzyło Ci sie nie wpisać w rejestr,lub po nocy wędkarskiej i na porannej kontroli i zebyś dostał 200 zeta....Wtedy pomyślisz o sensie egzekwowania rygorystycznie tego przepisu...napisz to tez starszym osobom schorowanym ,którzy z pamięcią maja troszke na bakier jak dostanie 200 zeta ,lub 100 chociaż ,które miał na lekarstwa żeby nauczył sie przestrzegać zasad i prawa....Rzeczywiście nie ma sensu żeby strażnicy pouczali ,tylko od razu po kieszeni,przecież to łamanie prawa,a ja zasypiając jako uczciwy ze wpisem wędkarz o 22 przy wędkach o 1 w nocy budzę sie jako przestępca..kara musi być....choćby dla poparcia na portalu ,ale trza karać...
No Dzięki za miłe słowa.:) Dla tego zawszę piszę i mówię,że człowiek jest tylko człowiekiem,strażnik również wędkarzem,człowiekiem,wszystko może się zdarzyć!A jednak Sens jest!!! Dzięki za wiarę w moją uczciwość! Również wędkuję i również poniosę kare! Ale staram się nie zapominać:) również staram się uśmiechać..Kiedy jestem nad wodą:) Wpisy czy wędkowanie to wszystko jedno!To wszystko przez ludzi za serwowane..:( Na koniec przed nikim na patrolu nie piszę tego czego nie robię..Pozdrawiam serdecznie:))
Coś jeszcze..staram się również wywalczyć i prostować to co inni spieprzyli,choć by zezwolenia od wójtów ,starostów,burmistrzów itp...które obowiązują na innych wodach nie będących w PZW..Jak również walczę o to by umożliwić tym co nie stać na zapłacenie jednorazowa opłat można było na dwie wpłaty rozłożyć w okręgu...To też napiszę przed kolegami by się pochwalić...! :)A komu by się to chciało o kogoś obcego tak powalczyć?????? Jeszcze raz Dzięki,,,:))))
A jak nie zabierzesz czegoś do pisania i nie wypełnisz to tez kara:)? I mam takie pytanie do Mastiffa czy by udzielił wędkarzowi coś do pisania czy wręczył mandacik :)
A jak nie zabierzesz czegoś do pisania i nie wypełnisz to tez kara:)? I mam takie pytanie do Mastiffa czy by udzielił wędkarzowi coś do pisania czy wręczył mandacik :)
Ja odpowiem za niego dostał ...byś długopis gratis,,, z uśmiechem:))
He he też tak myślałem:) i jeszcze autograf bym złożył:p
Ja myślę że tu nie każdemu należało by dać długopis do pisania a tylko ukarać dla przestrogi .
Owszem jakieś kalectwo , starszy wiek (gdzie wędkarz nie do widzi , ręce my się trzęsą itd.) to i takiemu należało by pomóc i ten długopis dać , a nawet wypełnić za niego , ale młodemu , zdrowemu wędkarzowi to chyba już przesada . Taki powinien przestrzegać przepisy i jedynie kara może zdopingować go do wypełnianie rejestru . Z Polakami inaczej się nie da , bo jednemu odpuścisz to inny też będzie się tego domagał , bo jak to , tamtemu się upiekło a co mi nie , jaka to sprawiedliwość . Tu już doszukujemy się kumoterstwa i kolesiostwa i tak właśnie jest w naszym kraju .Witaj Kazimierzu:)
I z pewnością jest tak jak napisałeś..!!!Nie inaczej:)
He he też tak myślałem:) i jeszcze autograf bym złożył:p
Są różne sytuacje:)A każda inna!
He he też tak myślałem:) i jeszcze autograf bym złożył:p
Dokładnie tak jak Marek @Sniper napisał. Daję długopis i proszę o wpisanie daty i łowiska z rogalem na twarzy i takim samym rogalem odwdzięcza się wędkarz obiecując wpisywanie tych kilku cyferek. I wcale nie dlatego, że ja, SSR mandatów nie wystawia. Nawet jeśli jestem w asyście PSR lub Policji. No chyba, że wędkarz wstał lewą nogą i zaczyna mi robić jazdy, jest niekulturalny, obwinia mnie nawet o tsunami i Smoleńsk, to wtedy przekazuję sprawę koledze z PSR. A oni przeważnie nie odstępują od czynności, zastępując mandat uśmiechem i podając długopis, tak jak ja i napewno @Sniper i większość społecznych.
Witam Wszystkich..:)
Oj..Oj...Ciężko się tłumaczy co nie którym! A sami powinni to wszystko poznać wychodząc na ryby!Powinni wiedzieć co i jak należy postępować,jakie regulaminy są i jakie prawa mają!!! A tu co niektórzy niby wszystko wiedzą,a guzik wiedzą..Czepiają się nie tych co potrzeba!A powinni tych co tworzyli te przepisy...! Funkcjonariusze mają to egzekwować a nie omijać,sami chcieliśmy lepszego prawa,jest!!! To teraz trzeba się nauczyć go przestrzegać a nie biadolić...Jaki sens będzie to miało omijanie i przymykanie oka,proponujące tu na to wszystko! Albo są zasady i przestrzegamy je...albo będzie jeszcze większy płacz że ich się nie stosuje!!! W tedy nie potrzebne będą służby pilnujące tych zasad i przepisów tylko będzie trzeba dać do rąk wszystkim kije bejsbolowe i niech sami sobie prawo stosują..Ciekawe jak to będzie wyglądało:)
Mowa o wypisywaniu rejestrów a nie łowieniu na 10 wędek,lub ryby niewymiarowe itd...Nie gadaj że z Ciebie taki kozak przy kolegach straznikach na portalu,trzeba wypełniać ,przestrzegać prawo...Wiadomo że trzeba to oczywista oczywistośc...lecz..chciałbym żeby przy całej twojej uczciwości wędkarskiej (bo wieże że działasz zgodnie RAPR) kiedyś przez przypadek,pospiech ,gapiostwo zdarzyło Ci sie nie wpisać w rejestr,lub po nocy wędkarskiej i na porannej kontroli i zebyś dostał 200 zeta....Wtedy pomyślisz o sensie egzekwowania rygorystycznie tego przepisu...napisz to tez starszym osobom schorowanym ,którzy z pamięcią maja troszke na bakier jak dostanie 200 zeta ,lub 100 chociaż ,które miał na lekarstwa żeby nauczył sie przestrzegać zasad i prawa....Rzeczywiście nie ma sensu żeby strażnicy pouczali ,tylko od razu po kieszeni,przecież to łamanie prawa,a ja zasypiając jako uczciwy ze wpisem wędkarz o 22 przy wędkach o 1 w nocy budzę sie jako przestępca..kara musi być....choćby dla poparcia na portalu ,ale trza karać...
Cześć
I za to ostatnie zdanie masz dobrego browara plus co tam lubisz bardziej.
No i jeszcze zauważ, że jesteś podwójnym zbirem :-)
1. Brak wpisu
2. Brak nadzoru nad wędkami
Ustawa, rapr...
Jaki jest wymiar i definicja dopuszczonej podrywki?
Ja wiem, że jeszcze jej nie ma ( definicji ) ale pewnie wiecie to lepiej niż ja :-)
W czerwcu sejm ma się tym zająć z tego co wiem.
Janusz JKarp
he he ehhhh..Janusz co byś nie napisał to tak na prawde zrozumieć może ktoś kto doświadczy to na własnej skórze ,a różnie to w życiu bywa i na portalu tego nie przetłumacze.Pisząc ja nie usprawiedliwiam,ja staram sie przewidziec zdarzenie które jest absurdalne życiowo,lecz nienaganne wobec przepisów prawnych które rosna jak grzyny po deszczu.
Janusz ja lubić duuużo browarka i bardzo chętnie kilka na zasiadce karpiowej można opanować.
Ja bym do tych przepisów wprowadził rejestr dla kierowców do wypełnienia ,którzy poruszaja sie po terenach leśnych.W rejestrze wypisanie trasy przejazdu,godziny,można by obliczyć ilość szkodliwych spalin na wpływ środowiska w którym sie poruszamy.Za niewypisanie rejestru tutaj raczej 500 ,bo społeczeństwo przecież bogate ,a ludzi chętnych za coraz to większą masą przepisów masa he he....czyli masa w masie,albo masło w masie czyli masło maślane....
Aha co do dziadka poruszanego wyżej w wypowiedziach..przecież w przepisie nie ma nic o osobach starszych i schorowanych ,a przeciez panowie są za karaniem to prosze dziadka nie bronić ,tylko dwiesta ,nie ma to tamto....
..:) Dziadek,schorowany a czasami dziarski jak mało kto..:) Dzisiaj takiego spotkałem..przyjechał rowem bez wędek,nie widział mnie ja jego tak:) Zaczął tak walić żarcie do wody jak świniakowi do koryta:) Myślę po co to robi,choć wiem ż e na tym zbiorniku bierze często nie wymiarowy karp..Taki 27słabe 30 po za robieniu w zeszłym roku..Czekałem na tego co wywala śmieci na brzegu do wody...a Myślę sobie dziadzia nęci rybki:) Za godzinę dziadzia przyjechał z całym rynsztunkiem na rowerze..:) Pa ryby!A nie na ryby..jak zaczął młócić karpie to aż byłem zaskoczony,jaką miał skuteczną zanętę! Tylko żaden z karpików nie wracał do wody!!!
Cześć
Śmiech przez łzy.
Już kiedyś pisałem - PZW stara się odwrócić uwagę od rzeczy bardzo ważnych zrzucając całą brudną robotę na wędkarzy obarczając ich tysiącem dziwnych, niezrozumiałych dla młodych i w szczególności starszych wędkarzy przepisów.
Ja myślę, że jest to dopiero początek całej tej zadymy z rejestrami. Jak co roku pierwszego maja wszyscy nawet ci niedzielni ( w szczególności oni ) wędkarze pojadą nad wodę i wtedy się dopiero zacznie.
Za niemanie wpisu, że rozpocząłem wędkowanie, za brak wpisu, że są w siatce jakieś ryby złowione poprzedniej doby itd.
Mam nieodparte wrażenie, że ktoś tu liczy na dużą kasę z mandatów. Nie, nie PZW- RACZEJ TEN MINISTER CO PODPISAŁ TĄ NOWELIZACJĘ CZY JAK TAM TO SIĘ NAZYWA A W KONSEKWENCJI CI KTÓRYM PODLEGŁA JEST PSR.
Maciek przecież PZW powinni dać Ci jakiś bonus za uświadamianie wędkarzy.
Bo jak na razie oni nie robią nic żeby przybliżyć Kowalskiemu nowe prawo.
Janusz JKarp
Marek , w dziale jak było na rybkach tez widziałem ze pare karpików masz w kolekcji tegorocznych.
Zostawmy dziadka,dziada i pradziada,zdania sa podzielone jak to na forum.Jest dyskusja ,na tym to polega i fajnie.Możemy sie nie zgadzać,czasami sie zgadzać,ale trzeba o różnych sprawach dyskutować i tak to jest.Sam wiele ciekawych rzeczy juz tutaj poczytałem,jak i równiez wiele głupot z którymi nie chce mi sie polemizować.tak te forum sie toczy swoim rytmem i nie raz i dwa będzie nam dane podyskutować....
Tak ,a, w sumie ponad 40 sztuk..:) jedne takie tam inne okazałe..:)
Rozmowa zawsze jest Ok..:)
Ja nie wiem, kiedy większość zrozumie, że my, którzy musimy znać te pieprzone przepisy, RAPRy srapry, nowelizacje ustawy, my straznicy, STARAMY SIĘ PO MA GAĆ wędkarzom w unikaniu przez nich sytuacji durnowatych, przykrych, dołujących i kosztownych na łowiskach, a nie wpuszczać krety, które Was obligują do łamania przepisów, które de" facto NIE MY USTALAMY! Przecież my SPOŁECZNI nie mamy w tym żadnego qrwa interesu w waleniu karami i dźwiganiu sprzętu zabranego wędkarzom! Oddam swoją blachę i legitymację, jesli choć dwa wyjazdy na patrol skończą się na PUSTO. Ale uwierzcie nam, że skala łamania przepisów przez wedkarzy jast tak duża, że płakać się chce! Wymagacie od nas nieraz cyrkowych akrobacji w spełnianiu naszych zadań. Wy na rybach widzicie dwóch, pięciu, czy dwudziestu wędkarzy. My nie tylko mamy do oglądnięcia ich kilka razy tylu, ale do skontrolowania, czy nie walą nam szczupaków, małych linków, mają dokumenty opłacone uczciwie tak jak my, a nie walą ryby na konto nas wszystkich, że nie trzepią ryb sześcioma kijami aż do ganiania gnojów po zęby w bagnach i krzaczorach, którzy równiez popierd......ją nasze wspólne ryby. No pojmijcie to wreszcie, że nie jest naszym celem niszczenie wędkarzy i ich (naszej) pasji, ale pomoc tym wszystkim, którzy jej potrzebują. W PSR natomiast nie wszyscy są członkami PZW, nie wszyscy robią to dla idei i chęci pomocy rybom i środowisku. Nie zawsze identyfikujcie nas z PSR, mimo, że dmuchamy w jedną trąbę. Jetsteśmy bardziej OCHRONIARZAMI ryb, niż POLICJĄ WEDKARSKĄ. No zrozumcie to do cholery wreszcie. Ja mimo swoich gabarytów, i możliwości, zawsze staram się być miłym i uchachanym wobec wędkarzy strażnikiem. Nie mam zamiaru się chwalić swoimi (naszymi) akcjami, osiągnięciami i statystykami. Mimo że jest ich sporo. Ale po co. Widać to na naszych łowiskach i w pełnych siatkach wędkarzy. Mamy swoich informatorów, którzy nam pomagają dość skutecznie i dojechanie autem terenowym z silnikiem 220 koni na telefon o siatach w nocy na akwenie, to chwila moment. To tez robimy wyobraźcie sobie. A rano wędkarze przychodzą na łowisko, nawet nie wiedząc że łowią ryby, które my kilka godzin wcześniej uwolniliśmy z sieci burakowi z pobliskiej wiochy. Dzieciarnia i starsi panowie, to naprawdę nie jest szczyt naszych ambicji i oczekiwać od naszej fuchy społecznej. I zapamiętajcie raz na zawsze- SSR nie wlepia MAN DA TÓW!
Marek z kąd masz tyle czasu na takie efekty na początek roku?Przy takim tempie połowu to najlepszym wyjściem jest własny staw komercyjny,zarybienie za darmo he...Jak robisz bilans na koniec roku to w kole za głowe si sie łapią he..Pozdrawiam
Cześć
Śmiech przez łzy.
Już kiedyś pisałem - PZW stara się odwrócić uwagę od rzeczy bardzo ważnych zrzucając całą brudną robotę na wędkarzy obarczając ich tysiącem dziwnych, niezrozumiałych dla młodych i w szczególności starszych wędkarzy przepisów.
Ja myślę, że jest to dopiero początek całej tej zadymy z rejestrami. Jak co roku pierwszego maja wszyscy nawet ci niedzielni ( w szczególności oni ) wędkarze pojadą nad wodę i wtedy się dopiero zacznie.
Za niemanie wpisu, że rozpocząłem wędkowanie, za brak wpisu, że są w siatce jakieś ryby złowione poprzedniej doby itd.
Mam nieodparte wrażenie, że ktoś tu liczy na dużą kasę z mandatów. Nie, nie PZW- RACZEJ TEN MINISTER CO PODPISAŁ TĄ NOWELIZACJĘ CZY JAK TAM TO SIĘ NAZYWA A W KONSEKWENCJI CI KTÓRYM PODLEGŁA JEST PSR.
Maciek przecież PZW powinni dać Ci jakiś bonus za uświadamianie wędkarzy.
Bo jak na razie oni nie robią nic żeby przybliżyć Kowalskiemu nowe prawo.
Janusz JKarp
Janusz to jest czubek góry lodowej,bo jak zaczna sie kontrole przez PSR ,po nockach ,żywce ,ryby....jescze niech za rok wprowadzą dwa trzy przepisy i kary i w przepisach prawa z wędkarza do kłusownika będzie cienka nic.
Czytam i czytam i hmmmmmmmmmmmmmmmmmmm !! Nic nie napiszę nie lubię dolewać oliwy do ognia . Pozdrawiam .
No dla mnie jest proste nie wpisane w rejestr data i łowisko jest mandat w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb jest wszystko jasno pokazane